Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Pewna część toalet publicznych ma charakter szczególny. Chodzi tu o toalety zlokalizowane w obiektach takich jak np. stadiony sportowe, które w stosunkowo krótkim czasie muszą przyjąć znaczną liczbę użytkowników. Ich zaprojektowanie wymaga wzięcia pod uwagę różnorodnych czynników i pogodzenia wielu sprzeczności.

Wyzwanie, które stoi przed projektantami zaplecza sanitarnego w dużych obiektach sportowych, widowiskowych i kulturalnych wynika z faktu, że w ciągu krótkiego czasu (przerwa w meczu, seansie filmowym lub antrakt w teatrze) zlokalizowane w nich toalety muszą przyjąć dużą liczbę potencjalnych użytkowników. Cecha ta zbliża toaletę znajdującą się np. w gmachu opery do sanitariatu na stadionie piłkarskim. Oczywiście skala obu tych obiektów jest nieporównywalna; ponadto toalety w obiektach sportowych w zdecydowanie większym zakresie narażone są na ewentualne akty wandalizmu. Zbliżone są za to problemy związane z zapewnieniem maksymalnej wygody i minimalizowaniem uciążliwości korzystania z toalet.

ZASADY PROJEKTOWANIA. Przy tworzeniu konkretnych realizacji toalet publicznych, oprócz przepisów i wytycznych, duże znaczenie ma też doświadczenie projektantów, zdobywane podczas wcześniejszych realizacji obiektów sportowych i kulturalnych, które następnie weryfikowane jest w trakcie ich eksploatacji. Pierwszą, generalną zasadą (o ile pozwalają na to konkretne warunki) jest stosowanie \"naddatków\" w rozmiarach projektowanych pomieszczeń sanitarnych, szczególnie w przypadku ciągów komunikacyjnych i ich przedsionków. Ważny jest w tym przypadku efekt psychologiczny; wystarczy tylko złudzenie tłoku we wspomnianych pomieszczeniach, aby osoby chcące pilnie skorzystać z toalety w ciągu krótkiej przerwy w meczu rezygnowały z tego i (jak pokazuje \"stadionowa\" praktyka) załatwiały swoje potrzeby fizjologiczne w przypadkowych miejscach.

Oprócz tego wyróżnić można szereg zasad szczegółowych. W toaletach obiektów sportowych powinno się na przykład rezygnować ze stosowania misek ustępowych montowanych na ścianie. Poza tym wszystkie baterie powinny być uruchamiane bezdotykowo bez możliwości regulacji. Każda bateria w toalecie czy w szatni musi mieć czasowy wyłącznik wody oraz powinna być zamontowana w ścianie lub blacie w sposób uniemożliwiający jej wyrwanie. W części przeznaczonej dla zawodników wszystkie wylewki prysznicowe powinny być montowane na takiej wysokości, aby niemożliwe było \"zawieszanie się\" na nich. Z kolei przy prysznicach zbiorowych nie poleca się podziału na kabiny. W przypadku elementów uzupełniających, lampy zaleca się chować w konstrukcji sufitów podwieszanych, zaś lustra montować między płytkami ceramicznymi na klej lub zaprawę.

Część zasad szczegółowych może wynikać z konkretnych uwarunkowań danego kraju, miejsca itp. Tak np. szczegółowe przepisy (w Polsce \"Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie\") nakazują stosowanie przegród pomiędzy poszczególnymi miskami ustępowymi. W przypadku obiektów sportowych elementy te (podobnie zresztą jak wszystkie inne) musi cechować szczególnie wysoka odporność na zniszczenie. W polskich warunkach dobrze sprawdzają się murowane ścianki działowe,

w których montuje się stalowe drzwi i ościeżnice.

REGUŁY OSZCZĘDNOŚCI. Wspomniane zasady w pewnych warunkach (szczególnie przy ograniczonych możliwościach finansowych inwestorów) nie zawsze mogą być wdrożone w konkretnym projekcie. Łazienka czy toaleta z uwagi na swój charakter jest pomieszczeniem stosunkowo kosztownym. W przypadku dużych toalet publicznych koszty te są odpowiednio mnożone. Optymalne w toaletach publicznych elektroniczne baterie bezdotykowe lub baterie czasowe są ok. dziesięciokrotnie droższe od np. baterii jednouchwytowych o stosunkowo wysokiej jakości wykonania i poziomie wandaloodporności. Bardzo wysoki jest też koszt ich montażu w dużej ilości i dlatego na takie rozwiązania mogą sobie pozwolić tylko najbogatsi inwestorzy. Z drugiej strony zużycie wody w toaletach np. dużego stadionu w czasie jednego tylko meczu równa się kilkuletniemu zużyciu wody w przeciętnym domu jednorodzinnym! Zakup armatury elektronicznej jest więc inwestycją ukierunkowaną na minimalizację stałych kosztów długoletniego funkcjonowania obiektu. Problemem pozostaje jednak bariera związana z koniecznością poniesienia jednorazowego, bardzo wysokiego kosztu.

Regulacje w zakresie projektowania obiektów sportowych mogą być niekiedy także przyczyną trudności. Wytyczne określające zasady organizowania imprez masowych (a do takich zalicza się również rozgrywki różnego rodzaju gier zespołowych) nakazują przyjęcie założenia o równym stosunku uczestników obu płci (po 50% kobiet i mężczyzn) lub też niekiedy stosunek 60:40 na korzyść mężczyzn (dawne przepisy angielskie, będące podstawą współczesnych regulacji podawały współczynnik 11:6). Implikuje to szczegółowe wymogi w zakresie przygotowania zaplecza sanitarnego dużych obiektów sportowych, pośrednio wymuszając zaaranżowanie bardzo zbliżonej ilości sanitariatów. Z drugiej strony nie trzeba być kibicem, aby wiedzieć, że w przypadku tego typu obiektów, pomimo odwracania się pewnych tendencji, na widowni wciąż dominują mężczyźni. W prosty sposób przekłada się to na potencjalnie wyższe zapotrzebowanie na sanitariaty przeznaczone właśnie dla nich. Dzieje się tak pomimo faktu, że względy fizjologiczne skutkują koniecznością częstszego korzystania z toalet przez kobiety. Dlatego też często dochodzi do sytuacji, kiedy to na czas przeprowadzania imprez, \"oficjalne\" toalety damskie są niejako adaptowane na toalety męskie.

POLIGONY NOWYCH ROZWIĄZAŃ. Charakter i skala dużych stadionów (piłkarskie, ale także żużlowe itp.) sprawiają, że we wszelkich rozważaniach należy traktować je w sposób szczególny. Gromadzi się na nich nieporównywalnie więcej widzów i uczestników niż w przypadku obiektów zamkniętych, nawet jeśli wziąć pod uwagę największe amerykańskie hale widowiskowe, w których rozgrywa się mecze ligi koszykówki itp. Co ważne, wszelkie rozwiązania, które sprawdzają się na stadionach, na ogół wyśmienicie zdają egzamin także we wszystkich innych obiektach sportowych. We wszystkich nowoczesnych stadionach wielkie struktury nośne trybun oraz spotykanych powszechnie wielkopowierzchniowych zadaszeń są niejako ogromnymi \"ramami\" budowli, dającymi projektantom duże możliwości w zakresie tworzenia i lokowania nie tylko pomieszczeń sanitarnych, ale również punktów handlowych, usługowych itp. Pomieszczenia sanitarne są położone w taki sposób, aby poszczególne grupy widzów mogły w stosunkowo szybki sposób dotrzeć w ich pobliże. Jednym z najbardziej znanych przykładów takich rozwiązań jest mediolański stadion San Siro, będący główną areną Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 1990 roku. W tej budowli, umieszczonej niemal w samym środku ekskluzywnej dzielnicy, poświęcono wyjątkowo dużo uwagi kwestii stworzenia zaplecza sanitarnego oraz szybkiego do niego dostępu. Ciągi komunikacyjne ułożone spiralnie wokół zewnętrznej części zbudowanych piętrowo trybun, zapewniają szybkie przemieszczanie się dużych grup kibiców, dzięki czemu minimalizowane jest powstawanie zbędnego tłoku itp.

OBOWIĄZUJĄCE REGULACJE. W odróżnieniu od toalet w obiektach kulturalnych, dla których w zasadzie nie ma przepisów w zakresie ustalania minimalnej ilości zamontowanych toalet, w obiektach sportowych bywa to o tyle \"ułatwione\", że na ogół jest regulowane przez przepisy obowiązujące w każdym kraju, chociaż w praktyce stosuje się wytyczne określane np. przez UEFA (w przypadku Polski przez PZPN), czy też inne wyspecjalizowane organizacje udzielające licencji i dopuszczające dane obiekty do rozgrywek na danym poziomie. Przepisy wspomnianej UEFA (UEFA Club Licensing System - season 2004/2005), chociaż w zakresie określania wymogów względem toalet przeznaczonych dla widzów/kibiców są dosyć ogólne, w kwestii minimalnej ilości toalet wymaganej na stadionach zawierają już bardzo precyzyjne wskazówki. Według nich, na każde 1000 widzów całkowitej pojemności stadionu powinno być zamontowanych 5 misek ustępowych przeznaczonych dla mężczyzn, tyle samo misek ustępowych dla kobiet oraz aż 8 pisuarów. Jak więc widać, nawet na obiektach średniej wielkości ilość poszczególnych przyborów sanitarnych musi iść w setki. Co ciekawe, w niektórych kwestiach polskie przepisy są bardziej rygorystyczne od przepisów UEFA, wg których np. wystarczające jest doprowadzenie do umywalek tylko zimnej wody.

Na największych stadionach świata ilości oddzielnych pomieszczeń toaletowych idą w dziesiątki, zaś liczba zainstalowanych \"oczek\" w tysiące. W toaletach budowanego obecnie nowego stadionu Wembley w Londynie, który po oddaniu do użytku wiosną 2006 r. stanie się najnowocześniejszym i jednym z największych tego typu obiektów na świecie, zamontowanych zostanie łącznie 2618 misek ustępowych i pisuarów. Na jego sławnym, wybudowanym w 1923 roku poprzedniku, po wielu modernizacjach osiągnięto ostateczną liczbę 356 misek ustępowych. Porównanie tych dwóch liczb daje pojęcie o znaczeniu tworzenia zaplecza sanitarnego w obiektach sportowych nowej generacji.

Niestety sytuacja zabezpieczenia sanitarnego na polskich stadionach nie wygląda już tak dobrze. Kluby i administratorzy tych obiektów dysponując ograniczonymi środkami, w pierwszej kolejności inwestują w wymagane przepisami licencyjnymi sztuczne oświetlenie, nowe krzesełka na trybunach, czy też szatnie, łazienki i toalety przeznaczone wyłącznie dla zawodników. Nie oznacza to jednak, że nie są w Polsce podejmowane wysiłki ukierunkowane na stworzenie profesjonalnego, spełniającego wszelkie wytyczne zaplecza sanitarnego na stadionach. Przykładem może być postępująca modernizacja stadionu poznańskiego Lecha, gdzie zaprojektowano toalety dla kobiet i mężczyzn, obie o powierzchni ok. 106 m2. W toalecie męskiej, oprócz 22 umywalek przewidziano zamontowanie 23 misek ustępowych i 34 pisuarów.

Lepiej wygląda sytuacja w przypadku hal widowiskowo-sportowych w Polsce. Jako przykład profesjonalnych rozwiązań w zakresie projektowania toalet można wymienić oddaną do użytku kilka lat temu halę we Włocławku, znaną m.in. z występów drużyny koszykarskiej Anwilu.

KULTURA A TOALETY. Toalety w różnego typu obiektach kulturalnych, choć nie tak obciążone jak te w obiektach sportowych, są również narażone na powstawanie długich kolejek użytkowników itp. Często ich projektanci mają nieco \"związane ręce\", ponieważ nie mogą zbytnio ingerować w istniejącą już konstrukcję i układ zabytkowego budynku. Generalnie jednak główna zasada projektowania toalet w obiektach tego typu - maksymalne skrócenie drogi dojścia do toalety oraz minimalizacja kolejek przed nią - ma pierwszorzędne znaczenie. Tak np. w warszawskim Multikinie, największym tego typu obiekcie w Polsce dysponującym 12 niezależnymi salami projekcyjnymi, zaprojektowane są dwie oddzielne toalety zlokalizowane w przeciwległych skrzydłach budynku. Godziny rozpoczęcia poszczególnych seansów są tak skorelowane, aby w możliwie największym stopniu zminimalizować możliwość nadmiernej koncentracji osób nie tylko w toaletach, ale także w ciągach komunikacyjnych obiektu itp.

Innym przykładem udanej aranżacji toalet w obiektach kultury jest Opera Bałtycka w Gdańsku, której siedziba stosunkowo niedawno została poddana zaawansowanej modernizacji. Sytuację ułatwił fakt, że nawet przy współczesnych wymaganiach ilość \"oczek\" w operze przed modernizacją była wystarczająca. Perspektywa modernizacji skłoniła projektantów do optymalnego wykorzystania posiadanego miejsca, a co za tym idzie spowodowała niewielką przebudowę układu. W przedsionkach toalet zaprojektowano m.in. umywalki wpuszczane w blat z taflą lustra nad nimi. Toaleta dla osób niepełnosprawnych została wykonana na poziomie parteru, w pobliżu portierni celem jak największej opieki nad tymi osobami.

Pomimo podejmowanych wysiłków, ogólna sytuacja w zakresie toalet publicznych w Polsce mocno odstaje od europejskiej średniej. Pozostaje wierzyć, że z czasem, wraz z postępującym rozwojem społeczno-ekonomicznym sytuacja ta będzie ulegać zmianie, a doświadczenie i potencjał twórczy polskich projektantów będą mogły być w pełni wykorzystane.

ANDRZEJ TOPCZEWSKI

 

arch. Małgorzata Waśniewska, projektant w Biurze Usług Projektowo-

-Inwestorskich Inwestpol Sp. z o.o. (Gdańsk)

- Przy projektowaniu toalet w obiektach kulturalnych projektanci napotykają na problem wyliczenia minimalnej ilości toalet dla publiczności. Doświadczyliśmy tego przy okazji przebudowy Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Jej widownia mieści obecnie maksymalnie 479 widzów, w tym 4 osoby niepełnosprawne na wózkach inwalidzkich. Ponieważ nie ma norm czy przepisów, które by jednoznacznie definiowały ilość \"oczek\" dla obiektów kulturalnych typu opera, musieliśmy posiłkować się własnymi wyliczeniami, jak również doświadczeniami użytkownika. Bardzo pomocny okazał się również jak zawsze niezastąpiony \"Podręcznik projektowania architektoniczno-budowlanego\" Ernsta Neuferta, wg którego (wydanie z 1980 roku) urządzenia sanitarne w teatrach powinny występować w ilości 1 miska ustępowa na 75 Ö 100 osób, w proporcjach 2/5 dla mężczyzn i 3/5 dla kobiet (a np. w kinach w ilości 1 miska na 100 Ö 200 osób, w proporcjach 2/5 dla mężczyzn i 3/5 dla kobiet). Nowe wydanie wspomnianego podręcznika z 1995 roku informuje, że wystarczy 1 miska ustępowa na 100 osób w proporcjach 1/3 dla mężczyzn i 2/3 dla kobiet. Jak więc widać standardy w tym zakresie przez lata nie uległy istotnym zmianom.

 

arch. Wojciech Ryżyński, właściciel pracowni projektowej Archi-Line (Poznań)

- W polskich warunkach, przy uwzględnieniu ograniczonego potencjału finansowego inwestorów obiektów sportowych na ogół rezygnuje się z elementów wyposażenia łazienek i sanitariatów wyższej klasy. Nie oznacza to wcale, że odbija się to w zauważalny sposób na funkcjonalności i bezpieczeństwie korzystania z tych toalet. Na pewno elementy wyposażenia łazienek (pisuary, umywalki itp.) wykonane np. ze stali nierdzewnej są nieporównywalnie trwalsze i wytrzymalsze od tradycyjnych przyborów wykonanych z ceramiki sanitarnej, jednak ich wykorzystanie, szczególnie w polskich warunkach jest po prostu nieopłacalne. W zaprojektowanej przez moje biuro toalecie w hali widowiskowo-sportowej we Włocławku w czasie jej kilkuletniej eksploatacji zaszła np. potrzeba wymiany tylko jednej umywalki ceramicznej. Wraz z robocizną koszt tej operacji wyniósł tylko kilkadziesiąt złotych. Cena zakupu umywalki stalowej to kilka, kilkanaście razy więcej. Z drugiej strony, aby osiągnąć wspomnianą trwałość ceramicznych elementów wyposażenia należy montować je w specjalny sposób, tzn. umywalki wpuszczać w blaty, tak jak zaprojektowaliśmy to na stadionie Lecha.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA