Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Magdalena Gniadzik, dyrektor zarządzający w firmie Villeroy & Boch Polska

REKLAMA


Magdalena Gniadzik, dyrektor zarządzający w firmie Villeroy & Boch Polska
Prawdziwa hossa dotyczy w tej chwili raczej rynku materiałów budowlanych. W naszej branży dobra koniunktura dopiero się zaczyna i swoje apogeum osiągnie prawdopodobnie za dwa, trzy lata, kiedy rozpocznie się etap wyposażania wnętrz w obecnie rozpoczętych inwestycjach. Jednak oczekiwania i prognozy w całej branży są zdecydowanie optymistyczne. Na pewno łatwiej w takim momencie planować rozwój i nowe działania. Wielu naszych partnerów handlowych, dzięki temu optymizmowi, chętniej podejmuje inwestycje np. w zakresie poprawy promocji, ekspozycji i generalnie infrastruktury handlowej.
Villeroy & Boch nie planuje jednak na bieżący rok żadnych bardzo istotnych zmian, ani strategicznych posunięć. Będziemy się raczej bacznie przyglądać i analizować sytuację na rynku. Prawdopodobnie rok 2008 będzie jeszcze lepszy i wtedy przewidujemy znaczne zmiany. Planujemy wówczas modernizację struktur firmy oraz poważne inwestycje związane z zatrudnianiem nowych pracowników. W tej chwili największą potrzebą jest inwestowanie w personel, bo braki kadrowe w okresie hossy mogą być najbardziej uciążliwe. Rok 2007 to czas, aby przyjrzeć się sytuacji oraz oddzielić nadmierny optymizm od tego, na ile będzie to stabilny i rzeczywisty wzrost.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA