Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Nowości targów Cevisama 2010

REKLAMA

Wspominając o 28. edycji walenckich targów Cevisama, nie sposób nie zauważyć zdecydowanego spadku tak liczby wystawców, jak i odwiedzających tę imprezę. Niestety światowy kryzys gospodarczy, który w Europie w szczególny sposób nie oszczędził m.in. Hiszpanii, wymógł na wszystkich zaangażowanych w te targi konkretne oszczędności. Trzeba jednak przyznać, że wystawcy – nawet jeśli było ich mniej, i na mniej okazałych stoiskach – zaprezentowali sporo nowości. I to nie tylko tych z zakresu designu, ale również – a może przede wszystkim – nowych rozwiązań technologicznych.

I właśnie od nowych rozwiązań technologicznych warto zacząć. W ofercie praktycznie już każdego liczącego się producenta płytek ceramicznych znalazła się w tym roku kolekcja ultracienkich, 5-milimetrowych gresów. Stosunkowo rzadka nowość ostatnich targów Cersaie, na targach Cevisama stała się zdecydowanym liderem wśród nowych rozwiązań. Stworzone przede wszystkim z myślą o ułatwieniu remontów, dzięki możliwości układania ich na starych płytkach, bez konieczności skuwania, a ze względu na swą mniejszą grubość, także bez konieczności istotnego zmniejszania powierzchni pomieszczeń (powierzchnia ścian i podłóg „przesuwa się” ku środkowi). Szkoda tylko, że póki co zdecydowana większość tego typu „cienkich” gresów produkowana jest wyłącznie w naturalnych kolorach ziemi – dominują tu gładkie powierzchnie w odcieniach szarości, brązów, beżów. Ich niekwestionowanym atutem są natomiast wymiary – podobnie jak tradycyjne gresy, „slimy” dostępne są w najpopularniejszych, dużych rozmiarach, m.in. 30x60, 60x60,45x90, 22x90 cm. Obok nich – można uznać, że dla kontrastu – prezentowano bardzo grube, bo 15 mm płytki gresowe, które z powodzeniem mogą być stosowane w przestrzeniach publicznych typu schody, przestrzenie miejskie, podjazdy, chodniki (np. „Broadway” Roca).

EKOPŁYTKA. Brzmi niedorzecznie? Już nie. Okazuje się, że ekologicznym można być już chyba niemal w każdej dziedzinie życia. W przypadku płytek nie chodzi tu bynajmniej o sam proces produkcyjny, ale przede wszystkim technologię produkcji takiej ekopłytki. I tak np. płytki z kolekcji „Top Green” Roca wyprodukowane zostały w 80% z recyklingowanych materiałów i przy szczególnej dbałości o równowagę ekologiczną w całym procesie produkcyjnym. Oczywiście takie podejście do produkcji płytki, przynosi pewne ograniczenia związane z uzyskaniem konkretnych kolorów płytki. Np. nie można w ten sposób wyprodukować czysto białej płytki. Oprócz tego jednak, płytki w pełni zachowują swoje parametry oraz właściwości.
Innym, absolutnie innowacyjnym pomysłem były płytki „Lifewall” prezentowane na stoisku marki Cersasa. „Lifewall” to panel o powierzchni 1 m2, który zaprojektowany został tak, aby można w nim – a może dokładniej na nim – posadzić dowolnego rodzaju roślinę. „Lifewall” to swego rodzaju uzupełnienie innego produktu Ceracasa – płytki „Bionictile”, która ma za zadanie oczyszczać atmosferę z tlenków azotu. Zastosowanie obu płytek w architekturze miejskiej, zdaniem producenta może wpłynąć na oczyszczenie atmosfery, zarówno z nadmiaru CO2, jak i NOx.

TRZY WYMIARY.  W dziedzinie designu najważniejszą nową cechą płytek było zmaksymalizowanie ich trzeciego wymiaru. Oczywiście – trójwymiarowe, wypukłe dekoracje pojawiały się już w kolekcjach od kilku lat. Jednak tym razem nierzadko „trzeci wymiar” obejmował całą kolekcję, przyjmując zdecydowanie odważne formy, jak na przykład w przypadku serii „Megalos” marki Dune. Należące do tej serii płytki „Keops” uformowane zostały w nieduże ostrosłupy, które ułożone obok siebie dają dość drapieżny, ale z pewnością niezapomniany efekt...
Obok tego typu nowości, w tym roku uwagę odwiedzających targi mogły przyciągnąć także kolekcje płytek imitujące deski podłogowe. Płytki te często wręcz do złudzenia przypominają naturalne drewno, a dużo mniejsze – w porównaniu do drewna – potrzeby płytki ceramicznej związane z jej pielęgnacją, mogą przysporzyć tego typu rozwiązaniom wielu zwolenników.

Jak podaje biuro prasowe targów Cevisama, tegoroczną edycję imprezy odwiedziło blisko 80 tys. gości. To jak wynika z obliczeń, jedynie o 4% mniej niż w roku ubiegłym. Pozostaje mieć nadzieję, że Cevisama – niezależnie od kondycji światowej gospodarki – pozostanie miejscem spotkań wielu firm i osób związanych z branżą płytek ceramicznych, a także areną narodzin nowych trendów wzornicznych.
MARTA MATRACKA
ZDJĘCIA: ARCHIWUM FIRM



Płytki „Starlight” z kolekcji „The Illusionist” marki VitrA. Łączą w sobie wciąż niezwykle modą biel, melanż materiałów – wykonane są ceramiki oraz szkła, oraz trzeci wymiar dekorów. Dostępne w formacie 30x60 cm.















Płytki „Keops” z kolekcji „Megalos” Dune – wyjątkowo „ostra” forma płytek, wzmocniona dodatkowo intensywną czernią dają zdecydowanie niezapomniany efekt... Kolekcja dostępna jest w kilku kolorach (m.in. biel, czerwień, czerń) oraz różnych kształtach.




















Kolekcja „Montebello” Azteca oparta jest na kontraście między klasyką a nowoczesnością. Serię uzupełniono o nowe formaty, kolory oraz reliefy, dodano nowe materiały jak metal, szkło i kamień.















Płytki z kolekcji „Top Green” marki Roca wykonano w 80% z materiałów odzyskanych! Płytki zachowują wszystkie swoje parametry i właściwości, dostępne są także w kilku wybarwieniach utrzymanych w tzw. kolorach ziemi. Idealna propozycja dla wszystkich zaangażowanych w klimaty „proeko”.















Pomysły umieszczania roślin na ścianach budynków, które naturalnie wpisywałyby się w architekturę, już od kilku lat pojawiały się w różnych propozycjach prac konkursowych dla projektantów. Firma Ceracasa zrealizowała tę myśl. Płytki „Lifewall” to w istocie panel o powierzchni 1 m2, który zaprojektowany został tak, aby można w nim – a może dokładniej na nim – posadzić dowolnego rodzaju roślinę. Tak powstała płytka w służbie miasta – rośliny wiążą szkodliwy nadmiar CO2. Projekt: Emilio Llobat

 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA