Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA

Domowe urządzenia i systemy hydromasażu są obecne na polskim rynku od niemal dwóch dekad. Mimo że zdążyły się na nim dosyć dobrze zadomowić i upowszechnić, dla wielu nadal pozostają wyznacznikiem luksusu w łazience. Ostatnie lata były dla rynku tych urządzeń okresem zmian i przewartościowań w dużym stopniu determinowanych ochłodzeniem rynku i zmianami preferencji klientów.

RYNEK „domowych” urządzeń hydromasażowych (zwłaszcza wanien) w ostatnich 2-3 latach doświadczył zauważalnego spowolnienia. W części był to efekt ogólnych trudności gospodarczych, swoje zrobiły jednak skumulowane efekty zjawisk właściwych już samej branży hydromasażu, charakterystycznych całej branży wyposażenia wnętrz. Wiele wskazuje na to, że po kilkunastu latach obecności systemów hydromasażowych na polskim rynku potencjalni klienci przyjęli do świadomości związane z nimi wymagania i ograniczenia. Bardzo wiele osób zdaje sobie sprawę,  że wanna z hydromasażem praktycznie nie nadaje się do czynności higienicznych, i że w przestrzeni mieszkania należy wygospodarować miejsce na dodatkową wannę lub prysznic. Potencjalni użytkownicy zrozumieli też, że utrzymanie wanny w należytym stanie również pociąga za sobą koszty – we tym przypadku determinowane przez cenę zużytej do tego celu wody.
- Ogółem rynek hydromasażu wykazuje tendencję spadkową. Pewnie wpływa na to niekorzystna sytuacja rynkowa czy oferta tańszych produktów tym sektorze rynku. Powodem spadku jest zapewne także pojawienie się nowych trendów, które nie są dostrzegane przez wszystkich graczy. My możemy powiedzieć, że zauważamy wzrost zainteresowania w niektórych kategoriach produktowych na rynku hydromasażu - Radomir Buksza, product manager w firmie Roca Polska.
Jak zwykle, spowolnienie w różnym stopniu dotknęło poszczególnych segmentów rynku. Firmy aspirujące do tzw. stabilnej średniej półki odnotowały większe spadki obrotów. Efektem tego były nawet decyzje o całkowitej rezygnacji z posiadania w ofercie wanien hydromasażowych, o czym rynek będzie oficjalnie poinformowany prawdopodobnie jeszcze w tym roku, już po wyprzedaniu większości zapasów magazynowych. W stosunkowo najlepszej sytuacji znaleźli się producenci, którzy od początku celowali w ofertę przeznaczoną dla bardziej wymagających klientów.
- Sytuacja na rynku wyposażenia łazienek, w tym również wanien z hydromasażem jest złożona. Segment średni został wyraźnie dotknięty przez stagnację, część popytu przeniosła się w kierunku najtańszej oferty, sprzedawanej np. w sieciach DIY. W tej sytuacji utrzymanie przez nas dobrych wyników sprzedaży na poziomie z lat ubiegłych, będące owocem naszej aktywności (zarówno w zakresie innowacyjności produktów jak i skutecznej polityki handlowej) jest niewątpliwym sukcesem – mówi Wojciech Herok, kierownik sprzedaży hurtowej w firmie Excellent S.A.
Trudna sytuacja spowodowała, że producenci i dystrybutorzy, także ci oferujący asortyment renomowanych producentów zza granicy, zostali zmuszeni do bardzo agresywnej konkurencji, głównie na polu cenowym. Przełożyło się to na spadki zyskowności sprzedaży. Część firm postanowiła ratować się dokonując uproszczeń w konstrukcji wanien (np. rezygnacja z „twardych” systemów rurowych na korzyść „miękkich”, tańszych i prostszych w produkcji). Pomimo tych niekorzystnych zjawisk główni uczestnicy rynku patrzą na w przyszłość z umiarkowanym optymizmem.
- W tym roku szacujemy stabilizowanie się branży. Zakładamy, że w niektórych sektorach nastąpi umiarkowane ożywienie. Wygrają te firmy, które zdecydowały się na pozycjonowanie wielu własnych marek na różnych rynkach. Spodziewamy się, iż tendencja wzrostowa utrzyma się przez najbliższe dwa kwartały. Później może nastąpić ponowne spowolnienie ogólnej koniunktury gospodarczej w kraju. Mimo iż na rynku wciąż istnieje tzw. dziura popytowa na produkty z naszej branży, a koszty zakupów surowców utrzymują tendencje zwyżkowe, zakładamy optymistycznie, że rzeczywisty popyt na produkty z branży – w najgorszym wypadku – może  utrzymać się na tym samym poziomie co w roku ubiegłym - mówi Ewa Sarnat,  sales & marketing manager w firmie Victory Spa Sp. z o.o.

TO CO WIDOCZNE I TO CO UKRYTE. Niezależnie od sytuacji rynkowej dostępne na rynku systemy hydromasażu zmieniają się wraz z preferencjami klientów. Transformacji ulega nie tylko to co „pod spodem”, ale także widoczne elementy hydromasażu. To właśnie forma dysz stała się jednym z głównych atrybutów nowoczesności. Kilkanaście, czy nawet kilka lat temu duża liczba wystających, chromowanych dysz była tym, co przyciągało klientów. W oczach wielu z nich charakterystyczne dysze mogły uchodzić za widoczny atrybut prestiżu i symbol hydromasażu w ogóle. Obecnie jesteśmy świadkami wyraźnego odwracania tego trendu. Dysze stają się coraz mniej widoczne na tle misy wanny i coraz bardzie płaskie, wskutek czego nie przeszkadzają kąpiącym się osobom. Przykładem takiego rozwiązania  są dysze „FlatLux” opracowane przez firmę Laminex, w których pod ciśnieniem wody między skórą a dyszą tworzy się delikatna „poduszka” ciśnienia wodnego.
Coraz wygodniejsze, estetyczne i łatwe w obsłudze są rozwiązania w dziedzinie paneli sterujących, np. w systemie „Effects” firmy Poolspa, panel jest nadrukowany na rancie wanny, a trzy przyciski pozwalają na uruchomienie wybranego programu. Polscy klienci coraz częściej wykazują też zainteresowanie wannami wyposażonymi wyłącznie w oświetlenie, które dotychczas zdawało się być nierozerwalnie, niejako organicznie związane z systemami hydromasażowymi. W ten sposób budujące nastrój w łazience wanny z chromoterapią stają się substytutem tradycyjnie rozumianego hydromasażu.

EKSPOZYCJA NA WYŁĄCZNOŚĆ. Równolegle ze zmianami w asortymencie przeobrażeniom ulega sieć dystrybucji, choć w zasadzie w tym przypadku można mówić o dalszym umacnianiu i intensyfikacji tendencji, które zaistniały jeszcze w poprzedniej dekadzie. Doświadczenia najważniejszych dostawców systemów hydromasażowych średniego i wysokiego segmentu są dowodem na to, że sukces w sprzedaż tak ekskluzywnego i złożonego produktu jest uzależniony od właściwego poziomu ekspozycji. Aby przebić się na tak „ciasnym”, konkurencyjnym rynku potrzeba czegoś więcej niż tylko wstawienia jednego lub więcej modeli własnej wanny do wyspecjalizowanego salonu, gdzie będą one stały „na sucho” obok oferty konkurencji i niejako „ginęły” w oczach klientów. Nie dziwi więc duża aktywność producentów skupiająca się na intensyfikacji współpracy z czołowymi salonami i aranżowanie ekskluzywnych aranżacji „na wyłączność”.
- Wanny z systemami hydromasażu wymagają szczególnego sposobu sprzedaży, zarówno w zakresie oprawy jak i kompetencji doradcy klienta. Nasza firma postawiła więc na budowę sieci partnerskich ekspozycji „Studio Excellent”, która pozwala nam prezentować nasze produkty w sposób, na jaki zasługują – deklaruje Wojciech Herok. - Program „Studio Excellent” prowadzimy konsekwentnie i z sukcesem, systematycznie otwierając w salonach partnerów handlowych, którzy cenią sobie współpracę z nami, kolejne tego typu ekspozycje – na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku otworzyliśmy 2 nowe obiekty: w Warszawie (w firmie Euro-Ceramika) i w Lublinie (w firmie Andbud). Tworzą one wraz z pozostałymi sieć już 10 takich ekspozycji. W bieżącym roku zamierzamy kontynuować ten proces, powiększając naszą sieć o minimum 5 nowych Partnerskich Studiów.
Partnerskie, autoryzowane ekspozycje wygrały na tym polu z ideą ogólnych „showroomów”, w których prezentowane były modele różnych producentów, a całość aranżacji była dziełem samej  firmy handlowej. Wsparcie techniczne oraz w dziedzinie szeroko pojętego know-how ze strony producenta zainteresowanego posiadaniem części salonu „na wyłączność” zdecydowanie pozytywnie przekłada się na atrakcyjność ekspozycji w oczach klienta i jego decyzje zakupowe.
Stworzenie sieci autoryzowanych ekspozycji pomaga przemóc prawdopodobnie największą słabość placówek handlowych zajmujących się sprzedażą systemów hydromasażowych średniego i wysokiego segmentu, a mianowicie poziom ekspozycji i przygotowanie sprzedawców, których niski poziom wciąż daje o sobie znać. Według deklaracji przedstawicieli wybranych firm produkcyjnych, tylko w co dziesiątym „uniwersalnym” polskim salonie łazienkowym klient może zastać odpowiednio wyeksponowane, napełnione wodą wanny z hydromasażem, których działanie można by było poznać bezpośrednio pod opieką kompetentnego sprzedawcy dysponującego wiedzą na odpowiednim poziomie. Bywa, że sprzedawcy w salonach obawiają się potencjalnie „trudnych” pytań, jakie padać mogą ze strony zainteresowanych klientów, a które mogłyby obnażyć pewne niedostatki w ich wiedzy.
- Rynek hydromasażu jest z pewnością wymagający. Oferując produkty do hydromasażu dystrybutorzy muszą się w nim specjalizować, zainwestować w przestrzeń ekspozycyjną i personel, który na bieżąco korzysta z organizowanych przez producentów szkoleń – mówi Radomir Buksza. - Poolspa stworzyła wraz z dystrybutorami 8 centrów SPA. To wyselekcjonowane salony sprzedaży, w których można znaleźć najważniejsze produkty przenośnych wanien SPA Poolspa. Zainteresowany klient może tu wypróbować produkt, sprawdzić jak działa przeanalizować ofertę i poprosić specjalistę o wyjaśnienia i poradę. Rolą producenta jest udzielenie wsparcia. Program szkoleń dotyczący oferty, nowych rozwiązań oraz dobrze przygotowane materiały techniczne będą bardzo pomocne. Poolspa dysponuje także infolinią, z której mogą korzystać także sprzedawcy rozwiewając na bieżąco swoje wątpliwości.
ANDRZEJ TOPCZEWSKI


STABILNY RYNEK WANIEN SPA
Marek Kukuryka, współwłaściciel firmy Laminex
Rynek hydromasażu wyraźnie „przysiadł” ok. 2 lata temu. Dotyczy to zresztą nie tylko naszego kraju, ale praktycznie całej Europy, w której spadki były większe niż u nas. Moim zdaniem rynek już osiągnął umowne dno, co oznacza, że w bieżącym roku powinniśmy być świadkami zauważalnego odbicia.
Spadki sprzedaży w różnym stopniu dotknęły poszczególne segmenty rynku. Najdotkliwiej odczuł to segment średni, w mniejszym stopniu zaś segmenty wysoki i niski. Tak to zresztą w takich „kryzysach” jest, ze segment średni rynku cierpi najbardziej. W całej tej mizerii warto podkreślić to, co jest mimo wszystko pozytywne. Jednym z ważnych pozytywów jest niemal całkowite wyeliminowanie z polskiego rynku produktów chińskich, które rozwalały rynek przez ostatnie lata.
Do łask zaś wracają uznani wytwórcy, za którymi stoją referencje wieloletniej obecności na rynku i sprawnego serwisu posprzedażowego. Co nas cieszy, to fakt, że na „kryzysie” nie ucierpiał rynek SPA. Zarówno tych profesjonalnych, dużych, jak i kompaktów. Nie jest to wprawdzie jeszcze duży rynek w Polsce, ale moja firma widzi w nim rosnący potencjał.

DWA KIERUNKI ROZWOJU RYNKU
Ewa Sarnat, sales & marketing manager w firmie Victory Spa Sp. z o.o.
Zanotowaliśmy, iż preferencje naszych klientów ewoluują w kierunku większego zainteresowania hydromasażem. Ba, coraz częściej klienci zainteresowani są produktami najlepiej wyposażonymi, z pełnym pakietem opcji dodatkowych. Zaryzykowałabym nawet optymistyczne stwierdzenie, iż po recesji związanej z kryzysem obejmującym branżę budowlano-sanitarną, hydromasaż znów staje się modnym i pomocnym narzędziem do utrzymania dobrej kondycji. Obserwujemy również, że rynek hydromasażu rozwija się dwukierunkowo. W związku z czym, portfolio naszych produktów zostało zdywersyfikowane i jeszcze bardziej dostosowane do potrzeb rynku. Przygotowaliśmy ofertę dla klientów premium – luksusowe wanny z kolekcji „Badcouture” oraz ekonomiczne systemy hydromasażu „Vivera” czy „Simple Line”, które spełnią oczekiwania klientów zainteresowanych tańszym koszykiem dóbr, ale takim, który jednocześnie zapewnia wysoki poziom użyteczności. 
Rodzimi klienci są bardzo wymagający i dociekliwi. Kształt i wymiary wanny, kabiny to wciąż główne decydenty. Niemniej o zakupie przesądza również wzornictwo. Polacy są coraz bardziej wymagający jeśli chodzi o design. Na przestrzeni lat również świadomość i wiedza kupujących uległa zmianie in plus – nasi klienci interesują się dodatkowym, opcjonalnym wyposażeniem, a także materiałem, z jakiego wykonane zostały nasze wyroby i jego właściwościami. Nie bez znaczenia jest również okres gwarancji, autoryzowani instalatorzy.


 

REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA