Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Branża na portalach społecznościowych

REKLAMA

W dobie dynamicznego rozwoju internetu i informatyzacji globalnego społeczeństwa, portale społecznościowe zyskują coraz większą liczbę użytkowników.  Każdy z nich skupia już miliony internautów.  Ale nie tylko – zwiększa się również ich ranga jako narzędzia marketingowego z powodzeniem wykorzystywanego przez firmy. Jak się okazuje, również te działające w branży łazienkowej.

Internet to już nie tylko zródło informacji. To także – szczególnie dla pokolenia, które urodziło się już w dobie informatyzacji – podstawowy kanał komunikacji. Służą jej narzędzia takie jak e-mail, internetowy komunikator czy blog. Ale w ciągu ostatnich lat najistotniejszą platformą komunikacji internetowej stały się portale społecznościowe – Nasza-Klasa, GoldenLine, Myspace, Twitter, Facebook i inne. Społeczności internetowe gromadzą miliony poterncjalnych konsumentów i odbiorców dóbr, którzy w sieci spędzają coraz więcej czasu – kosztem mediów tradycyjnych.  Ten fakt nie pozostał niezauważony przez specjalisów ds. marketingu i promocji firm. W ciągu ostatnich lat wykszałcił się nawet specjalistyczny dział marketingu tzw. Social Media Marketing, który definiuje,  w jaki sposób przedsiębiorstwo może skutecznie zaakcentować swą obecność w obrębie serwisów społeczościowych. Upraszczając – aby z sukcesem zaistnieć na portalu społecznościowym i dotrzeć do potencjalnie zainteresowanych produktem lub usługą internautów, firma musi przeformułować swoją strategię obecności w internecie i komunikacji z potencjalnymi klientami. Priorytetem firm zakładajacych profile na portalach społecznościowych jest stworzenie  społeczności  zbudowanej wokół profilu danej marki lub firmy i zaangażowanie internautów w jej promocję.  Jeżeli informacje i materiały zawarte na profilu firmy są z punktu widzenia internautów interesujące, wzbudzają dyskusję – mogą zostawać przekazywane  między użytkownikami serwisu. W ten sposób firmy funkcjonujące na portalach społeczościowych mogą po pierwsze zbudować wizerunek firmy, ale też pozyskać nowych klientów, którzy sami bedą promować jej produkty.

Łazienka na Facebooku.­­­ Wobec tych atrakcyjnych możliwości marketingowych oferowanych przedsiębiorcom przez serwisy społeczościowe i szansy dotarcia z informacją o marce lub produkcie do wielu potencjalnych klientów, nie dziwi fakt, że swoją obecność na portalach społeczościowych zaznaczają również firmy oferujące wyposażenie łazienkowe. Póki co firm tych nie jest wiele.  Ich działalność marketingową na portalach społeczościowych, a dokładniej głównie na Facebooku – można raczej okreslić jako pionierską biorąc pod uwagę tę branżę. Na portalu tym można znaleźć np.  firmę handlową Refleks oraz jej sieć salonów łazienkowych BLU, jak również firmy Deante i Glazura Królewska.
Facebook jako portal społecznościowy z siecią wzajemnych powiązań jest bardzo dobrym miejscem do budowania „świadomości” marki. Ostatnio obserwowana moda na Facebooka spowodowana jest właśnie tym faktem. Dzięki sieci powiązań jedna osoba może poinformować kilkaset innych w bardzo krótkim czasie. Obecność na Facebooku jest też darmowa. Każda firma może założyć konto i prowadzić je sama.  Dodatkowo prezentacja naszej firmy trafia w większości do bezpośrednio zaangażowanych userów – potencjalnych klientów. Dużo skuteczniejsze jest tutaj targetowanie – stwierdza Piotr Sak, specjalista ds. marketingu internetowego w firmie Glazura Królewska.
Popularność Facebooka na świecie, ale także i w Polsce sukcesywnie rośnie. Globalnie na portalu tym założono już ponad pół miliarda kont – prywatnych i firmowych. Szacuje się, że w naszym kraju z Facebooka korzysta ponad 6 milionów użytkowników. Od lipca br. na Facebooku swój profil prowadzi również Ceramika Paradyż.
W tym roku przeprowadziliśmy proces strategiczny dotyczący repozycjonowania i zmiany komunikacji najważniejszej marki w portfolio spółek Grupy Paradyż, czyli marki Paradyż. Na podstawie przetargu udało nam się pozyskać do współpracy nową agencję, która obecnie odpowiedzialna jest za strategię promocji tego brandu. Zrealizowany proces oparty został o wyniki badań, których celem było poznanie odpowiedzi na kluczowe kwestie dotyczące m.in. znajomości najważniejszych polskich marek, ich wizerunku, czy zwyczajów konsumenckich. Na potrzeby nowej strategii komunikacji stworzony został nowy claim „Paradyż. Twój wybór piękna”, podkreślający bardzo ważne aspekty tj. szeroką ofertę kolekcji płytek ceramicznych marki Paradyż – w zakresie wzorów, kolorystyk, formatów, a także benefit w postaci gwarancji pięknego wnętrza, będącego bezpośrednim rezultatem wyboru marki Paradyż. Dla naszych klientów  jesteśmy \"bliskim doradcą” - profesjonalistą posiadającym szeroką wiedzę o produkcie – m.in. o trendach obowiązujących we wzornictwie, nowoczesnych technologiach wytwarzania i zdobienia płytek ceramicznych – czego dowodem są liczne nagrody, które od lat otrzymują produkty ze znakiem Paradyża – mówi Dorota Kaźmierczak, manager ds. komunikacji w Grupie Paradyż – Kampania internetowa jest naturalną konsekwencją zmiany wizerunkowej. Sposób, w jakim aktualnie funkcjonujemy w internecie stanowi nową jakość w naszej kategorii, która dotychczas obecna była głównie w sposób statyczny – większość firm posiada po prostu swoją stronę internetową. Natomiast w tej chwili coraz bardziej istotna staje się interakcja z konsumentem, możliwość kształtowania przez niego relacji budowanych wokół marki – dodaje.

Atrakcyjne treści. Skuteczna kampania promocyjna prowadzona na portalu społecznościowym różni się od tradycyjnch działań marketingowych prowadzonych w internecie. Nie może polegać na bezpośrednim promowaniu produktu. Jak mówią specjaliści – portal społecznościowy nie jest miejscem przeznaczonym na tradycyjną reklamę.
- Nie każdy marketingowiec zdaje sobie sprawę z faktu, że Facebook to nie tablica reklamowa. Na Facebooku nie ma miejsca na umieszczanie katalogów swoich produktów. Facebook to narzędzie do budowania relacji. Do tego został stworzony. Nie można mechanizmów budowania relacji wykorzystywać do prezentacji oferty. To nieporozumienie – wyjaśnia Piotr Sak.
Profil „I ♥ Łazienka!” stworzony przez Glazurę Królewską zawiera więc np. zabawne filmiki, interesujące zdjęcia (np. brzydkie łazienki, najpiękniejsze łazienki, łazienki sławnych osób), prezentacje najbardziej ekskluzywnych łazienek czy przyciągającą uwagę internautów aplikację – quiz „Czy wyrabiesz się dzisiaj w łazience?“
Natomiast społeczność zgromadzona na Facebooku wokół profilu marki Ceramiki Paradyż dyskutuje o sztuce i architekturze, poruszane są tam tematy generujące dyskusje. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się również organizowane przez markę konkursy – np. konkurs na projekt płytki.
Konkursy, specjalnie przygotowane filmy, ciekawe aplikacje – to narzędzia, które mają za zadanie przyciągnąć uwagę internautów. Ale celem działań marketingowych prowadzonych przez firmę na portalu społecznościowym – oprócz promocji samej marki – jest też dotarcie do internautów z informacją o usłudze lub produkcie przez daną firmę oferowanym.
Na naszym profilu na Facebooku oczywiście można również znaleźć informacje o produkcie. Natomiast istotny jest sposób, w jaki zostały zaprezentowane. Otóż o naszych nowych 10 kolekcjach w formacie 30x60 cm i o tym jak powstawały mówią osoby bezpośrednio związane z procesem twórczym - managerowie produktu z Centrum Badawczo-Rozwojowego, które w Grupie Paradyż odpowiada za wzornictwo, a także architekci z Działu Kreacji i Ekspozycji, których pomysły prezentowane są m.in. w postaci poligrafii czy ekspozycji w salonach sprzedaż. W ten sposób pokazujemy, że firmę i ofertę produktową tworzą konkretni ludzie- dynamiczni, kreatywni i maksymalnie zaangażowani w końcowy efekt swojej pracy – mówi Dorota Kaźmierczak.

Intergracja zespołu. Facebook jest dotychczas chyba najpopularniejszym wśród przedsiębiorców serwisem społecznościowym, na którym decydują się zamieszczać firmowe profile. Decyduje o tym m.in. łatwa dotępność firmowych kont i ich bezproblemowa obsługa. Jednak zarówno wzrost rangi komunikacji internetowej, jak i aktualne trendy konsumenckie – internet jest często pierwszym miejscem gdzie szuka się informacji o produkcie – sprawiają, iż firmy rozszerzają swą obecność w sieci i można je znaleźć także na innych serwisach. Przykładowo Glazura Królewska prowadzi działalność również na portalach blip.pl (serwis wzorowany na Twitterze polegający na zamieszczaniu i wysyłaniu do znajomych krótkich wiadomości) oraz flaker.pl.
Portale społecznościowe są także doskonałym miejscem, w którym firma może również integrować swoich pracowników.
W tej chwili jesteśmy obecni także na portalu GoldenLine. Niemniej jednak jest to grupa zamknięta wyłączenie dla pracowników firmy. To domowa strefa prywatna, w której wszyscy pracownicy mogą czuć się „bezpiecznie”. W przyszłości planujemy rozszerzać naszą aktywność na wszystkie portale społecznościowe – mówi Michał Jan Bagiński, prezes zarządu BLU SA.
Rolę internetowych serwisów społecznościowych w budowaniu relacji między pracownikami firmy zauważa również Katarzyna Dietrich,  kierownik działu marketingu w firmie Deante Sp.J.
Zachęcamy również naszych pracowników do aktywności na naszych portalach, m.in. na nowym portalu kuchniedeante.pl. Chcemy, aby w pierwszej kolejności to oni byli członkami społeczności budowanej wokół marki Deante. Pracownicy na wspomnianym portalu mogą zamieszczać i komentować swoje dokonania kulinarne w dziale „Deante od Kuchni” – mówi.
Dzięki portalom społecznościowym, m.in. Facebookowi, przedsiębiorstwa  mogą więc integrować pracowników, budować swój wizerunek, stworzyć grupę lojalnych klientów, a nawet – jeżeli przeprowadzona kampania będzie skuteczna – sprawić, iż klienci będą promować produkty danej firmy. Ale na przedsiębiorstwo, które decyduje się zostać częścią internetowej społeczności czyhają również pewne niebezpieczeństwa.  Kampania pozbawiona dynamiki, polegająca  po prostu na założeniu konta, stworzeniu – nawet ciekawego – profilu i gromadzeniu fanów nie przyniesie pożądanych rezultatów.  Kluczowe jest pozyskanie, ale też podtrzymywanie komunikacji w obrębie zgromadzonej wokół marki lub firmy grupy. Aby zatrzymać internautów konieczny jest stały ruch, szybka interakcja między firmą i fanami profilu. Stale pojawiać się muszą ciekawe materiały i interesujące treści. Internauci nie znoszą nudy. Nie jest więc prawdziwe stwierdzenie, iż działania marketingowe prowadzone na portalach społecznościowych nie wiążą się z żadnymi kosztami ze strony firm. Przygotowanie lub nawet wyprodukowanie takich materiałów – banerów, aplikacji, filmów, nie wspominając o konkursach, lub też pensji dla osoby lub nawet zespołu,  który  trzyma pieczę nad działalnością firmy na portalu – z kosztami się bez wątpienia wiąże. Jeżeli jednak kampania na portalu społecznościowym jest prowadzona w przemyślany sposób, a firmie uda się stworzyć lojalną społeczność i harmonijnie z nią „współżyć“ – wymierne zyski tej działalności muszą się pojawić.
ANNA RADUCHA-ROMANOWICZ


Sieci społecznościowe a biznes
Raport sporządzony na zlecenie firmy Regus, globalnego dostawcy rozwiązań w zakresie przestrzeni biurowej, m.in. dowodzi, iż ponad 43% funkcjonujących w naszym kraju przedsiębiorstw pozyskuje klientów korzystając z możliwości, jakie oferują serwisy społecznościowe. W Polsce jedna czwarta przedsiębiorstw przeznaczyła część swojego budżetu marketingowego na działania prowadzone w serwisach społecznościowych. 57% polskich firm korzysta z sieci społecznościowych w celu pielęgnowania kontaktów biznesowych (na świecie 58%), a niemal połowa z nich (48%) regularnie szuka za ich pomocą przydatnych informacji. 34% badanych zadeklarowało, że ich zdaniem główną funkcją sieci społecznościowych jest możliwość zarządzania grupami klientów i utrzymywania z nimi kontaktów (przy średniej światowej 54%). 36% respondentów, czyli o 8% respondentów mniej niż w przypadku globalnej średniej (44%), deklaruje, że animacje audiowizualne na profilu firmowym zrobiły na nich wrażenie.
Na podstawie przeprowadzonego przez firmę Regus badania przeanalizowano również wpływ wielkości firmy na jej stosunek do wykorzystania mediów społecznościowych w celach biznesowych. Okazało się, że chętniej z sieci społecznościowych korzystają niewielkie firmy – aż 48% małych przedsiębiorstw w Polsce pozyskało za ich pomocą nowych klientów. Dla porównania, sukces w tym obszarze odniosło jedynie 17% dużych firm.
Ponadto 27% małych firm posiada w swych budżetach osobną pozycję związaną z wydatkami na działania w mediach społecznościowych, podczas gdy podobnie postępuje zaledwie 17% dużych firm. Do zbierania ważnych informacji sieci społecznościowe wykorzystuje 49% mniejszych przedsiębiorstw. Mniej prawdopodobne jest także, by pracownicy dużych przedsiębiorstw znaleźli zatrudnienie przez sieci społecznościowe (17%), niż to jest w przypadku pracowników niewielkich firm (33%).
(źródło: portal egospodarka.pl 08/07/2010)

Oczekiwania internautów
„Konsument w mediach społecznościowych” to raport Euro RSCG Polska, który powstał na podstawie badania przeprowadzonego w styczniu br. przez IMAS OnLine oraz w oparciu o publikację „Social Media and Social Life” przygotowaną przez Euro RSCG Worldwide PR na rynku amerykańskim. Raport ten m.in. dowodzi, iż  Polacy akceptują obecność marek w mediach społecznościowych. Prawie jedna czwarta respondentów deklaruje, że dodaje profile marek czy firm do grona swoich znajomych, a następnie wchodzi z nimi w interakcję komentując posty lub materiały zamieszczane na profilu. Większość osób decyduje się na interakcję z markami w serwisach społecznościowych ze względu na sympatię jaką darzą dany produkt (robi tak, aż 72% ankietowanych). Wśród kolejnych powodów znalazły się konkursy i promocje (42%), bezpośrednie zaproszenie od firmy lub marki (37%) oraz ciekawość (36%). Od marek konsumenci oczekują przede wszystkim specjalnych ofert i promocji (63%), a w dalszej kolejności unikatowych, niepublikowanych nigdzie indziej informacji i aktualności z życia danej firmy czy marki. Firmy i marki często nadwyrężają cierpliwość konsumentów w sieci. Prawie 1/5 badanych przynajmniej raz usunęła firmę lub markę z grona znajomych. Wśród najczęściej wymienianych powodów znajdowały się: zbyt duża częstotliwość wpisów, nachalność komunikatów i brak profitów.
(źródło: Centrum Prasowe Grupy Euro RSCG Poland)

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA