Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Targów ISH nie trzeba specjalnie przedstawiać osobom związanym z branżą wyposażenia łazienek. Bez wątpienia jest to – szczególnie dla naszego rynku pozbawionego platformy wymiany doświadczeń w postaci polskich targów branżowych – wyjątkowa okazja do spotkań typowo biznesowych i prezentacji nowości. A obok włoskich targów Cersaie, ISH to wyjątkowo obfite źródło nowych trendów we wciąż transformującym designie łazienkowym. 

BIORĄC pod uwagę fakt, że branża łazienkowa w Europie przynajmniej dwa razy w roku ma możliwość zaprezentowania swojej oferty na międzynarodowych targach (Cersaie, Salone del Mobile, ISH), można dojść do wniosku, że w odstępach niespełna półrocznych trudno o wielką zmienność trendów w designie. Nic jednak bardziej mylnego. Trendy dojrzewają by „wybuchnąć” z właściwą  sobie mocą. Tak też było w przypadku tegorocznej, 50. edycji targów ISH.

ATAK BIELI. W tym roku zdecydowanym designerskim hitem targów ISH był kolor biały. Może sprzymierzeńcem okazał się tutaj właśnie czas, bo pierwsze jaskółki coraz chętniej stosowanej we wnętrzach łazienkowych bieli dostrzec już można było podczas Cersaie 2008. Jednak to właśnie podczas frankfurckich targów biały kolor objawił swą zdecydowaną dominację. Biel już nie kojarzy się wyłącznie ze sterylnością. „Hojne” wprowadzanie żywego koloru do łazienkowych wnętrz także zdaje się odchodzić do lamusa. Dziś biel to elegancja, oryginalność, lekkość formy, bliskość.
Wprowadzenie tak rozumianego wpływu bieli do wnętrz łazienkowych ma swoje dalsze konsekwencje. Łazienka zamienia się w miejsce, które nie tylko z natury jest bliskie ludzkiemu ciału – ma być także bliskie mentalności swoich użytkowników. I nie chodzi tu wyłącznie o upodobania estetyczne. Tak jak inne miejsca w domu, łazienka ma być przestrzenią pełną sentymentalnych pamiątek, miejscem bardzo „moim”. Świetnie ten trend oddaje chociażby nowa kolekcja Kos i Zucchetti „Faraway”. Biel wpływa także na formy, które stają się coraz lżejsze i bardziej płynne – wystarczy spojrzeć na nowe dzieło Rossa Lovegrove dla marki VitrA: kolekcję „Freedom”.
 
DIGITAL I ECO. Tegoroczne targi ISH odbywały się pod hasłem „Woda dla ludzi”. Każdy z szanujących się producentów prezentował rozwiązania oszczędzające wodę, a nierzadko także energię. Motyw przewodni targów świetnie wpisał się w ogólnoświatowy proekologiczny nurt, w który pomału zaczynają być wciągani wszyscy mieszkańcy ziemi. Nawet ci najmłodsi, dla których Roca stworzyła urządzenie „Droppy”, uczące ekonomicznego korzystania z wody. Blisko trzydziestu niemieckich producentów wyposażenia sanitarnego zaangażowało się w program Blue Responsibility, w którym zobowiązały się do wprowadzania w swoich produktach rozwiązań oszczędzających wodę oraz do propagowania zachowań służących zmniejszeniu jej zużycia. Program walczy także z piractwem intelektualnym w branży sanitarnej, które pośrednio uderza również w innowacyjne, proekologiczne rozwiązania i wpływa na podwyższenie cen tego typu produktów.
Obok trendów proeko, podczas frankfurckich targów śmiało rysowały się te związane z digitalizacją łazienki. Tak jak cały świat, także i to miejsce zaczyna być przestrzenią coraz bardziej stechnicyzowaną. Wszystko w służbie „ułatwienia życia” użytkownikom łazienki. Dlatego coraz więcej tu elektroniki, sterowania armaturą za pomocą przysłowiowego „jednego palca”, inteligentnych systemów zapamiętujących ustawienia ulubionych trybów kąpieli. Bliżej i dalej natury jednocześnie... Tego typu sprzeczności, to nieodłączny element życia.
Mówiąc o targach ISH warto podkreślić, że jest to przede wszystkim impreza targowa niemieckich producentów wyposażenia łazienkowego. Niezależnie od liczby wystawców spoza Niemiec, to właśnie rodzimi wytwórcy wiodą tutaj prym. Po pierwsze ze względu na liczbę pokazywanych nowości, nad którymi nierzadko pracują właśnie w trybie dwuletnim. Po drugie ze względu na rozmach, z jakim prezentują się na targach. Równie dużych i spektakularnych stoisk nie sposób zobaczyć na innych branżowych imprezach. Warto zatem czekać na każdą ich kolejną edycję.

MARTA MATRACKA

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA