Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

28 października w Warszawie, w Warszawskim Domu Technika NOT odbyła się organizowana przez ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku, konferencja Monitoring Rynku Budowlanego 2010. Spotkanie cieszyło się wysoką frekwencją – w konferencji wzięło udział blisko 200 osób. Dopisali zarówno zaproszeni przedstawiciele władz, firm z branży budowlanej i inwestycyjnej, instytucji naukowych, jak i firm zajmujących się marketingiem społecznościowym.

Konferencja organizowana przez ASM – podobnie jak w latach poprzednich - odbyła się pod Patronatem Honorowym Ministerstwa Infrastruktury. Stąd obecność na niej wiceministra Olgierda Dziekońskiego, Sekretarza Stanu w Kancelarii Prezydenta, wieloletniego „przyjaciela” konferencji, a także wiceminister Magdaleny Gaj, reprezentującej Patrona Honorowego konferencji.
Tematykę tegorocznego spotkania ujęto w następujące grupy zagadnień: stan aktualny oraz prognozy rozwoju produkcji budowlanej, mieszkalnictwa, budownictwa niemieszkalnego i inżynieryjnego; kondycja polskiego budownictwa; social media w budownictwie.

STAN SEKTORA BUDOWLANEGO W POLSCE. Pierwsza sesja konferencji, w której prelegentami byli analitycy ASM – Centrum Badań i Analiz Rynku, zatytułowana została „Polskie budownictwo pod lupą”. Jako pierwszy wystąpił Adam Sakowski z prezentacją „Perspektywy rozwoju branży budowlanej”. Przedstawił on dane dotyczące oceny kondycji Polski w perspektywie wzrostów w budownictwie, a także stan aktualny produkcji budowlanej oraz prognozy. Zdaniem Adama Sakowskiego stan rynku budowlanego w najbliższych latach rysuje się pozytywnie. Wpływ na to będzie miał w dużym stopniu napływ środków unijnych – w latach 2007-2013 Polska ma otrzymać 67,3 mld EUR. Zagrożenie dla skorzystania z tej puli stanowi jednak duży deficyt budżetowy szacowany w 2010 r. na 52,2 mld zł, a w 2011 r. na ok. 40 mld zł. Optymizmem napawa także fakt rozpoczęcia budowy większej liczby budynków mieszkalnych (I-IX 2010 wzrost rozpoczętych nowych budów o 16,2%) oraz wzrost liczby nowo przyznawanych kredytów mieszkaniowych (tylko w I półroczu 2010 r. w stosunku do analogicznego okresu  w 2009 r. wzrost o 34%). Pozytywny jest również głos firm wykonawczych: według danych ASM ponad połowa z nich planuje rozwój w ciągu najbliższych 2 lat, a 36% deklaruje, że aktualnie nie odczuwa  trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej.
Następnie Małgorzata Walczak przedstawiła stan aktualny i prognozy budownictwa mieszkaniowego. Wśród wniosków badania znalazły się następującej fakty: najbardziej stabilnymi producentami mieszkań w Polsce są inwestorzy indywidualni, Polacy coraz powszechniej zadłużają się w celu zakupu własnego M, w latach 2010-2011 do użytku zostanie oddanych ok. 20 tys. mniej mieszkań niż w roku 2009 i o 40 tys. mniej niż w roku 2008.
Kolejną prezentacją było wystąpienie Joanny Jarzębowskiej, która przedstawiła wyniki i prognozy budownictwa niemieszkalnego. Prelegentka przedstawiła skutki kryzysu w tym sektorze oraz pozytywne prognozy stabilizacji rynku i ożywienia, które mogą przełożyć się na liczbę oddawanych budynków w kolejnych latach. Tylko w pierwszej połowie 2010 r. w Polsce sprzedano nieruchomości komercyjne za ponad 1 mld EUR, co stanowi trzykrotny wzrost w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym.
Ostatnim prelegentem w tym bloku był Paweł Łuszcz, który podjął tematykę budownictwa inżynieryjnego. Autor prezentacji zdiagnozował stan budownictwa drogowego i infrastruktury kolejowej na rok 2010, podjął temat inwestycji w polskich portach lotniczych i morskich, ponadto przedstawił potencjał budownictwa inżynieryjnego związanego z energetyką oraz sytuację polskiego transportu w kontekście dotacji UE. Według Pawła Łuszcza do końca 2015 r. na infrastrukturę transportową wydanych zostanie w Polsce ogółem blisko 120 mld zł. 
Po zakończeniu sesji pierwszej uczestnicy konferencji mieli możliwość zapoznania się z prezentacją Partnera Głównego konferencji, zatytułowaną „System SEKOCENBUD jako źródło informacji o cenach w budownictwie oraz dynamiki ich zmian”. Jako prelegenci wystąpili dr Janusz Traczyk oraz Mariola Gala-Vacqueret (Ośrodek Wdrożeń Ekonomiczno-Organizacyjnych Budownictwa PROMOCJA Sp. z o.o.), którzy przedstawili informacje o cenach w budownictwie w latach 2005-2010.
Kolejnym punktem programu konferencji był panel dyskusyjny zatytułowany „Kondycja polskiego budownictwa”. Moderatorem dyskusji był Zbigniew Bachman (Fundacja Wszechnicy Budowlanej), a uczestnikami: Jan Deja (Stowarzyszenie Producentów Cementu), Mirosław Lubarski (Grupa Polskie Składy Budowlane S.A.), Robert Klos (Związek Polskie Okna i drzwi) oraz Jacek Bielecki (Polski Związek Firm Deweloperskich).

BRANŻA BUDOWLANA W WEB 2.0. Druga część spotkania odbyła się pod hasłem „Social media w budownictwie”. Social media to obecnie najbardziej prężnie rozwijająca się dziedzina Internetu. W branży budowlanej wciąż jeszcze odpowiednio niezagospodarowana. Dlatego jednym z wniosków tej części konferencji było stwierdzenie, że te firmy, które obecnie będą potrafiły zagospodarować marketingowo tę niszę, będą wyznaczać kierunki i trendy rozwoju branży budowlanej w najbliższym czasie.  Podczas sesji drugiej konferencji ze swoimi prezentacjami wystąpili: Anna Kałużna z ASM z prelekcją „Ewolucja czy rewolucja, czyli jak branża budowlana znalazła się w  Web 2.0”, Marcin Kociuba (NetCenter Solution) - „Strategie marketingowe w Internecie”, Monika Mychlewicz (Xella Polska) i Marcin Osman (Someday Interactive) - „Case study: czyli jakie działania w social mediach może prowadzić firma z branży budowlanej” oraz Joanna Gajewska (Nasza Klasa Sp. z o.o.) - „Social media w działaniach komunikacyjnych i marketingowych”. Konferencję zamknął prowadzący całe spotkanie Przemysław Dębowski (ASM).
Szerzej z poszczególnymi edycjami konferencji Monitoring Rynku Budowlanego zapoznać można się na stronie ASM – www.asm-poland.com.pl.
OPR. MARTA MATRACKA


KONSOLIDACJA WZMACNIA MAŁE PODMIOTY KUPIECKIE
Podczas panelu dyskusyjnego na pytania Zbigniewa Bachmana z Fundacji Wszechnicy Budowlanej odpowiadał m.in. Mirosław Lubarski, dyrektor ds. marketingu i eksportu Grupy Polskie Składy Budowlane S.A. Mówił m.in. o zadaniach stawianych grupom zakupowo-sprzedażowym:
- Kiedy tworzyliśmy Grupę PSB 12 lat temu sądziliśmy, że polski rynek szybciej się skonsoliduje. Ale tak się nie stało. Głównym powodem jest niska bariera wejścia w ten biznes. Każdy kto dziś w Polsce ma kawałek ziemi, podwórko, ustawia wiatę, rejestruje podmiot gospodarczy i rozpoczyna działalność. Może nazwać się składem, jeśli tylko znajdzie chętnych dostawców, którzy go zaopatrzą. Jest punktem obsługi klienta. Polacy znani są ze swojej przedsiębiorczości, ale nierzadko prawa ekonomii sprawiają, że tego typu biznesy równie szybko jak powstały, znikają z rynku. PSB tworzy organizację po to, żeby wzmocnić podmioty kupieckie, żeby spełniać standardy, do których jesteśmy zobowiązani jako pośrednik pomiędzy fabryką a odbiorcami. Jesteśmy także po to, aby odróżniać produkty dobre od złych, niemarkowych i mieć te materiały tu i teraz kiedy potrzebne są inwestorowi. Konsolidacja służy przede wszystkim małym, niezależnym podmiotom. Dajemy im wiedzę, rozwiązania, strategię jak prowadzić swój biznes. Ale mając swoją niezależność pozostają one elastyczne.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA