Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Wpływ kryzysu finansowego w krajach Europy Wschodniej na sytuację polskich eksporterów

REKLAMA

Michał Urbański, dyrektor eksportu Sanitec Koło

Ostatni kwartał ubiegłego roku był dla firmy Sanitec Koło w eksporcie wyjątkowo dobry – szczególnie na Ukrainie i w pozostałych krajach byłego ZSRR. Z góry zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie nam bardzo trudno powtórzyć ten wynik w bieżącym roku, dlatego też skorygowaliśmy nasze plany już na początku 2008 roku. Dzięki temu, pomimo coraz bardziej widocznego spowolnienia związanego z kryzysem finansowym, jesteśmy przygotowani na niewielki spadek sprzedaży.
W naszej branży na spowolnienie sprzedaży ma wpływ kilka czynników. Jako eksporterzy widzimy, że nasi partnerzy mają coraz większy problem z nabyciem euro i dolarów. Jednocześnie mamy do czynienia ze spadkiem wartości lokalnej waluty. Wpływa to na zmniejszenie atrakcyjności naszych produktów wobec lokalnych producentów. Potwierdzeniem tego jest cały czas utrzymująca się na wysokim poziomie sprzedaż wanien akrylowych oraz ceramiki z naszych fabryk na Ukrainie i w Rosji (fabryka ceramiczna to joint venture). Przewidujemy dotkliwy spadek w przypadku wyrobów o największej wrażliwości na cenę, czyli produktów segmentu economy. Kolejna kwestia to nasza branża, która jest silnie uzależniona od inwestycji. Ze względu na kłopot z pozyskaniem kredytów, mogą zostać wstrzymywane niektóre inwestycje co już zaobserwowaliśmy w przypadku klientów obsługujących firmy deweloperskie. Pojawiający się kryzys zmniejsza u naszych klientów skłonności do pozbywania się gotówki oraz zmusza do maksymalnego zmniejszenia poziomu zapasów, a więc obniżenia bieżących zakupów. Ostatnim elementem widocznym u naszych partnerów jest niska skłonność do ryzyka, a więc kupowania nowości. Firmy koncentrują się przede wszystkim na znanych i wypróbowanych produktach o wysokim współczynniku rotacji.
W przypadku klientów końcowych kryzys spowodował przesunięcia terminu remontów. Z drugiej strony u osób, które już dokonują modernizacji łazienki, pojawiła się jeszcze większa skłonności do kupowania produktów pozycjonowanych w segmencie ekonomicznym i jednoczesna rezygnacja ze średniego segmentu. Uważamy jednocześnie, że w takich krajach jak Rosja czy Ukraina sprzedaż produktów wysoko pozycjonowanych o niskiej elastyczności cenowej popytu powinna się utrzymywać na stabilnym poziomie.
Trudno obecnie prognozować jak głęboki będzie to kryzys i jak długo będzie trwać. Według naszych estymacji oraz opinii większości naszych kluczowych klientów istotnym okresem z punktu widzenia dalszej prognozy będzie pierwszy kwartał 2009 roku. Ma on pokazać na ile kryzys finansowy wstrzyma rozwój gospodarczy w takich krajach jak Ukraina, Rosja lub Kazachstan. Najwięksi optymiści uważają, że powrót na ścieżkę wzrostu nastąpi w drugiej połowie przyszłego roku. Najgorszy scenariusz to kryzys trwający dłużej niż rok, gdyż może on spowodować bankructwa firm pracujących w oparciu o kredyty. Sytuacja taka w konsekwencji doprowadzić może do dłuższego spowolnienia w budownictwie niż jeden rok. Kolejnym bardzo istotnym czynnikiem, który wpłynie na wszystkich eksporterów na tamtych rynkach będzie kurs lokalnych walut oraz ich dewaluacja.
Ze względu na malejącą opłacalność importu może on znacznie ograniczyć sprzedaż produktów segmentu ekonomicznego i średniego. W przypadku naszej branży, z powodu kryzysu, najlepszym rozwiązaniem, aby utrzymać udział na rynku rosyjskim i ukraińskim, w średnim i długim terminie, będzie posiadanie lokalnej produkcji najtańszych wyrobów oraz import tylko produktów wysoko pozycjonowanych. Charakteryzują się one stałym popytem, a wzrost ich ceny nie powinien znacząco wpłynąć na obniżenie wolumenów. Istotne znaczenie będzie miał również odpowiedni dobór partnerów. Firmy o niskim własnym zadłużeniu oraz o efektywnej strukturze powinny przetrwać kryzys, a nawet w konsekwencji zwiększyć udział w rynku dzięki bankructwom słabszych konkurentów.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA