Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Ta łazienka ma dwa oblicza. W ciągu dnia jest jasnoperłowa i bardzo świetlista. Kiedy zaś dzień chyli się ku końcowi oświetlenie wydobywa jej drugą, nastrojową twarz.
Te zmiany zachodzące w klimacie wnętrza mogą obserwować właściciele domu, dla których jest to osobista, towarzysząca ich sypialni łazienka. Gdy wchodzą do niej rankiem jest to jasne, świetliste pomieszczenie. Żywicowany trawertyn wypełniający podłogę i ściany tej łazienki ma kolor wypalonego słońcem piasku, a kolor szklanych, szarobłękitnych kostek mozaiki wydaje się być mocno „rozwodniony” światłem wpadającym przez duże okno. Wieczorem łazienka pokazuje swoje inne oblicze – w żyłkach trawertynu zaczyna płynąć kolor, meble nabierają barwy świeżych kasztanów. To zasługa oświetlenia, którym projektantki wydobywają z łazienki to, co jest w niej warte podkreślenia. Posługują się jedynie punktowym oświetleniem umieszczając je też w takich miejscach jak kabina prysznicowa, nisze wyłożone tekowym drewnem. Nawet obrys wanny – czego niestety nie widać na zdjęciach – podkreślony jest światłem wydobywającym się ze szczeliny przy podłodze. Szlifowany kamień odwdzięcza się światłu mnożąc refleksy, drewno tekowe oddaje mu swoje ciepło dzięki czemu światło nabiera barwy ognia.
Oprócz miejsca higieny łazienka jest dla gospodarzy pomieszczeniem, w którym mogą odpocząć. Ich pasją jest podróżowanie, stąd „musiało” się w niej znaleźć trochę miejsca na przywożone z wypraw skarby. Taką rolę pełnią  m.in. podświetlone nisze przy sedesie i wannie wyłożone drewnem tekowym oraz brodzik kabiny prysznicowej, na którym rozsypano białe kamienie przywiezione najprawdopodobniej z Meksyku.
Ciekawym zabiegiem projektowym jest poprowadzenie wszystkich urządzenia wzdłuż jednej linii, co było możliwe dzięki dobudowanej w pomieszczeniu ściance: równolegle do wanny znajduje się umywalka, równolegle do sedesu kabina prysznicowa. Ta ostatnia to wysoka i obszerna konstrukcja – taką zażyczył sobie pan domu, który jest mężczyzną słusznej postury. Wygody dodają kabinie także nisze w ścianie, w które można odłożyć wszelkie niezbędne w kąpieli akcesoria.
I jeszcze jedno:  przykład tej łazienki pokazuje, że drugie oblicze nie zawsze musi być tym złym.
PROJEKT: ARCH. KATARZYNA KAPCZYŃSKA,
ARCH. AGNIESZKA KOMOROWSKA-RÓŻYCKA
NASCITURUS DESIGN

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA