Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Klimat spa można przenieść do domu

REKLAMA
Relaks podczas aromatycznej kąpieli w blasku świec, w tle sączącej się łagodnie, odprężającej muzyki, w atmosferze spokoju i wyciszenia. A wszystko to w naturalnym, przyjaznym człowiekowi wnętrzu. Po takie doznania zazwyczaj trzeba udać się do spa. Ale klimat spa – jak się okazuje – można też przenieść do własnego domu, a dokładnie łazienki.

– Wnętrza domu, w tym również prezentowanej łazienki, urzekają swym egzotycznym klimatem. Czy trudno było nakłonić inwestorów na zastosowanie takich rozwiązań?
arch. Karolina Łuczyńska: Prezentowana łazienka to realizacja moich pomysłów oraz inspiracji kulturą i architekturą Indonezji, a dokładnie wyspy Bali. Zainspirowały mnie odbyte podróże i miejsca, w których byłam. Stamtąd przywiozłam pomysł, aby klimat egzotyki wnieść również do naszych, europejskich wnętrz. A inwestorów do realizacji tych pomysłów i inspiracji wcale nie trzeba było nakłaniać. Osoby, które się do mnie zgłaszają najczęściej są zachwycone – przede wszystkim naturalnymi, ręcznie wykonanymi materiałami wykorzystywanymi przeze mnie do realizacji takich wnętrz. Materiały te – np. reliefy – doskonale prezentują się w przestrzeni zaaranżowanej w stylu nowoczesnym, ocieplają ją i czynią bardziej przyjazną człowiekowi. A poza tym elementy wyposażenia sprowadzane przeze mnie z Indonezji często konkurują ceną z produktami dostępnymi na naszym rynku. Największym jednak ich atutem jest niepowtarzalność i unikatowość. Na przykład umywalki wykonane ręcznie z kamienia we wnętrzu łazienkowym prezentują się moim zdaniem dużo ciekawiej niż te dostępne powszechnie na naszym rynku, pochodzące z masowej produkcji.

Balijskie inspiracje i zastosowane przez Panią materiały dość jednoznacznie przywodzą na myśl atmosferę i klimat typowy dla spa.
Takie właśnie było moje założenie – stworzenie prywatnego, domowego spa. Prywatnie uwielbiam spa i związaną z nim atmosferę relaksu. Niezależnie od metrażu, jakim dysponuje zgłaszający się do mnie inwestor, i jeśli tylko podziela moje zamiłowanie do spa oraz sam chciałby poczuć we własnym domu taki klimat – namawiam go na stworzenie właśnie takiej przestrzeni służącej relaksowi i odprężeniu. Moim zdaniem łazienka jest czymś więcej niż tylko miejscem, do którego wchodzi się, wykonuje poranną toaletę, po czym się je opuszcza. W pokazywanej łazience klimat spa wprowadza w zasadzie wszystko – zastosowane naturalne materiały, plecione meble, relief z motywem kwiatowym i inne dekoracje – świece, wazony, rośliny. Zamontowany jest również system nagłaśniający, który umożliwia odprężającą kąpiel w wannie przy sączącej się relaksującej muzyce.

– W tej łazience wszechobecny jest kamień. Wyłożone nim zostały ściany, podłoga, obudowana wanna i szafki. Zastosowała Pani aż kilka rodzajów tego materiału.
W większości indonezyjskich, azjatyckich ośrodków spa, które odwiedziłam jest bardzo dużo, pięknie zaaranżowanego kamienia. To on tworzy prawdziwy nastrój tych wnętrz – zgodnie z ideą spa – „natura przede wszystkim“.
Kamień zastosowany w tej łazience jest bardzo różny. Kamienne i ręcznie wykonane są też wpisane w to pomieszczenie umywalki. Na podłodze zastosowałam płytki z serii „Rock” firmy Azteca. Na ścianach natomiast częściowo wykorzystałam również płytki Azteca z tej samej kolekcji. Część ścian oraz obudowę wanny, a także zabudowę szafek pokrywa marmur łupany sprowadzony specjalnie z wyspy Bali, który celowo nie został zafugowany by uzyskać wrażenie trójwymiarowości oraz naturalności. Ten sam kamień łupany użyty jest w kabinie prysznicowej. Tam jednak, ze wzgledów praktycznych, została zastosowana fuga epoksydowa – z tym, że ciemna, grafitowa, do której dodaliśmy srebrne drobinki. Kolor fugi oddziela każdy drobny kamyczek tworząc wrażenie przestrzenności tego kamienia, a mieniące się w świetle drobinki sprawiają, że cała ściana wygląda jakby była mokra, jakby sączyła się po tych kamieniach nieustannie woda. Wszystkie te elementy plus zastosowana w kabinie prysznicowej kaskadowa bateria mają przywodzić na myśl indonezyjski wodospad. Sama kabina miała być przede wszystkim funkcjonalna, ale zaakcentowana wyrafinowanymi detalami nawiązującymi do charakteru całej łazienki.

– Jeszcze jednym rodzajem kamienia obecnym w tej przestrzeni jest piaskowiec. Z niego wykonany jest kwiatowy relief. Bez wątpienia jest on głównym elementem dekoracyjnym tej łazienki, ale pełni chyba również funkcję praktyczną?
Tak właśnie jest. Ażurowy relief z piaskowca #(z motywem tropikalnego kwiatu plumerii) dzieli nam przestrzeń łazienkową na trzy części, nie zabierając przy tym światła i nie twożąc wrażenia ciężkości w pomieszczeniu. Jedna to część kąpielowa, w której znalazła się wanna z hydromasażem oraz umywalki. W części drugiej, za ścianką z piaskowca znajduje się strefa w.c., w której zorganizowana została przestrzeń na wieszaki, na ręczniki i szlafroki. Dekorują ją dwa duże wazony z piaskowca. Ta przestrzeń z kolei oddzielona jest taką samą ażurową ścianką od strefy prysznicowej, którą zabezpieczono wykonaną na zamówienie przez firmę Hüppe szklaną ścianką. Obok prysznica znajduje się również wejście do sauny, która wychodzi poza obrys tej 32-metrowej łazienki.
ROZMAWIAŁA: ANNA RADUCHA-ROMANOWICZ
PROJEKT: ARCH. KAROLINA ŁUCZYŃSKA, CAROLINE’S INTERIOR DESIGN
WWW.CAROLINES.PL
ZDJĘCIA: BARTOSZ JAROSZ
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA