Partner portalu:
REKLAMA
×

Szukaj w serwisie

REKLAMA
W czerwcu br. firma Sanitec Koło otworzyła swój drugi salon firmowy. Zlokalizowany w Krakowie, na terenie Centrum Handlowego Witek, jest świetnym przykładem precyzyjnego połączenia oryginalnego projektu z różnymi formami prezentacji oferty oraz programem pracy salonu po jego otwarciu. Salon ma służyć nie tylko sprzedaży produktów z oferty Koło, ale również rozpowszechnianiu dobrze rozumianej kultury łazienkowej i podnoszeniu jakości przestrzeni prywatnej.

KRAKOWSKI Salon Łazienek Koło wyróżnia przede wszystkim sposób ekspozycji. Podzielona została ona na cztery strefy: strefę z nowościami rozmieszczoną na planie koła w centrum salonu oraz trzy strefy tematyczne – wanny i brodziki, kabiny prysznicowe oraz centrum SPA. Całość uzupełniają klasyczne aranżacje łazienkowe w boksach pod ścianami.
W tradycyjny sposób zaaranżowaliśmy tylko część ekspozycji. Reszta powstała na wzór salonów włoskich, których główną ideą jest prezentacja walorów samego produktu. Na tle czarnej bądź grafitowej ściany zdecydowanie lepiej widoczny jest kształt białej ceramiki czy baterii. Charakterystyczny układ ekspozycji w środku przeznaczony jest dla osób obdarzonych większym wyczuciem estetyki. Stąd to połączenie w zakresie ekspozycji – dla tych, którzy potrzebują większej podpowiedzi, jeżeli chodzi o wybór sprzętów do łazienki, mamy aranżacje w boksach. Dla tych, którzy takiej podpowiedzi nie potrzebują, a chcą zobaczyć po prostu sam produkt – część centralną z nowościami i strefy tematyczne – tłumaczy Adrian Burzyk, dyrektor obsługi inwestycji Sanitec Koło.
Tak różnorodne ujęcie tematu samej ekspozycji, ale również prezentowanej w krakowskim salonie oferty to efekt szerokiego sprofilowania docelowej grupy klientów salonu. Są wśród nich architekci, projektanci, partnerzy handlowi Sanitec Koło, którzy mogą przyjść tu ze swoimi klientami, wykonawcy, a także zainteresowane osoby indywidualne.
To właśnie dlatego oferta Sanitec Koło prezentowana w krakowskim salonie jest bardzo przekrojowa. Doświadczenia z naszego salonu w Warszawie, w którym chcieliśmy zaprezentować wyłącznie serie z wyższej półki cenowej nauczyły nas, że klienci poszukują w salonach także zdecydowanie tańszych rozwiązań. To czego nie udało nam się, ze względu na brak miejsca, pokazać w Warszawie zaprezentowaliśmy w naszym salonie w Krakowie – dodaje Adrian Burzyk.   

W SZEROKIM KONTEKŚCIE. Salon Łazienek Koło wyróżnia nie tylko atrakcyjna ekspozycja. Towarzyszy jej bowiem równie atrakcyjna idea, zgodnie z którą salon służyć ma nie tylko pokazywaniu trendów w wyposażeniu łazienek, ale ma być również forum dyskusji i prezentacji wnętrzarskich rozwiązań spoza łazienki. Dlatego można tu zobaczyć także eleganckie produkty spotykane w innych częściach domu, np. sofę Bonaldo, krzesła wg projektu Eames’ów czy lustro Fiam’a zaprojektowane przez Starcka.
Szerszy niż tylko łazienkowy kontekst krakowskiego salonu pozwolił także na dość odważny krok wprowadzenia do jego wnętrza sztuki. Od momentu otwarcia salonu, można w nim zobaczyć wystawę fotografii nadesłanych na konkurs „Źródła inspiracji: wodna pasja” zorganizowany przez Sanitec Koło. Natomiast na przełomie grudnia i stycznia pokazane tu zostaną prace z wystawy „Plany na przyszłość”, która w połowie roku była prezentowana w BUW-ie. Na wystawę składają się projekty obiektów publicznych i mieszkalnych, które mają szansę być zrealizowane w najbliższym czasie, a które wyszły z pracowni warszawskich architektów.
W dalszych planach mamy organizację spot-kań z wybitnymi architektami. Mamy za sobą pierwsze tego typu działania, które realizowaliśmy w salonie w Warszawie. Jesteśmy przekonani, że dla środowiska architektów i studentów z krakowskich uczelni będzie to bardzo ciekawe doświadczenie – mówi Adrian Burzyk.  

SALON INTERAKTYWNY. Krakowski salon wzorem innych funkcjonujących na rynku jest i będzie miejscem szkoleń, do którego Sanitec Koło planuje zapraszać architektów, swoich odbiorców, czy instalatorów. Planuje także organizować seminaria prezentujące problemy związane z łazienkami w szerszym ujęciu. Pierwsze z takich spotkań zatytułowane „Codzienność bez barier” odbyło się już w październiku i dotyczyło problemów osób niepełnosprawnych. Zaproszono na nie grupy inwestorskie, architektów oraz osoby niepełnosprawne, które opowiadały o swoich utrudnieniach w korzystaniu z łazienki. W pełni sprawne fizycznie osoby mogły wsiąść na wózek i na „własnej skórze” sprawdzić, z czym na co dzień zmagać się muszą poruszający się na wózkach inwalidzkich. 
Natomiast na początku listopada w Salonie Łazienek Koło w Krakowie odbyło się otwarcie sezonu narciarskiego współorganizowane z firmą Salomon.
W ramach tego przedsięwzięcia pokazujemy najnowsze produkty Salomona i Suunto w eleganckim wnętrzu naszego salonu – tłumaczy Adrian Burzyk. – Nie widzimy w tego typu połączeniu niczego niewłaściwego. Po aktywnym wypoczynku na stoku powinniśmy korzystać z urządzeń, które przywrócą nam świeżość i zregenerują nasze siły, czyli z wanien z hydromasażem i kabin natryskowych. Zawsze przywiązywaliśmy dużą wagę do zdrowego trybu życia. Zresztą oprócz tego aspektu uzyskaliśmy jeszcze jeden ciekawy efekt: kolekcja najnowszych nart, desek i kasków narciarskich Salomona znakomicie nawiązuje do kolorów ścian i otwartej przestrzeni naszego salonu. Polecam wszystkim zobaczenie tego efektu, bo dzięki uprzejmości firmy Salomon wystawa będzie czynna do końca listopada.  
Ale to nie koniec pomysłów na uatrakcyjnienie oferty salonu w Krakowie. Chodzi przecież o to, żeby odwiedzało go jak najwięcej klientów. Równie ważne jest pozytywne budowanie wizerunku marki Koło oraz samego salonu jako miejsca animującego wydarzenia związane z wyposażaniem wnętrz. I temu właśnie służyć ma mnogość odbywających tu szkoleń, seminariów, wystaw, czy eventów takich jak ten organizowany z firmą Salomon. Najbliższe miesiące z pewnością pokażą czy obrana droga spełni wszystkie oczekiwania firmy Sanitec Koło. Jednak już dziś o krakowskim Salonie Łazienek Koło śmiało można mówić jako o nowej jakości na polskim rynku wyposażenia łazienek.
MARTA MATRACKA
ZDJĘCIA: MAREK PETRASZEK



SALON POWINIEN ŻYĆ WŁASNYM ŻYCIEM
Adrian Burzyk, dyrektor obsługi inwestycji Sanitec Koło
Według mnie najistotniejsze jest to, aby salon wykorzystywał wszystkie swoje walory i mógł żyć własnym życiem. Sama budowa salonu, jego organizacja przeprowadzona w różnym stopniu pieczołowitości i dbałości o detale to jedna sprawa, kończy się w momencie „odebrania kluczy”. Istotą jest to, by salon był jak najczęściej odwiedzany i używany przez szerokie grono osób. Stąd tak istotna jest animacja kolejnych działań, świadomość tego, że salon łazienek jest miejscem, w którym wciąż „coś się dzieje”. Przez to temat łazienki dociera do szerszego grona ludzi, pojawia się w nowym kontekście, zaczyna zaciekawiać, a czasami inspirować. Łazienka może być tematem przyjemnym i ciekawym, jeśli jest to temat dobrze podany i pokazany. Nasz salon ma być właśnie ciekawym miejscem, podobającym się, a przy okazji budującym prestiż firmy.


SALON ŁAZIENEK KOŁO W SKRÓCIE
• Powierzchnia salonu: 850 m2
• Liczba boksów ekspozycyjnych: 20
• Projekt salonu: A+D (Warszawa)
• Adres: ul. Handlowców 13
32-085 Modlniczka k. Krakowa
• Godziny otwarcia: pon.-pt. 10-20,
sb. 10-18, nd. 11-16
REKLAMA

REKLAMA

Newsletter

Najciekawsze artykuły z naszego serwisu codziennie w Twojej skrzynce
REKLAMA