Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Relacja ze spotkania branży łazienkowej

REKLAMA

Za nami 1. Konferencja Przemysłu Materiałów Budowlanych, w ramach której odbyło się także 2. Ogólnopolskie Spotkanie Branży Łazienkowej. Od 28 do 29 maja w Hotelu Ossa w Rawie Mazowieckiej gościło przeszło 70 przedsiębiorców reprezentujących szeroko rozumianą branżę budowlaną, przedstawicieli organizacji związanych z tym rynkiem oraz zaproszone do udziału w spotkaniu osoby ze świata polityki. Głównym celem konferencji było omówienie działań branży związanych z ogólnoświatowym kryzysem gospodarczym oraz jej walki o wspólne, korzystne dla niej interesy.

Inicjatorem i organizatorem 1. Konferencji Przemysłu Materiałów Budowlanych był Związek Pracodawców-Producentów Materiałów dla Budownictwa. Ale nie jedynym, bowiem do pomysłu stworzenia tego typu spotkania dołączyły kolejne organizacje branżowe: Stowarzyszenie Łazienka, Stowarzyszenie na rzecz Systemów Ociepleń (SSO) oraz Stowarzyszenie Producentów Styropianu (SPS). Każde z nich 29 maja zorganizowało własne spotkania, w wąskim gronie branżowców. Odpowiednio były to: 2. Ogólnopolskie Spotkanie Branży Łazienkowej, Spotkanie Stowarzyszenia na rzecz Systemów Ociepleń i Spotkanie Stowarzyszenia Polski Styropian.
Pierwszego dnia konferencji zaplanowane prezentacje i wykłady odbywały się w trzech panelach tematycznych. Pierwszy poświęcony był sytuacji makroekonomicznej i prognozom w tym zakresie na najbliższy czas. Drugi dotyczył aktualnych i przyszłych warunków funkcjonowania budownictwa. Trzecia grupa tematów koncentrowała się wokół problematyki prawa Unii Europejskiej i jego wpływu na sytuację budownictwa w naszym kraju.

KRYZYS – TAK CZY NIE? Pierwszy ze swoim wykładem podczas konferencji zaprezentował się prof. Krzysztof Rybiński (Ernst&Young). W oparciu o dane dotyczące sytuacji gospodarki światowej oraz polskiego rynku, próbował odpowiedzieć na pytanie, czy czeka nas kredytowe tsunami? Wg profesora Rybińskiego badanie koniunktury NBP za I kwartał 2009 roku nie wskazuje na szybki koniec spowolnienia gospodarczego. Aż 30% ankietowanych firm odczuwa barierę popytu, a odsetek inwestycji planowanych na najbliższy kwartał jest na najniższym poziomie od 2001 r. Co czwarta firma planuje redukcję zatrudnienia, zaś jego wzrost – niespełna 5% firm. Koszty udzielanych kredytów regularnie wzrastają, zaś banki planują zaostrzanie warunków udzielania kredytów. W I kwartale 2009 r. co trzecia firma występująca o przyznanie kredytu spotkała się z odmową jego udzielenia (źródło: NBP). Profesor Krzysztof Rybiński jasno wskazywał, że Polska jest zagrożona ryzykiem suszy kredytowej, która wynika z niskich kapitałów sektora bankowego. Można jej jednak uniknąć dzięki podjęciu właściwych działań (poręczenia, ubezpieczenia, zwiększenie kapitałów, długoterminowe finansowanie przez NBP) oraz odpowiedniemu wykorzystaniu nadchodzącej polskiej „złotej dekady” (2011-2020), czyli czasu, w którym w okres najbardziej produktywny wejdą osoby z wyżu demograficznego pierwszej połowy lat 80. 
Zagadnienia niebezpieczeństw wynikających z kryzysu gospodarczego poruszała kolejna prezentacja, przeprowadzona przez dr Macieja Krzaka z warszawskiej Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego. Zdaniem dr Macieja Krzaka Polska w czasie kryzysu radzi sobie lepiej niż inne kraje UE. Ale jednocześnie przed nami jeszcze 3 i 4 kwartał 2009 r., co do których prognozy wskazują na pogłębienie się recesji. Kryzys nie wpływa dobrze na przygotowania Polski do wejścia do strefy EURO.  Wysoki deficyt sektora finansów publicznych, szerokie pasmo wahań kursu złotego, stopa inflacji przekraczająca dopuszczalną wielkość oraz niska wartość PKB – to tylko kilka elementów wpływających na to, że Polska aktualnie nie spełnia kryteriów wejścia do strefy EURO.

MIESZKANIÓWKA W DÓŁ. Panel poświęcony warunkom funkcjonowania budownictwa rozpoczął Ryszard Kowalski przedstawiając zsyntetyzowaną opinię w sprawie aktualnej sytuacji w budownictwie. Wymienił on czynniki wpływające na pogorszenie się sytuacji w tej branży, m.in. zmniejszenie tempa rozwoju gospodarki (wpływające na wszystkie branże), spadek nowych inwestycji w budownictwie mieszkaniowym, co wpłynie na zmniejszenie popytu w budownictwie ogółem oraz zastąpienie tańszymi zamiennikami właściwych materiałów i technologii odpowiedniej jakości. Prezes Kowalski przedstawił także instrumenty i działania, które mogą w znaczący sposób poprawić sytuację w obszarze budownictwa – m.in. wzrost akcji kredytowej, przeciwdziałanie szarej strefie, zmiany w Kodeksie Pracy umożliwiające większą elastyczność wykorzystywania czasu pracy.
Następnie dr Jacek Łaszek (NBP) przedstawił sytuację rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce w 2009 roku. Prognozy wykazują dobre perspektywy dla budownictwa inżynieryjnego i sportowego, gorsze dla budownictwa mieszkaniowego. Wpłynęła na to sytuacja szybko rosnących w ostatnich 3 latach cen m2 mieszkania i efekt boomu kredytowego przy ograniczeniach podażowych.  Od 2005 r. wskaźniki dostępności (wartość m2 mieszkania w stosunku do przeciętnej płacy) zaczęły wyraźnie spadać, by ostatecznie wykazać wysoką nierównowagę. Spadła także kredytowa dostępność mieszkania. Potencjalni klienci czekają teraz na wyraźny spadek ich cen. Jak zapowiada dr Jacek Łaszek, tak gwałtownego wzrostu cen, z jakim mieliśmy do czynienia w ostatnich latach, w bliskiej przyszłości raczej nie będzie. Prognozowane spadki cen za m2 mieszkania dojdą nawet do połowy wartości rynkowej ustalonej na koniec 2008 r. (Kraków). Potencjalnym kupującym trudno będzie jednak uzyskać kredyt. Szanse na skompensowanie spadków na rynku deweloperskim ma natomiast budownictwo indywidualne. Dr Łaszek podkreślał także istotność cykliczności budownictwa, zwłaszcza mieszkaniowego – obecne spowolnienie za 2-3 lata przerodzi się w niezrealizowany popyt po uprzednim wykorzystaniu zasobów mieszkań realizowanych obecnie. 
Kolejnym prelegentem był Artur Nieradko (Bank Gospodarstwa Krajowego), który zaprezentował  nowe produkty BGK utworzone w wyniku zmian w finansowaniu inwestycji infrastrukturalnych. Wśród nich znalazły się m.in. mające dopiero wejść do oferty BGK gwarancje i poręczenia dla przedsiębiorstw ubiegających się o kredyty w innych bankach oraz Portfelowa Linia Poręczeniowa – propozycja dla banków, którym brakuje kapitału na kredyty.
Jako ostatni w panelu tematycznym poświęconym warunkom funkcjonowania budownictwa wystąpił Rafał Janowicz (Pentor Research International). Przedstawił on dane na temat planów remontowo-budowlanych gospodarstw domowych i kondycji wybranych marek rynku budowlanego w dobie kryzysu. Wyniki przeprowadzonych przez Pentor badań wskazują, że ponad połowa ankietowanych ocenia sytuację ekonomiczną kraju jako gorszą niż przed rokiem i zarazem aż 40% jako nieulegającą żadnym zmianom. Ogólnie liczba osób odczuwających kryzys przeważa nad tymi, którzy nie czują wpływów jego skutków, a liczba ograniczających wydatki nad tymi, którzy intensywnie konsumują i inwestują. 33% ankietowanych wskazuje, że już ograniczyło wydatki na życie, a 23% – że odroczyło zakup niektórych rzeczy (w tym wyposażenia wnętrz).

POLSKIE BUDOWNICTWO W UNII. Ostatni panel tematyczny poświęcony prawu Unii Europejskiej rozpoczęła prezentacja dr Dariusza Łazęckiego (Rada Wyrobów Budowlanych) dotycząca projektu Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady zastępującego Dyrektywę 89/106/EWG (wprowadzającą oznaczenie CE do obrotu wyrobami budowlanymi). Dr Łazęcki porównał funkcjonowanie Dyrektywy 89/106/EWG z klasycznymi dyrektywami nowego podejścia i wykazał, dlaczego wymaga ona zmiany.
Pierwszy dzień konferencji zakończyła dyskusja z europosłami dotycząca możliwości wpływu organizacji związanych z branżą budowlaną i samych przedsiębiorców na działania Parlamentu Europejskiego.

ASPEKTY PRAWNE. Drugi dzień konferencji rozpoczęło wystąpienie Marcina Piszcza i Edyty Hajki z Kancelarii Prawnej Piszcz, Norek i Wspólnicy na temat prawnych aspektów wojen cenowych i ochrony znaku towarowego. Przedstawiono na nim praktyczne aspekty ochrony znaków towarowych. Marcin Piszcz mówił również o błędach popełnianych przez przedsiębiorców w chronieniu znaku towarowego.  Następnie Edyta Hajka mówiła o cenie jako narzędziu walki konkurencyjnej. Wskazała na „wojny cenowe”, jako elementy zakazane przez prawo konkurencji i opisane tak przez prawo w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji („sprzedaż ze stratą”) oraz w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów („drapieżnictwo cenowe”). Poruszono także temat „zmów cenowych”, jako praktyki zakazanej przez ustawodawcę oraz zaprezentowano przykłady najbardziej spektakularnych w ostatnich latach kar nałożonych na wchodzących w tego typu porozumienia przedsiębiorców związanych z branżą budowlaną.
Następnie dr Jacek Męcina (Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan) mówił o uelastycznieniu czasu pracy i koniecznych w związku z tym zmianach w Kodeksie Pracy. W swoim wystąpieniu przedstawił aktualne najważniejsze wyzwania rynku pracy – wśród nich m.in. pogorszenie koniunktury, brak zasobów ludzkich, starzenie się społeczeństwa, presję płacową, wysokie pozapłacowe koszty pracy. Zaprezentował również rysujące się w związku z tym priorytety Rady dyrektorów personalnych PKPP Lewiatan co do zmian w Kodeksie Pracy: zmianę regulacji doby pracowniczej, łatwiejsze stosowanie długich okresów rozliczeniowych (12-miesięcznych), uregulowanie opcji opt-out, konta czasu pracy oraz odbiurokratyzowanie przepisów prawa pracy. Przedstawił także projekty działań, które mogłyby okazać się szczególnie przydatne przedsiębiorcom w dobie kryzysu.
Kolejne wystąpienie dotyczyło zmian w ustawie o wyrobach budowlanych i zaprezentował je prezes Ryszard Kowalski. Mówił o koniecznościach zmian przede wszystkim z racji na funkcjonowanie na polskim rynku produktów o zafałszowanej przydatności, co wiąże się z nieuczciwą konkurencją i ma też swoje konsekwencje dla ostatecznego nabywcy. Po raz kolejny podkreślał konieczność współdziałania poszczególnych ogniw rynku budowlanego.
Cykl prezentacji wchodzących w program 1. Konferencji Przemysłu Materiałów Budowlanych zamknęło wystąpienie Doroty Rzążewskiej i Heleny Prusińskiej (Jan Wierzchoń & Partnerzy Biuro patentów i znaków towarowych), w którym zaprezentowano praktyczne studium wybranych przypadków z zakresu ochrony własności intelektualnej w branży budowlanej. Po nim uczestnicy konferencji rozeszli się na spotkania w mniejszych grupach branżowych.

SPOTKANIE BRANŻY ŁAZIENKOWEJ. Odbywające się już po raz drugi Ogólnopolskie Spotkanie Branży Łazienkowej w tym roku poszerzyło swoją formułę stając się częścią większej inicjatywy – Konferencji Przemysłu Materiałów Budowlanych. Jednak jak powiedział Robert Sieńko, prezes Stowarzyszenia Łazienka, organizatora spotkania, właśnie takie makroekonomiczne podejście do aktualnych problemów branży łazienkowej może być szczególnie cenne w dzisiejszych realiach rynkowych.
Program spotkania otworzyła prezentacja Ireneusza Kalinowskiego, właściciela agencji Irmedia, na temat public relations jako niedocenianego narzędzia marketingowego. Przedstawił on m.in. wyniki prowadzonego przez jego firmę monitoringu dotyczącego obecności marek łazienkowych w blisko 60 badanych czasopismach i gazetach drukowanych dostępnych na polskim rynku. Wskazał na marki o największej liczbie opublikowanych materiałów typu public relations (przedział czasowy od 2004 do 2008 r.) oraz zaprezentował zmiany zachodzące w tej materii na przestrzeni ostatnich lat. Wśród trendów, które zdominowały polski rynek mediów od strony public relations Ireneusz Kalinowski wymienił m.in. stopniowo zmniejszającą się liczbę publikacji typu public relations, niezmienny poziom wydatków firm na reklamę prasową (pomimo wcześniejszej koniunktury w gospodarce) oraz niezmienną czołówkę pod względem liczby publikowanych informacji PR firm łazienkowych funkcjonujących na polskim rynku. Podkreślał także, że to właśnie czas kryzysu jest okresem weryfikacji pozycji marki, a pozycja zdobyta teraz to krok do przodu przed konkurencją w czasach koniunktury.
Kolejne wystąpienie dotyczyło rozwoju branży wnętrzarskiej w internecie i poprowadziła je Marta Kramp (Gemius S.A.). Według danych Gemius S.A. w listopadzie 2008 r. udział użytkowników internetu w populacji naszego kraju wyniósł 44,4%. Największy odsetek internautów jest w grupie wiekowej 16-24 lata (87%) i w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców (56,1 %). Badania Gemius S.A. wskazują na stale rosnącą liczbę internautów deklarujących, że kiedykolwiek robili zakupy przez internet (do 66% w 2008 r.). Jednak zakup wyposażenia łazienkowego tą drogą należy wciąż do sytuacji sporadycznej. Temat obecności sklepów oferujących wyposażenie łazienek w internecie wywołał żywą dyskusję wśród zgromadzonych. Branża podchodzi bowiem do tego tematu z ostrożnością – wciąż dominuje w niej tradycyjny kanał dystrybucji (salon), który wymaga poniesienia dużych nakładów kosztowych związanych z ekspozycją.
Następnie Marta Matracka, redaktor naczelna miesięcznika „Łazienka”, mówiła o ewolucji preferencji Polaków w dziedzinie wyposażenia łazienkowego na podstawie wyników prowadzonego przez miesięcznik rankingu Dobry Produkt. Bada on preferencje zakupowe polskich konsumentów w wybranych grupach asortymentowych. Podsumowanie 4,5 roku prowadzenia rankingu wykazało m.in. niewielką zmienność jeżeli chodzi o gusta Polaków – w wielu grupach asortymentowych wybierane są te same kolekcje. W ostatnich latach polski konsument skłonny był wydawać coraz więcej na wyposażenie łazienki, wykazywał także w swych wyborach silne przywiązanie do marek rodzimych (ze względu na przystępną cenę, atrakcyjne wzornictwo i jakość). Wyjątkiem jest tu jedynie armatura i zestawy prysznicowe, które zdominowały marki niemieckie.
Po tym wystąpieniu, Robert Sieńko zaprosił wszystkich zebranych do dyskusji na temat targów dla branży łazienkowej w Polsce. W tej części spotkania udział wzięli także przedstawiciele targów: Tomasz Kobierski, vice prezes Międzynarodowych Targów Poznańskich, Dariusz Michalak, dyrektor Targów Kielce oraz Piotr Łukaszewicz z Messe Frankfurt International Sales Partner. Szczególnie reprezentanci polskich ośrodków targowych wyrazili gotowość przygotowania oferty dla branży łazienkowej. A potrzebę funkcjonowania tego typu inicjatywy podkreślali wszyscy biorący udział w dyskusji. Najbardziej atrakcyjną formułą targowego spotkania dla branży łazienkowej byłoby połączenie ich z targami branży grzewczej i instalacyjnej na wzór frankfurckiego ISH. Niestety, zbyt krótki czas przeznaczony na dyskusję nie pozwolił na dojście w tym temacie do konkretnych wniosków.
Ostatnią prezentacją odbywającą się w ramach 2. Ogólnopolskiego Spotkania Branży Łazienkowej, było wystąpienie Piotra Moseka (McHayes&Steward Group) dotyczące perspektyw rozwoju handlu w sieciach typu DIY. Jak podał, największym aktualnie zagrożeniem dla sieci typu DIY jest zwiększenie udziału marek własnych i własnego importu (głównie z Chin). Efektem tego jest stopniowe eliminowanie z tego typu sklepów produktów markowych. Kryzys jednak zdaje się tylko w niewielkim stopniu dotykać sieci marketów budowlanych. Notują one znacznie większe wzrosty sprzedaży niż tradycyjny kanał dystrybucji. Największy wzrost notuje natomiast grupa produktów związanych z dekoracją łazienki. W 2008 roku branża DIY była najszybciej rozwijającym się kanałem dystrybucji w segmencie wyposażenia wnętrz. Jednak i tu podejmowane są pewne kroki zabezpieczające przed recesją: redukowany jest poziom zapasów magazynowych, wprowadzane są nowe marki.
MARTA MATRACKA

ŁAZIENKA MIAŁA OKAZJĘ SPOTKAĆ SIĘ Z BRANŻAMI KOMPLEMENTARNYMI
Rozmowa z Robertem Sieńko, prezesem Stowarzyszenia Łazienka

– Tegoroczne Ogólnopolskie Spotkanie Branży Łazienkowej było częścią 1. Konferencji Przemysłu Materiałów Budowlanych. Jakie nowe możliwości dla uczestników konferencji z naszej branży pojawiły się w związku z tym połączeniem? A co ono utrudniło?

Z pomysłem organizacji 1. Konferencji Przemysłu Materiałów Budowlanych zwrócił się do nas prezes Związku Pracodawców-Producentów Materiałów dla Budownictwa Ryszard Kowalski. Był prelegentem na naszym ubiegłorocznym spotkaniu i jego idea bardzo mu sie spodobała. Ponieważ do związku należą firmy z różnych sektorów (w tym również ze Stowarzyszenia Łazienka) formuła ich spotkania też musiała być szersza. Zarządowi naszego Stowarzyszenia taki pomysł od razu się spodobał. Bardzo chętnie podzieliliśmy się doświadczeniami z ubiegłego roku oraz mocno zaangażowaliśmy się w przygotowania organizacyjne. Spotkanie w takiej konfiguracji zapewniło uczestnikom (a więc także firmom łazienkowym) znacznie szersze spojrzenie na całość rynku budowlanego w Polsce. Większa ranga imprezy pozwoliła też na pozyskanie naprawdę znaczących autorytetów jako prelegentów. Z drugiej zaś strony umożliwiła spotkanie z komplementarnymi z łazienkową branżami np. chemią budowlaną. Nie bez znaczenia jest też fakt, iż dzięki temu uczestnikami spotkania byli przedstawiciele rządu. Pozwoli to – mam  nadzieję – ZPPMdB (najsensowniejszej i najskuteczniejszej w mojej ocenie organizacji skupiającej branżę budowlaną) na jeszcze lepszą walkę o interesy naszego sektora.
Branża łazienkowa podczas tej konferencji spotkała się dwukrotnie. Po raz pierwszy – pierwszego dnia na spotkaniu członkowskim Stowarzyszenia, po raz drugi na 2. Ogólnopolskim Spotkaniu Branży Łazienkowej. Dla pragnących kontaktu z branżą przedsiębiorców na pewno było to więc wystarczająco dużo okazji. Nowa formuła całej Konferencji wymusiła na nas duży reżim czasowy – i to moim zdaniem można uznać za minus. Gonieni przez bardzo napięty (bo ambitny) harmonogram mieliśmy pewnie zbyt mało czasu dla siebie. Jest to jednak problem, który w przyszłym roku na pewno zostanie rozwiązany.

– W zeszłym roku uczestnicy Spotkania podkreślali, że jego kolejne edycje powinny być bardziej „interaktywne” – wskazywano także konieczność utworzenia panelu dyskusyjnego. Czy w tym roku udało się to zadanie zrealizować? Proponowana w programie Spotkania dyskusja na temat targów dla branży łazienkowej była bardzo ciekawa, lecz z racji na brak czasu została przerwana...

To prawda, tak jak wspomniałem, czasu nam trochę zabrakło i rzeczywiście najwyraźniej to było widać podczas wspomnianego panelu. Zaproszeni goście stanęli jednak na wysokości zadania i bardzo zwięźle przedstawili swoje stanowiska i opinie. Co do „interaktywności” to mam nadzieję, iż wcześniejsze wykłady na konferencji budowlanej dały możliwość włączenia się do dyskusji – praktycznie każdy wykład był kończony dużą liczbą pytań z sali. Jako Stowarzyszenie mamy jeszcze w planach co najmniej dwa spotkania dla całej branży w tym roku. Jedno serwisowe (będące kontynuacją ubiegłorocznego) oraz drugie marketingowe. Z założenia będą one miały formę warsztatową i będą skierowane wyłącznie do branży łazienkowej. Sądzę więc, iż w ten sposób uda nam się sprostać oczekiwaniom wszystkich zainteresowanych.

– Misją przyświecającą organizowaniu Spotkania Branży Łazienkowej była przede wszystkim integracja naszej branży oraz stworzenie forum wymiany poglądów jej uczestników. Jak z perspektywy zakończonego drugiego Spotkania ocenia Pan tę misję? Czy może Spotkanie w swojej nowej formule nabrało jakiegoś dodatkowego wymiaru?

Niewątpliwie tak – mówię to na podstawie faktu, iż na drugiej edycji pojawiły się firmy, które w ubiegłym roku były nieobecne. Jeżeli dodamy do siebie firmy biorące udział w pracach Stowarzyszenia oraz te, które pojawiają się tylko na organizowanych przez nas spotkaniach, da to nam naprawdę bardzo poważną i wiarygodną reprezentację całej branży. Praca z takim gronem przedsiębiorców z pewnością jest tym co chcieliśmy osiągnąć. W takim ujęciu założona przez nasze Stowarzyszenie strategia, iż działamy nie tylko w gronie i na rzecz firm stowarzyszonych wydaje się potwierdzać swoją słuszność. Zaś co do integracji – jeżeli miałbym ją oceniać po godzinie zakończenia kolacji, to na pewno w tym roku zrobiliśmy duże postępy. 
Rozmawiała: Marta Matracka

BARDZO TRAFIONA IDEA
Agata Gorysz, kierownik działu marketingu w firmie Kludi Armaturen Sp. z o.o.
II Ogólnopolskie Spotkanie Branży Łazienkowej uważam za bardzo udane. To ważna i potrzebna inicjatywa umożliwiająca nam wymianę informacji oraz poglądów na temat rozwoju branży sanitarnej. Poziom prelekcji w ramach I Konferencji Przemysłu Materiałów Budowlanych oceniam bardzo wysoko. Podsumowując: bardzo trafiona idea, wysoki poziom merytoryczny, doskonała organizacja. Gratuluję!

TAKA FORMUŁA SPOTKANIA MA GŁĘBOKI SENS
Adrian Burzyk, dyrektor obsługi inwestycji Sanitec Koło

Tegoroczne spotkanie dowiodło, że formuła Spotkań Branży Łazienkowej „wpisanych” w Konferencję Przemysłu Materiałów Budowlanych ma głęboki sens. Tak samo jak bardzo sensowne jest zapraszanie na Konferencję PMB osób, które mówią coś naprawdę ciekawego o sytuacji makroekonomicznej w kraju i na świecie. Prawdziwą ozdobą Konferencji był przecież prof. Krzysztof Rybiński. W ten sposób możemy zobaczyć nasze małe podwórko w odpowiedniej perspektywie. Branża łazienkowa w Polsce jest obszarem bardzo niewielkim. Z punktu widzenia procesów ekonomicznych, marketingowych, sprzedażowych niewiele ją różni od innych np. instalacyjno-sanitarnej. Dlatego też gratuluję pomysłu i życzę wytrwałości w zapraszaniu na kolejne konferencje autorytetów i ciekawych prezenterów.

MAMY PRZEDSIĘBIORCZYCH PRZEDSIĘBIORCÓW
Ryszard Kowalski, prezes Związku Pracodawców-Producentów Materiałów dla Budownictwa

Proszę sobie zadać dwa pytania: ile firm przemysłu materiałów budowlanych powinno było być na tej konferencji i dlaczego ich nie było? Polska na swoje drodze do Unii Europejskiej występowała najczęściej w roli aplikanta, ale sytuacja już się zmieniła. Jednak my jako przedsiębiorcy dalej zachowujemy się jakbyśmy byli gościem w UE. Przecież jesteśmy członkiem Unii, mamy takie same prawo, a może nawet większe możliwości, żeby współtworzyć rozwiązania unijne. Dlaczego? Bo polski przemysł, a także społeczeństwo jest po wiele ważniejszych i bardziej dramatycznych przejściach. Gospodarki krajów starej Unii nie miały przez  40 lat systemu planowanego niedoboru.  Myśmy to wszystko musieli nadrobić i nadrabiamy w niebywałym tempie. Polska gospodarka składa się z przedsiębiorczych przedsiębiorców. Jednak trzeba mieć świadomość, że te rezerwy wynikające z naszej ponadprzeciętnej przedsiębiorczości już nie wystarczą. Teraz szczególnie ważne jest, aby działać razem. Naszym zamierzeniem jest, żeby za rok odbyła się druga Konferencja Przemysłu Materiałów Budowlanych. Wystąpię do wszystkich stowarzyszeń branżowych z propozycją, aby w ramach tej konferencji odbyły tu swoje walne zgromadzenia, narady. Mam nadzieję, że za rok nasza konferencja będzie jeszcze większa.

NOWA POZYCJA W KALENDARZU BRANŻY
Jacek Różycki, dyrektor generalny Roca Polska

Spotkanie oceniam jako bardzo udane. Myślę, że doskonałym pomysłem było połączenie spotkania w ramach Związku Pracodawców-Producentów Materiałów dla Budownictwa ze spotkaniami branżowymi (między innymi Stowarzyszenia Łazienka). Mnie najbardziej zainteresowały prezentacje prof. Krzysztofa Rybińskiego z Ernst &Young, dr Jacka Męciny z Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Rafała Janowicza z Pentora oraz Biura Patentów i Znaków Towarowych Jan Wierzchoń i Partnerzy. Uważam, że każdy mógł znaleźć coś interesującego także w innych prezentacjach. Myślę, że taka formuła spotkań ma szansę wpisać się na stałe w kalendarz branży.

PLATFORMA WZAJEMNEJ WYMIANY POGLĄDÓW
Dariusz Cygal, dyrektor ds. handlowych w firmie Armatura Kraków SA.

2. Ogólnopolskie Spotkanie Branży Łazienkowej potwierdziło potrzebę tego typu spotkań w naszej branży.
Spotkanie w jednym czasie najwyższych przedstawicieli kadry menadżerskiej producentów jak i dostawców, przyczynia się do wzajemnej wymiany poglądów na temat sytuacji rynkowej, kanałów dystrybucji czy naszych wspólnych klientów. Rozszerzenie spotkania o udział w Konferencji Przemysłu Materiałów Budowlanych było dobrym pomysłem ze względu na możliwość wymiany opinii i poszerzenie wiedzy w zakresie sytuacji makroekonomicznej rynku, prognoz czy badań rynku. Dzięki konferencji i spotkaniu branżowemu łazienki, a przede wszystkim wzajemnej dyskusji i wymianie zdań można w ciągu dwóch dni zapoznać się z szeroką wiedzą i opiniami mającymi wpływ na funkcjonowanie naszych firm.

 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA