Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

O piecu zwykło się mówić jako o sercu każdej sauny. Z tej właśnie racji producenci, jak również potencjalni użytkownicy saun poświęcają piecom coraz więcej uwagi. Prostota oraz precyzja obsługi, bezpieczeństwo, ale także estetyczny wygląd to główne wymogi stawiane temu niezbędnemu elementowi wyposażenia każdej sauny.

REKLAMA

O piecu zwykło się mówić jako o sercu każdej sauny. Z tej właśnie racji producenci, jak również potencjalni użytkownicy saun poświęcają piecom coraz więcej uwagi. Prostota oraz precyzja obsługi, bezpieczeństwo, ale także estetyczny wygląd to główne wymogi stawiane temu niezbędnemu elementowi wyposażenia każdej sauny.

Pierwsze sauny ogrzewane były piecami opalanymi drewnem. I choć takie piece można spotkać nawet jeszcze dziś to w większości przypadków skutecznie zostały one wyparte przez piece elektryczne. \"Tradycyjna\" forma ogrzewania sauny nie dość, że wymaga wykonania oddzielnego przewodu dymowego, to znacznie wydłuża czas oczekiwania na uzyskanie żądanej temperatury kąpieli (nawet do 3 godzin). Nie dziwi zatem, że obecnie w saunach stosuje się prawie wyłącznie piece elektryczne - prostsze i tańsze w montażu oraz łatwiejsze w obsłudze.

DOSTĘPNA OFERTA. Na polskim rynku pieców do saun dominuje oferta producentów skandynawskich. Dla Skandynawów kąpiel w saunie to już nie tylko tradycja, ale również swego rodzaju obowiązek. Swoje wyroby proponują fińskie firmy Harvia i Helo oraz szwedzka firma Tylš. Dostępną w Polsce ofertę pieców uzupełnia niemiecka firma Klafs. Jednak piece Klafsa spotkać można wyłącznie w saunach tego producenta. Klafs sprzedaje bowiem swoje sauny w kompletach razem z konkretnym modelem pieca oraz sterownikiem.

Niestety na polskim rynku nie ma obecnie żadnego rodzimego producenta pieców do saun. Jeszcze trzy lata temu produkowały je Katowickie Zakłady Metalowe \"Domgos\" w Rudzie Śląskiej. Jednak do wstrzymania produkcji pieców, która była dodatkową gałęzią działalności \"Domgosu\", zmusił firmę mały rynek zbytu dla tych produktów. Tak więc można powiedzieć, że polski rynek w zakresie pieców do saun został \"opanowany\" przez czterech zagranicznych producentów specjalizujących się wyłącznie w produkcji saun oraz ich wyposażenia.

GDZIE KUPIĆ PIEC? Piece sprzedawane są głównie przez firmy, które same produkują, czy też składają sauny lub je dystrybuują. W swojej ofercie nierzadko mają one nawet produkty aż trzech producentów: Harvii, Helo i Tylš. U producentów czy dystrybutorów saun najłatwiej także dokonać późniejszej ewentualnej wymiany pieca. Są jednak na polskim rynku firmy, takie jak np. KFD z Legionowa, których jedną z dziedzin działalności - wyłączając produkcję i dystrybucję saun - jest właśnie sprzedaż pieców.

ZRÓŻNICOWANA OFERTA. Przed wyborem pieca dobrze jest ustalić z jakiego rodzaju kąpieli w saunie będzie się korzystać. Wszystkie firmy, które oferują piece do saun na polskim rynku, proponują piece tradycyjne, zwane też jednofunkcyjnymi. Pozwalają one na korzystanie z sauny suchej (temp. do 110ˇC, wilgotność 5-10%). W przypadku chęci skorzystania z sauny parowej oprócz tradycyjnego pieca niezbędne będzie zamontowanie generatora pary, który umieszcza się na zewnątrz sauny. Rozwiązaniem może okazać się tzw. piec kombi posiadający wbudowany generator, np. \"Misty\" Helo, \"Combi\" Tylš (dodatkowo z pojemnikiem na zioła), \"Topclass Combi\" Harvia. Piece kombi umożliwiają korzystanie już z dwóch rodzajów kąpieli w jednej kabinie saunowej: suchej i parowej (lub parowo-ziołowej). Trzeba jednak zaznaczyć, że piece typu kombi są zdecydowanie droższe od tradycyjnych. Np. przedział cenowy pieców tradycyjnych marki Helo przeznaczonych do niewielkich saun domowych kształtuje się na poziomie 750-1600 zł (bez sterownika, za który zapłacić trzeba od 800 do 1300 zł). Natomiast za piec tej samej marki typu kombi przeznaczony do sauny domowej trzeba zapłacić około 3000-5000 zł (cena ze sterownikiem). Producenci przyznają jednak, że pomimo stosunkowo wysokiej ceny, piece te cieszą się coraz większą popularnością wśród klientów.

Na polskim rynku dostępne są także piece akumulacyjne. W swojej ofercie posiada je na przykład Harvia (modele \"Symphony\" i \"Forte\"). Są to piece z izolowanymi ściankami ceramicznymi, z wkładem kamieni wielkości 100 kg, zamknięte klapą. Do żądanej temperatury rozgrzewają się one ok. 2 godzin i następnie \"trzymają\" temperaturę 300ˇC dzięki tzw. grzałce dyżurnej, która uruchamia się w razie spadku temperatury. Umożliwiają one kąpiel praktycznie w każdej chwili, bez konieczności każdorazowego rozgrzewania pieca i sauny. Po wejściu do sauny wystarczy unieść klapę pieca i uruchomić go na 10 minut, by uzyskać oczekiwaną temperaturę kąpieli. Piece akumulacyjne oferują kąpiel suchą, parową, a także łagodny klimat bio-sauny.

BEZPIECZEŃSTWO. Niewątpliwie ważną kwestią w przypadku pieców do saun jest ich zabezpieczenie przed ewentualnym poparzeniem lub pożarem. Osoby korzystające z sauny muszą być pewne, że są właściwie chronione nawet przed przypadkowym dotknięciem gorącej obudowy pieca. Temperatura obudowy nie powinna przekroczyć 50ˇC przy temperaturze powietrza w saunie wynoszącej 90ˇC. Firmy Harvia, Helo i Klafs zabezpieczają zatem swoje piece przez użycie tzw. obudowy dwupłaszczyznowej. W przypadku Harvii jest to drewniana osłona (nie wymagają jej piece akumulacyjne), w przypadku Klafsa specjalne kratki wykonane z drzewa abachi, które samo w sobie jest dobrym izolatorem i nagrzewa się stosunkowo powoli. Wyjątkiem są tutaj piece firmy Tylš o konstrukcji trójwarstwowej, wykończone obudową Thermosafe zapewniającą odpowiednią, bo wynoszącą zaledwie 40ˇC, temperaturę zewnętrznych części pieca.

Przed przegrzaniem i ewentualnym pożarem każdy piec chroni wbudowany termostat oraz specjalna czujka, która w razie zbyt wysokiej temperatury ulega zniszczeniu, rozłącza obwód, a tym samym wyłącza piec. Odmiennie kwestię zabezpieczenia przed pożarem rozwiązała firma Klafs. W swoich piecach zastosowała bowiem system SKS, czyli kratkę z czujnikiem, którą montuje się nad piecem, dokładnie w miejscu nad kamieniami. W przypadku pojawienia się ognia (np. w wyniku pozostawienia ręcznika na kamieniach) kratka opada i odcina dopływ prądu do pieca.

Zachowanie bezpieczeństwa użytkowników sauny - szczególnie dzieci oraz osób korzystających z sauny publicznej - wymaga także zamontowania zewnętrznego sterownika pieca. Nie dość, że jest bezpieczniejszy, daje on także możliwość zastosowania znacznie większej ilości funkcji pieca - programować nim można nie tylko temperaturę i czas kapieli, regulować temperaturę, ale również z wyprzedzeniem ustawić moment włączenia pieca. Za sterownik wbudowywany na zewnątrz sauny kupujący piec będzie musiał zapłacić oddzielnie.

KUBATURA I MOC. Praktycznie na każdej ze stron internetowych firm mających w swojej ofercie piece do saun, jak również we wszelkich ulotkach informacyjnych na ich temat, spotkać można wzmiankę o właściwym dopasowaniu mocy pieca do kubatury sauny. Ogólnie przyjęło się, że w saunach domowych stosunek ten kształtuje się na poziomie 1 m3 - 1 kW mocy. I o ile utrzymanie tej proporcji przy wybieraniu pieca do sauny z pewnością zapewni jej użytkownikom wysoki komfort kąpieli, to warto wiedzieć, że jej zaniedbanie, jak twierdzą producenci, nie niesie ze sobą żadnych groźnych w skutkach konsekwencji. Jeżeli moc pieca będzie za mała, sauna po prostu będzie nagrzewać się dużo wolniej lub będzie niedogrzana. W przypadku pieca o większej mocy sauna ogrzeje się zdecydowanie szybciej, ale uważać trzeba, by nie doprowadzić do ewentualnego przegrzania termostatu.

CO Z ENERGIĄ? Kwestią zasadniczą w przypadku pieców elektrycznych jest pytanie o sposób zaoszczędzenia energii elektrycznej. Jak twierdzą producenci i dystrybutorzy saun, na oszczędność energii wpływa tutaj głównie dobra konstrukcja samej sauny, odpowiednio wykonana wentylacja, a także właściwe dobranie modelu pieca do konkretnej sauny. Piece firmy Tylš wyposażone są dodatkowo w system \"zmiennej mocy\", dzięki któremu grzałki pieca grzeją słabiej jeśli temperatura jest wystarczająco wysoka, a tym samym oszczędzają energię.

Firma Klafs znalazła natomiast inny sposób na zaoszczędzenie energii. 100 kg kamieni wulkanicznych, w które został wyposażony piec \"Majus\" z opcją SaunaPur, ma zwielokrotnioną zdolność do magazynowania ciepła. Wystarczy, że piec i kamienie osiągną żądaną temperaturę, wyłącza się go, a ciepło przez długi czas oddawane jest przez same kamienie bez konieczności ich powtórnego ogrzewania. Na podobnych zasadach energię oszczędza np. piec \"Symphony\" firmy Harvia.

Jednak, by kamienie dobrze spełniały swoją funkcję w jakimkolwiek piecu i odpowiednio długo utrzymywały ciepło, należy po prostu dobrze o nie dbać - przekładać je, wybierać zniszczone, uzupełniać wkład nowymi, a co jakiś czas (zalecany przez producenta) wymieniać je całkowicie. Dużo zależy oczywiście od jakości kamieni - najlepsze są te pochodzenia wulkanicznego. Niezależnie jednak od ich wytrzymałości, co pewien czas trzeba je wymienić, ponieważ pod wpływem temperatury kruszeją lub sklejają się. W zależności od oferty producenta lub dystrybutora, 20 kg opakowanie nowych kamieni kosztuje w granicach 70-90 zł.

Jak widać dostępna na polskim rynku oferta pieców do saun nie jest może imponująco rozległa patrząc z perspektywy ilości zaangażowanych w ten rynek firm, ale w chwili obecnej z pewnością wystarczająca i aktualna. Może wraz z sukcesywnym dalszym rozwojem tego sektora branży wellness, powiększać się będzie także liczba obecnych na nim graczy, dla których Polska stanie się rynkiem nowych, jeszcze większych możliwości. Może wtedy do dzieła ruszą także rodzimi potencjalni wytwórcy pieców do saun. Obecnie pewne jest jednak, że zachodni producenci nie zasypiają gruszek w popiele i korzystając ze zdobytych już doświadczeń, wciąż pracują nad podniesieniem komfortu kąpieli w saunie, jak również jej efektywności.

MARTA MATRACKA

REKLAMA

Komentarze

  • Ja mam piec Harvia Legend, kupiony od Ams SAUNA i jestem zadowolony. Sprawdza mi się jak na razie dobrze. Mam sporą saunę, więc taki duży piec do niej nadaje się idealnie, bo w całym pomieszczeniu jest tak samo intensywny efekt wspaniałej kąpieli parowej. Potwierdzam, że dbanie o saunę nie jest niczym skomplikowanym, każdy może sobie z tym poradzić. Duzo ludzi zresztą decyduje się na wybudowanie sobie domowej sauny. Ja teraz już nie wyobrażam sobie bez niej życia, korzystam z niej minimum 2 razy w tygodniu.
    • gość, 2017-07-04 10:40:22

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA