Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Branża ocenia pierwsze półrocze 2009 r.

REKLAMA

We wrześniu minie rok od umownego początku ogólnoświatowej recesji, która dotknęła praktycznie wszystkie najważniejsze gospodarki świata. Mimo że Polska na tle innych krajów Europy opiera się jego skutkom stosunkowo skutecznie, nie sposób nie dostrzec jego negatywnych następstw dla firm zajmujących się produkcją i handlem wieloma grupami towarowymi, w tym także wyposażeniem łazienkowym.

O ocenę pierwszego półrocza poprosiliśmy najbardziej zainteresowanych, a jednocześnie najlepiej poinformowanych, czyli przedstawicieli kilkudziesięciu czołowych polskich firm zajmujących się produkcją, importem bądź też dystrybucją artykułów wyposażenia łazienek. Niemal dwie trzecie sondowanych przez nas firm zadeklarowało, że ich sytuacja (określana głównie poziomem sprzedaży) w pierwszym półroczu bieżącego roku jest gorsza niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Według przedstawicieli tych samych firm za tę sytuację odpowiada w głównej mierze odczuwalne zmniejszenie realnego popytu na artykuły wyposażenia łazienkowego na polskim rynku. Jest ono efektem spadku tempa wzrostu gospodarczego w Polsce. Deklarowane przez polski Rząd tempo wzrostu PKB na poziomie niespełna jednego procenta lokuje co prawda nasz kraj w ścisłej czołówce europejskich gospodarek, jednocześnie odstaje jednak od prognoz przedstawianych jeszcze na początku roku.
Także w branży łazienkowej najważniejszą, fundamentalną sprawą jest poziom popytu, zarówno ten obecny, jak i przyszły. Jest on określany przez trzy zasadnicze czynniki, tzn. poziom zapotrzebowania społeczeństwa  (i szerzej całej gospodarki) na szeroko ujęte wyposażenie łazienkowe, skłonność potencjalnych klientów do dokonywania zakupów w określonym czasie oraz potencjał finansowy samych klientów. Niestety pod koniec zeszłego roku odczuwalnie spadła ilość udzielanych kredytów hipotecznych, które w ostatnich kilku latach były jednym z najważniejszych czynników napędzających całą branżę budowlaną. Posiłkując się oficjalnymi danymi Związku Banków Polskich można przekonać się, jak znaczne były to kwoty. Tylko w latach kulminacji akcji kredytowej na finansowanie zakupów nieruchomości w latach 2006-2007 udzielono w Polsce łącznie 600 tys. kredytów hipotecznych na łączną kwotę ok. 100 mld złotych. W oczywisty sposób część tej wielkiej kwoty trafiła (i wciąż trafia) do firm zajmujących się produkcją i dystrybucją wyposażenia łazienkowego. Jakkolwiek banki zacieśniły politykę kredytową w stosunku do kredytów hipotecznych, to wg danych ZBP, w pierwszym kwartale tego roku nastąpił wzrost akcji kredytowej w obszarze mieszkaniowych kredytów hipotecznych oraz utrzymuje się tendencja wzrostowa liczby i wartości udzielanych kredytów mieszkaniowych klientom indywidualnym. Jest to powiew optymizmu, także dla branży łazienkowej pozostającej jednym z beneficjentów tych środków. W styczniu udzielono ok. 9800 kredytów, w lutym prawie 10 tysięcy, a w marcu ponad 13 tysięcy, przy czym w styczniu wartość udzielonych kredytów wyniosła 2,1 mld zł, w lutym 2,3 mld zł, a w marcu ponad 3 mld zł. Planowane dalsze odbudowywanie akcji kredytowej banków jest wynikiem coraz powszechniejszego uwzględniania programów rządowych w ofertach bankowych, a także stabilizacji cen na rynku mieszkaniowym. Z drugiej strony wzrost ten nie odbywa się bez perturbacji. Z danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że nastąpiło załamanie na rynku kredytów walutowych. Według BIK latem zeszłego roku banki udzielały około 15 tys. takich kredytów miesięcznie, w tym roku w kwietniu udzieliły ich jedynie około 1 tysiąca.

MAŁO OPTYMISTYCZNE PERSPEKTYWY. Dotychczasowy rozwój wypadków oraz nowe, nie zawsze najoptymistyczniejsze informacje płynące tak z samego rynku, jak i jego otoczenia zadecydowały o tym, że ponad połowa pytanych przez nas przedstawicieli firm polskiej branży łazienkowej zakłada, że sytuacja branży pogorszy się w najbliższym czasie. Generalnie najbardziej pożądanym przez same firmy czynnikiem, który mógłby odwrócić obserwowane niekorzystne tendencje na rynku jest po prostu powrót wzrostu gospodarczego o zadowalającej, kilkuprocentowej dynamice, co jednak raczej nie nastąpi w krótkim czasie. Rozpoczęty właśnie kwartał ma być zdaniem specjalistów z Narodowego Banku Polskiego najgorszym jeśli chodzi o dynamikę PKB w naszym kraju. Zgodnie z ich przewidywaniami w tym czasie nastąpi spadek PKB w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, spodziewany jest jednocześnie spadek wartości  PKB w ujęciu rocznym. Prognozy zewnętrzne są jeszcze mniej optymistyczne – zgodnie z przewidywaniami Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) polskie PKB w bieżącym roku spadnie o 0,4%, zaś w przyszłym wzrośnie jedynie o 0,6%. Nie dziwi więc fakt, że jedynie niespełna 4% sondowanych firm pewna jest poprawy sytuacji polskiej branży wyposażenia łazienkowego w najbliższym czasie.
Nie najlepsze dane makroekonomiczne nie oznaczają, że poszczególnie firmy nie przewidują działań zaradczych mających na celu przezwyciężenie skutków niekorzystnych zjawisk w gospodarce. Dużą wagę przy przezwyciężaniu skutków spowolnienia gospodarczego firmy polskiej branży łazienkowej przywiązują do wprowadzania do oferty nowych produktów i marek, które mają „rozruszać” sprzedaż, często kosztem konkurencji. Zamiary takie zadeklarowało 2/3 sondowanych firm produkcyjnych i importerów. Zapowiedzi te należy odczytać jako próbę zdecydowanego wyjścia naprzeciw niekorzystnym zjawiskom; każde z wymienionych działań niezmiennie wiąże się z ponoszeniem niekiedy znacznych nakładów na wdrożenie do produkcji nowych modeli, ich promocję itp.  Nie dziwi więc fakt, że w większości firmy mimo niekorzystnych zjawisk w swym otoczeniu nie przewidują większych zmian in minus jeśli chodzi o poziom zatrudnienia. Pojedyncze firmy zapowiadają nawet jego wzrost w najbliższym czasie, jednak deklaracji takich jest trzykrotnie mniej niż zapowiedzi redukcji zatrudnienia.
Ważnym z punktu widzenia czołowych graczy wyposażenia łazienkowego czynnikiem determinującym ich sytuację jest również poziom kursu złotego do najważniejszych walut, a ściślej jego ewentualne zmiany. Parametr ten jako szczególnie istotny wskazała ponad połowa sondowanych firm. Oczywiście zmiany te będą różnie wpływać na sytuację poszczególnych firm  w zależności od profilu ich działalności. Oferta importerów już stała się zauważalnie mniej konkurencyjna poprzez nieuchronny wzrost cen ich produktów na polskim rynku. Bardziej złożona jest sytuacja rodzimych producentów, którzy mogą w ten sposób zaoferować zagranicznym kontrahentom atrakcyjniejsze ceny, z drugiej zaś strony muszą liczyć się z droższymi zakupami niektórych komponentów niezbędnych przy produkcji. 

EKSPORTOWE RYZYKO. Oba podsystemy polskiej branży łazienkowej nieco inaczej doświadczają ogólnoświatowego spowolnienia. Sytuacja okazuje się być bardziej łaskawa dla firm handlowych; w ich przypadku ew. spadki obrotów (jeśli już są notowane) okazały się  niższe niż w przypadku firm produkcyjnych, co wydaję się być oczywistym, jeśli weźmie się pod uwagę wysoką dynamikę eksportu poszczególnych polskich producentów w ostatnich latach. Często eksport był głównym motorem ich rozwoju; w zależności od firmy wahał się od kilku do kilkudziesięciu procent. Pozwalał on na intensyfikację mocy wytwórczych i wzrost globalnej sprzedaży. Polski eksport wyposażenia łazienkowego kierowany był jednak w głównej mierze na rynki wschodnie (Ukraina, Rosja) oraz na rynki „młodych” członków UE (w tym kraje nadbałtyckie). Niestety gospodarki tych krajów zmagają się ze szczególnie poważnymi kłopotami, zaś spadki PKB w tych krajach osiągają już tempo dwucyfrowe. Sytuacja taka znajduje swoje odzwierciedlenie w kondycji finansowej  największych polskich producentów. Przychody netto ze sprzedaży w Grupie Cersanit w pierwszym kwartale tego roku spadły o niemal 20% w porównaniu  z analogicznym okresem roku ubiegłego (z 374 na 303 mln złotych). Ten sam spadek, ale liczony już w euro, które podobnie jak inne waluty znacznie umocniły się do złotego w ciągu ostatniego półrocza, sięgnął niemal nawet 40%. W tym samym czasie relatywnie spadł udział sprzedaży eksportowej w sprzedaży ogółem Grupy (z 47,1 do 40,8%). Stało się tak mimo dynamicznego spadku wartości złotówki, która uczyniła ofertę Cersanitu atrakcyjniejszą pod względem cenowym z punktu widzenia klientów zagranicznych. Przyczyną tego stanu rzeczy była mi.n. wspomniana struktura eksportowa Grupy.
MARTA MATRACKA

W ankiecie miesięcznika „Łazienka” oceniającej sytuację branży łazienkowej po I półroczu 2009 r. udział wzięło 40 respondentów. Ankieta była ankietą wielokrotnego wyboru.


Ocena I półrocza 2009 r.
jest gorzej niż przed rokiem - 62%
jest lepiej niż przed rokiem - 8%
jest tak samo jak przed rokiem - 29%

Jakie sformułowania najlepiej odzwierciedlają bieżącą sytuację w branży łazienkowej?
problemy z eksportem wyposażenia łazienek - 12%
niekorzystne wyniki finansowe firm - 33%
mniejszy popyt na wyposażenie łazienek na polskim rynku - 62%
popyt taki sam jak przed rokiem – 20%
konieczność uelastycznienia czasu pracy, restrukturyzacja etatów, zwolnienia - 12%problemy finansowe firm - 37%  
inne - 12%

Jakie czynniki mogą mieć wpływ na rozwój Państwa firmy w najbliższych miesiącach?
wprowadzenie nowych marek i produktów - 66%
nowe rynki zbytu - 37%
zmiana tempa wzrostu gospodarczego - 62%
zmiana relacji złotego do euro - 54%
zwiększenie zatrudnienia - 4%
zmniejszenie zatrudnienia - 12%
inwestycje publiczne - 12%
wykorzystanie funduszy unijnych - 16%
zmiany w Kodeksie Pracy - 4%
pomoc finansowa i ulgi - 16%
decyzje polityczne mające wpływ na sytuację finansową przedsiębiorstwa - 8%
inne - 12%

Jakie czynniki mogą mieć wpływ na rozwój branży łazienkowej w najbliższych miesiącach?
zmiana relacji złotego do euro - 12%
zmiana tempa wzrostu gospodarczego - 83%
wykorzystanie funduszy unijnych - 16%
decyzje polityczne mające wpływ na sytuację finansową przedsiębiorstw - 20%
zmiany w Kodeksie Pracy - 8% 
pomoc finansowa i ulgi dla przedsiębiorstw, które popadły w kłopoty finansowe - 25% 
inne - 12%

Jak przewiduje Pan/Pani sytuację polskiej branży łazienkowej w najbliższych miesiącach?
pogorszy się w stosunku do stanu obecnego - 58%
polepszy się w stosunku do stanu obecnego - 4%
pozostanie bez zmian w stosunku do stanu obecnego - 37%

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA