Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Co prezentowano w tym roku w Bolonii?

REKLAMA

Tylko co dwa lata możemy cieszyć się tak wielkim urodzajem nowości z zakresu łazienki jak w tym roku – bo oprócz corocznie odbywających się jesienią targów Cersaie, w tym roku w marcu nasza branża licznie brała także udział we frankfurckich ISH. I chociaż mówi się, że świat jest już „globalną wioską” zdaje się to – o dziwo – nie dotyczyć łazienkowych trendów rodem z Włoch i Niemiec. Cersaie pokazało zupełnie odmienny od prezentowanego na ISH wizerunek łazienki. Pokazało łazienkę na wskroś włoską, rozgrzaną słońcem i leniwą sjestą.

Tegoroczne Międzynarodowe Targi Płytek Ceramicznych i Wyposażenia Łazienek Cersaie trwały od 20 do 24 września. Wystawcom, podobnie jak w roku ubiegłym, udostępniono powierzchnię 176 tys. m2, jednak w tym roku zaprezentowało na niej swoją ofertę 956 firm, czyli blisko 60 mniej niż rok temu. Niewielki spadek zanotowano także w liczbie odwiedzających – w tym roku było to 81,5 tys. (o 2% mniej w porównaniu do zeszłego roku). Ogólnie jednak targi po raz kolejny zaproponowały dobrze zorganizowaną i ciekawą imprezę. W ciągu pięciu targowych dni można było wysłuchać m.in. wykładów Patricii Urquioli, Kengo Kumy, Alessandro Mendiniego czy Camerona Sinclaira, a w centrum Bolonii zorganizowano wystawę „Cersaie Downtown”, na której zobaczyć można było najlepsze projekty płytek ceramicznych i wyposażenia łazienek.
Jednak pomimo tego rozmachu – podobnie jak w przypadku marcowych ISH – dało się zauważyć mniejszą liczbę spektakularnych nowości, z których Cersaie i włoscy producenci wręcz słynęli. Łazienka pełna złota albo płynnych, dynamicznych form – o tym można już zapomnieć. Niewątpliwe jednak oglądając targowe nowości czuło się prawdziwy powiew świeżości.
BLIŻEJ, CORAZ BLIŻEJ... Trendem, który pojawił się już na początku tego roku i z powodzeniem był kontynuowany w propozycjach włoskich producentów, jest świadoma unifikacja elementów wyposażenia łazienki z innymi dostępnymi w pozostałych częściach domu. Coraz więcej jest tu punktów „wspólnych”, charakterystycznych dla całej przestrzeni domowej. Mieszają się materiały, style, kolory. Marka ex.t poszła o krok dalej proponując meble „Collage”, które z powodzeniem można ustawić nie tylko w łazience, ale w każdej wybranej części domu. Swoją ofertę uzupełnia dodatkowo o ceramiczne i drewniane lampy – zarówno do łazienki, jak i salonu, jadalni, sypialni. Marka Antonio Lupi zaproponowała natomiast przeznaczoną m.in. do łazienki biblioteczkę „City” wykonaną ze szkła i drewna. Ale moim osobistym faworytem tegorocznych Cersaie w działce unifikacji przestrzeni łazienki z resztą domu jest koncept „Osmos” marki Glass. To system stalowych półek w różnych kolorach, które z powodzeniem można zawiesić w kabinie prysznicowej lub nad wanną, wkomponowując w nie armaturę. Ich design inspirowany był typowymi meblami salonowymi. Takie rozwiązanie zdaniem projektantów konceptu – studia LucidiPevere – ma za zadanie otwierać te dwie przestrzenie (dotąd wyraźnie wydzielane) na pozostałą część łazienki oraz dalej... Zresztą taki nowy sposób zagospodarowania przestrzeni prysznica nie był w tym roku wyjątkiem – by wymienić konsolę „Hint” Albatrosa czy armaturę z kolekcji „Axor Bouroullec” Hansgrohe.
WELLNESSOWO, NATURALNIE. W klimacie właściwej Włochom w szczególności celebracji wolnego czasu, zaprezentowano podczas Cersaie wiele luksusowych rozwiązań z zakresu wellness. Szczególnie dużo działo się w dziedzinie deszczownic: skomplikowane formy („Labyrinth” Gattoni), wyjątkowo cienkie ranty („Tremilimetri” Gessi), formy łączone z różnych materiałów („Virgin” Zazzeri), podświetlane („Aqua Zone” Fantini), czy o minimalistycznych, wręcz industrialnych kształtach („Sospenso”, Ponsi). Wyjątkowość kąpieli pod prysznicem z pewnością została zapewniona.
W klimacie obfitego korzystania z relaksu utrzymane były także propozycje producentów zajmujących się wytwarzaniem kabin parowych oraz saun. Rzadko która przypomina mały kubik, który „wcisnąć” można gdzieś w piwnicy. Teraz większość tego rodzaju kabin to przestronne wnętrza, które zakładają celebrację kąpieli w towarzystwie, nieraz nawet dość licznym („Ananda” Glass, „Logica Twin” Effegibi, „Sasha 2.0” Jacuzzi).
Popularność nawiązań do natury szczególnie mocno widoczna była w sektorze mebli. Tu zdarzały się nawet rozwiązania z drewna przypominającego wręcz nieobrobione bele (Moab80, Milldue). Ale drewno w naturalnych wybarwieniach znaleźć można było także w kolekcjach „Onto” Duravitu, „Trapezio” Artceram, czy „Origami” Stocco.
KOLOR I CERAMIKA. Jeszcze 3-4 lata temu umywalki – czy to ceramiczne czy z materiałów „solid surface” – dostępne były głównie w kolorze czarnym oraz nierzadko złotym. Tegoroczne Cersaie prezentowały zupełnie nowe wybarwienia: od mocnych czerwieni, przez żółty, po delikatne błękity i róże. Trochę przypominają one kolorową ceramikę z lat 70.-80. XX wieku... Ale czyż nie lubimy wracać do przeszłości? Wśród włoskich producentów ceramiki praktycznie w ogóle nie pojawiły się natomiast wykończenia matowe, które szturmem zdobywały frankfurckie ISH. To kolejna różnica w upodobaniach tych dwóch wielkich ośrodków kreujących łazienkowe trendy w Europie.
W tym wydaniu „Łazienki” prezentujemy Państwu nowości Cersaie 2011 z zakresu wyposażenia łazienek. W kolejnym numerze zaprezentujemy płytki ceramiczne.
MARTA MATRACKA
FOT. ARCHIWUM FIRM


Marka Bisazza Bagno podczas Cersaie prezentowała swoją kolejną serię – tym razem „The Wanders Collection”. To zupełnie inna propozycja od pokazywanej już wcześniej, autorstwa Haime Hayona. Jednak obydwie charakteryzuje „wielowątkowość” serii oraz dbałość o najmniejsze szczegóły. Kolekcja Marcela Wandersa łączy w sobie klasyczną elegancję z elementami barokowego przepychu. Tu głowica prysznicowa w formie kryształowego żyrandola.

















Meble „Collage” marki ex.t. Ich główną ideą jest modułowość, dzięki czemu meble można dowolnie ze sobą zestawiać tworząc swój indywidualny kolaż złożony z różnych kolorów, faktur i wymiarów. „Collage” sprawdzą się zarówno w łazience, jak i innych obszarach domu – granice między wyposażeniem dla konkretnych przestrzeni domu zacierają się. Proj. Sigrid Strömgren







System „Osmos” totalnie reinterpretuje dotychczasowe myślenie o strefie prysznica. Dzięki modułowym półkom i szafkom otwiera ją na łazienkę i udostępnia jej funkcje dotychczas zarezerwowane innym strefom przestrzeni kąpielowej. Wykonane ze stali półki dostępne są z drewnianymi drzwiczkami – nietrudno uniknąć skojarzeń z meblami znanymi z przestrzeni np. salonu. Prod. Glass, proj. LucidiPevere








 Lustro „Diamante” zdaniem jego producenta – firmy Regia – najlepiej określają słowa: niepowtarzalność, luksus i ekskluzywność. Wykonane z 33 części z pewnością przyciągnie wzrok. Proj. Gabriele Allegro













„Ananda” to wyjątkowa kabina parowa, która pozwala uczynić kąpiel doświadczeniem związanym nie tylko z dbaniem o ciało, ale również wydarzeniem towarzyskim. Zapewnia to ogromna przestrzeń samej kabiny, jak również jej wyposażenie – szerokie, betonowe ławki (HardLite). Prod. Glass, proj. Doshi Levien









Tęsknota za naturą i zaawansowana technologia często mieszały się w tegorocznych nowościach prezentowanych podczasCersaie. Tu wyjątkowa ze względu na swój cienki rant ceramiczna umywalka „Naked”połączona została z otwartym, drewnianym meblem „Trapezio”. Całość w założeniu projektantów przypominać ma najlepsze tradycje wzornictwa skandynawskiego. Prod. Artceram, proj. Meneghello Paolelli Associati













 Na swoim stoisku Newform zaprezentował m.in. prototyp baterii „Natura”. To owoc zorganizowanego przez producenta konkursu dla młodych projektantów, którego zadaniem była reinterpretacja estetycznych właściwości baterii. Powstał projekt, którego integralną częścią obok samej baterii jest pojemnik. W zależności od potrzeb czy upodobań użytkowników, może być zarówno dekoracyjnym wazonem, bądź po prostu kubkiem na szczotki do zębów. Proj. Cyril Diesis





 Niesamowita, rzeźbiarska seria
„Le Giare” Cielo. Jej rozmiary z pewnością predystynują ją do ustawienia w dużych wnętrzach – zdecydowanie warto. Proj. Claudio Silvestrin Design














Nowe kolory ceramiki pojawiły się również na stoisku Simasa – tu kolekcja „Evolution” w mocnym, żółtym wybarwieniu. Proj. Terri Pecora




REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA