Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Konsekwentnie realizowana przez firmę SanPrim strategia rozwoju firmy i jej znajomość potrzeb rynku przełożyły się na zbudowanie przez nią szerokiej sieci dystrybucji w sieci DIY oraz na rynku detalicznym, dzięki współpracy z kilkuset hurtowniami oraz salonami łazienkowymi. O obecnej sytuacji i planach firmy, której jednym z głównych pryncypiów pozostaje wprowadzanie na rynek wielu nowości, rozmawiamy z jednym z jej współwłaścicieli, Robertem Paprockim.

– Proszę o przybliżenie aktualnego stanu firmy SanPrim.
Firma SanPrim Sp. z o.o. powstała w 2005 roku. Swoją działalność rozpoczęliśmy w kilkunastoosobowym zespole ludzi, mających wieloletnie doświadczenie w branży sanitarno-budowlanej. Dzięki konsekwentnie realizowanej wizji rozwoju firmy udało nam się stworzyć atrakcyjną ofertę handlową z asortymentem wyposażenia łazienek marki AquaSan: kabin prysznicowych, wanien z hydromasażem, ceramiki i armatury łazienkowej, zestawów prysznicowych, mozaiki szklanej i akcesoriów dodatkowych. Ponad 50% udziału w asortymencie firmy mają kabiny z hydromasażem oraz kabiny parowe. W ciągu trzech lat działalności znaleźliśmy się w czołówce liderów jako dostawca wyposażenia łazienek do sieci DIY w Polsce.
Konsekwentnie realizowana strategia rozwoju firmy i znajomość potrzeb rynku przełożyły się przede wszystkim na zbudowanie szerokiej dystrybucji na rynku detalicznym (kilkaset hurtowni oraz salonów łazienkowych), a także na dynamikę wzrostu zatrudnienia – dziś nasz zespół liczy już ponad 100 specjalistów z branży sanitarno-budowlanej i sprzedaży. Przewidujemy, że obroty w bieżącym roku w stosunku do ubiegłego roku wzrosną o ponad 100%. Tak wysoka sprzedaż wymusiła na nas również zwiększenie powierzchni magazynowych o 100% – obecnie mamy już ponad 10 tysięcy m2.
Dziś marka AquaSan jest rozpoznawalna, o czym świadczy m.in. nagroda Acanthus Aureus jaką otrzymaliśmy podczas Międzynarodowych Targów Poznańskich Budma Interior 2008 za stoisko najbardziej sprzyjające realizacji strategii marketingowej firmy.

– Jakie znaczenie dla firmy SanPrim ma sprzedaż eksportowa?
W dzisiejszych czasach nierzadko zakłada się firmy z nastawieniem wyłącznie na eksport. Niemniej jeżeli firma działa najpierw na rynku krajowym i wypracowała sobie na nim dobrą pozycję, zazwyczaj świadczy to o dobrym zarządzaniu, które jest fundamentem skutecznego eksportu. I tak też było w naszym przypadku. Po umocnieniu pozycji firmy na rynku krajowym podjęliśmy decyzję w 2007 roku o utworzeniu działu odpowiedzialnego za sprzedaż w Europie Środkowej i Wschodniej. Mimo „młodego wieku” dynamicznie się rozwija. Na dzień dzisiejszy eksport obejmuje głównie Europę; nasze produkty trafiają do Bułgarii, Niemiec, Węgier, Słowacji, Rumunii, Grecji, Czech oraz do Rosji, na Ukrainę i do Irlandii. Nasze plany na przyszłość to umocnienie pozycji firmy na zdobytych już rynkach oraz zdobycie nowych, takich jak Francja, Szwajcaria, Włochy i Hiszpania. Nasze produkty można spotkać w takich sieciach jak Praktiker, OBI oraz hurtowniach i salonach łazienkowych, a także u klientów indywidualnych. Główną grupą produktową wysyłaną na eksport jest ceramika i armatura łazienkowa. Kolejne miejsce zajmują kabiny prysznicowe (z hydromasażem, parowe) oraz wanny z hydromasażem. Dysponujemy certyfikatami europejskimi, a także rosyjskimi. To daje naszym klientom gwarancję najwyższej jakości i naszego profesjonalizmu.

– Czy stworzenie przez Państwa firmę całkowicie nowej marki pozostaje w związku z intensyfikacją aktywności na rynkach zagranicznych?
Oczywiście. Każdy kraj, z którym współpracujemy, to specyficzny rynek. Jego analiza to bardzo ważny punkt, od którego zaczynamy współpracę. Nasze doświadczenie oraz zmysł handlowy pozwala nam podejść indywidualnie do klientów za granicą. Obecna nasza pozycja na tamtejszych rynkach świadczy o tym, że wiemy jak sprostać ich potrzebom.
Naszym celem jest stać się światowym liderem w branży łazienkowej. Aby szybciej osiągnąć zaplanowany cel przeprowadziliśmy badania interesujących nas obcych rynków po to, aby dopasować wizerunek naszego logo do pożądanego postrzegania marki przez finalnych klientów i w efekcie podjęliśmy decyzję o rebrandingu i wprowadzeniu nowej identyfikacji wizualnej naszych produktów. Nowe logo marki tj. Watersan poprzez wyróżniającą się kolorystkę i ciekawy design będzie zawierało w sobie przesłanie, że jesteśmy firmą nowoczesną, na miarę naszych czasów, która nie boi się zmian mających na celu zaspokojenie oczekiwań klientów. Jednocześnie zachowaliśmy elementy spójne z dotychczasowym logotypem, głównie z uwagi na ogromną rozpoznawalność marki na rynku polskim. Mamy nadzieję, że podjęte przez nas działania zaowocują międzynarodowymi kontraktami na dużą skalę i przyniosą znaczny rozwój działu eksportu naszej firmy.

– Czy równolegle z promocją nowej marki będą przeprowadzane jakiekolwiek zmiany o charakterze czysto organizacyjnym?
Biorąc pod uwagę tendencje rynkowe doskonale zdajemy sobie sprawę, że mocną pozycję na rynku gwarantuje ciągłe podnoszenie jakości produktów w stosunku do ceny. Dokładamy wszelkich starań, aby marka naszych produktów była najczęściej wybieraną przez klientów, a przede wszystkim, aby była uznawana przez nabywców za najlepszą markę wyrobów sanitarnych produkowanych w Chinach.
Produkt chiński może być bardzo dobry jakościowo w umiarkowanej cenie. Nasz rynek jest zalany produktami wyprodukowanymi w Chinach, ale o bardzo słabej jakości. Właśnie to psuje rynek kabin i wanien w Polsce. Zapotrzebowanie rynku, a tym samym zadowolenie klienta zmierza w kierunku dobrej jakości, a niekoniecznie najniższej ceny. Rozbudowaliśmy dotychczasowy dział kontroli jakości o nowe komórki, tj. oddział w Chinach, którego zadaniem jest kontrola jakości produktów podczas produkcji towaru. Pierwszy etap kontroli następuje jeszcze przed rozpoczęciem produkcji. Próbka produktu zostaje dokładnie przebadana w Polsce pod kątem konstrukcyjnym oraz zgodności z normami i unijnymi przepisami bezpieczeństwa (m.in. w ISiC, certyfikowanych laboratoriach badawczych oraz własnych). Ostatni etap kontroli następuje po dostarczeniu towaru do magazynów. Proces ten jest dwuetapowy i nie dopuszcza do wprowadzenia na rynek produktów nawet z bardzo małymi wadami. Nie wszyscy dostawcy postępują podobnie, dlatego tak ważne jest informowanie klientów o tym, jaki produkt kupują.
My od początku działalności stawialiśmy sobie za cel dbanie o najwyższą jakość wyrobów i satysfakcję naszych klientów. Te starania zostały docenione przez Wielkopolskie Stowarzyszenie Badań nad Jakością w postaci uhonorowania naszych produktów certyfikatem w kategorii Najwyższa Jakość w Budownictwie. Gwarancją zadowolenia nabywców jest nie tylko estetyczne i oryginalne wzornictwo, ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Wysoką jakość oferowanych usług gwarantuje sposób, w jaki działamy: z jednej strony przestrzegamy europejskich standardów jakości CE, z drugiej – stawiamy na elastyczność w reagowaniu na bieżące potrzeby klientów.
Jako firma godna zaufania i profesjonalny partner handlowy zbudowaliśmy sieć serwisową na terenie całej Polski. Naszym największym atutem jest własny mobilny serwis. Kolejne zmiany nastąpiły w strukturze działu handlowego. W wyniku potężnego rozwoju firmy i dynamicznego zwiększania się liczby klientów podjęliśmy decyzję o restrukturyzacji działu handlowego, przede wszystkim po to, aby podwyższać standardy świadczonych usług dla naszych odbiorców. Jak wspominaliśmy wcześniej został wyodrębniony dział eksportu, natomiast oddział krajowy został przekształcony w dwa – do obsługi runku detalicznego oraz hurtowego, w tym sieci DIY.

– Czy planują Państwo rozszerzenie swej łazienkowej oferty o całkowicie nowe asortymenty?
Jest to jeden z elementów gwarantujących ciągły rozwój firmy. Obecnie mamy najwyższą pozycję w rynku hipermarketów w gamie kabin i wanien. Zawdzięczamy ją naszej strategii obranej przed 3 laty i konsekwentnie realizowanej. Strategii sumienności, uczciwości i profesjonalizmu, ale i odwagi. Stale analizujemy rynek, monitorujemy działania konkurencji, znamy potrzeby i oczekiwania klientów, jesteśmy elastyczni, do tego mamy potencjał w postaci zespołu profesjonalistów z branży sanitarnej. Nasza strategia obejmuje wprowadzanie na rynek nowości oraz bieżącej sprzedaży naszych flagowych produktów. W najbliższym czasie chcemy poszerzyć naszą ofertę łazienkową o meble, umywalki z miedzi i wiele innych ciekawostek. Dziś klienci szukają ciekawych pomysłów, nietypowych rozwiązań również w łazience. I my zamierzamy sprostać tym oczekiwaniom.
Warto równie wspomnieć o tym, że w ofercie naszej firmy znajdują się jeszcze dwie inne marki: Deasan – sygnująca produkty sanitarne z niższej półki cenowej oraz Homesan – dedykowana dla produktów instalacyjnych, materiałów budowlanych i wyposażenia domowego, w tym AGD. Ten segment rynku wydaje się nam mieć jeszcze duży potencjał i zamierzamy zaproponować klientom również nowatorskie rozwiązania dla domu.
 
– Jak ocenia Pan perspektywiczność polskiego rynku wyposażenia łazienkowego w reprezentowanym przez Państwa firmę segmencie?
Uważamy, że rynek sanitarny w Polsce rozwija się bardzo szybko, a z nim zainteresowanie naszymi produktami. Kabina z radiem, telefonem i telewizorem w cenie prostych kabin innych znanych i dobrych marek zawsze będzie sprzedawał się dobrze, zwłaszcza jeżeli zapewnimy jakość produktu na tym samym poziomie.
Dziś jesteśmy liderem w segmencie kabin z hydromasażem czy sauną. Konkurencja oczywiście jest, bo czym byłby handel bez niej. Na razie jesteśmy prekursorem w wytyczaniu kierunków rozwoju w branży kabin i wanien. Większość konkurencji uczy się od nas i próbuje naśladować. To jest dla nas szczególne cenne, bo potwierdza słuszność dobrze obranej strategii rozwoju firmy.

– Dziękuję za rozmowę.
ROZMAWIAŁ: ANDRZEJ TOPCZEWSKI

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA