Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Każdą przestrzeń, wnętrze czy obraz tworzy cały szereg niezauważalnych nieraz detali. Urzeka nas wygląd całości, a niejednokrotnie nie potrafimy dostrzec prawdziwych, małych sprawców naszego zachwytu.

REKLAMA

Każdą przestrzeń, wnętrze czy obraz tworzy cały szereg niezauważalnych nieraz detali. Urzeka nas wygląd całości, a niejednokrotnie nie potrafimy dostrzec prawdziwych, małych sprawców naszego zachwytu.

Cóż zatem można napisać o łazienkowym wieszaku? Zwykle jest to niewielki uchwyt przytrzymujący ręcznik, szlafrok bądź jakiekolwiek inne kąpielowe akcesoria. Ten pozornie prozaiczny przedmiot, czasami wręcz niezauważalny, pełni jednak trudną do przecenienia rolę. Musi przede wszystkim umożliwić ręcznikom stosunkowo szybkie wyschnięcie, a ze względów higienicznych utrzymać je także w określonej odległości od ściany (w praktyce niestety różnie z tym bywa). W pewien sposób porządkuje on także łazienkową przestrzeń, bo dopełnia - jako przedmiot niezbędny - miejsca wyznaczane przez kolejne kąpielowe sprzęty. Pomimo tego, naprawdę trudno go nieraz w łazience zauważyć. \"Ginie\" zdominowany przez ekskluzywne, centralnie rozmieszczone wanny, przestronne, szklane kabiny prysznicowe, wyszukaną armaturę. Dlatego trudno mówić o wieszaku inaczej niż jako o łazienkowym detalu. Ale detalu \"świadomym\" swojej roli - prawdziwą sztuką jest wszak \"odpowiednie dać rzeczy słowo\" i umiejętnie pozostać w miejscu sobie przeznaczonym.

Zwykle prezentowaliśmy wieszaki w ramach pełnych kolekcji akcesoriów łazienkowych. Jednak dopiero wtedy, gdy zaczynamy się im przyglądać jako odrębnym bytom, dostrzegamy ich prawdziwy urok, ich estetyczne wyszukanie. Przestają się wtedy kojarzyć wyłącznie z małymi haczykami lub obręczami, przez które przełożyć można ręcznik. Nabierają własnych, nowych kształtów - raz czerpiąc inspiracje ze świata natury, to znów poddając się wymogom logicznej geometrii, albo estetyce żartu. Na przykład kołowy wieszak z serii \"Klimt\" firmy Bertocci zdaje się miękkością swoich linii nawiązywać do naturalnych właściwości samego ręcznika. Podobne, bo organiczne, wręcz \"rozlewające\" się niczym atramentowy kleks kształty zachowuje wieszak \"Stylla\" marki Odue. Dominacja matematycznej dokładności stała się natomiast wyznacznikiem formy wieszaka z serii \"Alea\" Keuco. Podobne, wysoko usystematyzowane kształty dominują w wieszakach z serii \"Plus\" Colombo Design. Estetyka żartu i jaskrawego koloru to np. wieszaki \"Bunny\" i \"Sniff\" (pierwszy w postaci króliczka, drugi - zabawnej świnki) niemieckiej firmy Koziol.

W zupełnie innej kategorii można natomiast rozpatrywać wieszaki ujęte w formę tzw. kolumn. Nie są to już niewielkie, pojedynczo rozmieszczone w różnych miejscach łazienki przedmioty, ale stosunkowo duże pod względem wielkości realizacje funkcjonujące we wnętrzach trochę na zasadzie mebla. Tutaj w wielu przypadkach swoje miejsce odnaleźć może większość niezbędnych w łazience akcesoriów - np. \"Classe\" firmy Gedy, \"Isole\" Colombo Design, \"Colorella\" Inda.

I chociaż wieszak nigdy nie zagra pierwszych skrzypiec w łazienkowym wnętrzu (chyba, że będzie to tak przykuwający wzrok detal, jak np. \"brylantowy\" wieszak z serii \"Hollywood\" firmy Dededimos), artystyczny wysiłek projektantów włożony w kreowanie ich nowych wzorów z pewnością nie jest bezwartościowy. Brak tych znaczących detali w nawet najpiękniej wyposażonej łazience lub niewłaściwe ich dopasowanie może zniszczyć wygląd całego wnętrza, podobnie jak niewłaściwe dobranie biżuterii do eleganckiej kreacji. Cóż zatem można napisać o łazienkowym wieszaku? Chyba tyle, że diabeł tkwi w szczegółach i w tym wypadku szczególnie warto o tym pamiętać.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA