Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA
Wzrost popularności elektrycznych systemów ogrzewania podłogowego wykazały szczególnie ostatnie lata, kiedy to systemy te zaczęły być w naszym kraju coraz chętniej stosowane jako ogrzewanie podstawowe lub „dogrzewanie” w wybranych pomieszczeniach. Ze względu na rodzaj nośnika, elektryczne ogrzewanie podłogowe może być w przyszłości czymś tak naturalnym jak dzisiaj elektryczne oświetlenie.

Za elektrycznym ogrzewaniem podłogowym przemawiają jego niewątpliwe zalety, takie jak: niskie koszty inwestycyjne, stosunkowo niskie koszty eksploatacji, łatwość i dokładność regulacji temperatury (a co za tym idzie wysoki komfort cieplny) oddzielna regulacja temperatury dla każdego pomieszczenia, brak czynności konserwacyjnych, a wreszcie estetyka tego rozwiązania (niewidoczna instalacja).
Potencjalni inwestorzy mają do wyboru przewody grzejne – gotowe zestawy o różnej długości i mocy na metr bieżący, z podłączonymi przewodami zasilającymi, a także maty grzejne mające postać upiętych na siatce z włókna szklanego przewodów grzejnych o minimalnym przekroju (ok. 3 mm) i określonej mocy na m2.
Decydując się na zastosowanie elektrycznego ogrzewania podłogowego w łazience trzeba pamiętać również o pewnych ograniczeniach. Materiały używane na posadzki w takim pomieszczeniu nie powinny charakteryzować się zbyt dużym oporem cieplnym. Oznacza to, że możemy stosować terakotę, gres, marmur, granit, wykładziny dywanowe, wykładziny z tworzyw sztucznych w specjalnym wykonaniu czy wreszcie mozaikę dębową. W ostatnich czasach powszechne staje się też stosowanie elektrycznego ogrzewania podłogowego pod panelami i parkietem. Wiąże się to jednak z koniecznością użycia specjalistycznych produktów – np. parkietu z warstwą przeciwprężną.
Przystępując do projektowania ogrzewania podłogowego konieczne jest również wcześniejsze rozplanowanie stałej zabudowy łazienki. Elektryczne ogrzewanie podłogowe nie powinno być układane pod wanną, brodzikiem, sedesem, meblami, a także pralką, gdyż te elementy stanowią barierę w oddawaniu ciepła, co może skutkować nawet awarią systemu. Jeśli chcemy układać ogrzewanie podłogowe pod meblami, musimy zdecydować się na takie, które posiadają przynajmniej 5 cm nóżki.

PRZEWODY CZY MATY? Każdy, kto planuje zastosowanie systemu elektrycznego ogrzewania podłogowego powinien odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań. Pierwsze i najważniejsze to wybór tego, czy ogrzewanie realizowane będzie przez przewody grzejne czy przez maty grzejne.
Przewody stosuje się wówczas, gdy wylewki betonowe nie są jeszcze gotowe. Pamiętać tu należy o izolacji termicznej, którą układa się przed wylaniem podłóg. Styropian należy przykryć folią, która zabezpieczy go przed wilgocią zawartą w wylewce. Żelazna zasada dotycząca grubości warstwy izolacyjnej mówi o minimum 10 cm styropianu dla domów niepodpiwniczonych i co najmniej 7 cm w przypadku stropu nad nieogrzewaną piwnicą.
Po określeniu powierzchni pod ogrzewanie należy udać się do fachowca, który obliczy zapotrzebowanie na ciepło, dobierze właściwy przewód i zaproponuje fachową instalację systemu. Większość producentów elektrycznego ogrzewania podłogowego proponuje klientom 10 lat gwarancji na przewody i maty grzejne, jednak te pierwsze muszą być montowane przez uprawnionego i specjalnie w tym celu przeszkolonego instalatora. Przewody grzejne, po uprzednim ułożeniu i upięciu na siatce zbrojeniowej w odpowiednich odległościach, są zalewane zaprawą betonową z dodatkiem plastyfikatorów. Przyjmuje się, że minimalna grubość wylewki to 3-5 cm.
A co zrobić w sytuacji, gdy nie budujemy własnego domu albo wylewki betonowe są gotowe i ułożenie przewodów nie wchodzi w grę przez brak możliwości podniesienia poziomu podłogi? W takim wypadku stosuje się maty grzejne, które dzięki niewielkiej grubości (ok. 3 mm) mieszczą się w warstwie zaprawy klejowej do terakoty. Matę grzejną można już układać samodzielnie bez obawy o utratę 10-letniej gwarancji, jednak do sieci powinien ją podłączyć elektryk. Podobnie jak w przypadku przewodów, decydując się na instalację mat należy na wstępie określić powierzchnię do ogrzewania, a dopiero potem wybrać matę o określonych wymiarach i mocy. O ile samodzielny dobór przewodów jest dosyć trudny, to z matami grzejnymi można sobie poradzić bez pomocy fachowca. Mata grzejna jest gotowym do zainstalowania urządzeniem. Stałym wymiarem każdej maty jest jej szerokość, np. 0,5 m. Parametrami zmiennymi będą: długość i moc całkowita urządzenia. I tak np. jeśli mamy do ogrzania w łazience 3 m2 powierzchni potrzebna jest nam mata grzejna o powierzchni 3 m2. Biorąc pod uwagę standardową szerokość 0,5 m, należy zakupić matę o wymiarach 0,5x6 m. Wybór odpowiedniej mocy jednostkowej maty zależy od funkcji, którą pełnić ma ogrzewanie podłogowe. Najczęściej oferowane są maty o mocy 100 W/m2 – te stosujemy do dogrzewania pomieszczeń; dostępne są również maty o mocy 160 W/m2 – stosowane jako podstawowy system ogrzewania.

JAK UŁOŻYĆ MATĘ – KROK 1. Proces samodzielnego układania maty grzejnej należy rozpocząć od wybrania miejsca na umieszczenie regulatora temperatury. Większość producentów zaleca umieszczenie go na zewnątrz łazienki z uwagi na fakt, iż para wodna mogłaby uszkodzić obwody elektroniczne urządzenia. Wybór miejsca jest istotny ze względów zarówno praktycznych (regulator musi być widoczny oraz umożliwiać łatwą obsługę), jak również estetycznych (powinien komponować się z wykończeniem wnętrza). Na rynku dostępne są regulatory, które można zamontować razem z wyłącznikiem światła (w podwójnych ramkach).
Do instalacji regulatora należy zamontować pogłębianą puszkę elektryczną, w której potem zostanie umieszczone samo urządzenie.
Do puszki doprowadzony musi być przewód zasilający oraz dwie rurki typu peszel. Aby później móc sprawnie umieścić w nich zasilanie maty (tzw. „zimne” przewody) i czujnik temperatury podłogi, trzeba przed zamontowaniem rurek zainstalować w nich tzw. pilota – elastyczny przewód, dzięki któremu łatwo wprowadzimy tam niezbędne podłączenia. Rurki ochronne na granicy ściany i posadzki nie mogą być zagięte pod kątem prostym. Muszą tworzyć łuk, aby zainstalowanie czujnika podłogowego i przewodów zasilających matę było w ogóle możliwe. W celu schowania rurek w ścianie i podłodze należy wykuć bruzdy o głębokości ok. 10 mm.

KROK 2. Podłoże, na którym będą układane maty grzejne należy odpowiednio przygotować: wyrównać, oczyścić i zagruntować. Następnie dokonuje się „przymiarki na sucho”. W tym celu matę należy rozłożyć na podłodze w taki sposób, aby zorientować się, gdzie będą doprowadzone przewody zasilające. Do niedawna producenci oferowali tylko maty zasilane dwustronnie – takie, w których przewody zasilające były podłączone do obydwu końców maty grzejnej. W tym wypadku należy pamiętać, aby oba przewody spotkały się w puszce podłączeniowej. Obecnie na rynku dostępne są również maty jednostronnie zasilane, dające większy komfort montażu. W tym przypadku nie jest istotne, gdzie mata się skończy, gdyż zasilanie jest podłączone tylko do jednego jej końca.
W zależności od kształtu łazienki i planowanej powierzchni do ogrzewania nadajemy macie pożądany obrys. W tym celu należy odpowiednio przyciąć nożyczkami siatkę uważając na przewody grzejne (przecinamy tylko siatkę!). Niedopuszczalne jest skracanie mat. Maty grzejne nie powinny być układane przy samej ścianie i sprzętach łazienkowych, należy zachować ok. 20 cm odstęp. W miejscu przecięcia maty należy z wyczuciem wyprostować przewód i ułożyć matę tak, aby jej poszczególne fragmenty nie zachodziły na siebie.

KROK 3. Przed przystąpieniem do klejenia mat, w przygotowanej uprzednio rurce należy umieścić za pomocą „pilota” czujnik temperatury. Następnie rurkę trzeba zaślepić – niektórzy producenci w zestawach z matą umieszczają korek przygotowany do tego celu. Jeśli w zestawie nie ma takiego elementu, można zastępczo użyć taśmy izolacyjnej. Zasadniczym celem tej operacji jest uchronienie czujnika przed uszkodzeniem przez wnikającą w rurkę zaprawę klejową.
Czujnik temperatury musi być umieszczony w równej odległości pomiędzy przewodami grzejnymi maty. Jeżeli przewód czujnika okaże się za krótki, można go przedłużyć przewodem o takiej samej średnicy. Trzeba jednak pamiętać, aby dokładnie połączyć przewody i starannie je zaizolować. Inne rozwiązanie w takiej sytuacji to instalacja pośredniej puszki montażowej.
Podczas układania maty nie wolno też zapomnieć o wykonaniu bruzdy; w miejscu gdzie „zimne” przewody zasilające łączą się z żyłą grzejną powstaje bowiem tzw. mufa połączeniowa. Posiada ona większą grubość niż przewód grzejny, więc należy ją schować głębiej (w bruździe), aby nie wystawała nad powierzchnię.

KROK 4. Na oczyszczone i zagruntowane podłoże nanosi się następnie za pomocą ząbkowanej szpachelki warstwę zaprawy klejowej, na której kładzie się matę grzejną. Matę należy lekko docisnąć, aby zatopiła się całkowicie w zaprawie. Aby zabezpieczyć urządzenie przed ewentualnym uszkodzeniem przez ostre krawędzie szpachelki, zaleca się układać maty przewodami skierowanymi do dołu. W razie potrzeby warstwę kleju należy wyrównać uważając, aby nie dopuścić do powstania pęcherzyków powietrza, odkształceń ani zgrubień. Po zaschnięciu tak zainstalowanej maty można przystąpić do układania płytek ceramicznych. W wypadku układania maty pod posadzką z wykładziny dywanowej, PCV lub mozaiki można użyć masy samopoziomującej. Koniecznie należy wtedy przytwierdzić matę przed zatopieniem, aby nie uniosła się nad powierzchnię masy.
Gdy mata znajdzie się już „bezpieczna” w  wylewce, trzeba jeszcze wprowadzić do puszki instalacyjnej jej przewody zasilające. Przyłącza elektryczne należy wykonać stosując przewód trójżyłowy 3x1,5 mm2. Aby nie stracić uprawnień gwarancyjnych, podłączeń elektrycznych powinien dokonać elektryk z ważnymi uprawnieniami. Konieczne jest również dokonanie pomiaru wartości rezystancji żyły i izolacji przed ułożeniem i po zainstalowaniu maty w posadzce. Uruchomienie systemu może nastąpić najwcześniej dopiero po całkowitym wyschnięciu zaprawy klejowej lub masy samopoziomującej. Czas schnięcia podany jest dla danego preparatu w instrukcji jego zastosowania.
Niezwykle istotne jest, by podczas montażu nie przechodzić matami ani przewodami przez szczeliny dylatacyjne. Może to w przyszłości skutkować przerwaniem przewodów grzejnych i awarią systemu. Stosować należy wyłącznie plastyczne zaprawy klejowe.
Nowoczesna instalacja grzewcza powinna być zasilana poprzez wyłącznik różnicowo-prądowy, który wyłączy obwód w razie uszkodzenia elementu grzejnego, nie dopuszczając do wystąpienia przebicia.

GDY OGRZEWANIE SIĘ ZEPSUJE. Awarie ogrzewania podłogowego zdarzają się niezwykle rzadko. Takie zdarzenie to nie koniec świata. Usterkę należy jak najszybciej zgłosić producentowi zainstalowanego urządzenia lub jego przedstawicielowi. Gwarancja na systemy elektrycznego ogrzewania podłogowego jest z reguły bardzo długa (standard to 10 lat), warto więc zadbać o przechowywanie w wiadomym miejscu karty gwarancyjnej i dokumentu zakupu. Współczesne metody detekcji umożliwiają punktową lokalizację uszkodzenia. Naprawa ogranicza się do skucia kilku płytek i założenia mufy na miejsce przerwanego obwodu. Producenci zapewniają jednak, że użytkownikom postępującym zgodnie z ich wytycznymi projektowo-wykonawczymi awarie nie grożą. Prawidłowo dobrane i zainstalowane elektryczne ogrzewanie podłogowe będzie trwałym, wydajnym i oszczędnym systemem dającym maksimum komfortu przy minimum czynności obsługowo-konserwacyjnych.

ARKADIUSZ KALISZCZUK
Autor jest pracownikiem firmy Elektra
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA