Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Łazienka to swoisty mikrokosmos, w którym współistnieje wiele przyborów, systemów i urządzeń technicznych. Na przestrzeni ostatnich 50 lat wiele z nich całkowicie zmieniło swe oblicze, nawet jeśli na pierwszy rzut oka zmiany te są niezauważalne. Postanowiliśmy przypomnieć o - naszym zdaniem - najistotniejszych. Tych, które na zawsze zmieniły oblicze łazienki.

REKLAMA

Łazienka to swoisty mikrokosmos, w którym współistnieje wiele przyborów, systemów i urządzeń technicznych. Na przestrzeni ostatnich 50 lat wiele z nich całkowicie zmieniło swe oblicze, nawet jeśli na pierwszy rzut oka zmiany te są niezauważalne. Postanowiliśmy przypomnieć o - naszym zdaniem - najistotniejszych. Tych, które na zawsze zmieniły oblicze łazienki.

Opisane poniżej produkty, wybrane spośród wielu systemów i urządzeń w ciągu ostatniego półwiecza w znacznym stopniu lub też całkowicie wyeliminowały z rynku rozwiązania starszej generacji. Wykorzystuje się je obecnie w większości łazienek i sanitariatów, niezależnie od ich wielkości, przeznaczenia czy też stopnia ekskluzywności. W większości rozwiązania te przyczyniły się do znacznego wzrostu wygody i funkcjonalności korzystania z łazienek, względnie uprościły i zmniejszyły koszty ich budowy, czy wreszcie zapewniły zdecydowanie więcej możliwości aranżowania przestrzeni tych pomieszczeń.

Oczywiście wybrane przykłady nie oddają całości zjawisk związanych z ewolucją wyposażenia łazienki jaka dokonała się w ciągu ostatniego półwiecza. Inne ważne zmiany i ulepszenia można wyliczać w nieskończoność. Ale trudno sobie wyobrazić współczesną łazienkę bez baterii jednouchwytowej czy np. powłok ułatwiających utrzymanie przyborów ceramicznych, szkła i akrylu w czystości. Trwałe i ciche systemy kanalizacyjne z tworzyw sztucznych to już niemal codzienność; zawdzięczamy je m.in. firmie Geberit, która już w 1956 roku wyprodukowała pierwsze rury i kształtki tego typu wytworzone z HDPE. Nie ma współczesnej łazienki bez nowoczesnej chemii budowlanej - szybkoschnących zapraw i uszczelnień silikonowych. W dobie pogłębiającego się deficytu wody firma Hansgrohe wypromowała system Ecostop, który uświadomił użytkownikom, że najtańsza woda, to woda zaoszczędzona. Coraz większą popularność zdobywają kabiny ze szkła giętego - kierunek ten wskazała firma Teuco już kilkadziesiąt lat temu. Wreszcie, bez wysiłków firm takich jak DuPont nie byłoby corianu i innych nowoczesnych materiałów solid surface. Nie ma sensu ani potrzeby tworzenia kompletnej listy wszystkich tych dokonań - i tak wielokrotnie przekroczyłaby ona ramy niniejszej prezentacji. Najważniejsze jest to, że wszystkie te rozwiązania jeszcze kilkadziesiąt, czy nawet kilkanaście lat temu były tylko ideami, które zmaterializowały się dzięki doświadczeniu i twórczej pracy tysięcy ludzi. Pracy, dzięki której można zażywać kąpieli niemal tak jak pół wieku temu, tyle że będzie ona nieporównywalnie przyjemniejsza, bezpieczniejsza i... bardziej ekonomiczna.

 

AKRYL SANITARNY - NARODZINY GWIAZDY

Jednym z najważniejszych rozwiązań, które na trwałe zmieniły kształt współczesnej łazienki okazało się wprowadzenie akrylu sanitarnego. Wanny, brodziki oraz inne elementy wyposażenia łazienek wykonane z tego materiału mają obecnie duże udziały w swych segmentach rynku. Akryl sanitarny okazał się idealnym materiałem do wytwarzania tego typu wyrobów. Dla projektanta oferuje on dużą dowolność dostępnych kształtów i kolorów, dla producenta stosunkowo prostą produkcję, dla instalatora lekkość i łatwość montażu, zaś dla użytkownika estetykę, trwałość, łatwość utrzymania w czystości oraz przyjemne w dotyku ciepło. Materiał ten w ciągu stosunkowo niewielu lat odebrał zauważalną część rynku metalom, masowo wykorzystywanym wcześniej do wykonywania wanien i brodzików, w tym szczególnie blasze stalowej, żeliwu czy też miedzi.

Historia praktycznego zastosowania akrylu ma już ponad 70 lat. Na początku lat 30. XX w. angielscy chemicy Rowland Hill i John Crowford w drodze polimeryzacji różnych związków chemicznych odkryli całkowicie nowy polimer - polimetakrylan metylu (PMMA). Późniejsze odkrycie przez Crowforda przemysłowej metody produkcji monomeru (MMA) oraz opracowanie przez H. J. Tattersalla metody jego polimeryzacji stało się początkiem wykorzystania nowego materiału, który został opatentowany przez angielski koncern chemiczny Imperial Chemical Industries (ICI) w 1934 roku pod handlową nazwą Perspex. Posiadał on niespotykane dotąd własności: był sztywny, miał twardą powierzchnię oraz był odporny na warunki atmosferyczne i wiele substancji chemicznych. Nie dziwi więc fakt, że w krótkim czasie znalazł wiele zastosowań. Wykorzystanie Perspexu do konstrukcji wanien stało się tylko kwestią czasu. Pierwszą wannę akrylową wyprodukowano w Australii w 1949 roku. Do jej wykonania wykorzystano Perspex grubości 9,5 mm! W ciągu 10 lat niezawodna eksploatacja tysięcy wanien akrylowych potwierdziła trafność tego pomysłu. W Europie pierwszą akrylową wannę wyprodukowano w 1959 roku w Anglii, skąd pochodzi koncern ICI.

O wzroście popularności akrylu sanitarnego można mówić dopiero w odniesieniu do lat 70. W 1972 roku pierwszą firmą w Niemczech, która wypuściła na rynek akrylowe wanny był Hoesch. Dwa lata później oficjalnie zaprezentowano pierwsze akrylowe wanny w ofercie francuskiego producenta; pionierem okazał się być Ideal Standard, a ściślej jego poddostawca, firma Sodim. W tym czasie doskonalono proces produkcyjny tworzywa (usieciowienie materiału) oraz samych wyrobów sanitarnych (wprowadzanie zautomatyzowanych linii produkcyjnych).

Do Polski akryl trafił stosunkowo późno. Pierwszą akrylową wannę wyprodukowała u nas w 1990 roku firma Pool-Spa. O jakości używanego obecnie akrylu decyduje skupienie produkcji wśród niewielu wytwórców. Niemal połowę zapotrzebowania rynku zapewnia obecnie firma Lucite International (wywodząca się z koncernu ICI), kórej akryl sanitarny od końca lat 90. jest oferowany w Europie pod nazwa handlową Lucite. Inni poważni dostawcy tego materiału to m.in. Atoglas (Holandia) i Degussa (Niemcy).

 

SIŁA JEDNEGO UCHWYTU

Elementami, które trwale zmieniły wygląd, a w szczególności funkcjonalność łazienki stały się elementy armatury czerpalnej. Przez długi czas jedynym rodzajem baterii były klasyczne modele z ruchomymi grzybkami. Prostota konstrukcyjna i niska cena tego rozwiązania powoli przestała satysfakcjonować potencjalnych użytkowników. Klasyczne baterie zużywały m.in. stosunkowo dużo wody, szczególnie w momencie startu i osiągania pożądanej temperatury. Również sam proces sterowania był niewygodny, a chwilowe położenia kurków nie dawały użytkownikom nawet przybliżonego pojęcia o temperaturze wody wypływającej z wylewki baterii (kontrola wzrokowa).

Konieczność przezwyciężenia niedomagań baterii starszych generacji sprawiła, że wytwórcy armatury zaczęli pracować nad ideą urządzenia, w którym za pomocą delikatnych ruchów ręką można by było w szybki sposób sterować zarówno strumieniem, jak i temperaturą wody. Nie był to zresztą całkiem nowy pomysł. Już w 1922 roku Augustin C. Whidden opracował i opatentował pierwsze modele mieszaczy kulowych. Jednak na praktyczne urzeczywistnienie tego pomysłu trzeba było czekać jeszcze czterdzieści lat. W roku 1962 na rynku pojawiły się pierwsze modele baterii jednouchwytowych; w roli pionierów wystąpili zarówno producenci ze Starego Kontynentu (niemiecka Hansa), jak również firma Delta pochodząca z USA. Przełom lat 60. i 70. przyniósł rozwiązanie, które w swej zasadniczej formie przetrwało do dziś i decyduje o kształcie współczesnych baterii jednouchwytowych. Chodzi tu o tzw. głowicę ceramiczną. Pierwszą firmą, która wprowadziła na rynek jednouchwytową baterię z mieszaczem ceramicznym był Ideal Standard, który w 1969 r. zaprezentował model CeraMix. Przetartym szlakiem podążyli pozostali europejscy i światowi wytwórcy armatury.

Uszczelnienia ceramiczne zapewniały (i zapewniają) użytkowanie baterii w warunkach całkowitej szczelności, bez konieczności wymieniania uszczelek lub innych elementów w regularnych odstępach czasu. Dyski ceramiczne są niezwykle odporne na ścieranie i nie uszkadza ich osadzający się kamień lub osady z rur. Głowice ceramiczne bez problemu spełniają przewidziane normami testy niezawodności, w których wykonuje się 200 tysięcy cykli pracy, co jest odpowiednikiem ponad 40 lat normalnego użytkowania.

 

STABILNA TEMPERATURA

Baterie jednouchwytowe nie były jedynym rozwiązaniem, po które sięgnęli producenci armatury na początku lat 70. W tym czasie popularność zdobywały znane od dłuższego czasu rozwiązania, które z kolei w nieporównywalny sposób podniosły komfort korzystania z wanien bądź natrysków - baterie termostatyczne. Wykorzystujące technologię mieszków woskowych urządzenia (np. Hansamat firmy Hansa czy też MixMar firmy Mariani, a przede wszystkim systemy firmy Grohe) pozwalały na dosyć precyzyjne i stabilne utrzymywanie zaprogramowanej temperatury wody, niezależnie od jej zmian w instalacji. Ogólna idea termostatów przetrwała do dzisiaj, z tą różnicą, że w charakterze czynników roboczych stosuje się starannie dobrane mieszanki węglowodorów.

 

ELEKTROONIKA NA WAGĘ ZŁOTA

Ostatnim jak na razie kamieniem milowym w tworzeniu nowoczesnej armatury okazało się być zastosowanie elektroniki. Stosunkowo wąska grupa największych producentów baterii zaczęła szerzej wprowadzać do swej oferty pierwsze modele elektronicznych baterii bezdotykowych w drugiej połowie lat 80. (np. firma AquaRotter itp.). Oprócz oszczędności wody, baterie elektroniczne przyniosły również niespotykaną wcześniej higienę użytkowania. Produkty te są w dalszym ciągu unowocześniane, czego wyrazem jest szczytowe osiągnięcie w zakresie armatury bezdotykowej, bateria Quantum firmy Ideal Standard (na zdjęciu powyżej), stanowiąca nową jakość w zakresie sterowania wypływem wody.

 

PRYSZNIC - PASJA INNOWACYJNOŚCI

Wśród całej masy producentów wyposażenia łazienek w ciągu kilku ostatnich dziesięcioleci wyróżniło się kilku, którzy szczególnie intensywnie opracowywali i wdrażali do produkcji nowe, innowacyjne rozwiązania. Jedną z takich firm jest Hansgrohe, założona w 1901 roku w Schiltach w Szwarcwaldzie. W ciągu swego stutrzyletniego istnienia jako pierwsza wprowadziła na rynek stosunkowo wiele urządzeń, bez których trudno sobie wyobrazić współczesną łazienkę. I tak można tu wymienić m.in. pierwszy automatyczny system odpływowy z przelewem (1934 r.), drążek prysznicowy (1953 r.), rączkę prysznicową z regulowanym strumieniem wypływu Selecta (1968 r.), system zabezpieczający przed osadzaniem się kamienia Quiclean (1981 r.) oraz pierwszy panel prysznicowo-masażowy (1991 r.). Hansgrohe jest również twórcą pierwszych kolorowych armatur. Ponadto firma wprowadziła w Niemczech kulową technikę mieszania oraz stworzyła pierwsze prefabrykowane systemy prysznicowe - produkty marki Pharo.

 

FESTIWAL DYSZ - SYSTEMY HYDROMASAŻU

Hydromasaż to w łazience zjawisko stosunkowo nowe, jednak jego znaczenia nie sposób przecenić. Można przypuszczać, że w przyszłości wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa będzie się on upowszechniał, zapewniając użytkownikom z niczym nieporównywalny relaks i odnowę biologiczną. Historia wanien z hydromasażem nierozerwalnie wiąże się z dziejami włoskiej rodziny Jacuzzi, której członkowie na początku ubiegłego wieku wyemigrowali do USA. Założyli tam firmę, której marka do dziś uchodzi za synonim wanny \"z bąbelkami\". W 1956 roku potomkowie braci Jacuzzi stworzyli praprzodka wszystkich dzisiejszych pomp używanych w systemach hydromasażu. Przenośne urządzenie oznaczone symbolem J-300 było wykorzystywane pierwotnie do leczenia artretyzmu u jednego z członków rodziny. Nowy rozdział w dziejach rodzinnego biznesu zapisało trzecie pokolenie rodziny urodzone już w Nowym Świecie. Szczególną rolę w stworzeniu pierwszych wanien z hydromasażem odegrał Roy Jacuzzi, który w 1965 roku stworzył wannę z hydromasażem. W swym zasadniczym kształcie była ona niemal identyczna z modelami oferowanymi obecnie.

Lata 80. i 90. to czas wielkiego wzrostu popularności hydromasażu, szczególnie w przypadku mniejszych wanien. Dzisiaj praktycznie wszyscy producenci wanien mają w swej ofercie co najmniej kilka modeli z hydromasażem. Dzięki temu, że na rynku funkcjonuje kilku wyspecjalizowanych dostawców systemów hydromasażu (m.in. Koller, Calpeda itp.) ich ceny stają się coraz bardziej atrakcyjne przy rosnącym poziomie zaawansowania technicznego.

 

BOHATERZY DRUGIEGO PLANU

Wśród elementów wyposażenia łazienek, które zrobiły największą \"karierę\" w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat wyróżnić można elementy praktycznie niewidoczne, ale odgrywające ważną rolę w aranżowaniu współczesnych łazienek. Chodzi tu o systemy instalacyjne pozostające w ofercie stosunkowo wielu wytwórców.

Ich historia jest stosunkowo krótka; w 1977 roku firma Geberit jako jedna z pierwszych zaprezentowała początkowo same spłuczki podtynkowe, a następnie całe systemy instalacyjne zdolne przenosić obciążenia z przyborów sanitarnych. Na wybranych rynkach europejskich (zwłaszcza w Holandii) opisywane systemy zyskały szczególną popularność i stanowią obecnie standardowy element wyposażenia większości łazienek. Nie będzie przesady w stwierdzeniu, że zastosowanie podtynkowych systemów instalacyjnych stworzyło nową jakość w projektowaniu i zabudowie pomieszczeń łazienkowych i toalet. Po pierwsze ich wprowadzenie umożliwiło stosowanie podwieszanych przyborów toaletowych, które w ciągu ostatnich lat zdobyły popularność dzięki niebanalnemu wyglądowi oraz szczególnej łatwości utrzymania należytej higieny. Dały one także szansę na \"oderwanie\" miski ustępowej, bidetu, czy też umywalki od ściany i stworzenie np. specjalnych ścianek konstrukcyjnych w każdym z wybranych punktów łazienki.

Od samego początku materiałem, z którego wytwarzano systemy instalacyjne były stalowe profile. Dla ochrony przed korozją będącą największym wrogiem stali pierwotnie stosowano cynkowanie, obecnie uzupełniane masowo o malowanie proszkowe. O solidności tych elementów przekonuje zdolność przenoszenia obciążeń regulowanych obowiązującymi normami; każdy z nich wytrzymuje długotrwałe obciążenie rzędu 400 kg.

 

ŁAŃCUSZEK DO LAMUSA

Niezawodna i wydajna praca spłuczki to warunek komfortu i higieny korzystania z sanitariatów. W ich przypadku trudno wyszczególnić jakieś rewolucyjne zmiany, jednak powolna ewolucja tak odmieniła wygląd i konstrukcję tych urządzeń, że nie sposób ich pominąć w niniejszych rozważaniach.

Jednym z pierwszych symptomów zmian w dziedzinie systemów spłukujących było stopniowe odchodzenie od górnopłuków na korzyść rozwiązań, w których zbiornik wody jest umieszczony w bliskim sąsiedztwie miski ustępowej. Podobna ewolucja miała miejsce w zakresie materiałów, z których wykonywano zbiorniki spłuczek. W pierwszych spłuczkach stosowano zbiorniki wykonane z drewna, dla szczelności wyłożone metalowymi blachami. Ich miejsce zajęły zbiorniki żeliwne, które w latach 30. zaczęły z wolna ustępować miejsca zbiornikom wykonanym z odpowiednio przygotowanej blachy stalowej. Okres powojenny to pierwsze próby wykorzystywania tworzyw sztucznych; pierwsza spłuczka wykonana z PCV przez jednego z europejskich liderów tego segmentu rynku, firmę Geberit, powstała w 1952 roku. Rozwój ten trwa do dnia dzisiejszego, kiedy to do wykonywania zbiorników spłuczek stosuje się głównie polietylen formowany bez szwów za pomocą rozdmuchiwania gorącym powietrzem. Dzięki tej technologii w zasadzie wyeliminowano możliwość powstawania nieszczelności i wycieków wody ze spłuczek.

Generalnie jednak największy postęp w dziedzinie systemów spłukiwania toalet dokonał się w ciągu ostatnich 25 lat w zakresie głównych elementów spłuczek, a mianowicie zaworów napełniających i spłukujących. W przypadku tych pierwszych, stosowane niegdyś powszechnie zawory iglicowe sterowane pływakami ramieniowymi ustąpiły miejsca bardzo cichym, hydrodynamicznym zaworom z pływakami pracującymi w układzie wertykalnym. Z kolei w zaworach spłukujących wprowadzono oszczędny system spłukiwania, umożliwiający użytkownikom regulowanie ilości zużywanej wody.

Dużą rolę w rozwoju systemów spłukujących oprócz szeregu europejskich producentów odegrali producenci z USA, w tym lider na tamtejszym rynku, firma Fluidmaster. Warto przy tym wspomnieć, że ta działająca od 1957 roku firma sprzedaje obecnie każdego roku przeszło 20 milionów systemów spłukujących w 85 krajach świata, a jej wyroby są rekomendowane przez 60 producentów misek ustępowych.

 

CZYSTO I HIGIENICZNIE - POWŁOKI ZABEZPIECZAJĄCE

Wśród osiągnięć, które w ostatnim czasie zdecydowanie podniosły komfort i higienę korzystania z łazienek są różnego typu powłoki o działaniu antyzabrudzeniowym i bakteriobójczym stosowane w szkle, ceramice oraz powłokach akrylowych itp. Pionierami tych rozwiązań na rynku europejskim były m.in. firmy Duravit, Laufen i Ideal Standard. Efekt powłoki odpornej na zabrudzenia jest osiągany dzięki likwidacji mikroskopijnych nierówności i porów na powierzchni materiału oraz nadanie jej właściwości hydrofobowych (pole powierzchni kontaktu wody z materiałem w naturalny sposób dąży do minimum). Dzięki temu zanieczyszczona woda, bądź też zanieczyszczenia, których skład oparty jest na wodzie, spływają szybciej. Znacznie gładsza powierzchnia minimalizuje siły adhezyjne, a sama woda gromadzi się na wspomnianej powierzchni w dużych kroplach. W przypadku ceramiki sanitarnej (a coraz częściej także w przypadku płytek ceramicznych) pożądany efekt jest osiągany dzięki wykorzystaniu specjalnych szkliw stosowanych w trakcie tzw. drugiego wypału w obniżonej temperaturze. Nowoczesne powłoki ceramiczne to nie tylko łatwość utrzymania w czystości, to także bakteriobójcze działanie osiągane dzięki stosowaniu śladowych ilości srebra o właściwościach antyseptycznych. Podobnie jest także w przypadku powłok akrylowych; firma Lucite International od pewnego już czasu oferuje akryl sanitarny Microban z powłoką bakteriobójczą. Warto zauważyć, że powłoki bakteriobójcze znajdują zastosowanie także w innych elementach wyposażenia łazienek narażonych na szczególne zagrożenie ze strony bakterii; przykładem takich rozwiązań są przyciski spłuczek firmy TECE pokryte powłokami z zawartością srebra.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA