Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Przedstawicieli branży zapytaliśmy o przyczyny, granice i konsekwencje obniżania cen produktów łazienkowych.

Sławomir Gołębiewski, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Kludi Armaturen Sp. z o.o.
– Jednym z głównych powodów spadku cen wyrobów łazienkowych jest sytuacja panująca obecnie na polskim rynku. Informacje docierające do nas od naszych partnerów handlowych mówią nawet o 20-30% spadku obrotu w całej branży sanitarnej w porównaniu z 2004 r. (dla poszczególnych grup asortymentowych wielkości te mogą się nieco różnić). Szereg producentów uważa, że obniżenie cen przy porównywalnej jakości wyrobów zapewni im skuteczne narzędzie do zdobycia przewagi nad  konkurencją. Jednak w sytuacji, gdy większość z nich zdecyduje się obniżyć ceny na swoje wyroby, taki schemat myślowy traci sens. Końcowym efektem jest zmuszenie wszystkich głównych graczy rynkowych do obniżenia cen swoich produktów.
Sądzę, że obniżanie cen stanowi proces, którego nie powstrzymają porozumienia  pomiędzy producentami czy odbiorcami. Obecność na rynku tak wielu graczy niesie ze sobą wysokie prawdopodobieństwo, iż znajdzie się ktoś, kto zdecyduje się z tych ustaleń wyłamać, konsekwencją czego będzie uruchomienie kolejnej lawiny obniżek cenowych. Cena jest jednym z elementów oferty handlowej i jako narzędzie służące zdobyciu przewagi  nie poddaje się sztywnym regulacjom.
Granicę obniżania cen wyznaczają koszty. Należy jednak pamiętać, iż  minimalizacja kosztów możliwa jest tylko do pewnego poziomu, po przekroczeniu którego obniżka ceny powoduje pogorszenie jakości i innowacyjności produkcji. Redukcja cen ogranicza także możliwości inwestowania w nowe produkty, co w dalszej perspektywie wpływa również negatywnie na postrzeganie i pozycję marki na rynku. W obecnej sytuacji rynkowej jednym z godnych rozważenia wariantów jest tworzenie przez producentów nowych, tańszych marek.
Politykę cenową Kludi można określić jako bardzo stabilną, także w ważnym dla nas segmencie ekonomicznym. Segment ekonomiczny w programie Kludi obejmuje dwie serie baterii – „Logo-Mix” i „Tercio” (baterie umywalkowe od 192 zł). Tutaj walka cenowa jest największa, szczególnie w przypadku obsługi rynku inwestycyjnego. Przyglądamy się zjawiskom, które mają dziś miejsce na rynku i zastanawiamy się nad odpowiedzią na obecną sytuację.
A już dziś odpowiedzią na walkę cenową w najniższym segmencie armatur jest wzmacnianie średniego segmentu naszej oferty (Kludi „Kidó”) oraz dalsze budowanie segmentu armatur luksusowych (łazienka Swarovski).

Wojciech Herok, kierownik sekcji logistyczno-handlowej Excellent S.A.
– Zjawisko obniżania cen na produkty łazienkowe, choć w żaden sposób nie zmierzone, ma bezsprzecznie miejsce w skali całego kraju. Nasiliło się ono po 1 maja 2004 r., kiedy wprowadzono w Polsce 22% stawkę VAT na materiały budowlane. To najważniejsza z przyczyn obecnej sytuacji, przyniosła ona bowiem istotny wzrost cen produktów wyposażenia łazienek, a w konsekwencji ogromny spadek popytu wewnętrznego. Większość firm – przede wszystkim salonów sprzedaży detalicznej – chcąc utrzymać się na rynku, zdecydowała się na bezwzględną walkę o klienta, przede wszystkim w zakresie zwiększania rabatów. Będący oczywistą konsekwencją takich działań spadek marży na sprzedaży, zaowocował naciskami na dystrybutorów i producentów w celu poprawy warunków zakupu oraz szukaniem nowych, bardziej „konkurencyjnych” dostawców.
Również sami producenci, obserwując systematyczny spadek sprzedaży swoich produktów, proponują odbiorcom m.in. dodatkowe rabaty związane z zakupami ilościowymi. Ta dodatkowa marża „oddawana” jest jednak przysłowiowemu Kowalskiemu. Niektórzy z producentów oferują ponadto dodatkowe bonusy roczne, półroczne czy kwartalne związane z generowaniem przez bezpośrednich odbiorców ustalonego poziomu obrotów.
Przez lata obowiązującym w branży standardem było respektowanie przez sprzedawców sugerowanych cen sprzedaży, zgodnych z oficjalnym cennikiem producentów. Firmy, które sprzedawały wybrane produkty w niższych cenach traciły uzgodnione warunki handlowe, czasem nawet możliwości zakupu towaru w ogóle. Obecnie producenci bezradnie „rozkładają ręce”, nie podejmując praktycznie żadnych działań. Z jednej strony niewątpliwie są oni ograniczeni przepisami z zakresu wolnej konkurencji (zakazującymi choćby wymuszania cen sprzedaży), z drugiej zmuszeni ciągłą dekoniunkturą na rynku, próbują skutecznie zwiększać sprzedaż.
Niestety ciągłemu wyścigowi cenowemu nie towarzyszą z reguły starania o jak najwyższą jakość produktów. Excellent S.A. wybrał inną drogę, oferując od lat najlepsze produkty, dla wymagających klientów.

Ewa Ścierzyńska, zastępca prezesa ds. handlu i marketingu w firmie Instal-Projekt
– Obniżenie cen w branży wyposażenia łazienek wynika ze spadku popytu oraz z coraz większej konkurencji na rynku. Każda firma ma jednak swoją granicę schodzenia z kosztów. Jest to sprawa bardzo indywidualna. Inne koszty ponosi bowiem koncern, inne firma polska średniej wielkości, jeszcze inne zakład produkcyjny zatrudniający kilku sezonowych pracowników.
Konsekwencją obniżania cen produktów dla producenta i dystrybutora jest spadek zysku. Z drugiej strony może to być również wzrost udziału w danym rynku, jeżeli firma dostosuje się do potrzeb nabywców. Dla ostatecznego klienta konsekwencją obniżania cen przez producentów i dystrybutorów detalicznych jest szeroki wybór produktów i korzystne ceny. Krótko mówiąc, konsumenci kupują tanio. Każdy kryzys, także ten, o jakim możemy mówić obecnie, ma swoje dobre i złe strony. Pozostaną na rynku ci, którzy potrafią jak najlepiej dostosować się do sytuacji rynkowej, wdrożą odpowiednią dla danej firmy strategię. I tu widzę również pozytywną stronę – oczyszczenie się rynku. Odpadną słabi.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA