Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Na tegorocznej Budmie zabrakło nie tylko kolektywnych ekspozycji zagranicznych producentów, ale też kilku ważnych polskich wytwórców płytek ceramicznych. Jakby wbrew tej tendencji braku, firmy tam obecne pokazały sporo ciekawych produktów. Również w obszarze wyposażenia łazienki.

REKLAMA

Na tegorocznej Budmie zabrakło nie tylko kolektywnych ekspozycji zagranicznych producentów, ale też kilku ważnych polskich wytwórców płytek ceramicznych. Jakby wbrew tej tendencji braku, firmy tam obecne pokazały sporo ciekawych produktów. Również w obszarze wyposażenia łazienki.

Na Budmie 2004 swoją ofertę zaprezentowało 1000 wystawców z 28 państw, co w stosunku do roku poprzedniego stanowi spadek o 100 firm. Spadkowa tendencja liczby wystawców utrzymuje się już od kilku lat: w 2003 r. udział w targach wzięło o 230 wystawców mniej niż w 2002 r., w 2002 r. o około 130 pomniejszyła się liczba prezentujących na Budmie swoją ofertę. Łatwo zatem policzyć, że w ciągu trzech ostatnich lat liczba wystawców zmniejszyła się o około 460. Nie zmieniła się za to w tym roku liczba sprzedanej powierzchni ekspozycyjnej, która podobnie jak w 2003 r. wyniosła 40 tys. m kw.

Pomimo iż targi zanotowały kolejny spadek liczby firm prezentujących swoją ofertę, nie można mówić o braku zainteresowania tą imprezą ze strony odwiedzających. W tym roku targowe ekspozycje obejrzało około 55 tys. osób. Znacząca była również liczba imprez towarzyszących tegorocznej Budmie, w ramach targów odbyło się ich ponad 40.

WYRÓŻNIENI. Podczas targów tradycyjnie już przyznano Złote Medale MTP dla najlepszych produktów prezentowanych na Budmie 2004. Nagrody te otrzymują produkty nowoczesne technologicznie oraz prezentujące wysoki poziom jakości. Wśród firm z branży łazienkowej Złotym Medalem wyróżniono kolekcję płytek ceramicznych Kasandra/Santiago Ceramiki Paradyż. MTP przyznało również nagrody Acanthus Aureus dla najlepiej zaprojektowanych i wykonanych stoisk. W kategorii stoisk o powierzchni powyżej 100 m kw. wyróżnione zostały m.in. stoisko Ceramiki Nowej Gali oraz firmy Mapei Polska.

TARGI PŁYTKARZY. Budma jest dla polskich producentów płytek ceramicznych oraz firm importujących płytki do Polski najważniejszą imprezą wystawienniczą w kraju. Rodzi się jednak pytanie czy nie traci ona w pewnym stopniu na znaczeniu, skoro wśród wystawiających się w tym roku płytkarzy zabrakło Cersanitu, Ceramiki Tubądzin czy Opoczna S.A.? Czy niepokojącą tendencją nie jest również to, że grupa wystawców związana z branżą płytek ceramicznych zmniejsza się? W tym roku w Poznaniu ogólnie wystawiło się 36 firm związanych z branżą płytek ceramicznych, w roku poprzednim było ich ok. 50. Na tegorocznej Budmie zabrakło też kolektywnej wystawy producentów płytek z Hiszpanii, obecnej jeszcze rok temu. Także kolektywne wystawy Włochów pozostały już tylko miłym wspomnieniem - z tego sposobu prezentacji swojej oferty Włosi zrezygnowali już w 2002 r. Z hiszpańskich producentów płytek ceramicznych w tym roku w Poznaniu zaprezentowały się m.in. firmy Apavisa, Ceramica Gomez, Ceramicas Aparici, a z włoskich - Polis Manifatture Ceramiche Spa i Vetriceramici.

Tak mała liczba wystawców z Włoch i Hiszpanii jest wynikiem silnie przyrastającego potencjału krajowej produkcji. Rosnąca polska oferta, dobra jakość oraz interesujące wzornictwo krajowych produktów stało się realną konkurencją dla producentów zagranicznych. Z drugiej strony jednak - szkoda, że odwiedzający targi Polacy zostali pozbawieni możliwości spotkania się z ofertą Hiszpanów i Włochów, i ich odmiennego od polskiego spojrzenia na kwestię projektowania.

Oprócz Hiszpanów i Włochów na tegorocznej Budmie swoją ofertę zaprezentowali producenci płytek z Niemiec (m.in. Engers Keramik, Schluter-Systems) oraz czeska grupa Lasselsberger skupiająca takie marki jak BohemiaGres, Keramika HOB i Rako.

PŁYTKI Z POLSKI. Chociaż w tym roku na Budmie zabrakło trzech znaczących polskich graczy z branży płytek ceramicznych, prezentowana oferta to wyraźny dowód na to, że w tym segmencie sporo się dzieje. Wśród prezentowanych kolekcji znalazły się wzory klasyczne, jak również te bardziej awangardowe.

Ceramika Paradyż pokazała w Poznaniu około 20 nowości - wśród nich znalazły się te prezentowane wcześniej na bolońskich targach Cersaie, a także kolekcje, które swoją premierę miały właśnie na Budmie. Kolekcja płytek rektyfikowanych Kasandra/Santiago (29,5x49,5/29,5

x29,5 cm), zdobywczyni Złotego Medalu MTP, odzwierciedla grafikę kamienia naturalnego Travertino. Wykonano ją w technologii druku rotacyjnego, co daje możliwość uzyskania efektu niepowtarzalności oraz jak najwierniejszego skopiowania powierzchni kamienia. Płytki ścienne z kolekcji Eurydyka/Kreon (25x40/30

x30 cm) swoją strukturą imitują układ małych cegiełek. Specjalne zagłębienia umożliwiają cięcie płytki na mniejsze formaty oraz układanie ich według indywidualnych pomysłów. Tło kolekcji Osaka/Tokyo (25x40/33,3

x33,3 cm) przypomina tkaninę. Wzór tych płytek inspirowany jest motywami japońskimi, dlatego też zdobione są elementami pisma i grafiki orientalnej. Uwagę zwracała też kolekcja \"dziesiątek\" Sielanka z bardzo ciekawymi dekoracjami w formie insertów zdobionych motywami pejzażowymi w stylu malarstwa z przełomu XVIII/XIX w. Ceramika Paradyż oprócz nowych kolekcji płytek zaprezentowała nowe serie dekoracji: szklane Matrix, Magic i Fantazja oraz wykonane w technologii murano dekoracje Pejzaże.

Cerkolor na Budmie po raz pierwszy w Polsce zaprezentował swoje najnowsze przedsięwzięcie jakim jest Galeria Incitare. Wyjątkowość tej propozycji polskiego producenta polega m.in. na zaproponowaniu kolekcji produktów jednolitych pod względem wzorniczym i kolorystycznym. Wzornictwo płytek zostało bowiem powtórzone w dodatkach, którymi - w zależności od przeznaczenia kolekcji - mogą być m.in. wazony, donice, lampy, porcelanowe serwisy stołowe, a także akcesoria łazienkowe. Galeria Incitare to także szeroki wybór dekoracji do płytek - klienci mogą wybierać spośród 30 oryginalnych wzorów, np. dekorów z zatapianymi w żywicy ziarnami kawy.

Ceramika Nowa Gala pokazała w Poznaniu obok dostępnych już w jej ofercie serii Quarzito i Stone Life nienazwaną jeszcze dotąd serię płytek o kontrastowych zabarwieniach. Proponowana jest ona w dwóch formatach 60x60 i 40x40 cm oraz w dwóch rodzajach powierzchni: polerowanej i naturalnej. Płytki z tej serii mają wiele możliwości zastosowania - zaczynając od podłóg, przez ściany, aż po elewacje zewnętrzne.

Na stoisku Cerrolu zobaczyć można było dwie zupełnie nowe kolekcje płytek: Safari (25x33,3 cm) oraz Iryda (25x40 cm), która prezentowana była w dwóch wersjach - jako płytki modułowe, cięte we fragmenty o wymiarach 10x40 cm oraz jako mozaika. Do tych kolekcji firma proponuje szklane dekoracje, inserty oraz listwy dekoracyjne współpracującej z Cerrolem firmy Cerart.

ŁAZIENKOWE ROZMAITOŚCI. Na Budmie zaprezentowało swoją ofertę 15 firm związanych z wyposażeniem łazienek. Prezentujemy najciekawsze naszym zdaniem z pokazywanych nowości.

Stoisko firmy Krzemień, zajmującej się głównie produkcją szklanych umywalek, przyciągało uwagę zwiedzających aranżacjami łazienkowymi, oryginalnym wykorzystaniem szkła oraz żywymi kolorami. Firma zaprezentowała na Budmie kilka swoich nowości, m.in. były to gięte szklane płytki, szklana mozaika oraz szklany brodzik. Szczególne zainteresowanie odwiedzających targi wzbudziły te ostatnie produkty. Mozaika dzięki metodzie, w jakiej została wykonana, charakteryzuje się głębią i stwarza wrażenie ukrytej za płytką przestrzeni. Brodzik szklany może natomiast funkcjonować z dowolną, dostępną na rynku kabiną natryskową po uprzedniej zmianie wykroju tafli szklanej.

Firma Presto-Ekotech, jeden z nielicznych obecnych na tegorocznej Budmie producentów armatury, po raz pierwszy w Polsce zaprezentowała umywalkową, bezdotykową baterię elektroniczną Presto Squale przeznaczoną do sanitariatów użyteczności publicznej. \"Inteligentna\" bateria wyposażona została w detektor, który sam adaptuje się do warunków otoczenia w zależności od oświetlenia, czy też powierzchni umywalki.

Na stoisku firmy Aquaform obok wanien z hydromasażem zaprezentowano nowość marki Saniku, kabinę prysznicową Novalux. Jej wnętrze jest znacznie bardziej przestronne niż w tradycyjnej kabinie półokrągłej (szer. kabiny to 111,5 cm). W standardzie powierzchnie szklane pokryte zostały specjalną powłoką chroniącą przed osadzaniem się kamienia i zanieczyszczeń. Delikatna linia kabiny to m.in. zasługa ograniczenia do niezbędnego minimum elementów stalowych.

MEBLE DO ŁAZIENKI. W Poznaniu swoją ofertę zaprezentowało około dziesięciu producentów mebli łazienkowych. Szczególnie produkty rodzimych firm wyraźnie świadczą o tym, że w Polsce istnieje zapotrzebowanie nie tylko na proste i tanie zestawy tzw. białych mebli do łazienek. Łomżyńskie Devo prezentując kolekcję mebli Art System brawurowo dało dowód na to, że polskie firmy stać na ciekawe wzornictwo, dobry pomysł i jakość. Płytkie umywalki wykonane z poligranitu, chociaż nie wzbudzały zaufania wszystkich odwiedzających przyzwyczajonych do umywalek w formie głebokiej misy, z pewnością przyciągały swym nowatorskim i niezwykle efektownym wzornictwem.

Nowoczesne wzornictwo zaprezentowała również firma Elita, pokazując na swoim stoisku m.in. meble marki Passione z serii Aluminium i Marco Brzoza. Obie serie to meble funkcjonale, ciekawe wzorniczo i wykonane z wysokiej jakości materiałów (drewno, szkło). Patrząc na najnowszą ofertę Elity widać, że firma postawiła na meble modułowe oferując tym samym swoim klientom możliwość swobodnego kreowania indywidualnego wnętrza łazienki.

KROK DALEJ? I choć na \"płytkarskiej\" Budmie od lat wystawiają się również producenci z branży łazienkowej, to z roku na rok firm związanych z łazienką jest coraz mniej. W tym roku dodatkowo przyczynić się do tego mogło wycofanie rekomendacji dla targów MTP przez Stowarzyszenie Łazienka 2001 zrzeszające około 30 producentów z branży łazienkowej i sanitarnej działających na polskim rynku. I rzeczywiście, żaden z członków stowarzyszenia nie zaprezentował na Budmie swojej oferty. Warto jednak podkreślić, że ci, którzy zdecydowali się na udział w poznańskich targach pokazali produkty na wysokim, europejskim poziomie. Pytanie tylko co dalej: regres czy krok naprzód? Z odpowiedzią na nie poczekać trzeba będzie jednak do kolejnej Budmy.

 

MARTA MATRACKA

 

Targi Budma 2004 ocenia Michał Niezabitowski, dyrektor handlowy w firmie Elita.

- Zainteresowanie targami Budma ze strony odwiedzających przerosło moje oczekiwania. Nasze stoisko odwiedziła rekordowa liczba gości oraz klientów. Usłyszeliśmy wiele pochlebnych opinii odnośnie wystroju naszego stoiska, zaprezentowanej oferty, a także miłej atmosfery, którą stworzyli nasi pracownicy.

W tym roku zaprezentowaliśmy aż 5 nowych serii. Pod marką Elita pokazaliśmy na targach serię Rondo (z giętymi frontami), Rondo Szkło (z giętym szklanym piaskowanym frontem) oraz Pablo (białe meble podwieszane z elementami drewnianymi). Pod marką Passione pokazaliśmy serię Marco Brzoza (meble z brzozy, modułowe) oraz Marco Białe (białe meble modułowe). Najwięcej pochlebnych opinii zebrały serie Rondo Szkło i Marco Brzoza.

Tegoroczne targi były dla nas bardzo owocne, gdyż udało nam się nawiązać współpracę z firmami z zagranicy m.in. z Norwegii, Danii, Szwecji, Białorusi, Słowacji, Węgier, Hiszpanii, Japonii, Anglii. Mam nadzieję, że rozwiną się one w stałą, wieloletnią współpracę.

Podsumowując tegoroczne targi dało się zauważyć malejące zainteresowanie ze strony wystawców. Od wielu osób można było usłyszeć opinie, że imprezy tego typu powinny odbywać się co dwa lata, co zwiększyłoby liczbę wystawców jak i liczbę odwiedzających.

 

O rezygnacji Ceramiki Tubądzin z udziału w targach Budma 2004 mówi Marcin Barański, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży w firmie Ceramika Tubądzin.

- Targi Budma przez lata były symbolem dobrej jakości imprez wystawienniczych w Polsce. Niestety od pewnego czasu ich zasadność, efektowność i towarzyszące im zainteresowanie stanowczo zmalały. Uczestnictwo w targach Budma nie spełnia już dla wystawiających się firm roli, jaką miało kilka lat temu. Targi przestały być miejscem rozmów handlowych, a stały się raczej okazją do spotkań towarzyskich. Na stoiska przychodzą nasi klienci, ludzie z branży, którzy doskonale wiedzą o istnieniu, ofercie głównych graczy rynkowych. Nie nawiązuje się już nowych kontaktów, nie podpisuje kontraktów. Odwiedzający działają pod presją czasu. W szumie i zabieganiu, pośród mnóstwa atrakcji rozrywkowych towarzyszących organizacji stoiska trudno jest skupić uwagę na płytkach. Na stoiskach nie rozmawia się o płytkach.

Wyeliminowanie z targów Budma producentów ceramiki sanitarnej i armatury, którzy stanowią ważny segment branży łazienkowej, również było powodem rezygnacji z wystawiania się na targach. To wszystko spowodowało, że Ceramika Tubądzin zdecydowała o niewystawianiu się na targach Budma 2004. Bardzo niska efektywność inwestycji jaką jest udział w targach, brak możliwości poświęcenia klientom wystarczającej ilości czasu i uwagi powodują, że największe firmy ceniące sobie rzetelne traktowanie klienta rezygnują z udziału w targach.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA