Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA
Gdybyśmy zdanie o treści: „ściany w kolorze ecru, podłoga o barwie gorzkiej czekolady” usłyszeli z zamkniętymi oczami z pewnością wywołałoby ono w nas przyjemne wrażenia, wręcz smakowe. Ale gdy oczy są otwarte ta łazienka jest równie atrakcyjna.

Prezentowana łazienka to prywatna przestrzeń gospodarzy domu. Przylega bezpośrednio do ich sypialni i tylko z niej jest tu dostęp. Założeniem projektowym było stworzenie wnętrza wygodnego w użytkowaniu i nawiązującego stylem do całości domu. Jako że jest on utrzymany w naturalnych kolorach – brązach, szarościach, beżach, bieli – aranżacja łazienki w naturalny sposób musiała z tej palety korzystać. W kolorze delikatnego beżu, zwanego popularnie ecru, utrzymane są płytki pokrywające ściany łazienki, podłoga zaś dla przeciwwagi ma kolor gorzkiej czekolady. Gresowa, podłogowa płytka (50x50 cm) o lekko przepolerowanej powierzchni jest nie tylko atrakcyjna wizualnie, ale też – na co zwraca uwagę projektantka łazienki – bardzo praktyczna w utrzymaniu w czystości. Ceramiczne utensylia są klasyczne, białe.
Oszczędna gama kolorystyczna została zrównoważona ciekawą dekoracją, która znajduje się na ścianie za wanną. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak zasłonięta żaluzja, dopiero przy bliższym przyjrzeniu się widać, że są to wypukłości w formie patyczków ułożone na płytce ceramicznej. „Bambusowemu ekranowi” niezwykłości dodaje fakt, że po obu jego stronach wklejone zostały lustra, które dodają głębi niszy nad wanną. Cała dekoracja robi wrażenie tym bardziej, że jest widoczna zaraz po wejściu do łazienki.
Klasyczny kształt pomieszczenia projektantka wykorzystała do klasycznego ustawienia urządzeń. Na jednej ścianie – lekko przesuniętej do przodu – znalazł się prysznic oraz wanna włożona w „sarkofag” wykonany z marmuru. Taki układ tworzy estetyczną i funkcjonalną zabudowę. Na drugiej ścianie znalazła się umywalka z dużym blatem oraz szafka, którą projektanta zaproponowała w przestrzeni ściany a nie jako mebel wolno stojący. Na krótszej ścianie znajdują się sedes i bidet. Na uwagę w tej łazience zasługuje też oświetlenie. Projektantka zrezygnowała z klasycznego oświetlenia na rzecz świetlików sufitowych. W niszach nad umywalką, wanną i w kabinie prysznicowej zamontowane są świetlówki przesłonięte od dołu mleczną pleksi. I choć nie jest to bardzo jasne oświetlenie, to w zupełności wystarczy by np. swobodnie zrobić makijaż. W ciągu dnia zaś głównym źródłem światła jest duże okno znajdujące się w sąsiedztwie wanny. Rzymskie rolety w kolorze ecru dopełniają jednolitej stylizacji pomieszczenia.
(AN)
PROJEKT: ARCH. JOANNA WYSOCKA
ZDJĘCIA: BARTOSZ JAROSZ

KOMENTARZ PROJEKTANTA
arch. Joanna Wysocka
Odbieram to wnętrze jako świeże, bardzo estetyczne. Kolory, które zastosowałam są mi bliskie, gdyż lubię wszelkie kolory Ziemi. Dom, w którym znajduje się prezentowana łazienka, tworzy pewną całość pod względem kolorystyki. Właściwie wszystkie pomieszczenia utrzymane są w jednolitej gamie kolorystycznej opierającej się na bieli, beżu, brązie, popielatym itp. Łazienka małżonków, prezentowana na zdjęciach, utrzymana jest w barwach ciepłego beżu i ciemnej czekolady, w łazience dzieci króluje biel i szarość, w gościnnym w.c. kamienie: trawertyn i marmur o bogatej kolorystyce zieleni, brązów i ugrów.

WYPOSAŻENIE I MATERIAŁY:
umywalka – prod. Laufen
sedes oraz bidet – „New Haven”, prod. Villeroy&Boch
wanna – prod. Riho
drzwi prysznicowe – „Facette”, prod. Koralle
brodzik – prod. Koralle
baterie – prod. Dornbracht
płytki podłogowe – prod. Ceramica Valverde
płytki ścienne – prod. Islatiles
płytki (dekory) – prod. Cotto Veneto
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA