Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Łazienka to królestwo intymności i wody. By nasz umysł i ciało dobrze się w nim czuły, staramy się zapełnić je sprzętami \"wartymi\" obcowania z naszą nagością. Odnosi się to także do baterii, które są przecież szatą dla uosabiającej naturę wody.

REKLAMA

Łazienka to królestwo intymności i wody. By nasz umysł i ciało dobrze się w nim czuły, staramy się zapełnić je sprzętami \"wartymi\" obcowania z naszą nagością. Odnosi się to także do baterii, które są przecież szatą dla uosabiającej naturę wody.

Z potęgą żywiołu wody spotykamy się na co dzień. Jej oczyszczająca moc dotyka nas w sensie dosłownym, a nieraz i w metaforycznym. Trudno wyobrazić sobie moment, w którym mogłoby jej zabraknąć. Pojawiająca się w łazience woda ożywia wnętrze. Choć jest oswojonym elementem natury, to zachowuje właściwe sobie cechy nieokiełznanego i nieprzewidywalnego żywiołu. Może właśnie dlatego tak wielu producentów armatury z atencją podchodzi do kwestii projektowania baterii. W końcu efektowne \"podanie\" wody to także sztuka. Stworzenie \"szat\" na miarę jej życiodajnej funkcji to zadanie odpowiedzialne i trudne.

Jeszcze dwa lata temu z łatwością można było wyznaczyć wyraźnie dominujący we wzornictwie baterii trend polegający na stosowaniu zabiegu kaskadowego wylewania wody. Producenci ścigali się w pomysłach na efektowną formę ujmującą swobodnie wypływającą wodę. O sile tego trendu świadczy niesłabnąca popularność i efektowność takich serii jak \"Hansamurano\" Hansa czy \"Waterblade\" Ritmonio. Dziś trudno byłoby jednoznacznie ustawić akcenty owych trendów. Nie znaczy to jednak, że dzisiejsze wzornictwo baterii pozbawione zostało charakteru.

MINI I MAKSI. Najbardziej liczne są wciąż kontynuacje trendu kaskadowego wylewania wody w bateriach. Woda przelewa się w nich swobodnie przez wąskie \"rurki\" (\"Acquaviva\" Bongio, umywalkowa \"Hansacanyon\" Hansa, \"Source flow\" Villeroy&Boch) albo szerokim strumieniem przez efektowne, płaskie wylewki (\"Trocadero\" Kohler, \"Steel\" Balance). Charakterystyczna dla tego typu baterii jest ich mocno zgeometryzowana, minimalistyczna forma. \"Mistrzynią\" tych surowych, ostrych kształtów jest utrzymana wręcz w industrialnej stylistyce bateria z serii \"Steel\" firmy Balance. Wykonana ze stali masywna forma z imitacją stalowych nitów przypominać może raczej solidny element łodzi podwodnej niż sprzęt \"udomowiony\".

W opozycji do \"minimum\" jak zwykle znaleźć można realizacje w stylu \"maksi\". To zdecydowanie najbardziej wyrazista forma, w której realizują się współczesne baterie. Tutaj nasze \"źródła wody\" zdają się niejednokrotnie w dość zdecydowany, a nieraz i zadziwiający sposób przyciągać uwagę użytkowników. Okazuje się, że o ostatecznym kształcie baterii zadecydować może nie tylko forma uchwytu, którą tak naprawdę najłatwiej jest zmienić. Dowiodły tego chociażby takie rozwiązania jak \"Paolo e Francesa\" Ritmonio (wylewka w formie dwóch połączonych półobręczy symbolizujących spotkanie dwóch ciał), czy \"Esempio\" firmy Cristina (miękko falująca wylewka). Dobrym przykładem wydaje się być tutaj także zaprezentowana już rok temu bateria \"Twist\" Emmevi, której kształt zdaje się oddawać wirującą wodę. Na efekt wywołany maksymalizacją użytych środków postawiła także włoska firma Visentin. \"Spheratech\" - podobnie jak przywoływane tu po raz kolejny Ritmonio w serii \"Frame\" - wykorzystuje urok \"uzewnętrznionych\" elementów instalacyjnych (elastyczny wąż). Jeszcze inne rozwiązanie to pomysł na baterię \"Free\" (prod. Visentin), wysadzaną 110-karatowymi diamentami. Wprawdzie bateria ta nie stanie się produktem na skalę masową (tym bardziej, że jej cena to \"jedyne\" 170 tysięcy euro), ale z pewnością jest dowodem możliwości i dbałości producentów o formy podawania wody.

COŚ DLA ZMYSŁÓW. Woda sama w sobie wydaje się być na tyle inspirująca, by zadbać rękam producentów o odpowiednią dla siebie formę baterii. O formę, która tak jak się to dzieje współcześnie aktywizowałaby nasze zmysły: wzrok - pod wpływem atrakcyjnego kształtu, słuch dzięki szmerowi cicho spadającej z wylewki wody, dotyk, który angażuje miła powierzchnia wykończenia. Wszystko, by razem tworzyć odpowiednią dla właściwości wody całość, by tworzyć formę na miarę wody.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA