Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Łazienkowe nowości z targów Cersaie 2008

REKLAMA

Tegoroczne targi Cersaie (30.09-4.10) przyniosły trochę mniej zaskakujących nowych trendów niż w latach ubiegłych. A może po prostu przyszła pora na ugruntowanie się tych, które pojawiły się rok czy dwa lata temu? Patrząc na nowości Cersaie 2008 można dojść do takiego wniosku. Niezależnie jednak od tego, co nowego i na ile nowego ze sfery łazienki pojawiło się ostatnio w Bolonii, niezmiennie to te właśnie targi wyznaczają kierunki dla wszystkich zainteresowanych tematem wnętrz kąpielowych.

Niestety, kryzys gospodarczy dał się także we znaki organizatorom targów. Chociaż w tym roku wystawcom oddano do dyspozycji nową halę o powierzchni 20 tys. m2, co razem daje 176 tys. m2 powierzchni ekspozycyjnej, na tym tegoroczne targowe „rekordy” się kończą. Wprawdzie udało się utrzymać praktycznie tę samą co w zeszłym roku liczbę wystawców – 1074 z 34 krajów świata (w 2007 r. – 1078), to jednak w kwestii odwiedzających zanotowano już spore spadki. W tym roku targi Cersaie odwiedziło blisko 84,5 tys. osób, co stanowi 8% spadek w stosunku do roku 2007. Zdziwienie wzbudzał także fakt, że wśród wystawców zabrakło np. takiego tuza płytkarskiego świata jakim jest Bisazza. Czy oznacza to problemy bolońskich targów? Trudno wyciągać takie wnioski jednak wyraźnie widać na tym przykładzie jak szybko chwiejność gospodarki przekłada się nawet na tego typu przedsięwzięcia.

ŁAZIENKA LŚNI. W tym roku Bolonia świeciła – przede wszystkim światłem odbitym od prezentowanych na Cersaie złotych elementów wyposażenia łazienek. W zeszłym roku trend złocenia zaczął zataczać coraz szersze kręgi, ale dotyczyło to przede wszystkim baterii, akcesoriów łazienkowych czy dekorów płytek. I to zazwyczaj tych utrzymanych w „uwspółcześnionym” stylu retro. Tegoroczne Cersaie ozłociły już także umywalki (np. „Miss” Hidra), czy nawet wanny („Jolie” Regia). Lśniły i złociły się także płytki i mozaika – tu jak już zazwyczaj największą uwagę zwracało stoisko firmy Sicis. I to właśnie „złoty” trend zdecydowanie trzeba uznać za największą nowość tegorocznych targów Cersaie. Na jak długo pozostanie on obecny w łazience i czy rzeczywiście jako użytkownicy jesteśmy spragnieni tego typu wrażeń? Czas oczywiście zweryfikuje i to, ale póki co można cieszyć oko tego typu „ekstrawagancją”.
W tendencję do „ożywiania” wnętrz łazienkowych wpisuje się także obecna już od jakiegoś czasu gra kontrastów w postaci duetu black&white. Pewnie niektórzy uznają to za swego rodzaju profanację, ale w tym roku także największy łazienkowy klasyk – bateria „Tara” Dornbrachtu – doczekała się swojej białej i czarnej edycji. Efekt jednak jest godny uwagi. Takich odświeżonych odsłon znanych już wcześniej kolekcji w nowych kolorach wykończenia można jednak było spotkać zdecydowanie więcej. Dotyczy to zarówno baterii, jak też ceramiki. Jednak w tym roku coraz silniej do głosu dochodzi także obecność innych kolorów niż biel i czerń. Oczywiście – niektórzy – tak jak np. Regia, czy Bmood, pozostają w tej kwestii już od dłuższego czasu liderami. Ale i u innych producentów zauważyć można odwołania do zróżnicowanych barw. Są one tym bardziej widoczne, jeśli pod uwagę weźmie się pojawiające się na razie „nieśmiało” różnorodne faktury – np. seria „Jungle” Ceramica Cielo.

KSZTAŁTY, FORMY... Czasem aż trudno uwierzyć, że dla ceramiki sanitarnej czy armatury można jeszcze wciąż wymyślić nowy kształt, zaskakującą formę. A jednak. Wystarczy wymienić kilka tegorocznych nowości: bateria „Goccia” Gessi (wprawdzie „nie pobiła” kolekcji „Morpho” Newform, ale jest na co popatrzeć), umywalki „Hall” Artceram, wspomniana „Miss” Hidra, kolekcja ceramiki „Void” Flaminii, czy wanna „Arne” Rapsela. Wszystkie te produkty udowadniają, że łazienka nie musi być formą statyczną, a tym bardziej skończoną. Może być równie „nieprzewidywalna” co jej użytkownicy. W trend „humanizacji” łazienkowych wnętrz wpisuje się także coraz większe przywiązanie producentów do miękkich, organicznych kształtów. To zdecydowana odmiana po latach dominacji mocno „kanciastych” form zgodnych ze stylistyką minimalizmu. Wydaje się, że póki co nic nie zapowiada zmiany obranego aktualnie kierunku.
Może i organizatorom Cersaie tegoroczna edycja targów nie przyniosła pełni satysfakcji. Wydaje się jednak, że wszyscy, którzy do Bolonii przyjechali przede wszystkim po to by zaspokoić głód wzorniczych nowinek i zaskakujących nowości nie mają na co narzekać. Łazienkowy design jest zmienny – raz dzieje się to szybciej, raz wolniej, ale z pewnością nieustannie. A targi Cersaie pozostają jedną z lepszych i bardziej prestiżowych aren dla prezentacji zmienności łazienkowego wzornictwa.
MARTA MATRACKA
ZDJĘCIA: ARCHIWUM FIRM



Jeden z największych hitów ostatnich Cersaie – złota umywalka „Miss” Hidra. Projekt: Meneghello Paolelli Associati





























Seria ceramiki „Hi-line” Hidra także została „dotknięta” przez Króla Midasa. Projekt: Meneghello Paolelli Associati















Prostota formy i pełnia luksusu – złote wykończenie oraz kryształy Swarovskiego. Bateria z serii „X-Sense” Newform. Projekt: Newform style department























Dla jednych szok, dla innych długo oczekiwana zmiana i udany kompromis z najnowszymi trendami – klasyczna „Tara” Dornbrachtu w wersji białej i czarnej. Cała nowa seria nazwana „Tara.” oprócz zmiany koloru wykończenia przeszła także delikatny „restyling”. Projekt: Sieger Design.










W tym roku marka Gessi – podobnie jak w zeszłym – odważnie wyszła na przód proponując kolekcję „Goccia”. Inspirowana kształtem kropli wody seria to nie tylko baterie, ale również umywalki i akcesoria przeznaczone do funkcjonowania także w innych niż łazienka przestrzeniach mieszkalnych. Elementem serii jest np. stół zintegrowany z umywalką oraz baterią. Projekt: Prospero Rasulo





Regia jak zwykle śmiało wykorzystuje nowe materiały i kolory. Tym razem zaprezentowała wannę „Jolie” wykonaną z mieszanki żywic poliestrowych i akrylowych. Projekt: Bruna Rapisarda














Wiele możliwości kompozycji poszczególnych elementów serii oraz blisko 40 kolorów wykończenia – to nowa seria mebli „Line” marki Arcom.












Nowa umywalka „Hall” Artceram – jej forma jest jak reinterpretacja dobrze znanych kształtów wolno, stojącej umywalki. Projekt: Meneghello Paolelli Associati
























Kompletna kolekcja łazienkowa stworzona specjalnie z myślą o niewielkich wnętrzach. „Mimo” może mieć bardziej radosną, beztroską „twarz” – wersja różowa, lub poważną – wersja czarna. Uwagę zwraca przede wszystkim wanna, która dzięki swej głębokości – 58 cm – przy niewielkich wymiarach 140x80 gwarantuje komfort kąpieli w „pełnym zanurzeniu”. Producent: Laufen 






 

 
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA