Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Trudno wyobrazić sobie świat pozbawiony koloru. Bezbarwną pustynię bez wyrazu, z której nieśmiało wyłaniają się zarysy poszczególnych przedmiotów i ludzi. I choć na co dzień wcale się nad tym nie zastanawiamy, to właśnie kolor ukonkretnia i dopełnia kształty naszego świata. Odmienia jego formy.

REKLAMA

Trudno wyobrazić sobie świat pozbawiony koloru. Bezbarwną pustynię bez wyrazu, z której nieśmiało wyłaniają się zarysy poszczególnych przedmiotów i ludzi. I choć na co dzień wcale się nad tym nie zastanawiamy, to właśnie kolor ukonkretnia i dopełnia kształty naszego świata. Odmienia jego formy.

Czy kolor odmienia również nasz nastrój oraz sposób postrzegania rzeczywistości i ludzi? Zdecydowanie tak. Każda barwa posiada bowiem swój własny język, indywidualny kod, którym przemawia do nas. Jego energia wpływa do organizmu na wiele sposobów - chłoniemy ją wzrokiem, skórą, a także wyobraźnią. Otaczanie się kolorem, który po prostu lubimy jest gwarancją uzyskania - i to w sposób zupełnie podświadomy - dobrego samopoczucia. Można to określić rodzajem terapii bez wysiłku, którą od lat skrupulatnie wykorzystuje m.in. medycyna niekonwencjonalna.

Bardziej konwencjonalnym powodem stosowania chromoterapii w coraz to większej liczbie łazienkowych sprzętów jest także umożliwienie korzystającym z nich czerpania ze zdrowotnego wpływu barw na nasz organizm. Systemy do koloroterapii spotkać można najczęściej w urządzeniach z hydromasażem - uzupełniają one wachlarz ekskluzywnych rozwiązań służących relaksowi i zachowaniu zdrowia. Ale wydaje się, że kolorowe światło zanurzone w wodzie, czy prześwietlające na wskroś spadające z prysznica krople posiada coś więcej niż tylko wymiar czysto terapeutyczny. Warto się zastanowić nad jego wartością czysto estetyczną.

Nie chodzi tu już bowiem wyłącznie o dodanie koloru do przedmiotu, który znamy, ale o zmianę sposobu jego postrzegania. A co za tym idzie, zmianę możliwości aranżacyjnych, jakie niesie ze sobą jego obecność. To tak jak codzienne zmienianie kolorów stroju - do pewnego stopnia osiągamy bowiem przez nie moc kreowania siebie, swojego nastroju, sposobu postrzegania nas przez innych ludzi. Tak samo barwne światło dodane do wanny, kabiny czy umywalki zupełnie odmiennie wpłynąć może nie tylko na wizerunek samych rozświetlanych sprzętów, ale także wnętrz, w których funkcjonują. Ubieranie sprzętów w kolory jest jak dopasowywanie ich do swoich użytkowników - do ich nastrojów, upodobań, a może nawet aktualnych potrzeb estetycznych.

Zmienianie kolorów przedmiotów ma jeszcze jeden walor. Obcujący z nimi ludzie świadomie choć przez chwilę mogą poczuć na własnej skórze moc właściwą demiurgom - każda zmiana barwy jest nadaniem przedmiotom nowego znaczenia, nowej wartości. Jeszcze inni tę właściwość mogą potraktować po prostu jak dobrą zabawę, grę światłem, w której oprócz wanny, kabiny czy umywalki uczestniczą oni sami. Przyjrzyjmy się zatem tej grze i obcujmy z kolorem.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA