Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA
Wchodząc po raz pierwszy do tej gościnnej łazienki można się poczuć lekko zdezorientowanym. Na prawo kabina natryskowa, na lewo... kabina natryskowa. Która z nich jest prawdziwa? Podpowiadamy: ta po prawej. Po lewej projektantka umieściła sięgającą od podłogi aż po sufit taflę lustra.
Czy taka „pułapka” czyhająca tuż za progiem to tylko zabawa i przejaw poczucia humoru projektantki oraz gospodarzy? Otóż nie, jest to świadomy zabieg. Dzięki temu małemu, architektonicznemu „oszustwu” łazienka wydaje się szersza niż jest w rzeczywistości. „Oszustwo” każe też zwrócić uwagę na samą kabinę. Przestrzeń natrysku zagospodarowano niekonwencjonalnie. Nie tylko dlatego, że wykorzystane do budowy kabiny tafle szkła oraz okucia wykonano na zamówienie, ale także ze względu na to, iż zrezygnowano z całkowitego zabudowywania przestrzeni prysznicowej. Przeszklona część kabiny od strony strefy w.c. (ponad grzejnikiem) otwiera ją na pozostałą część łazienki. Równocześnie zabieg ten to kolejne oko puszczone przez projektantkę do użytkowników łazienki.
Prezentowana łazienka jest jedną z sześciu, jakie znajdują się w domu. Z jednej strony jest przykładem koncepcji realizowanej konsekwentnie w każdym z łazienkowych wnętrz. Z drugiej strony projektantka musiała sprostać oczekiwaniom właścicieli, którzy życzyli sobie, aby łazienki w ich domu nie były takie same. Stylistyczną spójność łazienkowych wnętrz określa ich ascetyczny charakter oraz wspólny dla całej rezydencji klimat, wyraźnie nawiązujący do epoki modernizmu i osiągnięć projektantów z lat 30. XX w. Uważni obserwatorzy, którzy wybiorą się na wycieczkę po łazienkach, jakie znajdują się w tym domu (a warto się na taką wycieczkę wybrać!) mogą uznać prezentowane wnętrze za ogniwo łączące pozostałe pomieszczenia kąpielowe. Wspólnym elementem jest chociażby kolorystyka, szczególnie zaś charakterystyczne, czarno-białe pasy wyznaczające strefę natrysku (podobne pasy znaleźć można w pomieszczeniu basenowym i w przylegającej do niego łazience). W klimat ekskluzywnej, prywatnej łazienki przy sypialni gospodarzy, której podłogę i ściany pokryto naturalnym kamieniem, wprowadza nas natomiast zastosowany na podłodze marmur z włoskiej Carrary.
Sprowadzanie tego wnętrza jedynie do roli stylistycznego łącznika pomiędzy pozostałymi łazienkami byłoby jednak barbarzyństwem. Zgodnie z oczekiwaniami właścicieli prezentowana łazienka ma swój indywidualny charakter. Chociaż surowa kolorystyka ścian jest wspólna, zastosowana okładzina – mozaika, zupełnie inna. Charakterystyczny, choć nie do końca zgodny z pierwotnym założeniem projektantki, jest także kształt łazienki. I oczywiście wspomniana wyżej kabina prysznicowa.      
PROJEKT: PROJ. WNĘTRZ JOLANTA SERWIŃSKA
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA