Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Szklana kabina natryskowa to zdaniem wielu osób symbol elegancji i dobrego smaku. Jednak zastosowanie do wypełniania ścianek kabin tak kruchego materiału jakim wydaje się być szkło, ciągle jeszcze budzi obawy części klientów. Tymczasem okazuje się, że szklane kabiny są nie tylko ładniejsze niż te wykonane z tworzyw sztucznych, ale też bardziej trwałe i wytrzymałe.

Jeszcze na początku lat 90. kabina prysznicowa postrzegana była w naszym kraju jako \"zachodnia nowinka\". Polacy przyzwyczajeni byli do kąpieli w wannie i trzeba było sporo czasu i marketingowego wysiłku producentów, by zmienić te nawyki. Obecnie, kiedy kabiny natryskowe w polskiej łazience stały się już standardem, powszechnie stosuje się w nich dwa rodzaje wypełnień: tworzywo sztuczne (polistyren) oraz szkło. Choć szala popularności przechyla się dziś na korzyść tego drugiego, jako pierwsze pojawiły się na rodzimym rynku kabiny z wypełnieniem polistyrenowym.

- Pierwsze modele kabin z polistyrenu w niektórych firmach były co prawda tanie, jednak charakteryzowały je cienkie ścianki i słabe profile, które w trakcie dłuższego użytkowania często nie wytrzymywały obciążeń. W rezultacie klient był zmuszony do wymiany takiej kabiny już po kilku latach - wyjaśnia Tomasz Kukieła, kierownik serwisu w firmie Ravak Polska.

ELEGANCJA I NOWOCZESNOŚĆ. W przypadku kabin o ograniczonej liczbie profili (tylko profile pionowe bądź kabiny bezprofilowe) stosuje się wyłącznie wypełnienia ze szkła hartowanego, gdyż tylko ten materiał jest w stanie znieść napięcia powstające w trakcie użytkowania kabiny. Niezwykle istotna jest przy tym grubość szkła. Dostępne na polskim rynku wypełnienia szklane mają od 3 do

8 mm, podczas gdy przeciętna grubość polistyrenu wynosi ok. 2 mm.

Najcieńsze, 3-4 mm szkło stosuje się w kabinach, w których ścianki osadzone są w profilach poziomych i pionowych. Taka grubość wypełnienia jest w tym przypadku wystarczająca, gdyż napięcia powstające podczas użytkowania kabiny amortyzowane są przez profile. Szkło grubsze, 5-6 mm, znajduje zastosowanie w kabinach o profilach pionowych, natomiast najgrubsze, 8 mm tafle stosuje się w kabinach bezprofilowych. W tym przypadku szkło musi być na tyle wytrzymałe, aby nie tylko znieść znaczne obciążenia, ale też umożliwić bezpośredni montaż zawiasów na ściance. Niekiedy wypełnienie kabiny może stanowić szkło o zróżnicowanych grubościach, np. ścianki boczne, stałe - które przenoszą większe obciążenia i w związku z tym muszą być bardziej wytrzymałe - wykonuje się z 8 mm szkła, drzwi natomiast ze szkła 6 mm. Zauważalną tendencją jest również ta, że producenci kabin z tzw. wyższej półki cenowej stosują zazwyczaj grubsze wypełnienia.

TAJEMNICE SZKŁA. Wypełnienia szklanych kabin natryskowych produkowane są ze szkła lanego typu \"float\". Float to nazwa procesu technologicznego, w którym masa szklana krzepnie na powierzchni roztopionego cynku. W ten sposób uzyskuje się tafle szklane o gładkiej, polerowanej powierzchni i idealnej przejrzystości pozbawionej zniekształceń. Niektóre elementy kabin półokrągłych wykonane mogą być ze szkła giętego, co wymaga dodatkowych zabiegów. Gięcie szkła to obróbka cieplna, dzięki której uzyskuje się nietypowe kształty elementów, np. drzwi kabin półokrągłych.

Stosowane w wypełnieniach kabin natryskowych szkło producenci określają jako \"bezpieczne hartowane\". Szkło określane jest mianem bezpiecznego, jeśli technika jego produkcji lub połączenia pozwala na ograniczenie szkód wynikających z ewentualnych uderzeń, odkształceń lub pożaru. Jednym z rodzajów szkła bezpiecznego jest właśnie szkło hartowane.

- W zasadzie szkło hartowane dopuszczone do sprzedaży to tyle samo co bezpieczne, jednak nie każdy klient ma tego świadomość. Dlatego producenci zaznaczają, że kabina została wykonana ze szkła \"bezpiecznego hartowanego\", by dodatkowo podkreślić kwestię bezpieczeństwa w oczach klientów - wyjaśnia Dariusz Kaliszewski, specjalista ds. PR w firmie Aquaform.

Poddanej hartowaniu tafli szklanej nie można już później obrabiać (przycinać, szlifować itp.), ponieważ wszelkie tego typu zabiegi prowadzą do utraty właściwości, uszkodzenia lub zniszczenia szkła. Z tego powodu szkło hartowane jest wytwarzane w fabryce na zamówienie producentów kabin i odbierane przez nich w wymiarach gotowych do montażu. Producenci kabin zamawiają szkło zarówno u polskich jak i zagranicznych dostawców. Niektórzy z nich przyznają, że nie ma obecnie w naszym kraju przedsiębiorstwa, które byłoby w stanie zapewnić im 100% dostaw szkła potrzebnego do produkcji kabin. Dlatego np. szkło gięte, które wymaga precyzyjniejszej obróbki wolą sprowadzić z innego kraju.

- Do producenta kabin trafiają szklane tafle o określonych wymiarach, z wywierconymi otworami na zawiasy itp. Do nas należy jedynie montaż kompletnej kabiny - informuje Tomasz Kukieła. - Można powiedzieć, że pod tym względem tworzywo sztuczne ma przewagę nad szkłem. Polistyren możemy bowiem dowolnie przycinać zależnie od potrzeb. Jeżeli natomiast trafia do nas szkło źle obrobione, nierówne itp., nic się z tym już nie da zrobić.

Kwestia ta nabiera szczególnego znaczenia w przypadku kabin o nietypowych wymiarach (np. do zamontowania pod skosem), robionych na specjalne zamówienie klienta. Wymaga to ze strony producenta dodatkowego zamówienia na szkło o niestandardowych wymiarach, co oczywiście przekłada się później na wyższy koszt kabiny.

W porównaniu z wypełnieniem z tworzywa sztucznego, szkło daje jednak klientom zdecydowanie większe możliwości wzornicze. Podczas gdy w przypadku polistyrenu wybór ogranicza się do kilku wzorów (np. woda, bąbelki, paski), szklane kabiny prysznicowe dostępne są nawet z kilkunastoma rodzajami wypełnień. Podstawowy podział obejmuje szkło przejrzyste (wyprodukowanie przejrzystego polistyrenu nie jest możliwe), kolorowe, strukturalne i z nadrukiem. Poszczególne rodzaje szkła strukturalnego otrzymuje się w procesie produkcji w wyniku ingerencji w strukturę i zmiany fizykochemicznych parametrów szkła. Również różnego typu nadruki (np. fale czy paski) dokonywane są na etapie produkcji. Na taflach przejrzystego szkła nadrukowuje się, zazwyczaj metodą sitodruku, odpowiedni wzór.

Sprzedawcy obserwujący polski rynek wyposażenia łazienek zauważają, że gusta i preferencje klientów względem rodzaju szkła zastosowanego w kabinie zmieniają się.

- Jeszcze kilka lat temu sprzedawaliśmy dużo kabin z wypełnieniem ze szkła matowego, mrożonego, dzisiaj klienci preferują szkło przezroczyste. Coraz więcej osób decyduje się również na dopłatę za specjalną powłokę ułatwiającą utrzymanie szklanych powierzchni kabin w czystości - mówi Robert Stępień, kierownik działu handlowego firmy Sanimex.

JAKOŚĆ I BEZPIECZEŃSTWO. Jakość płyt szklanych stosowanych przy produkcji kabin ma decydujące znaczenie dla ich trwałości, niezawodności i bezpieczeństwa. Termicznie hartowane bezpieczne szkło sodowo-wapniowo-krzemianowe, stosowane w kabinach natryskowych, musi spełniać ściśle określone normy i posiadać odpowiednie certyfikaty. Trafiając do producenta kabin natryskowych powinno ono być trwale oznakowane przez naniesienie informacji zawierających: nazwę lub znak firmowy producenta szkła, numer normy PN-EN 12150, a także znak bezpieczeństwa \"B\". Od 1 maja br. oznakowanie szkła znakiem bezpieczeństwa \"B\" jest dobrowolne. W przyszłości znak ten zastąpić ma unijny znak CE, na razie jednak nie może on być stosowany w przypadku szkła ze względu na brak

w tym obszarze zharmonizowanych norm unijnych.

Stosowane w Polsce standardy i procedury certyfikacji wyrobów ze szkła opracowywane są przez Instytut Szkła i Ceramiki. Mówią one, że szkło stosowane w wypełnieniach kabin natryskowych powinno pomyślnie przejść trzy rodzaje testów: badanie charakteru siatki spękań, badanie wytrzymałości mechanicznej szkła na zginanie oraz badanie wytrzymałości mechanicznej na uderzenie wahadłem (elementem z oponami). Badania te wykonywane są przez akredytowane laboratoria jeszcze zanim szkło trafi do ostatecznego producenta kabin.

Pierwszy typ badania szkła - badanie charakteru siatki spękań - polega na kontrolowanym rozbiciu tafli szklanej i stwierdzeniu czy rozpadła się ona w sposób właściwy dla szkła hartowanego. Na przykład próbka bezpiecznego, hartowanego szkła o wymiarach 50x50 cm i grubości

3 mm powinna się podczas takiego testu rozpaść na co najmniej 15 odłamków. Największa długość pojedynczego odłamka nie może przy tym przekraczać 10 cm. Podczas badania wytrzymałości na uderzenia, sztywno osadzoną taflę szklaną uderza się za pomocą zawieszonego na metalowej linie worka o masie

45 kg. Worek uwalniany jest na zasadzie wahadła z trzech ściśle określonych wysokości: 305, 457 i 1219 mm, przy czym do dalszego badania kwalifikują się tylko te płyty, które nie uległy zniszczeniu i nie wypadły z ram wskutek uderzenia z niższej wysokości. Na tej podstawie poszczególne rodzaje i gatunki szkła kwalifikowane są do jednej z trzech kategorii wytrzymałości (A, B lub C).

Sami producenci kabin natryskowych są ponadto zobowiązani do przeprowadzania badań szczelności, testów poprawności działania elementów ruchomych kabiny oraz wytrzymałości konstrukcji na silne uderzenia w powierzchnie wewnętrzne.

POPYT NA SZKŁO. Zarówno handlowcy jak i producenci zauważają, że polscy klienci coraz częściej decydują się na dołożenie potrzebnej kwoty i zakup kabiny szklanej - droższej, ale wytrzymalszej, niewątpliwie bardziej eleganckiej i lepiej się prezentującej.

- Klienci przekonują się, że polistyren to inwestycja krótkoterminowa, dobra na początek. Jeśli jednak ktoś użytkował wcześniej kabinę z wypełnieniem z tworzywa sztucznego to praktycznie nie zdarza się, by chciał ją wymienić ponownie na polistyren. Przekonuje się, że warto troszkę poczekać, zaoszczędzić i kupić kabinę szklaną - wyjaśnia Robert Łapiński, sprzedawca w salonie Femax w Gdańsku.

Szkło staje się dziś w związku z tym materiałem coraz częściej spotykanym w polskich łazienkach. Tym bardziej, że \"przepaść\" cenowa jaka oddzielała niegdyś kabiny szklane od polistyrenowych stopniowo maleje. Producenci lokujący swą ofertę w niższym segmencie cenowym proponują dodatkowo różnego rodzaju promocje, nie tylko na kabiny polistyrenowe, ale i szklane. O tym, że kabiny szklane stają się powoli standardem świadczy również fakt, że nie wszystkie salony z wyposażeniem łazienkowym posiadają jeszcze w sprzedaży kabiny polistyrenowe. Niektóre - zwłaszcza te nastawione na sprzedaż produktów ze średniej i wyższej półki cenowej - oferują wyłącznie kabiny szklane. Jeśli przyjrzeć się asortymentowi producentów kabin natryskowych, dominacja wypełnień szklanych jest także wyraźnie dostrzegalna.

- Kabiny z wypełnieniem polistyrenowym stanowią niewielki ułamek sprzedaży naszych produktów. Na stanach magazynowych trzymamy zwykle kabiny ze szkłem hartowanym bezpiecznym. Zazwyczaj klient decydujący się na zakup kabiny marki Duscholux preferuje bowiem szkło - wyjaśnia Eliza Antonkiewicz-Wójcik, specjalista ds. sprzedaży w firmie Duscholux.

Obserwując polski rynek wyposażenia łazienki z perspektywy ostatnich kilkunastu lat należy zatem stwierdzić, że wraz ze wzrostem standardów wyposażenia łazienek nastąpił także zwrot w kierunku kabin szklanych. Walory estetyczne oraz użytkowe tego naturalnego materiału dostrzega dziś coraz więcej klientów. Równie istotny wydaje się fakt, że coraz więcej osób może sobie również na nie pozwolić.

KATARZYNA ZACHAREWICZ

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA