Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Jak wynika z najnowszego raportu pokontrolnego Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, przedstawionego 12 września br. w Warszawie, niemal dwie trzecie ze 137 zbadanych wzorców umów o świadczenie usług remontowych zawierało klauzule sprzeczne z prawem.
Kontrola dotyczyła dokumentów stosowanych przez przedsiębiorców z branży budowlanej, świadczących usługi remontowe oraz wymiany stolarki okiennej i drzwiowej. Klienci podpisując umowę o remont lub wymianę okien, często nie wiedzieli dokładnie jaka będzie cena, a także nie znali warunków na jakich umowa będzie realizowana. Umowy często były konstruowane w ten sposób, by koszty wynikające na przykład ze zmian wysokości opodatkowania zostały przerzucone na konsumenta, nie przyznając mu jednocześnie prawa odstąpienia od kontraktu. Ponadto przedsiębiorcy ograniczają swoją odpowiedzialność za nieterminowe wykonanie zlecenia, nie przewidując możliwości odstąpienia klienta od umowy, czy uzyskania odszkodowania w przypadku opóźnień w realizacji inwestycji. Niektóre wzorce umów zawierały klauzule zobowiązujące nabywców do akceptacji zmian technologicznych lub różnic w kolorach bądź fakturach zamawianych elementów w porównaniu z przedstawionymi wzorami.
Częstą praktyką było także ograniczanie praw konsumenta do reklamacji przez stosowanie sprzecznych z obowiązującymi przepisami klauzul w rodzaju: „reklamacji nie podlegają wady widoczne w chwili zakupu”, „towar zabudowany nie podlega reklamacji”. Niektóre postanowienia kontraktów zwalniają z odpowiedzialności wykonawców za „wszelkie wady i następstwa spowodowane wadami konstrukcyjnymi budynku lub nieodpowiednim stanem technicznym”. A przecież to przedsiębiorca, jako profesjonalny uczestnik obrotu, zobowiązany jest do oceny, czy będzie w stanie zrealizować zlecenie zgodnie z zasadami sztuki budowlanej. Nagminne jest także nakładanie na konsumenta obowiązku zapłaty rażąco wysokich kwot w przypadku odstąpienia od umowy. Wzorce przewidują w takiej sytuacji konieczność uiszczenia nawet 100% wartości usługi, niezależnie od tego, jakie koszty przedsiębiorca faktycznie poniósł i czy zamówione, a niewykorzystane materiały będzie mógł sprzedać innemu klientowi. Należy podkreślić, że prawomocnym wyrokiem sądu w rejestrze klauzul niedozwolonych umieszczone zostało postanowienie przewidujące karę umowną w wysokości 10% ceny.
Do przedsiębiorców naruszających prawo UOKiK skierował ponad 50 wystąpień zawierających uwagi i zalecenia mające na celu wyeliminowanie nieprawidłowości. W przypadku ich nieuwzględnienia Urząd zapowiada podjęcie dalszych kroków prawnych.

Marek Kiełbik – prezes zarządu Stowarzyszenia Wykonawców Robót Malarskich i Glazurniczych.
Opublikowany raport opiera się na kontroli umów przeprowadzonej w wymienionych w nim  firmach usługowych i nie chcę polemizować z konkretnymi przypadkami naruszania dobra klienta. Sprawa zawierania kontraktów na roboty remontowe przez małe firmy wykonawcze była lekceważona przez wiele lat przez dwie strony, zarówno klienta jak i wykonawcę. Było to spowodowane tym, iż w tego rodzaju usługach działa bardzo dużo podmiotów, które nie prowadzą działalności gospodarczej i funkcjonują w szarej strefie. Klienci często chętnie godzą się na wykonanie prac bez podpisania umowy, by uzyskać niższą cenę za usługę. Jednak klienci co raz częściej żądają sformalizowania zleconej usługi, bo dostrzegają, że brak dokumentu nie pozwala reklamować źle wykonanej pracy. Firmy remontowe w wielu przypadkach treść umowy sporządzają według własnych wzorów i ustanawiają w nich zapisy, które wynikają z ich dotychczasowych doświadczeń, często złych. Na pewno opierając się na treści raportu, nie można stwierdzić że w branży panuje ogólna nieuczciwość, gdyż jest dużo dobrych firm, które przez lata wyrobiły sobie renomowaną opinię, co gwarantuje jakość ich prac. Ale klient powinien także zdawać sobie sprawę, że ta usługa będzie droższa, bo tacy wykonawcy ponoszą koszty obsługi prawnej, księgowej oraz ubezpieczenia OC na wykonywane roboty. Nasze stowarzyszenie działa na rzecz poprawienia sytuacji  przez m.in. wydawanie certyfikatów jakości robót, używanie przez członków opracowanego wzoru umowy na roboty remontowe, obowiązkowe ubezpieczenie OC od prowadzonej działalności, przyjmowanie reklamacji na usługi wykonane przez członków Stowarzyszenia, prowadzenie szkoleń z zakresu prawa gospodarczego, wewnętrzne komisje weryfikacyjne wykonawców. Raport UOKiK jest dobrym materiałem do lepszej współpracy urzędu z takimi organizacjami jak nasza, ale uważam, że jego treść nie pokazuje rzeczywistych  przyczyn, które wnoszą tak wiele błędów w umowach na usługi remontowe.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA