Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Dekorowana ceramika sanitarna przez jednych określana jest mianem kiczu, zdaniem innych to specyficzny rodzaj sztuki. Tak duża rozbieżność opinii na ten temat jednak nie dziwi. Jak bowiem w dobie minimalizmu zaakceptować a priori lekko barokowe kształty umywalek, a na nich drobne dekoracje w formie kwiatów czy sielskich ptaszków?

REKLAMA

Dekorowana ceramika sanitarna przez jednych określana jest mianem kiczu, zdaniem innych to specyficzny rodzaj sztuki. Tak duża rozbieżność opinii na ten temat jednak nie dziwi. Jak bowiem w dobie minimalizmu zaakceptować a priori lekko barokowe kształty umywalek, a na nich drobne dekoracje w formie kwiatów czy sielskich ptaszków?

Podobno pierwsze wyroby ceramiczne pojawiły się w epoce paleolitu (od 1 mln do 8 tys. p.n.e.) i już wtedy były przedmiotami dekorowanymi. I choć od tamtej pory człowiek zdołał poznać wiele innych materiałów, z których dziś może tworzyć przedmioty codziennego użytku, w pewien sposób niezmiennie pozostał wierny ceramice oraz tradycji jej zdobienia. Nawet dziś wiele osób nie wyobraża sobie korzystania z nieupiększonej choćby skromnym szlaczkiem zastawy stołowej. Natomiast malowane ceramiczne kubki osiągnęły współcześnie status naczynia niemalże \"kultowego\". Rozmaicie dekorowane stały się, podobnie jak fryzura czy ubranie, swego rodzaju medium przekazującym konkretną informację o swoich właścicielach. Wobec powyższego nie dziwi może już tak bardzo swoisty \"powrót do przeszłości\", czyli do wciąż żywego zwyczaju dekorowania sprzętów ceramicznych, także tych służących utrzymaniu higieny.

Współczesne poszukiwania formy czystej i funkcjonalnej dla sprzętów łazienkowych krążą jednak niezmiennie wokół minimalizmu. Na szczęście są na tym świecie producenci, którzy pamiętali o tych, dla których ta forma wyrazu to nie wszystko. W ich ofercie znaleźć można dekorowaną ceramikę sanitarną, wanny, a niejednokrotnie także wszelkie inne utrzymane w \"klimacie\" łazienkowe akcesoria.

SIELSKO LUB ORIENTALNIE. Nawiązanie do konwencji retro w przypadku dekorowanych umywalek, wanien czy sedesów wydaje się być naturalną konsekwencją czerpania inspiracji z dorobku przeszłości. Ale właśnie ten trend budzi jak zwykle najwięcej kontrowersji. Tym bardziej, gdy miękkie i obfite kształty ceramiki dodatkowo dekorowane są równie bogatym wzorem. Trzeba przyznać, że łatwo wtedy o przesadę i wyjście poza umowną, cienką granicę dobrego smaku. Wystarczy jednak spojrzeć na serię \"Charlotte\" firmy Qualitas Bathrooms dekorowaną drobnymi granatowymi kwiatkami, by przekonać się o tym ile wdzięku kryć się może w \"starych\", nostalgicznych, ale jakże wyważonych formach.

Łazienkowe sprzęty utrzymane w podobnym stylu posiada w swojej ofercie także francuska firma Herbeau, specjalizująca się m.in. w produkcji umywalek, wanien, sedesów, akcesoriów łazienkowych inspirowanych wzornictwem łazienkowym z XIX i początków XX wieku. Komplety \"Niche\" lub \"Valse\" składające się z umywalek i akcesoriów łazienkowych, to tylko dwa charakterystyczne przykłady z oferty Herbeau. Ich główną cechą wydaje się być ujęta w jak najbardziej konsekwentną formę beztroska sielskość. Wszak wszystkie - warto dodać, że ceramiczne - elementy kompletu powtarzają ten sam romantyczny wzór.

W poszukiwaniu wzorniczych inspiracji można jednak sięgać znacznie dalej w przeszłość. Amerykańska firma Kohler odwołała się m.in. do tradycji starożytnego Orientu. Dlatego umywalkę \"Imperial Blue\" udekorowano tak charakterystycznym dla kultury Chin i Japonii motywem smoka. Natomiast wzór umywalki \"Serpentine Bronze\" - węże podążające w kierunku odpływu umywalki - to wierna replika dekoracji powstałej najprawdopodobniej około 300-500 lat p.n.e. Podobną proweniencję posiada także rytmicznie powtarzający się wzór umywalki \"Mythical Beasts\".

W WERSJI UWSPÓŁCZEŚNIONEJ. Ale tradycja dekorowania ceramiki nie wiąże się oczywiście wyłącznie z powrotem do wzorów i kształtów minionych. Malowany dekor w połączeniu z nowoczesnym designem np. umywalki, to naprawdę interesująca opcja dla wszystkich nie do końca przekonanych powagą minimalistycznego stylu. Villeroy&Boch swoje umywalki z serii \"Loop\" ozdobił zupełnie niezobowiązującymi wzorami - np. abstrakcyjnie ułożonymi liniami czy też bukietem żółtych gerber. Podobne \"współczesne\" motywy odnaleźć można na umywalkach Kohlera. \"Soliloquy\" jak najbardziej określić można mianem formy czystej - biały owal umywalki zdobi jedynie delikatna gałązka kwiatu storczyka. \"Ocellus\" ze swoim rytmicznym, graficznym wzorem jest może lekko

drapieżna, ale właśnie dzięki zastosowanej tu symetrii i oszczędności wyrazu tak dobrze wpisuje się w uporządkowany świat współczesnej łazienki.

Niestety, dla wielu malowane łazienkowe sprzęty - szczególnie te, w których powraca się do zdobniczych motywów z przeszłości - kojarzą się z owianym niezbyt chlubną sławą fajansem. Trzeba przyznać, że jest w tym coś na rzeczy. Ale może prezentacja ta pozwoli zauważyć zwolennikom, jak również przeciwnikom dekorowania ceramiki sanitarnej coś, czego nie zdołali do tej pory dostrzec. Może odkryją w niej sporą dawkę wdzięku, a nawet romantyzmu, których zdecydowanie coraz częściej brakuje naszej \"minimalistycznej\" rzeczywistości.

MARTA MATRACKA

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA