Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Klasyczna elegancja to wizytówka prezentowanego salonu łazienkowego. Swoje miejsce odnajdują tu także niekonwencjonalne rozwiązania. Pośród licznie zastosowanych materiałów afrykańskie drewno wenge jest perełką, która dostojnie podkreśla klasykę pomieszczenia.

Rozkład zaprojektowanej przez Panią łazienki jest dość specyficzny: wnętrze wysokie, aczkolwiek wąskie, w którym wyodrębnić można trzy części. Ów podział podkreślony został dodatkowo kolorystyką. Na co należy zwrócić szczególną uwagę projektując tak  mało ustawne pomieszczenie?
arch. Anna Buczny: Rzeczywiście mamy tu do czynienia z długim, stosunkowo wąskim i do tego wysokim wnętrzem. W takiej sytuacji, należy odwołać się do zabiegów, dzięki którym można optycznie skrócić pomieszczenie. Jednym ze sposobów jest zastosowanie   naprzemiennie  kontrastowych materiałów. Można także umiejętnie zadziałać światłem czy lustrami. Projektowanie  polega właśnie na tym, aby w sposób przemyślany koncentrować uwagę odbiorcy na rzeczach ważnych, absolutnie nie na wszystkim, a „czynić niewidocznymi pewne mankamenty”, które są niemożliwe do przeprojektowania. W tym przypadku jest to kształt pomieszczenia łazienki.

– Elegancję wnętrza podkreślają zastosowane materiały, które zdobią sporą część łazienki. Uwagę przykuwa okazałe lustro, a także intensywne kolory mozaiki oraz blatów szklanych. Proszę opowiedzieć o zastosowanych materiałach. W jaki sposób wpływają one na łazienkową przestrzeń?
Mozaika pochodzi z kolekcji włoskiej firmy Bisazza, mały format kostki kontrastuje z płaszczyznami marmuru Bianco Carrara oraz  bryłami drewnianej zabudowy. Kropką nad „i” jest  wielkoformatowe lustro, które optycznie powiększa przestrzeń. Proszę zwrócić uwagę, że wszystkie powierzchnie wykończeniowe, konsekwentnie dochodzą do sufitu, nie są w „połowie drogi” nagle ucięte na ścianie,  dzięki  czemu odnosimy wrażenie  ładu przestrzennego, szyku i elegancji.  Wielkość i rodzaj zestawionych ze sobą materiałów ma duże znaczenie w przypadku każdego wnętrza. Powinno to wynikać nie tylko z upodobań przyszłych mieszkańców, ale w dużej części  z możliwości  aranżowanej przestrzeni.

– W części, którą umownie nazwać można środkową dominującym elementem jest drewno, którym obudowana została także wanna. To niewątpliwie zwraca uwagę, bo jest stosunkowo nietypowym rozwiązaniem.
Dla niektórych wydawałoby się ryzykowne zastosowanie drewna wenge w strefie mokrej, i słusznie. Nawet stosując bardziej trwałe gatunki drewna, jak np. afrykańskie, nie znający technologii rzemieślnik mógłby przysporzyć problemów.
Istotą wykonywania tego typu zabudowy łazienkowej jest to, aby konstrukcja elementów drewnianych wykonana była z materiału niejednorodnego (tak aby drewno „nie zapracowało”). Dla ładnego efektu wizualnego całość jest na koniec fornirowana,  lakierowana bądź olejowana – to w przypadku obudowy do wanny, masywnych filarów, wydzielających sektor środkowy, czy szafek w omawianej łazience.  Podłoga natomiast jest wykonana inaczej. Deski podłogowe to również  drewno wenge, łączone „ na wpust i pióro”, olejowane. W tym przypadku ważny jest kierunek ułożenia desek, również dlatego, aby uniknąć „zapracowania” drewna (wybrzuszenia, wypaczenia, skurczenia).
Na pewno decydując się na drewno w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, nie można kierować się tylko jego kolorystyką, powinno wybierać się gatunki, które nie reagują gwałtownie na  zmiany wilgotności i temperatury. Stąd najlepiej  sprawdzają się gatunki afrykańskie. Ostatnio często projektujemy łazienki, w których meble i zabudowy są fornirowane  wzorzystymi obłogami jesionowymi czy dębowymi. Przy poprawnej technologii  długo „cieszą oko”. Niestety na potencjalnych użytkownikach spoczywa „dożywotnio” pamięć o tym, aby umiejętnie pielęgnować owe arcydzieło. Nie oznacza to jednak, że stajemy się niewolnikami tak zaprojektowanej przestrzeni. Drewno po prostu trzeba kochać.

– Wnętrze charakteryzuje się klasyczną, elegancką, ale także surową wymową. Wydaje się, że nie ma tu miejsca na zbędne dodatki, bibeloty. Wnęki pełniące rolę półek znajdujące się na ścianie w części sanitarnej pomieszczenia, są interesującym urozmaiceniem. Proszę opowiedzieć o tego typu rozwiązaniach.
Jestem zwolenniczką chowania wszelkich bibelotów do szafek, jest to bardziej praktyczne. Pewnie z tego względu nigdy o nich nie zapominam w projektach. Osobiście wolę czystą, niczym nie zaburzoną, prostą formę. Wspomniane wnęki z jednej strony są elementem dekoracyjnym, z drugiej natomiast znajdują praktyczne zastosowanie. Wewnątrz drewnianych kasetonów umieszczone zostało oświetlenie halogenowe z czerwonym filtrem (kolorystycznie konweniuje z pozostałymi detalami łazienki). Z tego oświetlenia można korzystać zupełnie odrębnie. Jest to rozwiązanie dekoracyjne i praktyczne, bo pozwala uniknąć efektu „oślepienia” kiedy po przebudzeniu chcemy skorzystać z łazienki.
ROZMIAWIAŁA: MAŁGORZATA RADECKA
PROJEKT: ARCH. ANNA BUCZNY
STUDIO BUCZNY DESIGN, WWW.BUCZNY.PL
ZDJĘCIA: BARTOSZ JAROSZ

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA