Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

W listopadzie ub.r. powstało Polskie Zrzeszenie Płytkarzy, organizacja skupiająca wykonawców okładzin ceramicznych. O jego najważniejszych zadaniach, z Januszem Pożakiem, prezesem PZP, rozmawia Mariusz Nieścior.

REKLAMA

W listopadzie ub.r. powstało Polskie Zrzeszenie Płytkarzy, organizacja skupiająca wykonawców okładzin ceramicznych. O jego najważniejszych zadaniach, z Januszem Pożakiem, prezesem PZP, rozmawia Mariusz Nieścior.

- Jak doszło do powstania Zrzeszenia?

W Polsce branżę płytkarską, wykonawców okładzin ceramicznych, reprezentują głównie niewielkie podmioty zatrudniające kilku pracowników. Dotyczy to w szczególności firm prowadzących działalność usługową. Fakt ten powoduje, że ich przedstawiciele odczuwają dotkliwie potrzebę zacieśniania i formalizowania współpracy. Zdają sobie sprawę, że wówczas ich pozycja na rynku staje się silniejsza. Działając w ramach organizacji mają zdecydowanie łatwiejszy dostęp do niezbędnych informacji, mogą podejmować działania zmierzające do wzmacniania i promowania branży. W związku z tym już w 2001 roku pojawił się pomysł utworzenia zrzeszenia, które realizowałoby interesy osób związanych z tą właśnie dziedziną budownictwa. Idea ta przybrała realny kształt w grudniu 2002 roku. Wówczas to odbyło się zebranie założycielskie Polskiego Zrzeszenia Płytkarzy. Oficjalnej rejestracji dokonano 19 listopada 2003 roku.

 

- Czym będzie się zajmowało zrzeszenie?

Zrzeszenie powstało, aby zintegrować środowisko płytkarzy, wykonawców okładzin z płytek. Umożliwi to realizację interesów tej grupy zawodowej. Wielu płytkarzom stowarzyszenie pozwoli na udział w przedsięwzięciach promocyjnych oraz targowych, w których indywidualnie nie byliby w stanie uczestniczyć. Umożliwi im uczestnictwo w szkoleniach z różnych dziedzin - głównie z zakresu nowych technologii oraz korzystanie z fachowego doradztwa. Zadaniem organizacji jest przede wszystkim dbałość o wysoką jakość produktów i usług oferowanych przez podmioty funkcjonujące w branży płytkarskiej. W związku z tym jej rolą będzie udzielanie rekomendacji wytwórcom i usługodawcom gwarantującym taki poziom jakości.

Polskie Zrzeszenie Płytkarzy stawia sobie szereg celów do zrealizowania. Oprócz wymienionych, jednym z najważniejszych jest reprezentowanie interesów producentów i usługodawców oraz pozostałych przedstawicieli branży płytkarskiej wobec innych podmiotów m.in. władzy samorządowej i państwowej. Nie mniej ważne jest wypromowanie zawodu płytkarza i podniesienie jego rangi. W razie potrzeby zrzeszenie będzie inicjować i podejmować działania zmierzające do udoskonalenia istniejących w naszym kraju uregulowań prawnych. Krótko mówiąc, PZP istnieje po to, by wspierać rozwój branży płytkarskiej.

 

- Ile podmiotów skupia obecnie zrzeszenie?

Na obecnym etapie zrzeszenie skupia członków założycieli (22 osoby). Wpis do Rejestru Stowarzyszeń nastąpił stosunkowo niedawno. Oczywiście, obecnie pracujemy nad dalszym rozszerzaniem zrzeszenia. Naszym zamiarem jest stworzenie silnego stowarzyszenia, ponieważ tylko wówczas będzie ono mogło realizować cele, jakie sobie postawiło.

 

- Jakie trzeba spełniać wymagania żeby zostać członiem zrzeszenia?

Przede wszystkim oczekujemy od kandydatów akceptacji założonych przez stowarzyszenie celów i zadań oraz zaangażowania w sprawy branży płytkarskiej. Każdy wniosek o przyjęcie w poczet członków będzie rozpatrywany indywidualnie przez zarząd PZP.

Statut stowarzyszenia przewiduje trzy kategorie członków, dzieląc ich na zwyczajnych, wspierających i honorowych. Najliczniejsza grupa w każdym ze stowarzyszeń to członkowie zwyczajni. Mogą to być osoby prowadzące działalność usługową, handlową, wytwórczą i promocyjną w branży płytkarskiej oraz ci, którzy świadczą pracę na rzecz tych osób. Członkostwo honorowe nadawane będzie za zasługi dla stowarzyszenia. Członkiem wspierającym natomiast może zostać osoba fizyczna lub prawna, która popiera cele i zadania PZP.

 

- Jakie plany ma zrzeszenie?

Naszą ambicją jest dynamiczny rozwój, który umożliwi tworzenie struktur regionalnych tzw. oddziałów. Będziemy wówczas bliżej naszych członków, mogąc im służyć skuteczną pomocą.

Chcemy jak najszybciej rozpocząć cykl prezentacji, których zakres obejmował będzie dostępne na polskim rynku produkty. Planujemy opracowanie wydawnictwa służącego doradztwem i dostarczającego aktualnych informacji branżowych. Rozpoczniemy także zintegrowane, spójne działania promocyjne m.in. na łamach fachowych czasopism oraz za pośrednictwem własnej strony www.

 

- Czy planują Państwo podjęcie współpracy z polskimi producentami płytek ceramicznych?

Jest to dla nas bardzo ważny element działalności. Chcemy podjąć współpracę z wytwórcami płytek, chemii budowlanej, narzędzi oraz wszystkich produktów, które są niezbędne do powstania okładziny z płytek ceramicznych lub kamienia. Zakres tej współpracy będzie obejmował prezentacje tych produktów, szkolenia dotyczące ich profesjonalnego stosowania, uwzględniające zalecenia i sugestie producentów.

 

- Jak ocenia Pan potencjał polskich wykonawców okładzin ceramicznych?

Szacunki dotyczące liczby polskich wykonawców okładzin ceramicznych są bardzo trudne. Procedury administracyjne związane ze zmianami wpisów do ewidencji działalności gospodarczej lub rejestru przedsiębiorców KRS powodują, że często w tych dokumentach wpisywane są rodzaje działalności, które w rzeczywistości nie są wykonywane. Brakuje więc materiałów, na których można by się oprzeć, by uzyskać wiarygodne dane. Według mnie na polskim rynku funkcjonuje około 4 tysiące wykonawców specjalizujących się w układaniu okładzin ceramicznych oraz z kamienia naturalnego.

 

- Jak Pan ocenia obecny stan fachowości i profesjonalizmu wykonawców okładzin w naszym kraju?

Wielu z nich to fachowcy posiadający ogromne doświadczenie w tej dziedzinie i wysoki poziom profesjonalizmu. Często doświadczenie to zdobywali również poza granicami kraju. Zetknęli się tam z nowoczesnymi technologiami. Odczuwają potrzebę poszerzania posiadanej wiedzy i systematycznego uaktualniania jej. Największą bolączką tej grupy jest bowiem brak aktualnych informacji dotyczących nowości rynkowych i związanych z nimi technologii. Często wykonawcy korzystają z przestarzałych metod nie z powodu niechęci do najnowszych, lecz właśnie z powodu braku bieżących informacji. Uważam, że mają bardzo duże możliwości, które będą mogli wykorzystywać - mam nadzieję, że przy znacznym udziale PZP.

Dziękuję za rozmowę

 

Biuro PZP mieści się w Szczecinie,

ul. Dąbska 6.

 

Janusz Pożak - urodził się i mieszka w Lubartowie. Od dwunastu lat prowadzi działalność gospodarczą, od 1996 roku w branży budowlanej. Właściciel firmy Luvi, dystrybutora chemii budowlanej. Były reprezentant Polski w kolarstwie, zwycięzca 111 wyścigów o randze ogólnopolskiej i międzynarodowej. Pasje społeczne realizuje również jako radny Rady Miasta Lubartowa dbając szczególnie o interesy młodzieży i przedsiębiorców.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA