Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Patrząc na tę łazienkę trudno oprzeć się wrażeniu, że prawdziwe jest powiedzenie „chcieć to móc”. Ciasne wnętrza zostały otwarte, a pomysły – które wydawały się abstrakcyjne – udało się zrealizować.

Wydaje się, że przebudowa domu powstałego w latach 80. nie wiązała się ze zmianą układu większości pomieszczeń, ale raczej z mentalnością jego nowych właścicieli. Nie chcieli mieć oni ciasnych pomieszczeń – nie mają, nie chcieli ciężkiej, akrylowej kabiny parowej – nie mają. Mają za to salon kąpielowy z prawdziwego zdarzenia, który lubią i do którego zapraszają gości, żeby zaproponować im kąpiel w niezwykłej kabinie parowej.
To właśnie kabina jest sercem salonu kąpielowego – dosłownie i w przenośni. Dosłownie, bo stoi na środku łazienki i wokół siebie organizuje strefę kąpielową, w przenośni – bo jest tym elementem, który przykuwa uwagę każdego, kto wchodzi do tego wnętrza. No cóż, trzeba przyznać, że w istocie jest bardzo niezwykła. Wygląda trochę jak ogromne akwarium... A jak czują się kąpiący się w niej ludzie? Projektant, który przyznaje się, że testował swój pomysł, potwierdza, że niezwykle. Już sam fakt, że stoi się na środku pomieszczenia i widzi całe wnętrze jest nowym doznaniem. W końcu „przyzwyczajeni” jesteśmy do kabin, które stoją przy ścianie.
A skoro już mowa o przyzwyczajeniach, to można powiedzieć, że właśnie niezgoda na stereotypy legła u podstaw powstania tego oryginalnego wnętrza. Właściciele domu bardzo chcieli mieć kabinę prysznicowo-parową, ale jednocześnie nie zgadzali się na wstawienie akrylowej konstrukcji – a tylko takie kabiny kilka lat temu były dostępne na rynku.
Higieniczna część łazienki – wzorem części kąpielowej – również została zorganizowana wokół jednego, wiodącego elementu. Jest nim wolno stojąca ścianka, która organizuje wokół siebie strefę umywalkową oraz separuje strefę kąpielową od strefy w.c. Małżonkowie mają oddzielne umywalki. Jak łatwo się zorientować, z tej od strony kabiny korzysta pani domu – duże dwustronne i uchylne lustro (szafka osadzona we wnęce), blat z umywalką „zsuniętą” na brzeg plus siedzisko tworzą komfortowe miejsce do czynności kosmetycznych. Po drugiej stronie ściany znajduje się prawie identyczne stanowisko umywalkowe. Prawie, bo pan domu stwierdził, że tak duże lustro jak ma żona jest mu zbędne.
Oprócz powierzchni (ok. 27 m2) salon kąpielowy ma też inne zalety: m.in. dwa okna oraz świetny widok przez nie. Trudno sobie wyobrazić, aby duża wanna do długich kąpieli mogła stanąć gdzie indziej.
PROJEKT: ARCH. ALEKSANDRA MACHULIK, ARCH. MIKOŁAJ MACHULIK
ZDJĘCIA: MARCIN ŁUKASZEWICZ


O NIEZWYKŁEJ KABINIE PAROWEJ MÓWIĄ PROJEKTANCI ŁAZIENKI - arch. Aleksandra Machulik, arch. Mikołaj Machulik
Kabinę prysznicową tworzą tafle szkła klejonego posadowione w podłodze. Brodzik – w umownym tego słowa znaczeniu – tworzy podgrzewana płyta kamienna. Po jej obwodzie wykonane zostało specjalne szczelinowe odwodnienie. Skorzystaliśmy tu z przemysłowego profilu ze stali nierdzewnej z ukształtowanym wewnętrznym spadkiem. To indywidualne bezprogowe rozwiązanie, a także rozmiar boksu, znalazły szybko akceptację osoby starszej, niepełnosprawnej, okresowo przebywającej w tym domu pod opieką. Za kolumną prysznicową, właściwie niewidoczna, znajduje się końcówka generatora pary (ten znajduje się w pomieszczeniu piętro niżej). Kabina została zamknięta od góry mleczną, akrylową kopułą (element klapy służącej w dużych budynkach do doświetlania oraz oddymiania pomieszczeń w razie pożaru). Nad kopułą ukryty jest wentylator, który poprzez perforację obudowy wentyluje kabinę i łazienkę.

WYPOSAŻENIE I MATERIAŁY
umywalki (łącznie z blatem) – „Album”, prod. Antonio Lupi
bateria umywalkowa – prod. Vola
sedes – „Philippe Starck Edition 1”, prod. Duravit
bidet – „Philippe Starck Edition 1”, prod. Duravit
bateria bidetowa – prod. Vola
wanna – „Philippe Starck Edition 2”, prod. Hoesch
bateria wannowa – prod. Vola
kolumna prysznicowa – prod. Pharo/Hansgrohe
szafka z lustrem nad umywalką pani domu
– „Royal 30”, prod. Keuco
płyty gresowe – „Altair”, prod. D’Imola
kamień – granit kashmir white
elementy drewniane – fornir brzozowy
generator pary – prod. Tylö
odwodnienie liniowe – prod. ACO
kopuła – prod. Mercor
oświetlenie główne – „Spotty”, prod. Zero

powierzchnia łazienki: ok. 7 m2

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA