Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Mała powierzchnia i nieregularny kształt pomieszczenia na poddaszu wpłynęły zarówno na wystrój wnętrza, jak też na dobór materiałów i technologii.
Niewielka łazienka zaprojektowana została dla dorosłego rodzeństwa – brata i siostry. Musiała pogodzić ich indywidualne potrzeby i uwarunkowania oraz „pomieścić” ich prywatność. W tym wypadku zgrano to z małymi gabarytami pomieszczenia, czyniąc z tego mankamentu zaletę. Skosy sufitu wyznaczone przez pochyłość dachu wyznaczały miejsca rozmieszczenia ceramiki sanitarnej. Sedes i bidet musiały być zamontowane w takim miejscu, by można było przy nich swobodnie stanąć. Zastosowano tu rozwiązania podtynkowe, a przestrzeń powstałą między ceramiką  i ścianą zabudowano, ukrywając urządzenia spłukujące i tworząc rzędy szafek – od  podłogi do sufitu. Użyte do tego drewno musiało wytrzymać wysokie wahania wilgotności i temperatury. Cóż lepiej spełni te wymagania niż wykorzystywane przy budowie jachtów drewno teakowe? Materiał ten nasączony jest naturalnymi olejkami, co zapewnia mu wysoką odporność na parę i bezpośrednie działanie wody. Dodatkowym zabezpieczeniem przed wypaczaniem się jest sposób wykonania mebli oparty na klejonych niewielkich elementach.
By zaspokoić kobiecą chęć długich kąpieli i męską potrzebę szybkiego prysznica konieczne było zamontowanie w łazience wanny i natrysku. Z pierwszym urządzeniem nie było najmniejszego kłopotu – wannę wstawiono w narożnik pomieszczenia, gdzie obniżający się pułap i skos sufitu zupełnie nie przeszkadza. Kabina prysznicowa musiała zostać umieszczona w miejscu, w którym swobodnie można stanąć. Ze względu na kształt poddasza musiało to być w jego centralnej części, co drastycznie zmniejszyłoby pomieszczenie. By tego uniknąć, zamiast pełnej kabiny zastosowano szklane tafle wyznaczające miejsce prysznicowe i chroniące przed rozpryskującą się wodą. (DZAK)
PROJEKT: ARCH. DOROTA SZAROSZYK
ZDJĘCIA: MARCIN ONUFRYJUK

KABINA ZE SZKLANYCH TAFLI
arch. Dorota Szaroszyk

Przestrzeń postrzega się sufitem i podłogą. W tym wypadku sufit był bardzo skomplikowany i dlatego skupiłam się na podłodze. Istotnym elementem tej podłogi okazał się  projekt brodzika, który lekko obniżony, wykonany  z tych samych kafelków co podłoga nie rzucał się w oczy. Chcąc zachować optyczną przestrzenność musiałam zrezygnować z klasycznej kabiny zastępując ją pionową taflą szkła. Bezpieczeństwo wymagało zastosowania grubego (10 mm), hartowanego szkła. U dołu cała krawędź tafli została zamocowana w stalowym ceowniku w posadzce i zatopiona w elastycznej masie. U góry zastosowano dwa uchwyty zakotwione do właściwej konstrukcji sufitu, a nie do sufitu podwieszonego. Dzięki temu szkło zamocowane  zostało stabilnie, a jednocześnie elastycznie, co pozwala przenosić naprężenia i zabezpieczyć je przed pęknięciem. W tym projekcie szczególnie ważne było dla mnie osiągnięcie porządku i czytelności przestrzeni, co uzyskałam używając odpowiednich materiałów. Duże elementy zakryłam białymi płytkami, a małe i ruchome drewnem w wyrazistym teakowym kolorze. Dodatkowym elementem powiększającym pomieszczenie są ogromne lustra, ułożone od podłogi aż do sufitu.

 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA