Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Innowacje w produkcji płytek gresowych

REKLAMA

Wydawać by się mogło, że płytki ceramiczne są na tyle nieskomplikowanym i „klasycznym” w swej formie produktem, że nie można ich już dalece zmienić bądź ulepszyć. Okazuje się jednak, że w poszukiwaniu nowych zastosowań mniejszych kosztów produkcji, wybrani producenci znajdują innowacyjne rozwiązania, dzięki którym pozornie znajome płytki zyskują nowy wymiar. Jednym z nich są ultracienkie płytki gresowe, których grubość nie przekracza 5 mm.

W poszukiwaniu nowych rozwiązań, które mogłyby ułatwić układanie płytek ceramicznych, a jednocześnie powiększyć spectrum ich możliwych zastosowań, rosnąca liczba producentów skłania się ku projektowaniu i wytwarzaniu bardzo, aby nie powiedzieć ekstremalnie, cienkich płytek ceramicznych.
Pozornie zmniejszenie grubości wytwarzanych płytek ceramicznych do wspomnianej wielkości nie jest znaczącym osiągnięciem technologicznym. W rzeczywistości, aby móc seryjnie wytwarzać tak cienkie płytki należało wdrożyć do produkcji całkowicie nowe rozwiązania tak w aparacie wytwórczym, jak i w kompozycji materiału, z którego wykonywane są płytki. Dla porównania „normalna” płytka gresowa ma grubość 8-9 mm. Zmniejszenie grubości płytek o ponad połowę pozornie nie przynosi większych korzyści i oszczędności. W rzeczywistości całkowity bilans zdaje się przemawiać na korzyść nowego rozwiązania, którego pozytywy mogą dostrzec tak producenci, glazurnicy, jak i użytkownicy obiektów, w których cienkie płytki gresowe mogą znaleźć zastosowanie. Dlatego też w przeciągu ostatniego roku szczególnie we Włoszech zapanowała swoista moda na ich produkcję.
Pionierem na rynku była firma Inalco z serią „SlimmKer”, która obecnie oferuje cienkie płytki nie tylko na ściany i podłogi, ale  co ciekawe także sufit. Cienkie płytki montowane na suficie izolują dźwięk, dzięki czemu świetnie nadają się do lokali użytkowych, nad którymi znajdują się mieszkania. 
O dynamicznym wzroście popularności cienkich płytek  mogła przekonać choćby zeszłoroczna edycja targów Cersaie, w trakcie których zaprezentowano kilkadziesiąt nowych kolekcji gresów typu „slim”. Jedną z nich była kolekcja „Slim/4” będąca dziełem marki Cerim należącej do Grupy Florim, której prototyp pokazano jeszcze rok wcześniej. Płytki „Slim/4” przeznaczone są zarówno do zastosowań wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Płytki o maksymalnych rozmiarach 60x60 i 60x120 cm zachowują parametry klasycznego gresu porcelanowego. W sierpniu zeszłego roku płytki tego typu do oferty wprowadziła także znana firma RAK Ceramics. Jej płytki o grubości 4,5 mm wykonane w autorskiej technologii „Rakslim” odznaczają się konkurencyjnymi parametrami w zakresie wytrzymałości: minimalna odporność na łamanie to 700 N, wytrzymałość na ściskanie rzędu 40 N/mm2. Aby zachować te parametry przy zmniejszeniu masy i grubości, RAK Ceramics – podobnie  jak inni producenci – musiał  gruntownie przemodelować procesy wytłaczania, dekorowania, szkliwienia, wypalania i rektyfikowania płytek. Jako pierwsze na rynek trafiły dwie „ultracienkie” serie gresu porcellanato: „Lounge” i „New Port” tej firmy.
Z początkiem tego roku o cienkie płytki swą ofertę rozszerzyła też włoska firma Refin Ceramiche – są to m.in. kolekcje „Artech” i „Velvet Ground”. Inne serie „ultracienkich” płytek, które trafiły już na rynek, bądź mają się na nim znaleźć jeszcze w pierwszym kwartale tego roku, aby wymienić tylko kolekcje „Kerlite” firmy Cotto D’Este,  „Linea” firmy  Atlas Concorde, „Atelier” firmy  Mirage, „MissFap” firmy FAP Ceramiche, „Cathay 4Fine” firmy La Fabbrica, „Zero 4” firmy Marazzi, „Zero 5” firmy Del Conca oraz serie „Sketch”, „Oxide” „Jungle” „Metropolis” „Blend” i „Filo” firmy Laminam.

Z myślą o remontach
Głównym, dedykowanym przez producentów zastosowaniem cienkich płytek jest renowacja starych ścian i podłóg przez ich układanie bez usuwania starych nawierzchni, w tym w szczególności starych płytek ceramicznych. Technologia ta jest dobrze znana i dosyć powszechnie stosowana przy wykorzystaniu płytek o „tradycyjnej” grubości. Oszczędza czas i pracę związaną z usuwaniem tynków i wywożeniem gruzu. Niestety stosowanie płytek o tradycyjnych grubościach niesie za sobą szereg niedogodności, z którym najważniejszym jest podnoszenie poziomu remontowanych ścian, bądź zmniejszanie powierzchni pomieszczeń (powierzchnia ścian „przesuwała” się ku środkowi). O ile w drugim przypadku nie ma to większego znaczenia, o tyle ewentualne podniesienie poziomu podłogi o ok. 1,5 cm może nieść ze sobą szereg komplikacji natury przestrzennej (np. konieczność podcinania już istniejących drzwi itp. Co warte szczególnego odnotowania,  zastosowana przez czołowych producentów gresów technologia sprawia, że pomimo bardzo małej grubości płytek można im nadawać stosunkowo duże rozmiary – największe płytki kolekcji „Slim/4” firmy Cerim mają wymiary 60x60 cm i 60x120 cm. Wpisuje się to pozytywnie w aktualne trendy wzornicze, a także ułatwia i przyspiesza samo układanie płytek, upraszczając jednocześnie proces fugowania. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że cienkie, a przez to lżejsze płytki, mniej obciążają konstrukcję budynku co może mieć znaczenie np. na ścianach wykonanych w tzw. technologii lekkiej. Wreszcie cienkie płytki łatwiej jest ciąć i łatwiej jest wiercić w nich otwory.

Tańsza produkcja i logistyka
Wspomniane ułatwienia wykonawcze związane ze stosowaniem cienkich płytek gresowych to nie jedyna cecha przemawiająca za ich wykorzystaniem. W ogólnym rozrachunku nie do przecenienia jest także kwestia związana z magazynowaniem, logistyką itp. Cienkie płytki z oczywistych względów zajmują dalece mniej miejsca od klasycznych odpowiedników, jak również ich łączna masa jest odpowiednio niższa. Ułatwia to zadanie układającym je glazurnikom. Z drugiej strony cienkie płytki są dosyć wymagające przy innych typach obróbki, zwłaszcza wycinaniu otworów i cięciu krawędzi krzywoliniowych.  Sami producenci cienkich płytek, jako jeden z najważniejszych powodów zdecydowania się na produkcję takich płytek podają względy proekologiczne – na wypalenie ich 1 m2 potrzeba znacząco mniej energii niż w przypadku płytek o normalnej grubości.
ANDRZEJ TOPCZEWSKI
ZDJĘCIA: ARCHIWUM FIRM


WIĘCEJ NA PALECIE
Mała grubość cienkich płytek sprawia, że objętość i ciężar płytek potrzebnych do wyłożenia nimi konkretnej powierzchni jest dalece mniejsza od masy płytek standardowych. I tak np. na standardowej palecie mieści się aż 70 m2 płytek o rozmiarze 44x88,4 cm (łączna masa – 713 kg).

REKLAMA

Komentarze

  • Gdzie można je kupić?
    • włodek, 2017-05-02 21:52:36

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA