Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Tegoroczne, 34. targi Mostra Convegno Expocomfort w Mediolanie (2-6 marzec br.) ponownie dowiodły, iż to włoskie miasto śmiało można uznać za europejską stolicę wzornictwa wyposażenia łazienkowego. Po raz kolejny miały tu premierę produkty, które z pewnością zmienią dotychczasowy sposób myślenia o łazience.

REKLAMA

Tegoroczne, 34. targi Mostra Convegno Expocomfort w Mediolanie (2-6 marzec br.) ponownie dowiodły, iż to włoskie miasto śmiało można uznać za europejską stolicę wzornictwa wyposażenia łazienkowego. Po raz kolejny miały tu premierę produkty, które z pewnością zmienią dotychczasowy sposób myślenia o łazience.

W tegorocznej edycji MCE wzięło udział 1871 firm (z czego 1151 spoza Włoch), co w stosunku do poprzedniej edycji targów w 2002 roku stanowi spadek o 67 wystawców. Mniejsza, choć nieznacznie (o ok. 5 tys. m2) była także powierzchnia ekspozycyjna, która wyniosła 139 tys. m2. Mniejsze zainteresowanie wystawców udziałem w targach może być odzwierciedleniem słabej koniunktury w branży sanitarnej i grzewczej, jaka od dwóch lat panuje na rynkach Europy Zachodniej. Niewielkie zachwianie nie przełożyło się jednak w żaden sposób na wagę i bogactwo targowych prezentacji. Jak zwykle Mediolan pokazał się od jak najlepszej strony.

TARGI W STATYSTYCE. Najsilniej reprezentowaną branżą była tradycyjnie już branża grzewcza: 541 wystawców zajęło 47,5 tys. m2. Na drugim miejscu uplasował się sektor wentylacji i klimatyzacji - 466 firm, które zajęły powierzchnię 35,4 tys. m2. Branżę wyposażenia łazienek reprezentowały 283 firmy, które swoją ofertę prezentowały na 18,6 tys. m2. Kolejne sektory to: pompy, zawory i akcesoria grzewcze (272 firmy), instalacje wodno-kanalizacyjne (175 firm) oraz narzędzia (62). Nowością było wyodrębnienie oferty firm z Azji - 50 producentów z tego kontynentu prezentowało swoją ofertę w osobnym pawilonie.

Wśród imprez towarzyszących na szczególną uwagę zasługuje prezentacja wyników międzynarodowego konkursu na projekt produktów wyposażenia łazienki \"Inside the bathroom\".

Konkurs przygotowany przez organizatora targów i niezależny e-zin designboom.com, był skierowany do młodych architektów i projektantów z całego świata. Jego celem było zebranie i przedstawienie nowych idei we wzornictwie łazienek. Na konkurs wpłynęło 3 tys. prac z 83 krajów. Nagrodzone prace można było oglądać na specjalnej wystawie.

Zgłaszane projekty ujęto w trzech głównych kategoriach: \"Wanny z hydromasażem i wielofunkcyjne kabiny\", \"Baterie\" oraz \"Ceramika sanitarna\". Jury konkursu tworzyły znane postaci z różnych dziedzin życia. Byli wśród nich: Elio Forucci (projektant mody), Oliviero Toscani (fotograf), Luca Trazzi (architekt i projektant), Brigit Lohman (redaktor naczelny designboom), Carlo Bassi (dyrektor marketingu Fiera Milano), Giovanna Talocci (projektantka) i Ugo Volli (socjolog).

Po raz trzeci w historii MCE rozstrzygnięto też konkurs na najlepsze produkty \"Comfort&Design\". W tym roku spośród 100 zgłoszonych do konkursu produktów jury wyróżniło 34. W kategorii wyposażenia łazienek nagrody otrzymały m.in. baterie: \"Hansamurano\" (Hansa) i \"Waterblade\" (Ritmonio), kabina \"Atrium\" (Domino) oraz wanna \"Casta Diva\" (Ferroli).

Tegoroczne targi po raz ostatni odbyły się na terenach wystawowych Fiera Milano. Kolejne targi Expocomfort w 2006 roku odbędą się już w nowych halach wystawienniczych na Rho-Pero. Organizatorzy zapewniają, iż tereny te dysponują znacznie lepszymi warunkami wystawienniczymi, lepszą infrastrukturą komunikacyjną, większym zawansowaniem technologicznym i dobrym połączeniem z centrum Mediolanu i lotniskiem Malpensa.

W NOWEJ SZACIE. W tegorocznej edycji Mostra Convegno Expocomfort branża wyposażenia łazienek otrzymała nową, wyróżniająca się formułę wystawienniczą. Prezentacja tego sektora odbywała się pod nazwą WC Water Concept. Stworzony został dla niej również cały system wizualizacji. Specjalne logo, którym oznaczane były sektory branży wyposażenia łazienek (trzy pawilony) i tablice informacyjne zaprojektował Oliviero Toscani. Projekt miał na celu wyróżnienie oferty wyposażenia łazienek tak, aby była ona bardziej widoczna zarówno dla wystawców, jak i odwiedzających.

Należy przyznać, że wyodrębnienie w ten sposób najbardziej wdzięcznego pod względem walorów estetycznych i wzorniczych sektora targów zdało egzamin. Nazwa prezentacji, jak najbardziej wpisująca się w kanony współczesnego myślenia o łazience, to kolejny dowód tego, że łazienka urasta do rangi sfery wellness.

BATERIE. Prezentację targowych nowości należałoby zacząć od baterii, gdyż to w tej dziedzinie najbardziej widoczne były innowacyjne tendencje projektowe. Chociaż MCE jest imprezą międzynarodową, jednak gros wystawców, szczególnie w sektorze baterii, to firmy włoskie. Nie zabrakło co prawda takich niemieckich tuzów jak: Hansa, Hansgrohe, czy Grohe, ale firmy te przyjechały do Mediolanu głównie z ofertą prezentowaną już przed rokiem na ISH we Frankfurcie. Dlatego też warto w przeglądzie nowości skupić się na ofercie włoskiej. A ta, jak co dwa lata przyniosła innowacyjne, ciekawe, czasami wręcz zaskakujące propozycje.

I tak, popis nowatorskiego myślenia o wzornictwie armatury dała firma Art-Design prezentując głowice talerzowe z serii \"Top Design\". Co prawda ten typ produktu to teraz niemalże obowiązkowa pozycja w ofercie każdego producenta (co udowodniły targowe prezentacje), ale nie każdy traktuje ją w sposób oryginalny. Wyjątkowość rozwiązania \"Top Design\" polega na osadzeniu w transparentnej, podwieszanej do sufitu tafli szkła dwóch głowic talerzowych. Minimalizm i surowość formy uwypuklona poprzez widoczność wężyków doprowadzających wodę do głowic doskonale wpisują prysznic w obecne kanony myślenia o łazience jako sferze wellness.

Ciekawą i czystą formę głowicy prysznicowej pokazała też firma Cristina. Jej rozwiązanie to minimalizm w najczystszej postaci. Na stosunkowo cienkim ramieniu wysięgnikowym umocowana została idealnie płaska z obu stron i krawędzi dysza talerzowa. Interesującą propozycją wśród nowości Cristiny jest też bateria \"Quadri\". Jak sama nazwa wskazuje jest to seria potwierdzająca, iż moda na ostre krawędzie armatury, tak widoczna na poprzedniej edycji targów, ciągle trwa. Cechą wyróżniającą tę baterię spośród innych utrzymanych w podobnej stylistyce jest jej spójność, konsekwencja stylistyczna i dbałość o szczegóły. Każdy, nawet najdrobniejszy element (jak mała dźwignia do otwierania odpływu w baterii umywalkowej) ma formę kubiczną z ostrymi krawędziami. Poza tym charakterystyczne jest też to, że przy tak dynamicznej formie bateria nie sprawia wrażenia ciężkiej.

Szczególnym zamiłowaniem do ostrych krawędzi wykazała się firma Graff. Baterie utrzymane w takiej stylistyce stanowiły grubą większość nowej oferty tej firmy. \"Kwadratową\" stylistykę dało się także zauważyć wśród nowości Silfry (elektroniczna bateria \"Quiktronic\") czy Visentin (\"Kuadro\").

Kolejnym charakterystycznym kierunkiem w projektowaniu armatury, jaki dało się zauważyć podczas targowych prezentacji, jest eksperymentowanie z formami elementów uruchamiających wypływ wody. Próba zmiany w tej kwestii wykracza już daleko poza operowanie różnymi kolorami uchwytu. Dobrym przykładem potwierdzającym tę tezę jest bateria \"Cayen\" firmy Frattini. Przez dodanie zdecydowanej formy uchwytu (choć cienkiego) bateria nabrała dynamiczniejszego wyglądu. Z pewnością rozwiązanie to jest też wygodniejsze w użytkowaniu. Nie bez powodu walory tej baterii zostały nagrodzone w \"Comfort&Design\", targowym konkursie na najlepsze produkty.

\"Twist\" firmy Emmevi, jak podpowiada już sama nazwa, to chyba najbardziej \"zakręcona\" bateria wśród targowych nowości. Dosłownie i w przenośni. Wrażenie to budują nie tylko korespondujące ze sobą łuki uchwytu i wylewki, ale też \"zachwiany\" (lekko wygięty) korpus baterii. Dla dodatkowego \"podkręcenia\" warto dodać, że bateria dostępna jest w kilku wersjach kolorystycznych wylewki i uchwytu.

Baterię \"Spheratech\" firmy Visentin warto wyróżnić za nowatorstwo formy. Prócz oryginalności samej formy charakteryzuje ją także fakt wykorzystania wężyka instalacyjnego jako elementu wzornictwa. Jest to co prawda patent popularyzowany choćby przez firmę Ritmonio, przyznać jednak trzeba, że nadal efektowny i elektryzujący.

SPACER W KABINIE. Zauważalną tendencją wśród targowej oferty kabin prysznicowych było ich ukierunkowanie na formy typu \"walk in\". Większe kabiny z wyodrębnioną strefą przeznaczoną na wejście i ewentualne pozostawienie garderoby (z tzw. przedsionkiem) wydają się cieszyć coraz większym zainteresowaniem producentów. Takie kabiny znajdują się już w ofercie niemalże wszystkich znaczących producentów. Dość wymienić Samo (kabina \"Open Space\") czy Novellini (\"King Walk-in\"), w której delikatna forma koresponduje z dymionym szkłem i drewnianym brodzikiem, panelami i wykończeniami.

Wśród nowych kabin wiele było też propozycji przestronnych, dwuosobowych form, których konstrukcja oparta jest na podstawie prostokąta. To minimalistyczne formy, najczęściej otwarte (bez drzwi) z niemalże niewidocznymi profilami lub bez. Swoim wyglądem nie przypominają one tradycyjnej kabiny prysznicowej, a raczej swego rodzaju \"atrium kąpielowe\". Przykładem takich kabin, docenionych nagrodą \"Comfort&Design\" są linie \"Rosodoccia\" i \"Filodoccia\" firmy Megius. W tym przypadku dodatkowy efekt daje zastosowanie ciemnego szkła jako wypełnienia kabiny.

Przykłady podobnego myślenia producentów i projektantów o kąpieli jako formie otwartej można by mnożyć.

Charakterystyczną cechą, nie tylko w kabinach typu \"walk-in\", jest coraz częstsze stosowanie drewnianych brodzików lub (częściej) drewnianych nakładek do brodzika. Dzięki swym naturalnym właściwościom przydają one ciepła wnętrzu kabiny.

WOKÓŁ WANIEN. Wśród wanien nie dało się zaobserwować tak widocznych innowacji, czy też rysujących się tendencji, jak chociażby w dziedzinie baterii czy kabin prysznicowych. Można tu mówić jedynie o dobrych przykładach wzorniczych modyfikacji znanych już form.

Wanna, która zwraca uwagę nie tylko niebanalnym wzornictwem, ale też rozwiązaniem wpisującym się w najnowsze kierunki traktowania wody w kąpieli jest \"Casta Diva\" firmy Ferroli. To wolno stojąca wanna o zamkniętej formie. Charakterystyczną jej cechą jest jednoczęściowa obudowa stanowiąca jednocześnie rynnę przelewową. Jest to rozwiązanie zastępujące tradycyjny odpływ i pozwalające na swobodne przelewanie się wody. Wanna dostępna jest także w wersji z hydromasażem.

Interesujące wanny zaprezentowała także firma Gruppo Treesse. \"Epoca one Top\" to wanna, która przypomina o tym, że retro jest ciągle modne. Może nie jest to forma nowatorska w swoim kształcie, ale z pewnością dobrze wpisuje się w kanony wzornictwa stylizowanego na lata przedwojenne. Znacznie ciekawsza jest wolno stojąca wanna \"Epoca egg\" (proj. Jad), której okrągłe i pełne kształty zdają się być inspirowane wzornictwem użytkowym lat 60. To forma, która sama w sobie może stać się inspiracją dla aranżacji całego wnętrza, w którym się znajdzie.

CERAMIKA I NIE CERAMIKA. Tegoroczne MCE prócz kilku rzeczywiście interesujących premier ceramicznych przyniosły także pewne zmiany w tendencjach projektowych. Wśród nowych produktów dominowały formy lżejsze, o subtelniejszej linii, dalekiej od epatowania ostrymi krawędziami. Jednak w myśl zasady, że \"jedna jaskółka wiosny nie czyni\", chyba jeszcze za wcześnie, żeby mówić o całkowitym odejściu od monolitycznych, ciężkich form ceramicznych.

Podobnie jak przed dwoma laty Art Ceramica zaprezentowała nową kolekcję umywalek, których projektu tradycyjnie już podjął się Carlo Urbinati. Tradycyjnie też spod jego ręki wyszły formy nietypowe i przyciągające uwagę nie tylko oryginalnością, ale tym razem także dużymi rozmiarami. Umywalka \"Box\" to przede wszystkim daleko idąca konsekwencja wizji projektowej, dzięki której niepodważalne walory funkcjonalne umywalki (wprowadzenie dużej powierzchni odkładczej) jeszcze bardziej wydobyły jej walory estetyczne. Projektant przygotował umywalkę w kilku wersjach, z których największa mierzy 172 cm długości. Wśród kilku innych propozycji Urbinatiego zaprojektowanych dla Art Ceramicy warto wyróżnić jeszcze umywalki: \"Step2\" (za dynamizm zbudowany poprzez wprowadzenie stopnia w - znowu dużej - formie umywalki) i \"Wall\" (za oryginalność połączenia lekkiej organicznej formy misy z monumentalną podstawą).

Wśród ceramicznych nowości warto zatrzymać się nieco dłużej przy \"Tsunami\", nietypowej umywalce firmy Scarabeo. To przykład nowego myślenia o wzornictwie umywalek zmierzającego w kierunku rezygnacji z kształtowania tradycyjnej, głębokiej misy na rzecz otwarcia formy i prezentacji żywiołu wody. W rezultacie mamy samoistną formę o lekkich i subtelnych liniach, formę, która stanowi rzeźbiarski element wyposażenia łazienki. Dodać należy, że umywalka \"Tsunami\" przystosowana jest do montażu na ścianie i na blacie.

W podobny sposób podeszła do materii kształtowania ceramiki firma White Stone. Jej umywalka \"Sospeso\" to subtelne połączenie lekkości formy i dynamizmu, który powstał przez nieregularność kształtów misy. To doskonała propozycja dla ludzi poszukujących w ceramice czegoś świeżego.

Tego, że klasyczne wzornictwo i forma ceramiki są nadal w cenie dowodzi Laufen. Firma pokazała serię ceramiki \"Pro\" zaprojektowaną przez Petera Wirza. Jest to kolekcja rozbudowana, złożona z trzech linii. \"Pro A\" to linia z kwadratowymi umywalkami, \"Pro B\" proponuje umywalki owalne o subtelnychi liniach. Wszystkie dostępne są w różnych wielkościach i typach (z większą bądź mniejszą powierzchnią odkładczą). Trzecia linia, \"Pro C\" pomyślana została jako ceramika do małych łazienek.

O ceramice sanitarnej obecnej na targach Mostra Convegno Expocomfort można by mówić jeszcze długo. Na zakończenie jednak warto wspomnieć \"niekonwencjonalne\" jej przykłady: elektryzującą organicznym wzornictwem umywalkę \"Onna\" (Hidra) i serię umywalek \"Orbis\" firmy Galassia. Te ostatnie to kolejny przykład \"zatrzymania na dłuższą chwilę wody w umywalce\" poprzez wypukłość formy i specjalny system odpływowy. Ciekawie prezentowała się też kubiczna umywalka \"Frozen\" (Simas), której zabrakło kilku centymetrów do tego, by stać się regularnym sześcianem.

AKCESORIA. Wśród oferty akcesoriów do łazienki, w tym roku nie reprezentowanej dość licznie, warto przyjrzeć się przede wszystkim nowościom czterech firm: Cisal, Colombo Design, Dededimos i Flaminii.

Colombo Design tradycyjnie już zaprezentowało akcesoria wysokich lotów wzorniczych. Nowa seria \"Look\" to akcesoria ze wszech miar eleganckie, zaprojektowane ze szczególną dbałością o linie detalu i nasycone ekspresją. Wykonane są z metalu i matowego szkła. Seria składa się z 20 elementów, co pozwala na ich szerokie zastosowanie we wnętrzu.

MARIUSZ NIEŚCIOR
Seria akcesoriów \"Quad\" proponowana przez Cisal to oszczędny, wysmakowany minimalizm formy i oferty. Kolekcja wykonana jest z chromowanego metalu i składa się z kilku różnej długości uchwytów, półki, mydelniczki i szczotki wc.

Wysmakowany minimalizm to określenie, które dobrze oddaje też stylistykę akcesoriów \"Hoop\" Flaminii. Wieszaki przywołujące skojarzenia z pustą szpulką po niciach zaprojektowane zostały przez architektów Kinga i Roselliego dla hotelu ES w Rzymie. Ten zaś uważany jest za jeden z najlepiej zaprojektowanych hoteli na świecie.

Zaskakujące w swym wymiarze akcesoria zaprezentowała firma Dededimos. Wyjątkowość serii \"Hollywood\" polega na wkomponowaniu w poszczególne szklane elementy akcesoriów drobnych kryształów szlifowanych kamieni. Bez wątpienia jest to propozycja dla odważnych klientów. Szersza popularność tych akcesoriów w Europie może rodzić pewne wątpliwości. Dużo większym zainteresowaniem cieszyłyby się one zapewne w krajach arabskich.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA