Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Coraz więcej firm z branży wyposażenia łazienek dostrzega potrzebę prowadzenia stałej, profesjonalnej działalności public relations. Coraz częściej podejmują one współpracę z wyspecjalizowanymi agencjami PR, powierzając im przede wszystkim tzw. media relations.
Wśród ogólnie przyjętych celów PR należy wskazać przede wszystkim: wykreowanie i utrzymanie poparcia społecznego dla firmy, tworzenie w opinii publicznej zaufania do przedsiębiorstwa (i produktu). Sprawny PR pośrednio (poprzez pozytywne relacje z otoczeniem) przyczynia się również do osiągania wytyczonych celów ekonomicznych.
O tym, że potrzeba działań PR jest w branży wyposażenia łazienek coraz bardziej uświadamiana świadczy chociażby wyraźnie mniejsza niż jeszcze kilka lat temu ilość reklam prasowych – mówi Adrian Prochowski, kierownik ds. marketingu Kludi Armaturen Sp. z o.o. – Coraz więcej firm ogranicza nakłady na reklamę na rzecz artykułu prasowego. Podpisany nazwiskiem dziennikarza tekst jest dla odbiorcy bardziej wiarygodny niż treść reklamowa.
Media relations, czyli współpraca ze środkami masowego przekazu, to jedna z podstawowych form PR. Obejmuje ona m.in. przygotowywanie informacji do mediów, zwoływanie konferencji prasowych, udzielanie wywiadów, udział ekspertów firmy w audycjach radiowych i telewizyjnych itp. Formułowanie i przekazywanie do mediów komunikatów na temat produktów, nowości ofertowych, podejmowanych inwestycji bądź wydarzeń z życia firmy jest zadaniem najczęściej stawianym przed „piarowcami” pracującymi dla firm z branży wyposażenia łazienek.

SPOSÓB NA PR. „Piarowcem” firmy może być osoba zatrudniona w przedsiębiorstwie na stanowisku specjalisty ds. PR bądź przedstawiciel wynajętej w tym celu agencji PR. W branży łazienkowej spotkać dziś można oba warianty, choć ostatnio popularniejsze zdaje się być zlecanie obsługi PR wyspecjalizowanym zewnętrznym agencjom. Zdecydowanie odchodzi się już od powierzania działań public relations pracownikom działu handlu czy marketingu, dostrzegając odrębność i doceniając wagę profesjonalnie prowadzonego PR. Zarówno tworzenie w firmie odrębnego stanowiska ds. PR jak i podpisywanie umów z agencją ma swoje plusy i minusy.
– Atutem profesjonalnej agencji PR są wyrobione kontakty z dziennikarzami i doświadczenia w tej materii – mówi Agnieszka Kołogrecka, właścicielka agencji Po Prostu PR pracującej od ponad trzech lat dla firm Roca i Pool-Spa. – Jeśli firma decyduje się na zatrudnienie własnego piarowca, określenie mediów, do których chce dotrzeć, a następnie zbudowanie siatki współpracujących dziennikarzy zajmie mu z pewnością trochę czasu. W przypadku agencji firma ma prawo oczekiwać szybszych efektów jej pracy.
Słabszym punktem współpracy przedsiębiorstwa z zewnętrzną agencją PR może być jednak mała znajomość branży. Choć na naszym rynku działa obecnie wiele agencji świadczących usługi public relations, nie każda z nich ma doświadczenie w branży wyposażenia łazienek, czy szerzej – w branży wnętrzarskiej. Tymczasem, aby móc tworzyć dobre teksty PR trzeba znać temat i specyfikę branży.
– Dobry PR-owiec powinien znać asortyment firmy, dla której pracuje „od a do z”, a także mieć wiedzę o ofercie i poczynaniach konkurencji oraz o oczekiwaniach klientów wobec produktu. Musi być w stanie udzielić natychmiastowej odpowiedzi niemal na każde pytanie dziennikarza, a przynajmniej wiedzieć, do kogo zwrócić się z prośbą o pomoc – dodaje Agnieszka Kołogrecka. – Otrzymuję podstawowe informacje o nowych produktach. Do mnie należy tworzenie tekstów PR oraz filozofii produktu zgodnej z wizerunkiem firmy, który kreujemy w ten sposób. Wytyczne odnośnie tego wizerunku ustalone zostały na początku współpracy z firmą.
Wśród agencji specjalizujących się w sektorze wyposażenia łazienek można wymienić choćby wspomianą wyżej Po Prostu PR oraz inną warszawską agencję, Irmedia. Ta ostatnia współpracowała z firmami Hansgrohe i Ravak, a obecnie zajmuje się obsługą PR firmy Villeroy&Boch.
– Jesteśmy odpowiedzialni za przygotowywanie regularnych tekstów i teczek prasowych oraz za kontakty z dziennikarzami. Głównie dotyczy to prasy wnętrzarskiej, koncern Villeroy & Boch nie prowadzi inwestycji w Polsce – trudno więc zaistnieć np. w prasie ekonomicznej – mówi Anna Szymbert z agencji Irmedia, odpowiedzialna za obsługę Villeroy & Boch. – Ponadto administrujemy materiałami Villeroy & Boch, takimi jak zdjęcia produktów, teksty, katalogi i organizujemy eventy. Odpowiadamy na rozmaite pytania dotyczące produktów, kontaktujemy dziennikarzy z przedstawicielami firmy albo sami uzyskujemy komentarze dla prasy. Na potrzeby firmy agencja sporządza też miesięczne raporty, które pokazują aktywność mediową Villeroy & Boch na tle branży łazienkowej.

JAK WYBRAĆ AGENCJĘ? Doświadczenia firm z branży łazienkowej pokazują, że wybór agencji PR nie jest prosty. Problemy ze znalezieniem agencji mogą dotyczyć wielu aspektów, np. braku doświadczenia z danĆ branżą, zaproponowanych przez agencję cen lub zakresu usług.
Wybierając konkretną ofertę braliśmy pod uwagę przede wszystkim doświadczenie agencji w branży sanitarno-budowlanej – mówi Adrian Prochowski. – Sprawdzaliśmy dla kogo dotychczas pracowała, jaką ma opinię w branży. Wybór agencji nie jest łatwy, ponieważ na polskim rynku działa wiele agencji PR, a jakość świadczonych przez nie usług trudno obiektywnie zmierzyć. To, co podoba się jednej firmie wcale nie musi podobać się innej.
Problemy ze znalezieniem dobrej agencji PR mogą też wynikać stąd, że dobre agencje są już zajęte. Umowy o współpracy pomiędzy agencją PR a klientem – najczęściej zawierają klauzulę o niepodejmowaniu przez agencję współpracy z konkurencyjnymi wobec danej firmy podmiotami. Jedna agencja nie może więc równocześnie prowadzić działań public relations w imieniu dwóch konkurujących ze sobą na rynku producentów baterii, ceramiki sanitarnej itp.

ZASADY WSPÓŁPRACY. Ogólne zasady współpracy pomiędzy agencją PR a daną firmą określane są na wstępie, w drodze negocjacji. Agencja musi przede wszystkim zapoznać się z misją i priorytetami nowego klienta. Następny krok to ustalenie strategii i zakresu działań medialnych, które w imieniu firmy-klienta będzie podejmować. Zakres obowiązków agencji PR zależy od indywidualnych ustaleń z klientem. Oprócz tzw. stałych zleceń (najczęściej jest to systematyczne przygotowywanie komunikatów prasowych i koordynacja kontaktów z mediami) agencje w razie potrzeby (zazwyczaj na mocy odrębnej umowy) mogą udzielać swoim klientom wsparcia przy organizacji konferencji prasowych i różnego typu eventów, a także w działaniach z pogranicza PR i promocji. Rzadziej zdarza się, że przedstawiciel agencji występuje w roli rzecznika prasowego firmy – częściej pośredniczy w przekazywaniu informacji. Przedstawiciele agencji pozostają w stałym kontakcie z firmą-klientem tak, aby móc szybko reagować na zmieniające się potrzeby (zarówno ze strony firmy jak i mediów).
Wszystkie stworzone przez agencję materiały przed wysłaniem do dziennikarzy autoryzuje firma-klient. W przypadku, gdy klientem agencji jest polski oddział międzynarodowego koncernu, prowadzone w kraju działania PR muszą być spójne z polityką całej firmy. Koncerny pozostawiają jednak swoim oddziałom – a co za tym idzie również współpracującym z nimi agencjom PR – pewien margines swobody.
Materiały przywozimy sami z targów oraz otrzymujemy od polskiego oddziału Villeroy & Boch. Jesteśmy także w stałym kontakcie z centralą w niemieckim Mettlach i zawsze możemy liczyć na ich pomoc – mówi Anna Szymbert. – Strategię promowania nowych produktów ustala polski oddział firmy, on też zatwierdza przygotowywane przez naszą agencję teksty.
Dobre relacje z mediami, budowane nie tylko w oparciu o płatne teksty reklamowe to element, którego znaczenie w polityce firm z branży wyposażenia łazienek stale rośnie.
Niezależnie od sposobu realizacji przyjętej strategii – przez pracownika działu public relations firmy bądź wyspecjalizowaną agencję PR – jeśli jest ona prowadzona sprawnie i zadowala każdą ze stron nam, jako przedstawicielom mediów wypada się tylko cieszyć.
KATARZYNA ZACHAREWICZ

PUBLIC RELATIONS INACZEJ
Większość profesjonalnych agencji PR pracujących na zlecenie przedsiębiorstw z branży łazienkowej odpowiada za współpracę z mediami, dbając o to, by informacje o działalności i produktach firmy pojawiały się w prasie, radio czy w telewizji. Inny cel przyświeca rozpoczętej w lutym br. współpracy firm Polcolorit SA i CC Group.
Producent płytek ceramicznych, którego akcje od grudnia 2004 r. notowane są na Giełdzie Papierów Wartościowych, wynajął w lutym br. spółkę specjalizującą się w relacjach inwestorskich i PR finansowym. Na zlecenie Polcoloritu CC Group opracowało kompleksowy raport otwarcia – analizę postrzegania spółki przez odbiorców informacji, zwłaszcza media finansowe i inwestorów. W raporcie znalazła się również ocena sposobu komunikacji z rynkami finansowymi (w tym za pośrednictwem strony internetowej) oraz ocena sposobu funkcjonowania w praktyce standardów ładu korporacyjnego („corporate governance”) przyjętych przez spółkę. Na tej podstawie określona została strategia dalszego kompleksowego prowadzenia relacji inwestorskich i PR finansowego. Do zadań CC Group należy także tworzenie koncepcji i współorganizacja imprez o charakterze eventów korporacyjnych nakierowanych na rynek kapitałowy, a także przygotowywanie informacji do prasy ekonomicznej oraz prezentacji, materiałów dla inwestorów.
– Agencja CC Group profesjonalnie wspiera naszą obecność na rynkach finansowych, na giełdzie. Pomaga nam nawiązać kontakt z funduszami i instytucjami finansowymi, które mogą stać się (albo już są) naszymi udziałowcami. Za pośrednictwem agencji kontaktujemy się też z analitykami finansowymi – mówi Witold Pandel, dyrektor finansowy Polcolorit SA. – Nasza firma mieści się w Piechowicach pod Jelenią Górą i mimo częstych wizyt w stolicy nie mogliśmy odpowiednio szybko reagować na sygnały płynące z rynków finansowych. Dzięki współpracy z warszawską agencją, stały, bieżący monitoring tego, co dzieje się na giełdzie, jakie nastroje tam panują, stał się możliwy. Działania agencji mają na celu usprawnienie relacji z inwestorami i analitykami finansowymi tak, aby nasze odpowiedzi i działania wychodziły naprzeciw ich pytaniom i oczekiwaniom.
Witold Pandel przyznaje, że jednym z powodów nawiązania współpracy z agencją wyspecjalizowaną w relacjach inwestorskich i PR finansowym był spadek cen akcji Polcoloritu pod koniec 2004 r.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA