Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Ściana w kolorze krwi to jeszcze nic w porównaniu z wanną na podwyższeniu. To ona rządzi tym wnętrzem i nie daje prawa weta.
Apartament, którego właścicielem jest młody człowiek, to dwa otwarte i przestronne piętra. Minimalnej ilości sprzętów towarzyszy w nich odważna kolorystyka i niekonwencjonalne rozplanowanie przestrzeni. Poddasze, w przeciwieństwie do parteru jest przestrzenią ściśle prywatną, tworzą ją: otwarta sypialnia, przestronny pokój dzienny i łazienka z przylegającą do niej garderobą. Łazienka została umieszczona w miejscu najbardziej ograniczonym skosami dachowymi, po przeciwnej do sypialni stronie poddasza. Dość duże pomieszczenie dawało ograniczone możliwości aranżacji właśnie ze względu na skosy.
Granicę między łazienką a garderobą stanowi ukośna ściana, która burzy prostokątny układ pomieszczenia, współgrając jednocześnie z łamanymi liniami skosów dachowych. Kontrasty kolorystyczne w całym mieszkaniu odgrywają ważną rolę, w łazience przypomina o nich zestawienie bieli ceramiki i płytek z pomalowanymi na ciemnoczerwony kolor ścianami. Wizualnym dopełnieniem całości jest podłoga
z parkietu przemysłowego wykonana z odpornego na wilgoć drewna merbau o brązowo-czerwonej barwie. Biel, która zdominowała strefę kąpielową, pojawia się również na ścianie, przy której zainstalowana jest umywalka i sedes. Zastosowane tutaj płytki, produkcji hiszpańskiej firmy Venis, to nie tylko zabezpieczenie ściany przed wilgocią, ale również ozdoba – nietypowa, wypukła forma niewielkich prostokątów nadaje ścianie oryginalnego, „miękkiego” wyglądu.
PROJEKT: ARCH. KATARZYNA MIKULSKA-SĘKALSKA

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA