Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Przyjemne z pożytecznym – tak najkrócej można opisać grzejniki łazienkowe, którym ich projektanci nadali formę funkcjonalnych półek czy regałów. Ostatnie lata to swoisty wysyp tego typu propozycji na europejskim rynku. Warto się nimi zainteresować, tym bardziej, że znakomita większość z nich jest dostępna na polskim rynku dzięki prężnie działającym importerom.

W ŁAZIENKACH z reguły brakuje miejsca, stąd też funkcjonalne rozmieszczenie wszystkich potrzebnych sprzętów często sprawia trudności. Trudno po prostu zmieścić tak wiele rzeczy na niewielkiej przestrzeni. Jednym ze sposobów na rozwiązanie tego problemu jest wykorzystanie multifunkcjonalnych urządzeń. Takimi właśnie są grzejniki, które szczególnie łatwo jest wzbogacać o rozmaite funkcje – w tym przypadku o funkcję półki czy nawet obszernego regału. Poza oszczędnością miejsca, taka grzejąca półka ma jeszcze jeden ważny atut, który podnosi jej atrakcyjność w oczach użytkowników. Grzejnik-półka podgrzewa też swoją zawartość, co w łazience ma wielkie znaczenie – niewiele rzeczy może równać się z owinięciem ciała ciepłym, pachnącym ręcznikiem bądź włożeniem na siebie po kąpieli ciepłej bielizny. Obok prezentujemy opisy ciekawszych propozycji, które pojawiły się na europejskim rynku na przestrzeni kilku ostatnich lat. Jak można się przekonać, prym wiodą tu producenci z Półwyspu Apenińskiego. Ich propozycje stanowią dowód, że dla Włochów ważna jest nie tylko forma, ale i funkcjonalność, w tym przypadku podniesiona do bardzo wysokiego poziomu.
ANDRZEJ TOPCZEWSKI
ZDJĘCIA: ARCHIWUM FIRM


Prościej się już nie da. Pozornie zwykła łazienkowa „drabinka” – grzejnik „Hotel” marki Kalmar. Przyspawanie do jego kolektorów dwóch prostopadłych rur z ośmioma radiatorami zaowocowało powstaniem praktycznej półki, która zdecydowanie podnosi walory użytkowe tego grzejnika. Sprawdza się nie tylko w hotelowych łazienkach.























Klasyk, który wyszedł spod ręki Luigiego Brembilla – grzejnik „Alcova” firmy Brem. Oprócz praktycznej półeczki zawiera także wieszak na ręczniki, które są suszone w bardzo krótkim czasie. Grzejnik dostępny aż w siedmiu wymiarach. Największy, o wysokości 185 cm, zaopatrzono dodatkowo w praktyczne siedzisko.

Przy projektowaniu grzejnika „New Up” firmy Ad Hoc projektant Giorgio di Tullio poszedł na całość. To już nie grzejnik z półkami, ale mały regał z funkcją ogrzewania. Świadczą o niej dyskretnie ukryte przyłącza z termostatem oraz przyjemne ciepło płynące z obu metalowych „ram” grzejnika, będących właściwymi radiatorami. Sześć dużych półek potrafi zmieścić naprawdę wiele.

Klasyk firmy Brandoni – grzejnik „Oblo`”. W odróżnieniu od pozostałych prezentowanych grzejników nie ma on formy półki, tylko swoistego wyrafinowanego kosza – raczej trudno układać w nim jakiekolwiek tkaniny w sposób zorganizowany. Niemniej jednak idealnie sprawdza się jako suszarka na ręczniki bądź bieliznę, którą chce się dosuszyć po wyjęciu z suszarki bębnowej.

W przypadku grzejnika „Towelbox” firmy Deltacalor jego nazwa mówi wszystko. Model ten jest genialny w swej prostocie – niewielki, ale o stosunkowo dużej mocy grzewczej. Cały ruchomy radiator może być wykorzystany jako poręczna półka, choćby, jak chciał tego projektant, do szybkiego suszenia mokrych ręczników.


Zaprojektowany przez Synthesis dla firmy Irsap grzejnik „Tratto” aż się prosi, by rzucić mokry ręcznik na niewielką półkę, która powstała dzięki niepowtarzalnemu uformowaniu jego czołowej płyty radiacyjnej. Niezwykłego efektu dopełnia oświetlenie LED zamontowane z boków grzejnika, czyniące z niego ozdobę każdego ekskluzywnego salonu kąpielowego.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA