Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Pustaki szklane pomimo zmiennych losów, spadków i wzlotów popularności wciąż są chętnie wykorzystywanym elementem aranżacji wnętrz. Wpływają na to głównie walory samego produktu - ich estetyka wyrażająca się w zróżnicowanym wzornictwie i kolorystyce oraz stosunkowo łatwy montaż.

REKLAMA

Pustaki szklane pomimo zmiennych losów, spadków i wzlotów popularności wciąż są chętnie wykorzystywanym elementem aranżacji wnętrz. Wpływają na to głównie walory samego produktu - ich estetyka wyrażająca się w zróżnicowanym wzornictwie i kolorystyce oraz stosunkowo łatwy montaż.

Tradycja stosowania kształtek szklanych jest już stosunkowo długa. W Polsce sięga przynajmniej lat 60. ubiegłego wieku, kiedy to ogromną popularnością cieszyły się luksfery. Niestety, trend ten najczęściej kojarzony dziś jest - przyznać trzeba - z niezbyt estetycznymi, \"mętnymi\"

szklanymi kaflami, którymi wykańczano klatki schodowe, balkony czy hole. Współcześnie, luksfery w całości wyparte zostały przez pustaki szklane. Możliwości nowego produktu oraz jego estetyka przekładają się na popularność stosowania elementów architektonicznych wykonanych z pustaków tak wśród projektantów, inwestorów oraz klientów indywidualnych.

Coraz częściej pustaki goszczą także w łazienkach prywatnych. Wykonuje się z nich elementy kabin prysznicowych, małe wewnętrzne przepierzenia, które służą np. oddzieleniu strefy w.c. od części kąpielowej, czy też w bardziej tradycyjny sposób - jako przeszklony element zewnętrznej ściany łazienki - trochę w myśl idei subtelnego łączenia tego stricte intymnego miejsca z przestrzenią sypialni czy nawet całego domu.

LUKSFER CZY PUSTAK? Choć w świadomości większości klientów nazwą z powodzeniem określającą współczesne szklane kształtki jest \"luksfer\", to wyraźnie należy zaznaczyć, że już od ponad 10 lat luksferów jako takich się nie produkuje. Z powodzeniem zastąpiły je pustaki szklane. Zasadnicza różnica pomiędzy tymi produktami wynika z ich budowy, a co za tym idzie właściwości. Luksfery to tzw. kształtki pełne, pustaki szklane są natomiast zgrzewane z dwóch wytłoczonych elementów. Ich cechą charakterystyczną jest pozostawiona pomiędzy dwiema warstwami powietrzna pustka.

KWESTIA MONTAŻU. Zasadniczo sposób montażu elementów z pustaków szklanych nie zmienia się.

Ok. 3 lat temu pojawiły się jednak na polskim rynku tzw. systemy montażowe, które w zależności od swego rodzaju oferują nawet montaż bez-zaprawowy. Posiadają je w swojej ofercie praktycznie wszystkie firmy zajmujące się dystrybucją pustaków szklanych. Pomimo że liczba wciąż ulepszanych przez producentów systemowych rozwiązań zwiększa się, spora część inwestorów decyduje się na wykorzystanie technologii tradycyjnej - przy użyciu zaprawy i zbrojenia ze stalowych prętów. Ma ona bowiem dwa zasadnicze walory - jest zdecydowanie tańsza oraz umożliwia bez ograniczeń wykonanie wszelkiego rodzaju ścianek łukowych oraz elementów o dowolnych kształtach (innych niż prostokątne ścianki, np. \"schodków\"). I choć sprawa montażu metodą tradycyjną na pierwszy rzut oka wyglądać może dość prozaicznie (patrz obok), to tak naprawdę wymaga ona największego doświadczenia ze strony wykonawcy. Nieumiejętne wymurowanie elementu z pustaków w sposób tradycyjny może prowadzić do trwałego zabrudzenia pustaka albo do nierównego poprowadzenia spoiny po obu stronach ścianki.

W OPARCIU O SYSTEM. Szybciej i łatwiej niż \"na zaprawę\" ściankę z pustaków szklanych można wykonać wykorzystując specjalne systemy montażowe. Zdecydowanym atutem tego rozwiązania jest także fakt, że podczas prac nie brudzą się same pustaki, a także otoczenie wokół. Obecnie systemy montażowe do pustaków szklanych w zależności od zastosowanych materiałów i sposobu układania zasadniczo podzielić można na trzy rodzaje. Do pierwszego zaliczyć należy stosunkowo popularne na rynku systemy montażowe oparte na profilach PCV. Całą konstrukcję wykonuje się tu przy użyciu zaprawy klejowej. Zasada wykonania danego elementu opiera się na \"układaniu\" szklanych kafli w stalowy profil w kształcie litery U. Kafle oddzielane są od siebie przy użyciu łączników z PCV. Mimo że niepodważalnym efektem zastosowania tego systemu jest równe ułożenie kolejnych warstw kafli, to nie wszystkich przekonać może widoczne połączenie plastikowych profili ze szlachetnym szkłem - szczególnie w łazience. Takie systemy to np. Lux-Prof dostępny w ofercie firm Vitrosilicon SA, Julita, Lidren, oraz Binario z oferty firmy Stefania.

Drugi rodzaj systemów montażu to tzw. systemy bezzaprawowe oparte na profilach aluminiowych. Pomiędzy pustakami zamiast zaprawy stosuje się tzw. klipsy stabilizujące. Konieczne jest tu natomiast wykonanie zbrojenia w postaci płaskownika ze stali ocynkowanej, który stosuje się co drugą warstwę pustaków. Do tego rodzaju systemu zaliczyć można Steckfix produkowany na niemieckiej licencji przez ABH Nomos.

Trzeci rodzaj systemów zwykle składa się z trzech elementów: krótkiego profilu z PCV o długości

19 cm, długiego profilu PCV o długości 156 cm oraz kleju (w kartuszach) do łączenia pustaków. Profile krótkie układa się tu pionowo i przekłada w poziomie profilami długimi, a kolejne warstwy pustaków montuje się przy pomocy kleju. To system polecany głównie do łazienki. Taki system pod nazwą Nomofix posiada w swojej ofercie także ABH Nomos.

CENA WYKONANIA. Warto w tym miejscu zaznaczyć, jak kształtują się ceny wykonania 1 m2 ścianki z pustaków w technologii tradycyjnej oraz w poszczególnych systemach. Koszt montażu tradycyjnego (bez ceny pustaków) to ok. 120-150 zł. Wykonanie takiej ścianki w systemie Lux-Prof to wydatek rzędu ok. 200 zł, w systemie Steckfix - 250-300 zł, w systemie Nomofix - ok. 200 zł.

Klientom, którzy nie chcą mieć jednak do czynienia z kolejnymi etapami montażu bezpośrednio w swojej łazience, polecana jest oferta wrocławskiej firmy Glasspol, która proponuje m.in. system montażu pustaków szklanych w formie gotowych modułów Crystal Glass. Firma wykonuje ścianki z pustaków według konkretnego wymiaru na miejscu w firmie.

I choć \"luksferowe\" ścianki czy przepierzenia wciąż budzą kontrowersje wśród poszczególnych użytkowników, przyznać trzeba, że dobrze wykonany element z pustaków szklanych niewątpliwie może być ozdobą danego wnętrza. A że dobre rozwiązania nie wyczerpują się szybko można także sądzić, że szklane kafle przetrzymają burze dyktowane przez kolejne mody i pozostaną chętnie wykorzystywanym elementem aranżacji wnętrz. W szczególności tych łazienkowych, bowiem tak jak żadne inne rozwiązanie spełnić mogą rolę właściwą tradycyjnym oknom stojąc przy tym na straży niezbędnej w tej przestrzeni intymności.

 

MARTA MATRACKA

 

OFERTA PUSTAKÓW SZKLANYCH W POLSCE

Na polskim rynku funkcjonuje obecnie tylko jeden producent pustaków szklanych - firma Vitrosilicon SA z Iłowej, która sprzedaje je pod marką ClaroGlass. Oferuje ona przede wszystkim pustaki w wymiarach 19x19x8 cm i 19x9x8 cm (\"połówki\"). Pustaki ClaroGlass dostępne są w 7 kolorach (w tym bezbarwny) i 9 deseniach (w tym gładki). Cena pustaka uzależniona jest od koloru, desenia oraz stosowanego satynowania i waha się od 6,70 zł netto za bezbarwny pustak 19x19x8 cm w deseniu \"Chmurka\" (dla porównania barwiony pustak w tym samym wymiarze i deseniu kosztuje 12,10 zł netto) do 15,80 zł netto za pustak w wymiarze 19x19x8 cm bezbarwny, gładki, satynowany.

Inne dostępne na polskim rynku marki to:

- Vitrablok (Czechy) - wyłączny przedstawiciel w Polsce firma ABH Nomos Sp. z o.o. (Warszawa)

- Vetroarredo (Włochy) - dystrybucja ABH Nomos Sp. z o.o. (Warszawa), Mar-glass (Białystok), Glas-blok (Gdańsk)

 

O WYKORZYSTANIU PUSTAKÓW SZKLANYCH

W ARANŻACJI WNĘTRZ ŁAZIENKOWYCH

 

 

SŁAWOMIR MOJSIUSZKO, ARCHITEKT

 

- Pustaki szklane zwane potocznie, choć niesłusznie, luksferami, są wciąż stosunkowo nowymi elementami budowlanymi. Przeżywały już jednak okresy mody, jej upadku i powrotu. Niewątpliwie możliwości łatwej budowy przezroczystych ścian o różnej kolorystyce zaowocowały licznymi realizacjami we wnętrzach. W łazienkach stosowano je (i stosuje się nadal) jako doświetlenia ciemnych pomieszczeń, dekoracyjne przepierzenia, eleganckie ścianki prysznicowe, a nawet obudowy wanien i zabudowy ścian - często w połączeniu z ukrytym oświetleniem. Zachłyśnięcie nowymi możliwościami wizualnymi w połączeniu z właściwościami szkła predestynującymi je do zastosowań w pomieszczeniach mokrych sprawiło, że w pewnym momencie szklane pustaki stały się wręcz synonimem ogólnodostępnej nowoczesności w łazienkach. To z kolei spowodowało reakcję projektantów, którzy w luksferowej powszechności dostrzegli schematyczność powstających z jednakowych kwadratów kompozycji oraz ubogość kolorystyki. Nie pomogło wprowadzanie przez producentów nowych kolorów, faktur i wielkości (pustaki okrągłe praktycznie się nie przyjęły) - luksfery wyszły z mody. Dziś jednak, na fali powrotu do stylu moderny obserwujemy też pewien powrót mody na luksfery - choć w przeciwieństwie do niedawnych czasów - jest to powrót do luksferów bezbarwnych, przezroczystych, zimnych, zjawiskowych. Z nich powstają nie tylko małe przeszklenia, ale wręcz całe ściany odważnie łączące prywatną przestrzeń łazienki z zewnętrzem. Widać to szczególnie w przypadku pomieszczeń związanych z \"filozofią\" wellness, dla których wizualne otwarcie przestrzeni wydaje się szczególnie ważne.

- Solaris (Niemcy) - dystrybucja Stefania (Katowice), Glas-blok (Gdańsk)

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA