Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Coraz więcej polskiej ceramiki, płytek i akcesoriów trafia na rosyjski rynek

REKLAMA

Eksport polskich materiałów na rynki rosyjskie utrzymuje prawie tak dynamiczny wzrost jak rozwój budownictwa w tym kraju. Coraz więcej polskiej ceramiki sanitarnej, płytek i akcesoriów trafia do sklepów Moskwy, St. Petersburga czy Kaliningradu. Dane i opracowywane na ich podstawie prognozy zapewniają, że hossa będzie trwała nadal.

Rosja jest największym wschodnim rynkiem zbytu polskich produktów. Eksport do tego kraju rośnie od kilkunastu lat, a w ostatnim czasie coraz dynamiczniej. W 1997 r. z Polski do Rosji trafiały wyroby ceramiczne, których znaczącą część stanowiła ceramika sanitarna
i płytki, o wartości 40 mln USD, a 9 lat później już na sumę 177 mln USD. Jednocześnie udział tego działu zwiększył się w całości eksportu z 1,84 % do 4,46%. W 2006 r. sprzedaż zagraniczna (w tym kierunku) sekcji wyrobów, do której zalicza się m.in. produkty z cementu, gipsu i ceramiczne wzrosła o 19,6 mln USD i stanowiła 5,5% udziału w całości eksportu. Polacy zajmują drugą pozycję w dostarczaniu do kraju Tołstoja rur, przewodów oraz ich wyposażenia z tworzyw sztucznych. Wartość 26 mln USD zapewniła Polsce prawie 15% udziału w rosyjskim imporcie (w 2005 r. niespełna 13%).

BOOM BUDOWLANY. Taki stan rzeczy wiąże się z ogromnym rozwojem budownictwa w Rosji, w szczególności mieszkaniowego. W 2006 r. oddano do użytku 604,7 tys. mieszkań o łącznej powierzchni 50,2 mln m2, co oznacza wzrost o 15,2% w stosunku do roku 2005. Udział budownictwa indywidualnego w oddanej do użytku w 2006 r. całkowitej powierzchni mieszkaniowej wyniósł 39,5 %. Budownictwo mieszkaniowe realizowane jest w ramach federalnego programu celowego \"Dostępne i komfortowe mieszkanie mieszkańcom Rosji\". Zakłada on, że do 2010 r. będzie budowane rocznie 80 mln m2 powierzchni mieszkaniowej. Jednak większość ekspertów twierdzi, że jest to nierealne, a jednym z powodów jest niedostateczna ilość materiałów budowlanych i wykończeniowych. Modernizacja i budowa nowych cementowni, cegielni, fabryk ceramiki budowlanej, sanitarnej i in. nie nadąża za rosnącym popytem. Powoduje to, że potencjał rosyjskiego rynku jest nieokreślony, a jego chłonność przyjmie każdą ilość towaru.
Warto zauważyć także coraz większą rolę budownictwa hotelowego. Według oceny specjalistów, dochodowość hoteli o wysokim standardzie wyprzedza hotele europejskie. Średnia cena za nocleg w Moskwie rośnie o 30% rocznie. Władze tego miasta przyjęły program rozwoju sektora hotelowego. W programie przewiduje się, że do końca 2010 r. zostanie wybudowanych w Moskwie 248 tych obiektów na 98 tys. miejsc.

ROZWÓJ HANDLU. Większość polskich eksporterów potwierdza, że z Rosjanami handluje się coraz łatwiej i coraz mniej jest przeszkód. Na szczęście sytuacja polityczna między obydwoma krajami nie przekłada się zbyt na stosunki handlowe w sektorze budowlanym. Niestety słabo zorganizowana rosyjska dystrybucja i logistyka jest jednym z głównych ograniczeń zwielokrotnienia dystrybucji naszych materiałów. Na szczęście zmienia się to, a handel rozwija się coraz bardziej dynamicznie. Dowodem na to jest rozwój budownictwa składów, magazynów i dużych centrów logistycznych. Z jednej strony na tereny Rosji wchodzą zagraniczne sieci handlowe, z drugiej konsolidują się ich rodzime składy. W 2005 r. nakłady w ten segment rynku wyniosły 250 mln USD, a w roku 2006 prawie 440 mln USD. Aktualnie największym problemem dla inwestorów zainteresowanych budową składów logistycznych jest wysoki koszt ziemi, której cena rośnie średnio o 40% rocznie. Koszt 1 ha ziemi w okolicach Moskwy (30-50 km od obwodnicy MKAD) wynosi od 50 do 150 tys. USD. Mimo tych ograniczeń, wiele firm wykazuje rosnące zainteresowanie tym segmentem rynku budowlanego. Wpływa na to wysoka dochodowość z wynajmu powierzchni magazynowej. Stawki w obiektach kategorii A wynoszą 130-160 USD za 1 m2, kategorii B 110-120 USD za 1 m2 rocznie, czyli są wyższe 1,5-2-krotnie niż w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.
Barometrem dobrej koniunktury rosyjskiego budownictwa jest rozwój największych targów Mosbuild, gromadzących coraz większą liczbę wystawców. Pokazują one również jak zaangażowane w ten rynek są polskie firmy produkujące ceramikę sanitarną, wanny, baterie, akcesoria, płytki, meble czy instalacje. Wszyscy, którzy chcą się liczyć w Rosji muszą na tej imprezie być i jak pokazała ostatnia edycja w większości byli.
PIOTR DZIAKOWSKI

W artykule wykorzystano dane i informacje WPHI Ambasady RP w Moskwie, Ministerstwa Gospodarki, Głównego Urzędu Statystycznego
i Krajowej Izby Gospodarczej.

REGIONY BUDUJĄCE NAJWIĘCEJ MIESZKAŃ
Obwód Moskiewski (12,8% *), Moskwa (9,6%), Kraj Krasnodarski (5,3%), St. Petersburg (4,7%), Republika Tatarstan (3,5%), Republika Baszkortostan (3,4%), Obwód Tiumeński (3,0%), Obwód Rostowski (2,7%), Obwód Swierdłowski (2,6%), Obwód Czelabiński (2,5%), Obwód Nowosybirski (2,1%).
Udział powierzchni mieszkaniowej oddanej do użytku w ww. regionach Rosji w 2006 r. wyniósł 52,2%.

*Procentowy udział w całkowitej powierzchni oddanej w 2006 r.

OGRANICZENIA SEKTORA BUDOWLANEGO W ROSJI
- deficyt energii i związanych z tym trudności podłączenia nowych obiektów,
- brak rozwiniętej infrastruktury (w tym dróg, lotnisk, centów logistycznych i in.),
- niedostateczna ilość szeroko rozumianych materiałów budowlanych i wykończeniowych, w tym cegieł, cementu, ceramiki sanitarnej, materiałów izolacyjnych i in., a także maszyn
i urządzeń,
- ograniczenia w pozyskaniu działek budowlanych z odpowiednią infrastrukturą, zwłaszcza w dużych skupiskach miejskich,
- niedostateczna przejrzystość przepisów i norm prawnych i ich częste zmiany


Leszek Jamiołkowski, wiceprezes firmy Bisk
Rok 2006 był dla naszej firmy w Rosji rekordowy. Zaczął się burzą zamówień od wszystkich dystrybutorów za sprawą dynamicznego rozwoju sieci DIY. Ogółem eksport Bisk do Rosji 2005/2006 wzrósł o 30%  licząc w PLN, a realny w dolarach wzrósł o ponad 36%. Weszliśmy z większą liczbą kolekcji skutecznie konkurując z drogimi markami z Europy Zachodniej. Umocniliśmy pozycję w Rosji zdobywając najwięcej miejsca na półkach we wszystkich nowych sklepach DIY. Początek 2007 był dobry i przyniósł wzrost  w dolarach o prawie 5% (dalszy wzrost kursu PLN), ale mamy jeszcze bardzo dużo zamówień w przygotowaniu i liczymy na wzrost w całym roku o ok. 20%. Na rynku pojawia się coraz więcej rosyjskich firm z dużymi możliwościami dystrybucyjnymi, a zainteresowanie produktami średniej i wyższej półki cenowej zaczyna wykraczać poza bogatą Moskwę do innych regionów.

Tomasz Młynarski, dyrektor eksportu Armatury Kraków 
W odróżnieniu od lat wcześniejszych największy rozwój sprzedaży nastąpił w regionach Rosji (Omsk, Jekaterinburg, Krasnodar, Sankt Petersburg), które korzystając z dobrej koniunktury budowlanej umocniły swoje znaczenie, uniezależniając się w dostawach od pośredników pochodzących tradycyjnie z Moskwy. Zmieniła się również struktura asortymentowa sprzedaży. Ponad 50% uzyskały w sprzedaży baterie jednouchwytowe, podczas gdy rok wcześniej udział ten wynosił  około 20%. Spada natomiast zużycie baterii dwuuchwytowych mających swoje zastosowanie głównie w tradycyjnym budownictwie. Gwałtownej zmianie ulega również struktura rynkowa odbiorców w Rosji. Powstanie sieci hipermarketów budowlanych o zasięgu krajowym oraz ich dalszy rozwój w roku 2007 stwarza kolejne wyzwania logistyczne dla importerów, ale również dla samych producentów, którzy muszą wytwarzać bardzo szeroki asortyment produktowy w krótkim czasie. Nadal silny udział w rynku rosyjskim utrzymują tańsze produkty pochodzenia chińskiego, które obok dalszego umacniania się złotówki wobec USD, stanowią największe zagrożenie dla handlu na rynku rosyjskim.

Bartłomiej Mikruta, export manager Ferro
Na rynku rosyjskim, w ciągu ostatnich lat, poczyniły się znaczne postępy dotyczące sposobów alokacji kapitału. Wzrost zamożności społeczeństwa rosyjskiego, przyniósł w efekcie zapotrzebowanie na dobra luksusowe, o wyższym standardzie niż dobra rodzimej produkcji. Dzięki temu wykorzystujemy szansę jaka się przed nami otworzyła i wchodzimy śmiało na rynek rosyjski z niezbyt drogimi produktami o umiarkowanych cenach, a także zadowalającej klienta jakości.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA