Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Purpurowa mozaika pulsuje w tej łazience niczym krew w żyłach, podwyższa tętno jak łyk mocnego wina. Tysiące drobnych kostek układają się w niezwykły rytm wyróżniający tę łazienkę spośród wszystkich innych łazienek z mozaiką.

To przede wszystkim zasługa niezwykłego koloru mozaiki. Mozaika sama w sobie jest płytką bardzo dekoracyjną, zaś mozaika w kolorze czerwonego wina ma - przynajmniej dla mnie - estetyczną siłę uderzenia pioruna. Ten oryginalny kolor w połączeniu z małymi wymiarami płytki ma władzę absolutną, spycha na wizualny margines wszystko inne - ceramikę, armaturę. Na początku nie sposób zobaczyć w tej łazience nic innego oprócz koloru, dopiero gdy wzrok się przez niego przebije widać poszczególne elementy łazienki - wymurowaną kabinę prysznicową, półki na akcesoria, urządzenia sanitarne.

Przestrzeń w obecnym kształcie wymagała kilku zabiegów architektoniczych. Projektanci delikatnie zmienili pierwotny obrys pomieszczenia, dzięki czemu mogło powstać wygodne miejsce do kąpieli. Nieprzypadkowy jest także owalny kształt kabiny - architekci chcieli w ten sposób wprowadzić skojarzenia związane z ruchem, płynnością, falowaniem. W miękko zaokrąglonej wymurowanej niecce nietrudno poczuć się jak we wnętrzu fali, łatwo poddać się wodzie. Kwintesencją wirującej wody jest brodzik, gdzie wzburzona woda w końcu rozlewa się i uspokaja.

Obie ściany dźwigające umywalkę i sedes zostały dobudowane, na co wyraźnie wskazuje ich wysokość nie sięgajaca sufitu. Oprócz roli dekoracyjnej obie ściany ozdobione mozaiką pełnią też rolę użytkową - są osłoną pionów, przyłączy i podtynkowego systemu spłukiwania sedesu.

Purpurowa mozaika położona na dużych płaszczyznach inaczej stawia akcenty niż ta sama mozaika użyta jedynie jako dekoracja. Forma okładziny i rola, jaką pełni ona w tej niewielkiej blokowej łazience pozwalają sądzić, że jej właściciele to ludzie niezwykle odważni. Wszak nie każdego byłoby stać na zastosowanie w łazience tak mocnego i i tak \"niełazienkowego\" koloru. I jeszcze na to, by od strony korytarza doświetlić łazienkę sporym oknem z matowych luksferów. Wyrazy uznania.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA