Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

W nadchodzących dwóch latach rozpęta się remontowe szaleństwo. Przeprowadzone przez ASM w kwietniu br. badania wskazują, iż połowa Polaków będzie odnawiała swoje mieszkanie. Jedną z najczęściej deklarowanych modernizacji będzie wymiana ceramiki i armatury łazienkowej.
Według analityków ASM w latach 2006 – 2007 prawie 4 mln osób będzie odnawiać swoje cztery kąty. Polacy najczęściej poza wymianą okien będą remontować m.in. łazienki, co zapowiada hossę dla producentów z branży. Potwierdzają to wyniki sprzedaży z pierwszych miesięcy tego roku. Armatura Kraków w pierwszym kwartale 2006 roku zanotowała zbyt większy o ponad 60% niż przed rokiem.
Prawie połowa planujących remont deklaruje odnowienie sufitów i ścian, co zapewne wpłynie na zwiększenie sprzedaży farb i okładzin ściennych. A prawie co czwarty będzie remontował podłogę, co również będzie korzystne w dużej mierze dla wytwórców płytek ceramicznych. W większości przypadków, inwestorzy uważają, że są w stanie sfinansować remont korzystając tylko ze środków własnych. Z pomocy finansowej banku zamierza skorzystać niewiele ponad 18% ankietowanych. Badania niosą bardzo optymistyczne prognozy, szczególnie, że przewidywany wzrost remontów jest liczony względem także ostatnich dwóch lat, podczas których wykorzystywano ulgę remontową (skorzystało z niej 64% Polaków). Na taką sytuację może mieć wpływ system wiązania sprzedaży materiałów i usług. Coraz więcej dystrybutorów oferując produkty zapewnia jednocześnie brygady wykonawcze. Dzięki temu klienci dostają tańsze materiały, które traktowane jako usługa, oprocentowane są 7% stawką VAT a nie 22%, jak w przypadku zakupu indywidualnego.
Taka liczba planowanych modernizacji jest konsekwencją złego stanu polskich mieszkań. Aż 60% (ok. 7,5 mln) z nich wymaga odnowienia, dlatego aż 83% przebadanych jako główny powód robót remontowych podaje właśnie zły stan techniczny lokalu. Wyniki te nie zaskakują, gdyż Narodowy Spis Powszechny z 2002 roku wykazał, że większość z 12,5 mln polskich mieszkań wymaga modernizacji. Powodem jest m.in. zły stan budynków wzniesionych przed 1945 rokiem (1,24 mln czyli 26% wszystkich budynków). Wyniki spisu pokazały również, że 12,2% Polaków żyje w mieszkaniach, w których nie ma instalacji wodociągowej i na jeden pokój przypada 3 lub więcej osób.
Ale remontów wymagają nie tylko stare budynki. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych wniesiono najwięcej domów, ale kiepskiej jakości. Nieodpowiednio wykorzystywano w tym czasie technologie, stosowano złe materiały, a nacisk kładziono na ilość, a nie jakość.
Zaowocowało to, poza ogromnymi potrzebami remontowymi, także wysokimi kosztami utrzymania budynków. Gdyby jednak chcieć zastąpić obecne domy nowymi (o odpowiednim standardzie), przy obecnym wskaźniku rozwoju budownictwa mieszkaniowego, zajęłoby to według specjalistów ponad 120 lat.
Wiek budynków w naszym kraju jest typowy dla większości krajów europejskich. To co nas wyróżnia, to zaniedbanie i mała ilość remontów w ostatnich latach. Według szacunków w Polsce w 1998 roku na modernizacje wydano 4,4 mld euro, a średnia dla krajów UE wyniosła 17,6 mld euro. Może się okazać, że przez wieloletnie zaniedbania większość z dwudziesto- i trzydziestoletnich budynków nie doczeka wyznaczonego im czasu.

PLANOWANA WYMIANA CERAMIKI SANITARNEJ
Z ogółu badanych gospodarstw domowych, w latach 2006-2007 prace remontowe związane z montażem bądź wymianą ceramiki sanitarnej zamierza przeprowadzić 10,6% respondentów, Zdecydowana większość (75,4%) wykona remont w tym roku. Ze względu na rodzaj wymienianej ceramiki sanitarnej, najwięcej inwestorów 69,9% planuje zakupić sedes, 69,4% umywalkę, a 56,6% wannę.

 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA