Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Jeszcze nie tak dawno krzesełka do kabin prysznicowych były produktem uważanym wyłącznie za wyposażenie rehabilitacyjne. Powoli, ale skutecznie pozbywają się metki \"potrzebne wyłącznie osobom niepełnosprawnym\", a stają się dodatkowym wyposażeniem kabin prysznicowych.

Co powoduje tę zmianę? Istotną cechą jest wzornictwo tych produktów oraz powiększający się asortyment. Jeszcze kilka lat temu klient zainteresowany tym produktem mógł wybierać jedynie w ofercie białych plastikowych krzesełek, a kupić je mógł w sklepach oferujących artykuły rehabilitacyjne. Dziś siedziska prysznicowe oferują nie tylko producenci sprzętu rehabilitacyjnego, ale także producenci kabin prysznicowych. W ofercie tych ostatnich traktowane są one jako wyposażenie uzupełniające. W większości są to produkty bardzo estetyczne, wykonane z nowoczesnych, odpornych na wodę materiałów, zaprojektowane tak, żeby nie zabierały cennej przestrzeni kabiny. Siedziska prysznicowe można obecnie znaleźć w ofertach takich firm jak Artweger, Duscholux, Hoesch, Ravak, Saniku, Koło i in.

WYGODNA KĄPIEL. Kąpiel w pozycji siedzącej jest normą w przypadku kabin masażowo-parowych. Kąpiel parowa zwykle trwa długo i jest obciążająca dla organizmu z powodu wysokiej temperatury. Z reguły siedzisko (siedziska) jest więc integralną częścią kabiny lub panela masażowego i najczęściej elementem akrylowej konstrukcji - niszą, albo wyprofilowaną, akrylową półką. Bywa też, jak w przypadku kabin parowych Body&Soul firmy Artweger, że są to oddzielne, montowane na ścianie krzesełka. Siedziska pojawiły się w ofercie Artwegera w drugiej połowie 2002 r. i oferowane są nie tylko do kabin parowych, ale także w osobnej sprzedaży, jako wyposażenie dodatkowe kabin natryskowych. Sprawę siedzisk podobnie rozwiązała firma Hoesch. Do określonych serii kabin prysznicowo-parowych poszczególne modele siedzisk oferuje jako wyposażenie standardowe (np. do kabiny 1-os Abano Primo siedzisko z drewna maranti, do kabiny 2-os. Abano Primo czarne siedziska z tworzywa sztucznego, do kabiny Foster białe siedziska z tworzywa sztucznego), ale każde z nich można też kupić osobno i skompletować z inną kabiną.

NA MAŁEJ PRZESTRZENI. Siedzisko w kabinie prysznicowej jest rozwiązaniem wygodnym, zwłaszcza dla amatorów długich kąpieli pod natryskiem. I choć nie jest to rozwiązanie powszechnie stosowane, to warto na nie zwrócić uwagę. Krzesełko w kabinie bowiem można wykorzystać m.in. podczas masażu (hydromasaż w pozycji siedzącej mniej obciąża organizm niż masaż w pozycji stojącej), podczas wykonywania zabiegów pielęgnacyjnych takich jak pedicure czy peeling, jak również np. do umycia dziecka pod prysznicem. I choć niektórzy producenci polecają jako alternatywę krzesełka prysznicowego np. głębokie brodziki z siedziskiem, to o wyższości pierwszego rozwiązania nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Kilku producentów oferuje też m.in. specjalne taborety, które można wstawić do kabiny i usiąść podczas kąpieli (m.in. Hoesch, Nicol). Te jednak nie cieszą się zainteresowaniem klientów, może dlatego, że na swój sposób są rozwiązaniem prowizorycznym.

MATERIAŁ, KONSTRUKCJA. Krzesełka prysznicowe to konstrukcje, które nie zajmują w kabinie zbyt wiele miejsca - złożone \"odstają\" od ściany na odległość ok. 7-9 cm. Natomiast siedzisko rozłożone ma głębokość 30-38 cm, co w zupełności wystarczy, żeby można było na nim wygodnie usiąść. Maksymalny ciężar, jakim można obciążyć siedzisko podawany jest indywidualnie przez każdego producenta i wynosi od 100 kg (Saniku) do 150 kg (Ravak). Siedziska wykonywane są z materiałów odpornych na działanie wody, m.in. poliuretanu, akrylu sanitarnego, skrimlenu (sztuczny, nietkany materiał tekstylny) i in.

Montaż siedzisk nie jest skomplikowany - najczęściej przytwierdzane są one do ściany za pomocą kołków rozporowych (zwykle zestaw montażowy i instrukcja mocowania dostępne są w komplecie). Najczęściej krzesełko ma taką konstrukcję, że miejsce mocowania jest niewidoczne pod relingiem, na którym zamontowane jest samo siedzisko; ewentualnie można je zamaskować przy pomocy odpowiednich zaślepek.

Wymiary siedzisk prysznicowych praktycznie są do siebie zbliżone. I tak np. siedzisko Saniku ma szerokość 36 cm, a głębokość 30 cm, siedziska Duscholuxa odpowiednio - szer. 38 i 34 cm, głębokość 34 i 32 cm, czarne, poliuretanowe siedzisko Hoescha - szerokość 45 cm, głębokość 30,5 cm.

MARGINES SPRZEDAŻY. Już samo określenie \"wyposażenie dodatkowe\" określa i status, i sprzedaż krzesełek prysznicowych. Sprzedawane są one w tej samej sieci, w której producenci sprzedają kabiny prysznicowe. Z reguły są to produkty obecne na stanach magazynowych, choć sporadycznie bywa też tak, że wykonuje się je na zamówienie. Większość ankietowanych producentów zgodnie przyznaje jednak, że jest to margines sprzedaży - kilka sprzedanych krzesełek w ciągu roku jest wynikiem satysfakcjonującym.

ANNA KOWALEWSKA

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA