Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Bez remontu i znacznych nakładów finansowych łazienka zyskała nowy wizerunek. Sentymentalne, ręcznie malowane i zdobione kwiatowymi bukietami meble dodały jej ciepła i przytulności.

Poprawnie zaprojektowana i wykonana, łazienka na poddaszu nie zadowalała pani domu. W jej przestronnym wnętrzu, z nisko opadającą połacią dachową i dwoma oknami, brakowało ciepła i  przytulnych akcentów. Połączenie płytek glazury i terakoty w szarych odcieniach z bielą urządzeń sanitarnych i standardowych mebli stworzyły obraz sterylnego, nieco chłodnego, higienicznego wnętrza. A właścicielka marzyła, by w znajdującej się obok sypialni łazience, można było również  z przyjemnością oddawać się relaksowi i pielęgnowaniu urody. Jeden rzut oka na ręcznie malowane meble w jednej z galerii podpowiedział kierunek zmian. Autorzy mebli – Agnieszka Kubasik i Wojciech Bernatowicz – podjęli się wyzwania.
– Zgodnie z życzeniem, układ funkcjonalny i wyposażenie łazienki pozostały te same. Zaproponowaliśmy natomiast zupełnie inne w formie i wymowie meble, malowaną dekorację przy kabinie prysznicowej i przyjemną zieleń we wnękach okiennych – wspomina Agnieszka Kubasik.
Dopełnieniem barwy okien stała się zwiewna, muślinowa firanka, która wcześniej zdobiła okno w jednej z sypialń. Jej fantazyjnie zawinięty węzeł delikatnie opiera się o toaletkę-stolik. Wysoki mebelek, na lekko wygiętych smukłych nogach, posiada głęboką szufladę. Zdobią go ręcznie namalowane gałązki papirusu – oplatają jedną z nóg, by rozwinąć swe liście na froncie szuflady i zielonym blacie. Nieodłącznym sąsiadem toaletki jest – utrzymany w tej samej stylistyce – stołek.  Komoda ustawiona została przy ścianie pod połacią dachową w pobliżu wanny. Na jej szarych, przecieranych  frontach  „zakwitł“ ogromny bukiet tulipanów. Ich wrzosowe kwiaty swą barwą korespondują z odcieniem blatu. Wnętrze komody ukrywa wszystkie niezbędne w łazience akcesoria i środki czystości. Postawiona na niej metalowa konewka i zawieszone na ścianie dwojaki  dopełniają sielski pejzaż.             (BS)

PROJEKT: WŁAŚCICIELE MIESZKANIA
ZDJęCIA: TOMASZ MARKOWSKI


O malowanych meblach mówi Agnieszka Kubasik, autorka malowanych mebli
Właścicielka łazienki wymarzyła sobie komodę z tulipanami i stolik-toaletkę z papirusem. Chciała przy pomocy mebli zmienić swoją dosyć dużą, ale urządzaną dawniej łazienkę, nadać jej chłodnej kolorystyce odrobinę charakteru, ciepła i delikatności. Udało się. Drewniane, malowane i zdobione ornamentem meble zmieniły klimat pomieszczenia, stały się dominantą skupiającą na sobie wzrok oglądającego. Zapatrzona w bukiet tulipanów właścicielka łazienki bez oporów zaakceptowała konieczność czyszczenia mebli woskiem przy okazji większych domowych porządków.
Taka pielęgnacja potrzebna jest meblom drewnianym, które nawet w największym i najlepiej wentylowanym pokoju kąpielowym, narażone są zawsze na wpływ wilgoci. Pokazane tu meble zostały pomalowane kryjącymi farbami do drewna i zabezpieczone naturalnym woskiem, reagującym z wodą o wiele lepiej niż lakier. Do motywów roślinnych zastosowaliśmy artystyczne farby akrylowe, które po wyschnięciu są twarde i odporne na wycieranie.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA