Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

Wraz z początkiem maja nastąpiła faktyczna likwidacja granic celnych pomiędzy Polską a pozostałymi krajami Unii Europejskiej. Przyniosło to niemal całkowitą zmianę zasad rozliczeń transakcji towarowych w obrocie z tymi krajami, w tym zwłaszcza rozliczeń dotyczących podatku VAT przy nabyciach i dostawach wewnątrzwspólnotowych.

REKLAMA

Wraz z początkiem maja nastąpiła faktyczna likwidacja granic celnych pomiędzy Polską a pozostałymi krajami Unii Europejskiej. Przyniosło to niemal całkowitą zmianę zasad rozliczeń transakcji towarowych w obrocie z tymi krajami, w tym zwłaszcza rozliczeń dotyczących podatku VAT przy nabyciach i dostawach wewnątrzwspólnotowych.

Nowe rozwiązania (rozliczanie podatku VAT) w obrocie z krajami UE w swym zasadniczym kształcie generalnie spotkały się z pozytywnym odzewem ze strony najbardziej zainteresowanych podmiotów, czyli firm zamierzających utrzymać lub zintensyfikować sprzedaż swych produktów na rynkach krajów Unii Europejskiej. Szczególne znaczenie ma to dla rynku materiałów budowlanych, zagrożonego potencjalnym spadkiem obrotów w kraju implikowanym m.in. wzrostem stawki podatku VAT. Większość głównych polskich producentów deklaruje zamiar jeszcze szerszego zaistnienia na rynkach zarówno \"starych\", jak i nowo przyjętych krajów UE. Od lokowania produkcji na tamtejszych rynkach w wielu przypadkach może zależeć przyszłość polskich firm. Z drugiej strony te same firmy w szerokim zakresie wykorzystują przy produkcji półprodukty oraz park maszynowy nabywane w krajach UE, będąc niemal uzależnionymi od tych dostaw. Sytuacja ta jest szczególnie zauważalna wśród producentów szeroko pojętego wyposażenia łazienek; trudno wyobrazić sobie zachowanie ciągłości produkcji wanien akrylowych czy płytek ceramicznych bez rytmicznych dostaw surowca z zagranicy.

- Nowe regulacje w zakresie podatku VAT przy wymianie wewnątrzwspólnotowej z naszego punktu widzenia są raczej pozytywne. Ułatwi nam to sprzedaż produktów na unijnych rynkach, tym bardziej, że zainteresowanie nimi jest bardzo duże. Z naszego punktu widzenia, sprostanie wszystkim formalnym wymogom niezbędnym do prowadzenia działalności handlowej w zakresie dostaw wewnątrzwspólnotowych nie jest uciążliwe - mówi Maciej Oplustil, export manager w firmie Ceramika Paradyż. - Nowe rozwiązania prawne w zakresie sprzedaży naszych wyrobów odbiorcom z pozostałych krajów Unii Europejskiej powinny przyczynić się do oszczędności czasu, procedur logistycznych związanych z wysyłką oraz do zminimalizowania kosztów. Ponadto nowe zasady przyczynią się do uelastycznienia działalności handlowej, np. w zakresie wysyłki mniejszych partii towaru do odległych odbiorców.

ZMIENIONE ZASADY. Przed 1 maja tego roku za eksport uznawano wywóz towarów z Polski m.in. w drodze sprzedaży, niezależnie od miejsca docelowego przeznaczenia. Obecnie za eksport uważa się jedynie wywóz towarów poza terytorium Wspólnoty. Nie ma przy tym znaczenia, czy kontrahent nabywający wspomniane towary jest podatnikiem VAT, czy nie.

W poprzednim systemie koniecznym warunkiem zastosowania zerowej stawki podatku VAT w eksporcie było potwierdzenie wywozu przez graniczny urząd celny oraz wykonanie niezbędnych czynności regulowanych ustawą. Warunki te zostały utrzymane także obecnie, z tą różnicą, że pod uwagę brany jest wywóz poza terytorium Wspólnoty, a jego potwierdzenie dokonywane jest przez inny niż polski graniczny urząd celny. Wewnątrzwspólnotowa dostawa jest obecnie także opodatkowywana stawką zerową, co jest jednak uwarunkowane spełnieniem szeregu warunków precyzowanych przez odpowiednie przepisy. Jednym z najważniejszych jest konieczność posiadania ważnego i właściwego numeru NIP-UE odbiorcy i uwidocznienie go na fakturze (jednocześnie z własnym numerem NIP-UE). Brak któregokolwiek z tych numerów na fakturze lub jego nieprawidłowe podanie sprawia, że przy dostawie wewnątrzunijnej nie można zastosować zerowej stawki podatku VAT, a to rzutuje na cenę towaru będącego przedmiotem dostawy. Dlatego też znajomość tych numerów ma kluczowe znaczenie.

KŁOPOTLIWE PROCEDURY. Najwięcej zastrzeżeń ze strony potencjalnych podatników budziły i budzą w dalszym ciągu opóźnienia w zakresie dostosowania polskiego prawa i otoczenia instytucjonalnego do funkcjonowania w nowych warunkach oraz niewystarczający stan przygotowania właściwych przedmiotowo urzędów.

Tymczasem z punktu widzenia przedsiębiorców wejście Polski do UE wiąże się m.in. z koniecznością prowadzenia podwójnej ewidencji podatku VAT (dla obrotów z krajami UE i krajami trzecimi). Wymaga to m.in. dostosowania istniejącego oprogramowania do nowych potrzeb oraz zgromadzenia dodatkowych informacji o kontrahentach wewnątrzwspólnotowych i zdefiniowania wszystkich transakcji unijnych.

- Nowe regulacje ułatwią wysyłki logistycznie, jednakże mogą utrudnić pracę w działach księgowości, ponieważ nowe procedury spowodują więcej dokumentów w obiegu między kontrahentami i dostawcami m.in. wymóg dotyczący potwierdzenia odbioru towaru przez kontrahenta - dodaje Maciej Oplustil.

Przygotowań do wdrożenia nowych zasad nie ułatwiały potencjalnym podatnikom organy państwowe odpowiedzialne za ich implementację w Polsce. Podstawowe znaczenie miało tu m.in. znaczne opóźnienie przy uchwalaniu ustawy o podatku VAT, przyjętej ostatecznie przez sejm 11 marca br. (Dz.U. Nr 54 z dn. 5 kwietnia 2004 r., poz. 535). Fakt opublikowania tak skomplikowanego, a jednocześnie tak niezmiernie ważnego dla działalności podmiotów gospodarczych aktu prawnego z jedynie dwutygodniowym vacatio legis przez samych specjalistów od prawa podatkowego został uznany za skandal. Według tych samych specjalistów zasady opodatkowania wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów są największą i najbardziej skomplikowaną grupą zmian, jakim będą musiały stawić czoła polskie firmy.

Najważniejsze znaczenie będą tu miały pierwsze miesiące członkostwa Polski w UE. Będzie to okres \"docierania się\" wszelkich procedur związanych z prowadzeniem obrotu z zagranicznymi kontrahentami.

- W związku z nowymi wymaganiami konieczne będzie przeszkolenie pracowników w zakresie innego dokumentowania transakcji (deklaracje INTRASTAT, podsumowania kwartalne). Najtrudniejszy może okazać się pierwszy okres funkcjonowania nowych uregulowań, który przypadnie na maj i czerwiec. Wtedy będziemy kompletowali informacje od naszych unijnych kontrahentów i wprowadzali system w życie - mówi Władysław Piotrowski, dyrektor handlowy firmy Sanitec Koło. - Rozpoczęliśmy już współpracę ze specjalistycznymi firmami doradczymi. Będą nas wspierać od strony podatkowej jak i od strony dostosowania naszego systemu komputerowego do nowego raportowania.

Przedstawiciele firm będących potencjalnymi podatnikami VAT ewidencjonowanego i rozliczanego na nowych zasadach podkreślają fakt nagromadzenia się różnego typu opóźnień ze strony organów państwowych odpowiedzialnych za politykę fiskalną państwa. Wśród wielu przykładów wymieniane są m.in. programy informatyczne mające na celu wspierać i przyspieszać formalną stronę obrotu handlowego, które jednakowoż obarczone są szeregiem błędów. Pozostaje mieć nadzieję, że wszystkie wspomniane niedociągnięcia zostaną usunięte w pierwszym okresie naszego członkostwa w UE, a polskie firmy osiągną sukcesy handlowe na tamtejszych rynkach.

ANDRZEJ TOPCZEWSKI

 

Dostawa wewnątrzwspólnotowa może być objęta zerową stawką podatku VAT jeśli:

- towar został wywieziony z kraju (z Polski) do miejsca finalnego przeznaczenia na terytorium Wspólnoty;

- powyższa dostawa została zrealizowana na rzecz podmiotu posiadającego status podatnika VAT w państwie członkowskim UE;

- podatnik posiada dowód potwierdzający wywóz wspomnianego towaru;

- faktura posiada prawidłowe i ważne numeru identyfikacyjne NIP-UE obu podmiotów transakcji; zarówno dostawcy, jak i unijnego kontrahenta.

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA