Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Dostępna na rynku oferta przyzwyczaiła nas już do tego, że miskę w.c. kupuje się razem z deską sedesową, często jako komplet pod tą samą nazwą. Nie zmienia to jednak faktu, że oferta producentów proponujących deski dostępne „solo” jest stosunkowo różnorodna, ciekawa wzorniczo i pełna nowoczesnych rozwiązań funkcjonalnych.

Deska sedesowa i miska w.c. to duet oczywisty i praktycznie nierozłączny. Ich „związek” stał się szczególnie ścisły kilka lat temu, kiedy to nawet ekonomiczne linie ceramiki zaczęto oferować w gotowych zestawach z zamontowanymi już klapami. Oczywiście rozwiązanie takie wybawiło klientów od konieczności poszukiwania deski pasującej do danego modelu. Pozwoliło także na bezpośrednie zapoznanie się z estetycznym efektem końcowym. A dystrybutorom – w szczególności marketom budowlanym – ułatwiło kwestie logistyczne i związane z samą już sprzedażą (jedno, wspólne opakowanie, jeden kod referencyjny).
Jak jednak deklarują producenci desek sedesowych kierowanych do klienta ostatecznego – a rynek ten nie jest wcale mały, by wymienić takie marki jak: Bisk, Duschy, Sanit-Plast (współpracujący z większością funkcjonujących na polskim rynku producentów ceramiki), Masma, Tiger – praktycznie wszechobecna możliwość kupienia miski w.c. w zestawie z deską wcale nie oznacza braku zainteresowania indywidualną ofertą klap.
- W mojej ocenie deski indywidualne cieszą się dużym zainteresowaniem klientów. I to nie tylko tych, którzy kupują je na wymianę, ale często także tych, którzy nabywają nową miskę ustępową – twierdzi Monika Zagórska, product manager w firmie Bisk S.A. - Prawdą jest, że oferta desek oferowanych przez producentów ceramiki jako komplet do miski w.c. jest bardzo duża. Niemniej używane tu słowo „komplet” oznacza jedynie możliwość, a nie konieczność wyboru deski proponowanej przez producenta.

POWOLI W DÓŁ. Rozwiązaniem, które w ostatnich latach chyba najmocniej wpłynęło na trendy związane z funkcjonalnością desek sedesowych są zawiasy wolnoopadajce. W pierwotnym zamyśle miały one służyć przede wszystkim deskom z duroplastu, które jako bardziej kruche i skłonne do pęknięć potrzebowały rozwiązania, które amortyzowałoby ewentualne uderzenia. Ale dość szybko rozwiązanie to przyjęło się także w przypadku desek z polipropylenu.
- Produkujemy deski z zawiasami plastikowymi, metalowymi i wolnoopadającymi – mówi Kamil Filipczak, dyrektor firmy Sanit-Plast. - Najbardziej popularne deski to deski tańsze z zawiasami plastikowymi. Ich sprzedaż szacujemy na poziomie 50% naszej produkcji. Pozostałe 50% rozkłada się następująco: 35% dla desek z zawiasami wolnoopadającymi i 15% dla zawiasów metalowych. Trend wzrastającej popularności desek wolnoopadających jest bardzo wyraźny.
Podobną tendencję zauważa także jeden z największych światowych producentów ceramiki – koncern Roca.
- W ostatnim czasie obserwujemy duży wzrost zainteresowania klientów deskami wolnoopadającymi, także w tańszych seriach ceramiki. Konsumenci doceniają to, że deski wolnoopadające Roca gwarantują komfortowe, ciche korzystanie z łazienki, a także zapewniają bezpieczeństwo użytkowania – dzięki nim małe dzieci nie przytrzasną sobie palców gwałtownie opadającą deską – mówi Radomir Buksza, product manager w firmie Roca Polska.
Wyraźne zainteresowanie rozwiązaniami wolnoopadającymi klientów wybierających półkę ekonomiczną (w seriach droższych są one już od lat wymaganym standardem) sprawiło, że producenci rozpoczęli poszukiwania produktu na miarę możliwości właśnie tej grupy odbiorców.
- W ostatnim czasie zdecydowaliśmy się na wypuszczenie na rynek najtańszej w tej chwili deski wolnoopadającej w cenie ok. 25 zł. Podyktowane to było także tym, że oprócz podążania za trendami związanymi z funkcją deski, Polacy wciąż w głównej mierze decydują się na rozwiązania ekonomiczne – dodaje Kamil Filipczak.  

CO OPRÓCZ CENY? Powodem, dla którego klienci często sięgają po „indywidualną” deskę sedesową jest przede wszystkim cena. Do wybranej przez siebie miski w.c. - niezależnie od jej ceny – mogą wybrać dużo tańszą klapę. Warto bowiem mieć świadomość, że ceny proponowanych przez producentów desek często sięgają nawet połowy ceny samej ceramiki. Np. w przypadku serii „Preciosa 2” Sanitec Koło, miska wisząca to koszt 1276 zł netto, a cena wolnoopadającej dedykowanej jej deski to 478 zł netto;  podwieszana miska w.c. „Gap” Roca kosztuje 561 zł netto, a wolnoopadająca deska z duroplastu „Gap” - 291 zł netto. Nie mniej ważne dla wielu kupujących jest wzornictwo indywidualnych desek, które często występują w wersji kolorowej czy dekorowanej. Kolorowa alternatywa wydać się może szczególnie kusząca z perspektywy osób wyposażających łazienkę pod kątem potrzeb dzieci.
- W ofercie firmy Bisk znajdują się deski sedesowe zarówno białe, jak i kolorowe czy dekorowane. Na podstawie posiadanych statystyk sprzedaży mogę stwierdzić, że łączna sprzedaż desek w kolorach i dekorowanych utrzymuje się na poziomie 30% sprzedaży wszystkich desek- dodaje Monika Zagórska.
Jak się okazuje wielu przy wyborze deski bierze pod uwagę także popularny obecnie trend eko.
- Zauważamy, że niemałe znaczenie przy wyborze tańszych desek z polipropylenu ma aspekt eko – polipropylen jest w 100% przetwarzalny, czego nie można powiedzieć o duroplaście – tłumaczy Kamil Filipczak.
Coraz więcej klientów przekonuje się także do desek antybakteryjnych. I choć dla wielu cecha ta może wydawać się zbędnym „bajerem” warto pamiętać, że antybakteryjność deski jest jej cechą stałą, a cena deski z tą właściwością w wielu przypadkach niewiele różni się od klasycznych klap. 

UNIWERSALNIE. Oczywiście najważniejszą cechą desek dostępnych „indywidualnie” jest jednak ich uniwersalność. Tu główną rolę odgrywa analiza optymalnego kształtu klapy oraz dostosowanie systemu montażowego i regulacji zawiasów do maksymalnie dużej liczby popularnych na rynku misek w.c. Dlatego właśnie producenci desek wciąż poszukują dodatkowych rozwiązań, które uczynią ich produkt jeszcze bardziej atrakcyjnym pod względem montażu.
- Wprowadzanym właśnie przez nas ułatwieniem w montażu kilku modeli naszych desek jest stosowanie uniwersalnych podkładek pod śruby mocujące deskę na misce ustępowej. Zdarza się bowiem, że różni producenci ceramiki stosują różne średnice otworów przeznaczonych dla śrub do desek, a nasze systemy gwarantują możliwość zamontowania deski na większości misek w.c. - mówi Monika Zagórska.
Równie atrakcyjnymi z perspektywy klienta mogą być ułatwienia związane z utrzymaniem okolicy deski w czystości. Takie rozwiązania – w różnym zakresie – starają się stosować wszyscy oferujący deski: zarówno producenci rozwiązań „indywidualnych”, jak również wytwórcy ceramiki.
- Rozwiązaniem zastosowanym w wielu modelach Roca jest możliwość szybkiego i łatwego wypinania deski. Udogodnienie to zapewnia znacznie dokładniejsze wyczyszczenie toalety i okolic zawiasów. Dużą wagę przywiązujemy także do jakości i zawiasów stosowanych w deskach Roca. Kluczowe dla nas jest, aby były trwałe – tłumaczy Radomir Buksza. 
Bisk w swoich deskach stosuje system Easy Clean, który umożliwia wypięcie deski za pomocą praktycznie jednego przycisku, a Sanit-Plast skupił się na wykorzystaniu bardziej opływowych kształtów zawiasów.
Rynek „indywidualnych” desek sedesowym nie jest zatem wyłącznie rynkiem restytucyjnym, na który zagląda się w celu wymiany zniszczonej deski. Tym bardziej, że Polacy nie mają zwyczaju częstej wymiany deski ze względów higienicznych. Widać wyraźnie, że tutaj także trwa walka o klienta i niejednokrotnie jest to walka zwycięska.   
MARTA MATRACKA


raster
PRESSALIT – DESKI DLA ODWAŻNYCH
Na frankfurckich targach ISH w jednej z bardziej prestiżowych hal targowych 2.0 swoją ofertę pokazuje także niemiecki producent desek sedesowych, firma Pressalit. Obok swojej regularnej – zdecydowanie bardziej „uładzonej” oferty – prezentuje także deski z limitowanych kolekcji projektowane przez uznanych projektantów i artystów, które niejednokrotnie przyprawić mogą o zawrót głowy. Przykłady? Deska z irokezem z kolekcji „Icon”, deska-liść („Icon”), deska-futbolówka („Icon”), czarna, szklana deska wysadzana kryształkami, w końcu deska sedesowa dekorowana nowoczesnym doodles („Doodle Art”, na rynku pojawiło się tylko 100 sztuk). Pressalit jest także producentem samozamykającej się automatycznie deski sterowanej sensorem („AutoClose”).

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA