Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Jaka powinna być wanna, aby mogła odnieść rynkowy sukces?

REKLAMA

W ciągu ostatniego roku firma  Pool-Spa rozszerzyła swoją ofertę o 12 nowych modeli wanien. Asortyment wanien marki Koło wzbogacił się o 7 modeli. Na 2007 r. „mocne uderzenie” w dziedzinie wanien zapowiada Sanplast. To tylko wybrane przykłady. Ile spośród tych nowości ma szansę, aby zostać prawdziwym rynkowym hitem? Postanowiliśmy zapytać przedstawicieli branży wyposażenia łazienek – producentów, projektantów, handlowców i architektów wnętrz – o to, jaka powinna być wanna, aby odnieść rynkowy sukces.

W RANKINGU Dobry Produkt, prowadzonym przez nasz miesięcznik od stycznia 2005 r., dwukrotnie pytaliśmy sprzedawców o to, jakie modele wanien klienci kupują najczęściej. Pytaliśmy o popularność wanien prostokątnych (w cenie do 1000 zł brutto) i narożnych oraz o to, czym kierują się klienci wybierając konkretny model. Okazało się, że na decyzje zakupowe Polaków wpływają przede wszystkim: ergonomia wanny (zapewniająca wygodę i komfort kąpieli) oraz wymiary (szczególnie istotny czynnik w przypadku wanien narożnych). Powodzeniem cieszą się wanny o prostym, klasycznym kształcie. Nie znaczy to jednak, że Polacy nie liczą się z ceną. Wręcz przeciwnie, podobnie jak w przypadku innych produktów wyposażenia łazienek największą popularnością cieszą się wanny z niższej i średniej półki. Jednak klient udający się do salonu z wyposażeniem łazienek obok niskiej ceny oczekuje także atrakcyjnego wzornictwa i odpowiedniej jakości. W salonach z wyposażeniem łazienek klienci poszukują produktów markowych, gwarantujących trwałość i bezpieczeństwo użytkowania. Dlatego zwracają też uwagę na grubość i jakość akrylu, z którego wykonano wannę.

ODPOWIEDŹ PRODUCENTÓW. Swoje własne „rankingi”, tj. badania marketingowe służące poznaniu oczekiwań klientów prowadzą producenci wanien. W oparciu o pozyskane w ten sposób informacje podejmują decyzje o wzbogacaniu oferty o nowe modele.
– Zdarza się, że dystrybutorzy sygnalizują naszym przedstawicielom handlowym, że klienci pytają o wanny większe lub szersze niż te, które oferujemy obecnie. Jest to dla nas sygnał, że warto byłoby rozszerzyć ofertę – mówi Jakub Piszczek, specjalista ds. public relations Aquaform. – Poza tym prowadzimy także własne badania marketingowe sondujące rynek. Czasem (gdy planujemy wprowadzić na rynek całą serię produktów) do przeprowadzenia takiego badania zatrudniamy wyspecjalizowaną firmę z zewnątrz.
Rynkowe oczekiwania przekładają się oczywiście na konkretne założenia i zadania projektowe.
Przystępując do pracy nad nowym modelem wanny bierzemy pod uwagę kilka czynników – mówi Paweł Jędra, dyrektor badań i rozwoju produktu Pool-Spa. – Wśród założeń wyjściowych wskazałbym przede wszystkim wzornictwo i ergonomię, następnie wymiary wanny, panujące aktualnie na rynku trendy oraz koszt wytworzenia. W przypadku produktów z niższej półki zwracamy baczniejszą uwagę na koszty (musimy się z nimi liczyć), jednak wanny segmentu ekonomicznego nie mogą być brzydkie, o ubogim wzornictwie. Powinno je charakteryzować świeże spojrzenie na design.
Tanie wanny, dystrybuowane przede wszystkim przez sieci marketów budowlanych, są zazwyczaj mniejsze niż te ze średniej i wyższej półki, co również znajduje uzasadnienie w oczekiwaniach klientów.
Na zakup wanny z segmentu ekonomicznego najczęściej decydują się właściciele mieszkań w bloku. Jak wiadomo łazienki w tzw. polskim M mają niewielką powierzchnię, wobec tego wanna też musi być dość mała – mówi Paweł Jędra.
Oprócz rozmiaru, na popularność wanien wpływa też kształt.
Z naszych obserwacji wynika, że niezależnie od segmentu cenowego lepiej sprzedają się wanny prostokątne – mówi Jakub Piszczek. – Do takich wanien Polacy są przyzwyczajeni, choć ostatnio rośnie popularność wanien narożnych, asymetrycznych. Jeśli ktoś posiada większą łazienkę i zasobniejszy portfel, wybiera wannę o długości 160 czy 170 cm i o bardziej zaawansowanym wzornictwie (wyprofilowane wnętrze wanny, zagłówki, podłokietniki itp.).
Tej opinii nie potwierdzają jednak architekci, którzy mówią o wyższości wanien prostokątnych (patrz obok).

JAK PRACUJE PROJEKTANT? Przygotowując się do wprowadzenia na rynek nowych wanien polscy producenci korzystają nie tylko z usług swoich działów projektów i wdrożeń, podejmują też współpracę z projektantami z zewnątrz. Jednym z takich projektantów jest Marcin Jędrzak, współpracujący z firmą Sanitec Koło. To on przekuwa zebrane z rynku infomacje w konkretną formę, godząc ze sobą oczekiwania klientów, producenta-zleceniodawcy oraz możliwości techniczne.
– Każdy proces projektowy musi uwzględniać następujące założenia: po pierwsze – dla kogo ma być przeznaczona wanna. Po drugie, co zresztą ściśle wiąże się z pierwszym punktem, w jakiej półce cenowej produkt ma być usytuowany. Te informacje ustala już na wstępie zleceniodawca i od nich zależy dalsza praca projektanta. Zleceniodawca określa też kształt wanny – mówi Marcin Jędrzak, architekt wnętrz, designer.
Marcin Jędrzak przynaje, że inaczej tworzy się tanie wanny, inaczej zaś te ze średniej czy wyższej półki.
– W przypadku tanich wanien nie ma miejsca na projektowe szaleństwo. Projektanta ograniczają tu nie tylko niskie koszty, ale także – a w zasadzie przede wszystkim – oczekiwania klientów. Dlatego, gdy dostaję zlecenie na zaprojektowanie wanny z niższej półki cenowej wiem, że przede wszystkim musi to być produkt funkcjonalny.
W segment produktów z niższej półki trudno „wstrzelić się” z czymś zupełnie nowym. Taka wanna może nie cieszyć się powodzeniem wśród klientów, ponieważ oczekują oni czegoś o klasycznej linii. Z drugiej strony nie można też stworzyć nowej wanny kompilując ze sobą elementy tych modeli, które najlepiej się sprzedają. Trzeba zaproponować jakąś wartość dodaną, świeże spojrzenie na klasyczną formę.
Haczyk polega na tym, aby nie „przedobrzyć”. Paradoksalnie, wanna o interesującej, niebanalnej formie, naprawdę ciekawa i dobrze zaprojektowana, wcale nie musi dobrze się sprzedawać – dodaje Marcin Jędrzak.
Z inną sytuacją mamy do czynienia w przypadku klientów o zasobniejszym portfelu. Takie osoby myślą przede wszystkim o tym, by atrakcyjnie zaaranżować łazienkę, na pierwszym miejscu stawiają estetykę produktu. Poszukują więc takich wanien, które będą się dobrze prezentować we wnętrzu, wpisując się w jego klimat. Co ciekawe, nie zawsze wybierają produkty droższe. Sprzedawcy przyznają, że klientom, którzy nie kierują się przede wszystkim ceną, lecz designem, zdarza się czasem kupić tanią wannę, ponieważ właśnie taka im się podoba.
Projektując wannę ze średniej i wyższej półki cenowej projektant ma większe pole do popisu. Tutaj może puścić cugle fantazji, chociaż oczywiście ograniczają go możliwości techniczne – nie każdą wannę, którą da się wymyśleć można później wyprodukować. Nie wspominając już o tym, czy da się ją sprzedać.
– Klucz do sukcesu stanowi dobre zgranie trzech elementów: dokładnego sprecyzowania odbiorcy produktu (kto ma być nabywcą wanny), poznania jego oczekiwań względem produktu oraz właściwego wyważenia elementów już sprawdzonych i nowych. Można zaproponować klientom coś nowego, ale z wyczuciem i ze świadomością, że jest to działanie ryzykowne, które może się nie spotkać z ich przychylnością – podsumowuje Marcin Jędrzak.
Gotowej recepty na wannę, która odniesie rynkowy sukces nie ma. Są oczywiście pewne elementy, które trzeba uwzględnić pracując nad nowym projektem – przede wszystkim należy dobrze „słuchać” rynku. Sami producenci przyznają, że bardzo ważny jest również łut szczęścia.
– Chodzi o to, aby trafić z odpowiednim produktem w odpowiedni moment – mówi Paweł Jędra. – Zdarza się, że produkty wprowadzane na rynek pozostają przez pewien czas jakby „w uśpieniu”, aż wreszcie przychodzi ich czas i zostają odkryte na nowo.
Nie wystarczy bowiem wyprodukować i wprowadzić na rynek dobrą wannę, trzeba ją też odpowiednio wypromować, docierając z informacją do sprzedawcy, klienta, architekta i innych zainteresowanych osób. Ale to już temat na kolejny artykuł...
KATARZYNA ZACHAREWICZ

Jak pracuje producent?
Maciej Winter, kierownik działu marketingu Sanplast
Przy projektowaniu nowych wanien, kierujemy się unikalnymi cechami sprzedażowymi (USP) dla danej serii, które wyróżniają naszą ofertę na rynku. Każda z kolekcji oparta jest na określonych założeniach wyjściowych. Dotyczą one designu oraz podstawowych cech opisujących wannę (głębokość, zakresy wymiarowe, określone położenie przelewu), a także cech funkcjonalnych (np. wyprofilowane podłokietniki, zagłówek, uchwyty, rodzaj obudowy, czy do wanny będzie montowany hydromasaż itp.) oraz grupy klientów, do których wanny danej serii są kierowane.
W procesie projektowania wanien bierzemy pod uwagę: panujące na rynku trendy, ofertę konkurencji. Niezwykle istotna w procesie projektowym jest też bliska współpraca z klientami, kreatywne podejście naszych konstruktorów i projektantów oraz doświadczenie handlowców związanych z firmą Sanplast od wielu lat. Odbiór nowych modeli wanien testowany jest poprzez organizowane fokusy z naszymi klientami i konsumentami, również na targach. Przy projektowaniu istotną rzeczą jest usytuowanie wanny w konkretnej grupie cenowej. Wanny tańsze mają mniejszą głębokość, są oszczędniejsze w zużyciu wody, posiadają szeroką ofertę dla małych łazienek (szczególnie wanny o prostokątnym i asymetrycznym kształcie), są łatwe w montażu. Wanny ze średniej półki to wanny, w których liczy się wielkość i wzornictwo. W tym segmencie klient zwraca uwagę przede wszystkim na wygodę kąpieli oraz nowoczesny design, cena nie jest najważniejsza. Z kolei w najwyższej półce ważny jest wyjątkowy kształt i design, często zaprojektowany tylko na jednej formie wanny, dla osób poszukujących prestiżowych, niepowtarzalnych rozwiązań.

CO SIĘ PODOBA ARCHITEKTOM?
Daria Zaremba, architekt

Wybierając wannę przede wszystkim zwracam uwagę na formę, estetykę produktu. Najchętniej decyduję się na wanny proste, o klasycznym kształcie, „bez udziwnień”. Im prostsza, czystsza forma, tym lepiej. Za najczystsze uważam formy nawiązujące do figur geometrycznych: prostokąt, koło – po takie wanny sięgam. Jednak ze względów praktycznych chętniej wybieram wanny prostokątne, ewentualnie owalne lub w kształcie elipsy. Łatwo je zabudować i wkomponować we wnętrze. Okrągłe, wolno stojące wanny zajmują więcej miejsca, są też mniej wygodne i zużywa się w nich więcej wody. Do wnętrz stylizowanych wybieram zazwyczaj wanny wolno stojące w klimacie retro.
Do niedawna modne były wanny narożne i asymetryczne. Każdy chciał mieć taką wannę w swojej łazience, co – przyznam szczerze – nie było do końca zgodne z moimi pomysłami. Na szczęście dzisiaj klienci już się z tego „wyleczyli”, coraz bardziej cenią sobie proste kształty. Podłokietniki i profilowania we wnętrzu wanny mają podnieść ergonomię, ale burzą czystość formy. Nie zawsze też sprawdzają się w swojej roli, przecież każdy człowiek jest inny, może chcieć inaczej się w wannie ułożyć.

Jolanta Czacharowska, architekt wnętrz
Obecnie w łazience przestrzeni nie brakuje, co pozwala odsunąć sprzęty od ścian. Wanna – podobnie jak kanapa w salonie – stanowi główny element pokoju kąpielowego, organizując całą przestrzeń wokół. Dlatego coraz częściej wysuwa się ją na środek. Nie pamiętam kiedy ostatnio realizowałam wnętrze, w którym zastosowano wannę narożną. Takie wanny chętniej umieszcza się w małych łazienkach, w pokojach kąpielowych zdecydowanie rzadziej. Tutaj znajdą dla siebie miejsce wanny wolno stojące – okrągłe i owalne (ewentualnie mogą być wkomponowane w narożnik), oraz klasyczne prostokątne. Klientom podobają się dziś wnętrza klasyczne lub utrzymane w stylu, który określam jako „ciepły minimalizm”. Umieszczane tam wanny nie mogą więc być „przeopowiadane” – dużym powodzeniem cieszą się wanny o prostej, czystej linii, bez wyprofilowanych podpórek na ręce czy nogi. Forma wanny dostosowuje się do ceramiki. Do umywalki i sedesu o zaokrąglonej linii bardziej pasuje wanna owalna lub okrągła, z ceramiką o prostokątnym kształcie lepiej komponuje się wanna prostokątna, o bardziej surowej, prostej linii.
Klienci rezygnują też z hydromasażu w wannie, częściej decydują się na umieszczenie panela pod natryskiem albo na zakup kabiny masażowo-parowej. Wanna służyć ma długim, relaksującym kąpielom przy świecach i z użyciem eterycznych olejków.

 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA