Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Ściana obłożona płytkami ceramicznymi to wciąż jeden ze znaków rozpoznawczych łazienki. Bogactwo dostępnych na rynku rodzajów, wzorów i wymiarów płytek oraz systemów ich mocowania daje projektantom i wykonawcom coraz większe możliwości układania płytek na nietypowych w kształcie powierzchniach, takich jak łuki, nisze i in.

REKLAMA

Ściana obłożona płytkami ceramicznymi to wciąż jeden ze znaków rozpoznawczych łazienki. Bogactwo dostępnych na rynku rodzajów, wzorów i wymiarów płytek oraz systemów ich mocowania daje projektantom i wykonawcom coraz większe możliwości układania płytek na nietypowych w kształcie powierzchniach, takich jak łuki, nisze i in.

Różnego rodzaju łuki, kolumny czy nisze w ścianach mogą stanowić ciekawy element aranżacji nawet stosunkowo niewielkiej łazienki. Oprócz atrakcyjnego wyglądu półokrągłe ścianki działowe okazują się także niezwykle funkcjonalne. Pozwalają na przykład ukryć sedes czy bidet albo zaaranżować natrysk bez konieczności kupowania kabiny prysznicowej.

Rozwiązanie to wymaga jedynie odpowiedniego przygotowania takiej ścianki - w przypadku łazienki (a szczególnie wnętrza natrysku) chodzi głównie o zabezpieczenie jej przed działaniem wilgoci. Najprostszy sposób to użycie tzw. folii w płynie. Preparat ten posiada w swojej ofercie większość producentów chemii łazienkowej, m.in. Deitermann, Henkel, Sopro, Knauf, Mapei i in.

W kwestii doboru materiałów, okładzinowanie powierzchni półokrągłych nie różni się znacząco od układania płytek na płaskich powierzchniach. Wybór odpowiedniej zaprawy klejowej i przygotowanie powierzchni pod okładzinę uzależnione jest od stanu podłoża. Generalna zasada mówi, że podłoże umożliwiające prowadzenie prac glazurniczych musi być zwarte, stabilne, czyste, suche, nośne i pozbawione warstw wpływających na obniżenie przyczepności. W przypadku zastosowania płytek ceramicznych na różnego rodzaju łukach, filarach czy podczas zabudowy okrągłej wolno stojącej wanny w grę wchodzi podłoże wykonane w technologii murowanej bądź w systemie suchej zabudowy. Niezależnie od rodzaju podłoża, przed przystąpieniem do układania płytek musi ono zostać solidnie zagruntowane. Podłoże wykonane z bloczków wymaga dodatkowo położenia najpierw warstwy tynku gipsowego lub wapienno-cementowego. W celu zwiększenia przyczepności powierzchnię takiego tynku pozostawia się porowatą.

Ciekawym rozwiązaniem jest licowanie płytek ceramicznych ze ścianą, co w rezultacie sprawia wrażenie, jakby płytki zostały wtopione w podłoże. Efekt ten wykonawcy osiągają poprzez pokrycie tynkiem gipsowym fragmentu ściany ponad linią płytek tak, aby zrównać płaszczyznę ściany z płaszczyzną płytek. Jest to też rozwiązanie funkcjonalne, ułatwiające utrzymanie powierzchni w czystości.

SYSTEMY SUCHEJ ZABUDOWY. Coraz większą popularność zyskują w ostatnich latach systemy suchej zabudowy. Gięte płyty gipsowo-kartonowe okazują się pomocne w konstruowaniu łukowych powierzchni ścian czy falistych sufitów nie tylko w łazience, ale również w innych pomieszczeniach. Trzeba tylko właściwie dobrać płytę do promienia łuku.

Ten stosunkowo prosty w montażu produkt umożliwia zakrycie nierówności stropu, zamocowanie opraw świetlnych, zamaskowanie systemów kabli, rur i instalacji. Specjalne, impregnowane środkami hydrofobowymi płyty gipsowo-kartonowe (wodoodporne o symbolu GKBI oraz ognioodporne - GKFI) i gipsowo-

-włóknowe przeznaczone są do pomieszczeń o okresowo zwiększonej wilgotności względnej. Wilgotność powietrza w takich pomieszczeniach (np. w łazience) może wynosić od 70 nawet do ok. 90%, ale przez czas nie dłuższy niż 10 godzin na dobę. W przypadku pomieszczeń trwale zawilgoconych (np. sauny czy łaźnie) płyty g-k nie mogą być stosowane. Producenci odradzają również wykorzystywanie płyt g-k przy zabudowywaniu wolno stojących wanien. Zalecają też dodatkowe zabezpieczenie przed wilgocią płyt g-k w łazience przy użyciu płynnej folii uszczelniającej. W przypadku gdy płyta g-k została wykorzystana do zaaranżowania prysznica, wykonawcy stosują cięższą izolację opartą na składnikach mineralno-polimerowych. Ma ona postać elastycznej gumy i może również pełnić funkcję warstwy sczepnej.

PŁYTKA NA GIPS-KARTONIE. Półokrągła ścianka działowa wykonana z giętej płyty g-k może być wykorzystana jako podłoże dla płytek ceramicznych. Choć zdaniem glazurników kładzenie płytek ceramicznych na płytach g-k jest wyjątkowo proste, należy zwrócić uwagę, na to, że ścianka wykonana z płyty jest mniej wytrzymała na obciążenia niż ścianka murowana.

Nadawana płytom g-k Aprobata Techniczna stwierdza, że mogą one być wykorzystywane jako podłoże pod płytki o ciężarze do 15 kg/m2. Zastosowanie okładziny o większym ciężarze (zwłaszcza w warunkach podwyższonej wilgotności) może doprowadzić do odspojenia się kartonu od rdzenia gipsowego płyty, a w rezultacie do spękania płytek czy nawet do ich odpadnięcia. Dlatego producenci płyt g-k i g-w zalecają położenie dwóch płyt bądź zagęszczenie profili w celu wzmocnienia konstrukcji w miejscach, które mają być wykładane płytkami. Niektórzy wykonawcy radzą sobie z tym problemem jeszcze inaczej - oprócz podwójnego obłożenia płytą dodatkowo obmurowują stelaż.

Podłoże z płyt g-k pracuje jednak inaczej niż wykonane w tradycyjnej technologii murowanej. Dlatego też stosowane przy układaniu ceramicznej okładziny na płytach zaprawy klejowe oraz fugi powinny być elastyczne, aby mogły znieść naprężenia. Niektórzy wykonawcy, aby uniknąć wykruszania się fugi silikonują narożniki.

JAKA PŁYTKA? Głównym problemem przy stosowaniu okładziny na powierzchniach półokrągłych jest zwykle dobór płytek odpowiedniej wielkości. Wymiary płytek kładzionych na różnego rodzaju łukach, filarach czy innych krzywiznach ścian zależą od promienia łuku. Chociaż generalna zasada mówi, że im większy promień, tym większe płytki można położyć, to wiele zależy od preferencji właścicieli łazienki.

Należy jednak pamiętać, że kładąc duże płytki na ostrym łuku nie da się uzyskać płaszczyzny idealnie gładkiej. Ponieważ płytki ceramicznej nie można wygiąć, by w ten sposób dopasować ją do krzywizny łuku, uzyskanie mniejszych bądź większych \"kantów\" okazuje się nie do uniknięcia. W najgorszym przypadku może się zdarzyć, że zamiast okrągłego filaru otrzymamy wielokąt. Dlatego też najlepszą okładziną do zastosowania na powierzchniach półokrągłych (najwygodniejszą, a przy tym niezwykle efektowną) wydaje się być mozaika. Bez względu na to czy jest to mozaika \"fabryczna\" proponowana zwykle w modułach na siatce, czy wykonywana indywidualnie z tłuczonych lub przycinanych płytek, okładzina ta daje możliwość kształtowania nawet ostrych krzywizn i łuków.

W przypadku zabudowy wanien wolno stojących lub filarów korzystnie wypadają również płytki podłużne, układane w pionie. Tego rodzaju okładzina dodatkowo podwyższa optycznie łazienkę.

RÓWNA WARSTWA KLEJU. Zastosowanie zbyt szerokich płytek ceramicznych do obłożenia np. zabudowy wolno stojącej, okrągłej bądź owalnej wanny poza \"kantami\" może grozić m.in. późniejszym uszkodzeniem okładziny. Większość dostępnych na rynku klejów do płytek ceramicznych to kleje cienkowarstwowe. Oznacza to, że grubość zaprawy klejowej pod płytką powinna wynosić od 2 do ok. 10 mm. Kładzenie warstwy grubszej niż zalecana to jeden z podstawowych błędów wykonawczych prowadzący do uszkodzenia okładziny. Już samo położenie równej warstwy kleju na powierzchni półokrągłej może nastręczyć osobom niewprawionym sporo kłopotu.

Kolejny problem pojawia się podczas zastosowania płytki dużego formatu. Ponieważ szeroka płytka \"nie przystaje\" całą swą powierzchnią do podłoża, dla wielu glazurników najprostszym rozwiązaniem wydaje się dołożenie dodatkowej warstwy kleju na brzegach. W rezultacie dochodzi do sytuacji, w której warstwa kleju na środku płytki jest cieńsza od tej na brzegach, co z kolei powoduje nierównomierne schnięcie i wolniejsze wiązanie kleju na brzegach płytek.

Jeśli jednak właściciel łazienki życzy sobie, by do zabudowy wanny zostały użyte takie same płytki jakie są na ścianie, wykonawca radzi sobie przycinając je do odpowiedniej wielkości. Wysokie, wąskie płytki idealnie nadają się także do obłożenia brodzika czy półokrągłego podestu pod wannę. Układając płytki ceramiczne wokół brodzika czy wanny trzeba jednak pamiętać, że w trakcie użytkowania one także \"pracują\" (pojawiają się większe naprężenia np. podczas wchodzenia czy wychodzenia z wanny).

Różnego rodzaju kolumny, łuki, półokrągłe ścianki działowe czy podesty spotkać można w łazience coraz częściej. Mimo, że teoretycznie do ich okładzinowania wykorzystuje się te same materiały, co w przypadku ścian płaskich, w praktyce położenie płytek na powierzchni półokrągłej nastręczyć może osobie niewprawionej sporo kłopotów. Dlatego, aby uniknąć późniejszych problemów z pękaniem czy wręcz odpadaniem płytek, warto tego typu prace zlecić fachowcom. Warto również zasięgnąć ich opinii przy wyborze okładziny, umożliwiając zawczasu dostosowanie promienia łuku do wymiarów płytki.

KATARZYNA ZACHAREWICZ

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA