Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Z początkiem września ruszył Krajowy Wykaz Zakwestionowanych Wyrobów Budowlanych (KWZWB). Można go znaleźć na stronie internetowej Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego (www.gunb.gov.pl).

Wykaz zawiera listę zakwestionowanych materiałów budowlanych, w przypadku których w trakcie kontroli przez nadzór budowlany (wojewódzkich inspektorów nadzoru budowlanego oraz głównego inspektora nadzoru budowlanego) stwierdzono wady, bądź też niespełnianie obowiązujących norm.

Ustawa o wyrobach budowlanych wprowadzająca nowy system nadzoru nad rynkiem wyrobów budowlanych obowiązuje od 1 maja br. Pierwsze kontrole zaczęto jednak przeprowadzać dopiero od 1 czerwca, ponieważ inspektoraty potrzebowały czasu, żeby się odpowiednio do nich przygotować. Inspektorzy sprawdzają, czy wyroby są oznakowane znakiem B lub CE, sprawdzają poprawność tego oznakowania oraz dokumenty, które upoważniają do umieszczenia tych oznaczeń na produktach.

Wpis produktu na czarną listę KWZWB następuje wtedy, gdy wydano nakaz wycofania jakiegoś wyrobu (lub jego partii) z obrotu, zakazano handlu jakimś wyrobem lub wydano nakaz zniszczenia określonego wyrobu. Wpisowi do wykazu podlega też decyzja o nakazaniu wycofania materiałów budowlanych z obrotu wraz z obowiązkiem ich odkupu od klientów. Jako pierwsze w Wykazie umieszczono kilka typów materiałów ściennych produkcji Wienerberger Cegielni Lębork, wyprodukowanych w zakładzie w Gietrzwałdzie.

Nadzór Budowlany opracował półroczny plan kontroli, obejmujący 530 producentów oraz 495 sprzedających. W pierwszej kolejności szczególny nacisk jest kładziony na wyroby z tzw. obszaru wysokiego ryzyka, takie jak materiały wiążące (m.in. cement i wapno), prefabrykaty betonowe (m.in. stropowe i ścienne), wyroby walcowane ze stali (m.in. pręty i rury), wyroby ceramiczne (m.in. pustaki ścienne) oraz wyroby termoizolacyjne, przeciwwodne i przeciwwilgociowe.

(at)

 

 

Ryszard Kowalski,

prezes

Związku Pracodawców-Producentów

Materiałów dla Budownictwa

 

 

Obowiązująca od maja Ustawa o wyrobach budowlanych jest wyrazem konsekwentnych dążeń firm należących do naszego związku. Zawsze uważaliśmy, że rzetelny producent, a więc oferujący materiały o deklarowanych parametrach, ma mieć lepiej niż nieuczciwi konkurenci.

Ustawa wprowadziła mechanizm kontroli, a zarazem sankcji z wycofaniem z obrotu i koniecznością odkupienia materiałów włącznie. Jednym z istotnych elementów kontroli rynku staje się publicznie dostępny w internecie Krajowy Wykaz Zakwestionowanych Wyrobów Budowlanych. Już pierwsze przypadki pokazały, że trafienie na tę listę podważa zaufanie do całej oferty firmy, której choć jeden produkt był niezgodny z wymogami. A równocześnie jest bardzo silnym bodźcem edukacyjnym dla większości firm, aby nie znaleźć się na tej liście. W rezultacie prowadzi to do podjęcia przez firmy działań, które spowodują, iż ich wyroby będą spełniały określone parametry. I o to chodzi. Celem ustawy nie jest bowiem ściganie nierzetelnych firm, tylko doprowadzenie do sytuacji, że nie będzie ich na rynku. Oczywiście ten proces się dopiero rozpoczyna, wymaga czasu - kwalifikacji kontrolerów i świadomości, że w pierwszej kolejności represjami winni być dotknięci świadomie wprowadzający w błąd producenci i sprzedawcy. W tym okresie ci, którzy chcą być rzetelni, powinni zadbać, żeby nie tylko ich produkt spełniał deklarowane parametry, ale aby towarzyszyły mu wszystkie wymagane dokumenty. Dlatego w moim przekonaniu nadzór budowlany winien w pierwszej kolejności zająć się materiałami importowanymi, bo wśród nich bardzo często pojawiają się wyroby nie spełniające polskich wymogów technicznych.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA