Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Wywiad z projektantem Ramonem Benedito

REKLAMA

Pod koniec listopada na zaproszenie firmy Roca do Polski przyjechał hiszpański designer Ramón Benedito. W ramach konferencji „Projekt dizajn” gościł w trzech polskich miastach – Warszawie, Krakowie i Cieszynie – z wykładami na temat designu, barcelońskiej architektury oraz własnych doświadczeń twórczych. Za dewizę projektowej działalności Ramóna Benedito uznać można zdanie: „doskonałość drzemie w prostocie”. Rozmawiamy z nim o sile tej prostoty, zmianach we współczesnych funkcjach łazienki i jego projektach dla marki Roca. 

– Projektowanie użytkowe to z reguły kompromis między wyobraźnią projektanta i potrzebami związanymi z funkcjonalnością produktu. Czy Pan jako designer uważa się raczej za kreatora nowych trendów, czy może jednak „rzemieślnika” tworzącego na zamówienie konkretnych klientów?

Nie jest trudno pogodzić kreatywność z przemysłem, funkcjonalność z wyobraźnią, jeśli ma się na uwadze specyfikę obu tych dziedzin oraz gdy osoby uczestniczące w procesie tworzenia współpracują ze sobą w atmosferze kultury i szacunku. Przedsiębiorca musi być odważny, przewidujący i znać rynek, projektant natomiast powinien odznaczać się zdolnością, znajomością aktualnych tendencji i musi posiadać wizję. W takiej atmosferze rodzą się projekty o własnym języku, unikalne i wyznaczające nowe kierunki w sztuce projektowania – funkcjonalne i zarazem twórcze.

– Jak Pana zdaniem zmieniają się współczesne tendencje w użytkowaniu łazienki? W którą stronę zmierza aktualnie łazienkowy design?
Łazienka jest przestrzenią, w której widać najwięcej zmian – inspirowanych przede wszystkim salonem SPA. Stała się ona bowiem naszym schronieniem, miejscem gdzie można być ze sobą sam na sam, odpocząć i zrelaksować się.  Dziś łazienka to nie tylko miejsce codziennej toalety, ale coraz częściej nowoczesny salon kąpielowy, miejsce wypoczynku i relaksu. Dlatego wystrój łazienki musi być dopracowany w najdrobniejszych szczegółach – powinien zapraszać do zrelaksowania się, stwarzać wrażenie przyjemnego odcięcia od stresującej rzeczywistości – poprzez kolorowe światła oraz doznania zmysłowe związane z kojącą wodą.

– Dla marki Roca zaprojektował Pan m.in. kolekcję „Hall” i „Happening”, umywalkę „Kalahari”, „Diverta” – wszystkie określiłabym jako mocno zgeometryzowane w swej formie. Czy to właśnie uporządkowana geometria wyznacza granice Pana designerskich poszukiwań?
Wymagania i specyfikacje dla każdego z tych projektów były inne. W przypadku „Hall” chodziło o zaprojekotwanie urządzeń sanitarnych tak, by mieściły się w nawet bardzo małych przestrzeniach. Należało więc tak przemyśleć ich linie, aby wkomponowywały  się w specyfikę i warunki, jakich wymaga taka przestrzeń. W tym wypadku, najwłaściwszym rozwiązaniem było zastosowanie najprostszych linii. Jesli chodzi o „Kalahari”, było zupełnie inaczej. Tutaj forma jest wynikiem obserwacji, że przestrzeń łazienki staje się o wiele bardziej użyteczna, gdy umywalkę wpisze się w blat. Stąd też pomysł, aby blat i umywalkę zaprojektować jako jeden element. Poszukując rozwiązań, sięgnęliśmy w pamięci do najprostszych i najbardziej funkcjonalnych obrazów blatu i umywalki, które w efekcie połączyliśmy w jeden element. Wynikiem jest forma czysta, prosta i podstawowa. Po prostu – minimalna. „Happening” to z kolei inna historia. Chodziło o takie zmodyfikowanie ówczesnych kryteriów produkcji elementów łazienkowych, by stworzyć formy wyróżniające się od stylizowanych krągłości powierzchni. Rozwiązania były radykalne: linie równoległe, dokładne wymiary, podkreślające współgranie między kolejnymi elementami serii. By projekt stał się ponadczasowy i mógł wpisać się w kolejne tendencje i stylistyki, należy położyć nacisk na jego geometryczność. Uważam bowiem, że doskonałość drzemie w prostocie...

– Co Pana zdaniem stanowi największe wyzwanie, jeżeli chodzi o dobry projekt produktu przeznaczonego do łazienki? W czym – jeżeli w ogóle – projektowanie elementów wyposażenia łazienek różni się od innych przedmiotów użytkowych, nad którymi Pan pracował?
Zmieniły się materiały i procesy produkcyjne, produkty, a co najważniejsze, sprzęty łazienkowe to elementy wymagające instalacji. Trzeba mieć na uwadze, że o ile łatwo jest kupić i zastąpić nową lampę lub mebel, sprzęty łazienkowe są ściśle związane z przestrzenią, w której są zainstalowane. Oznacza to, że projektując zarówno lampę, jak i elementy sanitarne, należy mieć na wglądzie te same uwarunkowania, ale projekty muszą się różnić.

– Do Polski przyjeżdża Pan m.in. z cyklem wykładów „100 lat dizajnu w  Barcelonie”. Barcelona to wspaniałe miasto. Miejsce, w którym się Pan urodził. Co dla Pana oznacza architektura Barcelony? Jakie uczucia wiążą się z tym miastem i jego designem?
Mieszkać w Barcelonie to korzystać z wielkiego dziedzictwa kulturalnego i projektowego. Mieć dostęp do dzieł takich artystów jak Gaudí, Dalí i Miró, firm jak Escofet założonej w 1886 r. czy Roca w 1917 r., które sprawiły, że sztuka katalońska jest znana na całym świecie. Architektura Barcelony to przede wszystkim piękny pejzaż miejski, przepełniony elementami, które wpisują się harmonijnie w krajobraz ulic. Model urbanistyczny Barcelony jest jej wizytówką, tak samo jak troska, jaka otacza miasto i jego  architektoniczne skarby. Dobrym przykładem tego jest rekonstrukcja Pawilonu Niemieckiego zaprojektowanego przez Mies Van der Rohe na Wystawę Międzynarodową w roku 1929.

– Dziękuję za rozmowę.

ROZMAWIAŁA: MARTA MATRACKA
ZDJĘCIA: ARCHIWUM FIRM

RAMON BENEDITO
Urodził się i wychował w Barcelonie. Związany z Wyższą Szkołą Dizajnu Elisava, jedną z najbardziej znanych i innowacyjnych hiszpańskich uczelni kształcących projektantów. Założyciel eksperymentalnej grupy Transatlantic, która wniosła do światowego designu odważne i nowatorskie podejście do projektowania elementów wyposażenia domów, urządzeń elektronicznych, sprzętu komputerowego, narzędzi technicznych i naukowych oraz oświetlenia. Od 1973 r. hiszpański projektant sygnuje własnym nazwiskiem funkcjonujące do dzisiaj studio projektowe Benedito Design, łączące w zaskakujący sposób finezję z funkcjonalnością.

 


Podwójna umywalka \"Kalahari\" Roca.




















Seria ceramiki łazienkowej \"Hall\" Roca.


















Bateria \"Moai\" Roca.

























Umywalka \"Bol\" Roca.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA